https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Jak to odzyskać?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=10600
Strona 1 z 1

Autor:  Jarema [ piątek, 18 lutego 2005, 23:33 ]
Tytuł:  Jak to odzyskać?

Dzisiaj dowiedziałem się, że pewien gość ma w domu piękny grot włóczni wyorany na cmentarzysku przeworskim (prawdopodobnie tam, bo podobno często trafiają się skorupy a gdzieś w pobliżu jest takie cmentarzysji) 20 lat temu. On by mi go dał, tyle, że nie jest jego własnością. Ma go w domu, ale to własność jego kumpla, który ogólnikowo wie, co posiada (uważa że ma prehistoryczny grot i ma rację choć nikt mu tego nie potwierdził) i wydłubał by za oddanie mi tego oczy. Naostrzył go i (Nie ten który by mi go oddał) używa do cięcia i prac na polu. I teraz pytanie jak go odzyskać? Upić go i mu coś dać? Bo tak za chiny tego nie odda. A nie chcę ryzykować że drogo odkupię śmieć bo nie jestem pewien czy to żeczywiście to o czym myślę...
A taki zabytek powinien być u mnie a nie służyć do cięcia kapusty :wq

Autor:  radkow1 [ sobota, 19 lutego 2005, 00:09 ]
Tytuł: 

Witam!
Zaraz, zaraz... Kolo zadaje sobie trud obcinania kapusty grotem włóczni? A może kosi nim owies? :666
To tak jak granatem trzonkowym wbijać gwożdzie do sztachet od płotu...

Jeśli jest to nawet grot, to jest to już prawdopodobnie zniszczony kancer i flaszka może w tym wypadku być cenniejsza. A oczka można wydrapać temu misiowi co go naostrzył :666


Kretschmer - oglądnij go sobie - poznasz, jeśli epokowy...
Pozdrawiam!

Autor:  Jarema [ sobota, 19 lutego 2005, 12:07 ]
Tytuł: 

Wygląda na grot ale są dwa niepokojące mnie fakty :jump :
-Tuleja na drzewce jest strasznie cienka (jakieś 1,5 cm.) i się nie rozszerza.
-Z jednej strony to wygląda na typowy grot ale na odwrocie jest całkiem płaskie (Radosna twórczość pewnego rolnika ostrzącego to cudo?)
Gdyby nie to że ta tuleja (Bo jest tak zapchana że nie jestem pewien czy żeczywiście była kiedyś pusta w środku) jest równa ostrzu (Razem coś koło 50 cm.) to wziąłbym to za jakiś nóż, ale co za nóż miałby rękojeść równą ostrzu? Początkowo myśleliśmy że to ozdoba z jakiegoś płotu ale w końcu stwierdziliśmy że nie możliwe. No i nie jestem pewien czy nie jest z brązu. Jak rozpoznać 2000 letni brąz? Bo na żelazo mi to nie wygląda. Nawet jak poniemieckie to trochę w ziemi przeleżało a jest w stosunkowo dobrym stanie.

Autor:  Test [ sobota, 19 lutego 2005, 23:26 ]
Tytuł: 

Kretschmer napisał(a):
No i nie jestem pewien
czy nie jest z brązu. Jak rozpoznać 2000
letni brąz? Bo na żelazo mi to nie wygląda.


Żelazo rdzewieje, brąz - nie.

Odróżnić żelazo od brązu można też po barwie,
wystarczy zeszlifować drobny fragment, albo
nawet mocniej zadrapać.

Datować na oko, to chyba się nie da... ;)

:pa

Test

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/