Teraz jest poniedziałek, 19 stycznia 2026, 21:59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 października 2002, 09:10 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 czerwca 2002, 00:00
Posty: 230
Lokalizacja: Nowy Sącz
<!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE> <BR>On 2002-10-03 17:22, jms-bytom napisał: <BR>Zima kopie Ja. <BR> <BR>Ja poszukiwania zaczolem przez trafienie gdzies na strone,z netu dowiedzialem sie gdzie kupic wykrywacz,i jaki. <BR>I przez siec poznalem pierwszych kolesi "od dolkow" ,tak ze obecnie 99% osob z ktorymi mam kontaktpoznalem przez siec. <BR>I jak dotad nie bylo jakichs negatywnych osob,a wiem ze jestem dosc wymagajacym i konfliktowym "towarzyszem"/hehe zabrzmialo/ <BR> <BR>I sadze ze nie tylko ja,w siueci zawieram sporo znajomosci i uzyskuje informacje. <BR>Tak ze nie mowmy o "nieuczciwych " eksploratorach bo wlasnie tych....ze swieca szukac. <BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End --> <BR> <BR>U mnie wyglądało to prawie identycznie, zaczęło się od internetu... <BR>ludzi poznałem już sporo - większość właśnie z netu a reszta to ich przyjaciele (bo niestety w moich okolicach nie znam nikogo kopiącego) - wszyscy są bez zastrzeżeń... nawet sam JMS który uważa się za konfliktowego jest fajnym gościem <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_biggrin.gif"> ...tylko uważajcie z nim bo mnie prawie zmusił do wspinaczki po skałkach <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/bat.gif"> <BR>Niestety ograniaczenia odległościowe, czasaowe i finansowe nie pozwalają mi na jeżdzenie na wszystkie zaproszenia które od ludzi otrzymuję, dlatego zazwyczaj kopię sam w swoich okolicach...ale teraz może wreszcze będę miał jakieś towarzystwo na miejscu bo dwóch kolegów dowiedziawszy się że kopię też chce sobie sprzęt kupić i ze mną pojeździć, więc mam nadzieję że uda się nam stworzyć fajną paczkę.
[addsig]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 października 2002, 09:25 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 18 lipca 2002, 00:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
Uważam, że ze wspólnymi poszukiwaniami jest różnie. Ja wszedłem w towarzystwo poszukiwaczy w ten sposób, że kumple zaprosili mnie na imprezę, dali do ręki wykrywacz, pokazali jak się włącza i pozwolili pobiegać <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. <BR>Wykopałem magazynek od pepeszy, kocherek z I wś i parę łusek i byłem zachwycony. Trzy miesiące później miałem już wykrywacz (szedł trochę ze Stanów <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. <BR>Moja żona była ze mną, i zawsze jeździliśmy razem, do czasu aż urodziła się nasza córa. Teraz to troszkę słabiej jest <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. <BR> <BR>A jeśli chodzi o kumpli - w sumie to jest tak, że mi pokazano wszystko. Zawsze jeżdzę z kumplem. Zabierałem też kilkukrotnie znajomych (i nieznajomych), o których wiedziałem, że temat ich interesuje. Nie mam emocjonalnego podejścia do miejscówek - uważam, że co mam wykopać to i tak wykopię. Jeszcze nigdy nic nie sprzedałem, za to rozdaję fakty ludziom o których wiem, że coś zbierają. <BR> <BR>Ludzie są różni - kiedyś dwóch kumpli było razem na wykopkach - jeden trafił na klamrę rosyjską. Nie zbierał klamer, za to ten drugi tak. Zaproponował, że ten kolekcjoner może od niego klamrę odkupić <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. <BR> <BR>Tak bywa. Jestem tego zdania co większość - pieniądze zarabiam w pracy, na wykopkach je wydaję <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. <BR> <BR>Pozdrawiam <BR>Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 października 2002, 13:09 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
"...tylko uważajcie z nim bo mnie prawie zmusił do wspinaczki po skałkach " <BR> <BR>Andr_a - łajdaku............ <BR> <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 października 2002, 13:25 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 18 lipca 2002, 00:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
Jms, wysłałem do Ciebie na prv maila w sprawie tych magazynków do G43. Dostałeś? <BR> <BR>pozdrawiam <BR>Krzysiek <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 października 2002, 13:41 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 czerwca 2002, 00:00
Posty: 230
Lokalizacja: Nowy Sącz
JMS - też Cię LUBIĘ!!!... <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/inlove.gif"> <BR>...może randka? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/zdrowie.gif"> <BR>...apropo - czy wybierasz się na Limanową?<BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: andr_a dnia 2002-10-04 13:44 ]</font>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 grudnia 2002, 14:08 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): piątek, 24 maja 2002, 00:00
Posty: 69
Lokalizacja: Ciemny las
Pewnie trafiłeś nie na tych, na których trzeba. U nas też można znaleźć dobrych przyjaciół. Szukaj dalej. <BR>


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 grudnia 2002, 14:18 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 30 grudnia 2002, 01:00
Posty: 1
Lokalizacja: Warszawa
Ja jestem początkujący ale chętnie się z Toba wybiorę -jeśli nadal masz ochotę na poszukiwania <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif">. Zależy mi żeby się w wciągnąć ale szukając głównie głównie staroci, a nie drugowojennego żelastwa i w sensownym towarzystwie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2003, 00:07 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): wtorek, 14 stycznia 2003, 01:00
Posty: 27
Lokalizacja: Trójmiasto
Kupiłeś wykrywacz dla tego bo chcesz mieć kumpli???!! <BR>Wyczuwam....... pozerstwo <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> <BR>Pozdrawiam maniaków żelastwa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 15 października 2005, 00:50 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 maja 2002, 00:00
Posty: 272
Lokalizacja: EU
witam

Na dzisiejszy dzień, widać te trzy lata różnicy w poglądach , obyczajach, znajomości przedmiotu, jak i przyjaźni w śród uczestników naszego forum, bestroskie traktowanie oblicza poszukiwań, zmienia maskę na hytre wtargnięcie do uzyskania stopni generała , nie liczącym się z celem tego forum.
Czytając forum omijam gro tematów.
Takich jak łuski, (gdzie na forum sporo linków do tej kategori można przejżeć) odznaczenia, również, gro linków dziennie widziane, i pytań "czy może mi ktoś wydatować"
kto chce zrobić Tytuł doktora na tym forum, powinien sam zaczęć szukać.
Przykre to , ale nie stety prawdziwe. szczególnie piszę do młodych ludzi w naszym forum, opanujcie się, wiem że wielu z was wie co znalazło a dajecie zdjęcia dla swojego Ego , by się pochwalić, to nie nagana , ale prośba, :cry:

pozdrawiam i życze starej lektóry, NASZEGO forum.
johnny40


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 15 października 2005, 14:42 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): sobota, 25 grudnia 2004, 01:08
Posty: 15
Lokalizacja: P48 S30
Kiedy nie miałem jeszcze wykrywacza, w czasach głębokiej podstawówki zaczęliśmy z kolegami 'zbierać starocie'. Kopaliśmy gdzie się dało, później ktoś wpadł na pomysł, aby nagabywać mieszkańców co starszych domostw o 'niepotrzebne rupiecie do gablotki historycznej' :) Po tygodniu okazało się, że część 'ekipy' w tajemnicy przed resztą w indywidualnym zakresie nagabywała wioskowych. ...i to był pierwszy i ostatni taki incydent. W tej chwili na każdą wyprawę jadę z wybranką swego serca, kolegą oraz ojcem (wymieniają się w charakterze kierowców, jako dumni posiadacze pojazdów z bagażnikami mieszczącymi z powodzeniem piszczałkę, saperkę oraz ewentualne znaleziska). Kolega jest fascynatem militariów, do mej Białogłowy należą pierścionki (póki co, znaleźliśmy jeden :)), a ja zgarniam monety i inne drobnostki. Eskapady są okazją do wypoczynku, wypicia piwa na łonie natury, studiowania starych map, pogawędek na temat historii przeszukiwanych miejsc oraz przede wszystkim - wspólnej przygody. Nie wyobrażam sobie, jak można wspaniałą zabawę odrzeć z całej tej otoczki i sprowadzić do podstępnego wydzierania sobie 'błyskotek'. Ergo: najlepsze trafienie to zgrana załoga. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 16 października 2005, 02:35 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Witam,

Robin poruszyl dosc ciekawy temat ktory potem troche sie rozdrobnil. A warto by sobie troche powiedziec o niepisanych zasadach poszukiwaczy. Mialem przyjemnosc i mam nadal kopania z "dziadkami" i dziekuje im bardzo ze wbili mi do glowy troche zasad poszukiwaczy. Co do cichych idnywidualnych wycieczek.

Zasada primo: JAK KTOS ZAPRASZA NA POLE KTORE SAM ZNALAZL TO JEST TO JEGO POLE. W takim wypadku nie pojawiamy sie tam bez ponownego zaproszenia. Ewentualnie jak ktos bardzo chce moze spytac czy sobie moze pokopac ale musi liczyc sie z brakiem zgody co jest normalne i zrozumiale. Jezeli jednak sie pojawi na polku to ban na cala znajomosc. Przypadkow kilka znam z opowiesci takich indywidualnych wycieczek ktore zakonczyly piekne przyjaznie. Jezeli ktos sie narobil, wlozyl czas energie i pieniadze w znalezienie fajnego polka to dlaczego jakis melepeta ma mu je trzepac? Jest to kompletnie nieakceptowalne. O takim polu nie informujemy tez osob trzecich.

Zasada secundo: JEZELI MAMY WSPOLNIE ZNALEZIONE POLE MOZNA JE ODWIEDZAC KIEDY SIE CHCE. Oczywiscie wspolnie znalezione pole oznacza ze osoby narobily sie przy tym mniej wiecej tyle samo. Szukaly materialow, namierzaly itp. Zanim jednak odwiedzimy samotnie to polko ustalamy z kumplem ze chcemy to zrobic i zazwyczaj jedzie sie na nie razem. Nie ma to zastosowania jezeli tylko jedna osoba zidentyfikowala pole a druga byla tylko obecna cialem przy weryfikacji miejscowy. Wtedy jest to pole jednej osoby.

Zasada tercio: WSZYSTKO ZALEZY JEDNAK OD INDYWIDUALNYCH USTALEN co do "wlasnosci" pola ale musza one byc poczynione i wyjasnione na samym poczatku co doradzam z wlasnego doswiadczenia. Zostawiania jakis niedogadanych tematow msci sie w momencie kiedy znajdzie sie cos fajnego. Jak sie nic nie znajduje to wszystko jest dobrze. Wszyscy sa nieszczesliwi i nie ma wtedy problemu.

Zasada czwartio: NIE DOBIERAC SOBIE OSOB KTORYCH WCZESNIEJ NIE ZNAMY zaoszczedzi to niepotrzebnych rozczarowan i stresu. Wypadaloby sie chociaz spotkac raz na jakims spotkaniu poszukiwaczy i sie obwachac. Jednakze nie oszczedzi to jak wiem z opowiesci reakcji bardzo dziwnych w momencie znalezienia jakiegos fantu. Ludziom podobno troche odwala gdy widza cos fajnego biegaja slinia sie trzesa itp. Staja sie hmm, troche nieprzewidywalni i chciwi. Tez znam opowiesci gdzie takie strzaly zakonczyly rozwijajace sie znajomosci.
Jest jeszcze kilka tematow ktore mozna poruszyc. Np. okrutnie mnie wnerwia kiedy zaczyna cos sypac na kwadracie np. 3x3 i juz "kolega" siedzi ci ze swoim wykrywaczem za plecami 0,5 metra od ciebie. Generalnie wtedy mowie kulturalnie zeby wypier_dalal a sam stosuje sie do tej zasady ze za blisko nie kopie jak ktos cos wyciaga. Jego strzal i trzeba to uszanowac. Czyli
Zasada piontio: NIE WLAZIMY NA PLECY JAK KTOS COS WYJMUJE.

A i jeszcze bardzo irytujaca sytuacja jak ktos sie z kims ustawia a tu przyjezdzaja dwie osoby zamiast jednej i idzie tekst: " A bo to moj kolega Heniu, nie mial co robic to go wzialem tak sobie tu pochodzi.." krzywa akcja od poczatku.

Co do kosztow zwiazanych z wyprawa. Zawsze nalezy je dzielic benzyna dzielona na ilosc osob i dodatkowo jakis dodatek dla wlasciciela samochodu np. 20% do benzyny bo przeciez wszystko sie zuzywa w samochodzie a koszty ponosi wlasciciel samochodu.

W sumie to poruszyliscie dosc wazna kwesitie. Duzo osob patrzy na fanty jako na kase. Ja mam taka sytuacje ze jest to moje hobby i czy cos znajde czy nie to i tak sie ciesze ze sobie z kims pochodze. Stad moze taka latwosc w trzymaniu sie zasad. Ale wiem ze fajne ekipy maja takie zasady i smialo mozna im ufac i dobrze sie w ich towarzystwie bawic. Gdyby sie jednak do nich nie stosowac to ludzie przestaliby sie zapraszac poznawac i wspolnie szukac. Ja mialem ta przyjemnosc ze spotykalem zawsze fajnych gosci i mam nadzieje ze tak bedzie nadal :luv

Pozdrawiam,

Ardengard

Acha czytajac jeszcze raz wypowiedz Robina, oczywiscie ze jak ktos zabiera na pole gdzie cos sypie to w miare mozliwosci nalezy sie odwdzieczyc. Bez wymiany i wzajemnosci nie ma znajomosci (hmm nawet sie rymuje). Dlaczego ciagle wydaje mi sie ze pisze o rzeczach oczywistych...

O kurde, Robin poruszyl ten temat trzy lata temu... ale chyba nadal aktualny wiec nie bede wykasowywal i zostawie moje nocne przemyslenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 16 października 2005, 21:21 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Wypadałoby, żeby każdy zapoznał się z tym co napisał Ardengard, choć nie wierzę, aby wszyscy chcieli się do tego stosować, bo u niektórych żądza zysku powoduje odrzucenie wszystkich podstawowych zasad współżycia :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 października 2005, 15:02 
Offline
Pytalski

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 427
Lokalizacja: Wrocław
Witam
Czytam ten wątek i jestem coraz bardziej smutny. Chyba żyję jednak w innym świecie, albo bardzo bym chciał tam żyć. Fakt nie chodzę z wykrywką, nie zbieram żelastwa i innych militariów, choc niekiedy i to potrafi samo wyjść z ziemi. Smuci mnie coś innego, coś gdzieś uleciało, coś zniknęło, zamieniło się na kasę. Czy rzeczywiście musimy żyć tylko w gronie swoich najbliższych, którzy albo z nami kopią, albo wściekaja się na nasza pasje. Fakt stadnym stworzeniem chyba nie jestem, w teren najczęściej jeżdżę z moim szczęściem ślubnym, choć nie powiem czasami z kimś także. Jednak wynika to raczej z mojego charakteru a nie z chęci ukrycia jakiś informacji przed innymi lub wykorzystania ich informacji do własnych celów zarobkowych. Fakt przyznaję, czasami wykorzystuję informacje uzyskane od innych ale ... ale w jednym celu, by je upublicznić.
Ludzie co się z nami porobiło? Gdzie ten duch który wywoływał rumieńce na naszych twarzach, czy teraz zamiast pobrzękiwać zardzewiałym łańcuchem zaczął brzęczeć pełną sakiewką?

:( ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 17 października 2005, 20:50 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2004, 18:11
Posty: 474
Z pikawą chodzę już 4 lata. Szukałem wspólnie z innymi - było ich może z 10. Każdy chodził dla zarobku i albo kradł mi miejscówki albo jeździł sam na nie. Tacy ludzie to śmieci którym kasa przysłoniła wszystko.

Na forum poznałem paru ludzi , stworzyliśmy ekipę i jest po prostu zajebiście. Wrzucam fotkę i każdemu życzę takiej dobranej paki :)

Od lewej: Mefisto , Maniek , Berezol , Hans i Landser (czyli ja)

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 19 października 2005, 00:12 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): niedziela, 20 marca 2005, 20:51
Posty: 138
Lokalizacja: Hej , Mazowsze
Wobec tego proponuję zrobić taką " wulgaryzm LISTĘ " i wpisywać loginami takich w du. .pe je..ba..nych szanownych panów cwaniaczków !!!!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL