Teraz jest sobota, 24 stycznia 2026, 00:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 stycznia 2005, 13:55 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Jacoby napisał(a):
...i spuszczają psy. Wtedy wkracza do akcji saperka(w przypadków psów rewelacja)


Ja z psami żyję pokojowo. Wiadomo, że muszą sobie poszczekać na obcego, ale nie oganiam się, tylko ignoruję. Do tych większych coś zagadam łaodnym głosem i jesteśmy kumplami, często pogłaskam (do tych mniejszych Kajtków nic nie dociera, one po prostu muszą wyszczekać swój przydział, zwykle mają zaprogramowane nie więcej nic 60 sekund :) ).
Czasem wprowadzam w przerażenie ludzi, gdy podczas zabawy z obcym brytanem w końcu wkładam mu rękę do pyska, między zęby. One bardzo lubią tak potłamsić i oślinić czyjąś rękę... :)

Wychowałem się z psami od niemowlęcia i nie stanowią dla mnie żadnego problemu. Wyobrażam sobie jak można je rozjuszyć machając łopatą.

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 stycznia 2005, 14:04 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
moze sie wypowiem jako weterynarz...walic psa saperka nie polecam, dodatkowo moze dojsc paragraf z ustawy ,,o ochronie zwierzat...
a machajac saperka psu kolo nosa robi sie groznie, po pierwsze dla psa, bo nos dla psa znaczy tyle ile dla nas znacza oczy, latwo uszkodzic zwierzaka, dwa dla machajacego bo jesli juz MUSISZ machac psu przed nosem istnieje mozliwosc ze rozjuszony pies ominie saperke i zabki poczujesz na rece co w przypadku duzych ras moze sie zle skonczyc. Poza tym jesli juz postraszyc psa to wystarczy markowac podnoszenie kamienia z ziemi wiekszosc sie boi, albo po prostu kucnac....i schowac glowe miedzy nogi nie ma sie co bac jak nie szkolony to nie ugryzie :) Natomiast jak pomachasz saperka psu po nosie a okaze sie ze pies nalezy do : wojta, lesniczego, soltysa, mysliwego to .......przy okazji nie nastawiajmy sie fobijnie do kzdego zwierzaka tylko dlatego ze szczeka, miauczy, prycha, wyje....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 stycznia 2005, 14:48 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
gdy bylem zapalonym cyklista, przeczytalem gdzies co zrobic w razie ataku - gdy pies atakuje mozna zastawic sie pompka rowerowa [a w naszym przypadku saperką - trzymajac oburacz tak aby pomiedzy chwytami miec kilkanascie cm drazka] pies wpije sie klami w rurke, a my tymczasem podnosimy go i z calej sily kopiemy w klatke piersiowa, czy jak to sie tam u psow nazywa. nie wiem czy to metoda skuteczna, jedno jest pewne, nie chcialbym kopac psa, jezeli nie mialoby to przyniesc pozytku.
jesli chodzi o odstraszacze generujace dzwiek o bardzo wysokiej czestotliwosci, to swietnie dziala na mniejsze psy, lecz duze [odpowiednio] szkolone potrafia dostac szalu bojowego po uslyszeniu takiego brzezczyka.
gaz jest calkiem skuteczny.. ale tez nie daje pewnosci 100%-owej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 stycznia 2005, 20:08 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 26 listopada 2002, 01:00
Posty: 135
Lokalizacja: Księstwo Warszawskie
fajne rzeczy tu piszecie ale coraz bardziej odbiegają
mnie szczególnie chodzi o taką sytuację:
wolno zamiatam (wykrywaczem) luz, swoboda, żadnych stresów bo jestem u siebie i nagłe uczucie które znam z wcześniejszych doświadczeń-ktoś na mnie potrzy i nawet wiem z którego kierunku, spoglądam i nie myle się
takie sytuacje zdarzają mi się czasem w zwykłym codziennym życiu
i czasem usłysze jak ktoś powie że poczuł na sobie czyś wzrok
czy ktoś zna to uczucie?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 stycznia 2005, 10:29 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Calkiem serio uz to rzeczywiscie znam podobne uczucie ale...to prawdopodobnie dziala pozostalosc twojego ,,oka ciemieniowego:" ewolucyjnie sluzyla do lokalizacji termicznej obiektow, mysle ze stad wynika problem ze czujemy a wzrok odwrocony w inna strone, w metafizyke nie uwierze :) pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 stycznia 2005, 11:12 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
Taka sytuacja zdarzyła mi sie jeden jedyny raz,kilka lat temu. Las opuściłem dość pospiesznie, miałem wrażenie że cały czas ktoś za mną łazi i obserwuje, mało przyjemne uczucie, tym bardziej ze pojechałem wyluzowac się po obronie magisterki.

I na pewno nie był to wzrok lesnych duszków czy rusałek :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 stycznia 2005, 11:16 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Sa miejsca ( np niektore w Karpatach tak nieprzyjemne ze tez czlowiek sie rozglada i jak moze najszybciej to opuszcza.... mialem takie uczucie kilka razy, zwlaszcza na duzych pobojowiskch i chociaz adzegnuje sie od metafuizyki to ,,cos" w tych miejscach nieciekawego bylo...a zywych ludzi nie widzialem martwych to i owszem.......to co po nich zostalo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 20 stycznia 2005, 15:31 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Też nie raz mam takie wrażenie. A najbardziej w pewnym miejscu w okolicznym lasku, gdzie prawdopodobnie jest zbiorowy grób. Podobne uczucie (Tyle że słabsze) mam jak stoję na środku pola.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 22 stycznia 2005, 19:58 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): czwartek, 3 lipca 2003, 00:00
Posty: 573
Lokalizacja: Polska
Test napisał(a):
Wychowałem się z psami od niemowlęcia


hehe Test... pierwsze skojarzenie jakie mi do głowy przyszło, to Disney'owska "Księga Dżungli" :1

Pozdrawiam z uśmiechem na ustach :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 stycznia 2005, 00:54 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
kloki napisał(a):
Disney'owska "Księga Dżungli" :1
Pozdrawiam z uśmiechem na ustach :pa


Disney`owska??????? To chyba jakaś przeróba ?

Pozdrawiam szczerząc zęby (o tak: :D )

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 stycznia 2005, 10:20 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Test napisał(a):
Ja z psami żyję pokojowo. Wiadomo, że muszą sobie poszczekać na obcego, ale nie oganiam się, tylko ignoruję.

Test

Witam
Pisząc poprzedni post nie mialem na myśli atakowania kazdego pieska,który biegnie w moją stronę.
Z racji zamiłowania do przyrody staram sie być przyjacielem
stworzonek wszelakich (oprócz oczywiście owadów kłujących :666 ).
Ogólnie zasada jest jedna-nie wolno się bać-pies to wyczuwa.
Jeżeli jednak biegnie na Ciebie wielka kipiąca bestia w postaci mieszańca rotwailera z wilkiem,
zachęcona przez swojego właściciela,który wygląd ma bardzo zbliżony do swojego pupilka),
wątpię,abyś myślał o pokojowym rozwiązaniu problemu.
Dodam,że taka sytuacja zdarzyła na szczęscie tylko raz.
I zaliczyłbym ją do obrony własnego istnienia.
Mam nadzieję,że teraz wątpliwości,które narodziły się wcześniej,zostały rozwiane.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 stycznia 2005, 16:58 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Dawno nie zaglądałem do tego wątku i widzę że dyskusja się rozwinęła.
otóż PREM przytoczyłem powiedzenie ludowe, które nie należy brać dosłownie ale jak widać nie domyśliłeś się więc mówię to wprost. Poza tym robisz wycieczki osobiste na temat legalności czy frustracji - nieładnie więc przytoczę ci takie powiedzenie : lepiej być podejrzewanym o głupotę niż się odezwać i rozwiać wszystkie wątpliwości" - fajne nie ?

pozdrawiam FDJ :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 stycznia 2005, 17:06 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
FDJ przeczytales dokladnie czy po lebkach moja odpowiedz ? Nie potraktowales tego jako zartu ale to chyba nie upowaznia Cie to do obrazania mnie, cytujac przyslowia zaczerpniete z dorobku innych ludzi, a nie wlasnych doswiadczen dotyczacych plonacych nakryc glowy, czego osobiscie ja nie doswiadczam ale ....kazdy sadzi podlug siebie... prawda? uwazam ze jak chcesz popolemizowac to napisz na priv gdzie mozemy sie dowoli obrzucac miesem pozdrawiam :luv


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 stycznia 2005, 17:47 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Oczywiście przeczytałem uważnie ale podpisem typu "potraktuj to jako żart" nie można wszystkiego tłumaczyć a jeżeli można to potraktuj mój post jako żart
poza tym przysłowia mają to do siebie, że najczęściej zaczerpnięte są z dorobku dziejowego ludu i dla tego sa przysłowiami

FDJ :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 28 stycznia 2005, 19:26 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
:) :) ale ja sie do LUDU nie zaliczam a juz "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! prostego :jump niemniej przepraszam jesli urazilem pozdrowka
mysle ze obaj potraktujemy to jako zart :luv


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL