Wcześniej słyszałem o niej w radio, a dwa dni temu trafiłem na polu całkiem nieświadomy co to jest. Wyglądało jak małe szare mydełko, coś mnie skusiło i przeleciałem sondą, ku mojemu zdziwieniu dało sygnał. Wziąłem do ręki lekko nacisnąłem i skruszyło się, w środku znajdowała się ampułka z opisem i ostrzeżeniem, żeby nie ruszać. Piszę o tym, abyście w podobnych przypadkach nie rozgniatali tego. Przypuszczam, że owe ''mydełko''to nic innego jak karma, która otula ampułkę i wabi lisa. Niestety zdjęcia wyszły kiepskie. Zapodam dodatkowo stronkę. Pozdrawiam Wszystkich.
http://www.google.pl/search?q=szczepion ... tAaKk4H4BQ