https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Poranna droga do pracy po wstępnych roztopach...
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=11160
Strona 1 z 2

Autor:  radkow1 [ niedziela, 13 marca 2005, 23:04 ]
Tytuł:  Poranna droga do pracy po wstępnych roztopach...

Witam!

Tylko się nie śmiejcie...
Jak wielu z nas nam zboczenie hobbistyczne - patrzę na czubki butów...
To nie nuda, czy ściema...
Znalazłem to o 6** rano w drodze do pracy... taaak - pracuję również Q... w niedziele ...
Najpierw kluczyki - pomyślałem po CH... mi kluczyki - lepsza była by kasa albo zegarek, telefon kom. !
I co? 300m dalej zegarek sprawny FUJI - Japan... a na przystanku ubabrane 20 PLN w lodowej ramce...

Halny powiał, roztopy idą i ze śniegu fanty wyskakują... albo to wina imprezowej soboty...
Jeszcze chwila i będzie sezon na wyciągi narciarskie :)

*Kluczyki zgłoszone gdzie trzeba...

Pozdrawiam

Autor:  monty [ niedziela, 13 marca 2005, 23:49 ]
Tytuł: 

nie no gratuluje fanciorów :) chyba tez będe patrzył pod nogi...

Autor:  KONIU [ poniedziałek, 14 marca 2005, 17:39 ]
Tytuł: 

heheh dobre ja tylko raz miałem farta i trafiła sie dyszka a tak to nic , no coż bogowie mi widoczie nie sprzyjają heheh :)

Autor:  czajna [ poniedziałek, 14 marca 2005, 17:56 ]
Tytuł: 

I po co tu wydawac tyyyyyyyle kasy na wykrywacze, detektory i inne cudeńka :) :) :)

Autor:  Jaro5 [ poniedziałek, 14 marca 2005, 18:02 ]
Tytuł: 

czajna napisał(a):
I po co tu wydawac tyyyyyyyle kasy na wykrywacze, detektory i inne cudeńka :) :) :)


Jakiś czas temu widziałem na Allegro różdżki jako alternatywę dla wykrywaczy :jump

No i nareszcie ktoś znalazł moje kluczyki ;)

Pozdrawiam

Autor:  Wojtek [ poniedziałek, 14 marca 2005, 18:06 ]
Tytuł: 

Cytuj:
CH... mi kluczyki - lepsza była by kasa albo zegarek, telefon kom. !
I co? 300m dalej zegarek sprawny FUJI - Japan... a na przystanku ubabrane 20 PLN w lodowej ramce...

To sie nazwają fanty,jedni sie cieszą z giwer,drudzy z monetek, a inni z kluczyków i zegarków.Widze że kolega ma w profilu wpisane
Cytuj:
Zainteresowania: Numizmatyka i inne do 1945
może by tak zmienić fanty po 1945 ?? :jump :jump :jump

Autor:  Kocio [ wtorek, 15 marca 2005, 01:12 ]
Tytuł: 

W zeszłym roku w Warszawie na Moczydle - dla niewtajemniczonych....... - na górce powstałej w wyniku kopania gliny na cegielnię przed wojną a potem "dosypaną" gruzem z ruin, po sezonie zimowym, po ostrym deszczu, który w jednej chwili stopił śnieg...
wybrałem sie na spacerek.....
Nie wziąłem ze sobą kaski....
Po chwili znalazłem na stoku 4 zł (2 x 2) więc pomniżej stoku zmówiłem w knajpce pifko....
....z którym ruszyłem na dalsze poszukiwania...
po chwili miałem juz na dalsze pifko....
Potem juz miałem ok. 30 zł po zakupie kolejnego pifka....
Razem wypiłem 6 kufelków.... i doniosłem do domu 36,50 PLN....

Lubie roztopy.........................

Autor:  Majorian [ wtorek, 15 marca 2005, 08:29 ]
Tytuł: 

Radkow1 gratulacje, ale jeśli ten banknocik 20 PLN to taki z wizerunkiem Bolesława Chrobrego to akurat mój. :luv

Autor:  Test [ piątek, 18 marca 2005, 03:39 ]
Tytuł: 

Ja niuchanie podłoża mam już we krwi. Taki odruch.
Codziennie znajduję kasę, niestety w większości metalową drobnicę.

Z lepszych trafień wzrokowych miałem dotychczas: srebrną obrączkę,
srebrną broszę, złoty kolczyk z brylantem (ten akurat przy komporesorze
na stacji benzynowej) oraz bieda-kolczyk z nierdzewnego metalu.

:pa

Test

Autor:  kloki [ czwartek, 24 marca 2005, 00:25 ]
Tytuł: 

Dokładnie, zazwyczaj podnosze drobne, ale ostatnio idąc zauważyłem telefon wystający ze śniegu.... podniosłem i okazało się, iż to był jeden z wielu telefono-kalkulatorów, jakie mozna nabyć w pobliskich kioskach :) Ale chwila adrenalinki była :1 Szedłem z kolega, dałem mu telefonik, a on rzucił go na chodnik mówiąc "może ktoś się nabierze" :) wrrr

Autor:  Dario [ czwartek, 24 marca 2005, 12:42 ]
Tytuł: 

He He - no to widzę , że sezon w pełni :D
Fanty same wychodzą - to teżjakaśforma poszukiwania :P
Ja kiedyś w lesie znalazłem sprawną baterię do nokii :jump
Pozdrawia i życzę bogatszych fanciorów !

Autor:  matihp [ niedziela, 27 marca 2005, 10:43 ]
Tytuł: 

Witam!
"mój" piszemy przez "ó"! - błąd ortograficzny!!! brat w grudniu koło bankomatu znalazł 100zł. Hehehe :) Ktoś zgubić musiał......

Autor:  Sebastian1 [ niedziela, 27 marca 2005, 20:44 ]
Tytuł: 

to moje z przed dwóch lat leśne znalezisko, no i największa rzecz jaką "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! znalazłem chodząc z wykrywaczem :jump :666

Autor:  matihp [ niedziela, 27 marca 2005, 20:50 ]
Tytuł: 

Hehe ładne znalezisko. To chyba ford Puma, słabo widać bo stan jego nie jest najlepszy, ale gdybys oddał to na złom to bys troche zarobił.......

Autor:  radkow1 [ niedziela, 27 marca 2005, 21:19 ]
Tytuł: 

Zarobił? :) Może rok w zawiasach za niszczenie dowodu popełnienia przestępstwa w sprawie zapewne karnej :666
Takie samochody się same nie palą ;)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/