https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zakroczym ???
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=11885
Strona 1 z 1

Autor:  ARNOLD [ środa, 6 kwietnia 2005, 23:45 ]
Tytuł:  Zakroczym ???

witam
wiem ,ze zakroczym to mekka dla kolegow z wawy-tylko nie dokonca wiem dlaczego? czy naprawde jest tam tyle towaru i czy na kazdym polu w okolicy cos sie znajdzie? pozdrowiam ARNOLD

Autor:  seb_mar2005 [ czwartek, 14 kwietnia 2005, 19:35 ]
Tytuł:  z zakroczymia

mieszkam tu od niedawna,tj od 1 roku jeszcze 3-4 lata temu naprawde było tu mnustwo fantów teraz to tylko fuksy pola są już tak złarzone że nie ma gdzie pujść,sam przerzyciłem się gdzie indziej choć i tu nieraz wyskoczę

Autor:  ARNOLD [ czwartek, 14 kwietnia 2005, 21:49 ]
Tytuł: 

dzieki SEB za informacje. widze, ze ledwo sie zalogowales, a juz aktywnie dzialasz na forum. ,,starzy" forumowicze jakos nie bardzo podjeli temat zakroczymia-moze to jakies tabu. pozdrawiam ARNOLD

Autor:  Kocio [ sobota, 16 kwietnia 2005, 23:31 ]
Tytuł: 

Nie temat Tabu ale faktycznie wypalony jak ziemia w Zakroczymiu i Modlinie.
fakt jest taki, ze kolega ostatnio podniósł guziki z numerkami w ilości 6 a ja ok. 20 monetek ale nic specjalnego.....

Tu jeszcze długo będzie się znajdować coś......
Mój rekord to 162 monetki w ciągu 8 godzin harówki

W Zakroczymiu przeważają monetki ruskie od 1/4 kopiejki do 5 kopiejek, tych którymi można zabić....
Trafiłem na przestrzeni 3 lat fedrunku 3 łezki, parę krzyżaków, parę denarków, w tym jeden Jadwisi ze 3 orty, z 15 szóstaków i z 50 10-ciogroszówek z 1840. Reszta to kilka kilko kopiejek bez wartości... Jakbym odniósł do muzeum to po schodach by mnie zrzucili i jeszcze nimi za mna rzucali.
Ale jest blisko i czasem trafia się jakaś perełka.....
Większość medalików i krzyżyków znalezionych mam z Zakroczymia-Modlina i okolic

Autor:  ARNOLD [ niedziela, 17 kwietnia 2005, 23:38 ]
Tytuł: 

Dzięki Kocio za zaspokojenie mojej ciekawości, a swoją drogą 162 monetki w kilka godzin to chyba elektromagnesem jakimś czy cóś?

Autor:  Kocio [ niedziela, 17 kwietnia 2005, 23:57 ]
Tytuł: 

mój rekord dnia to 222 i bez elektromagnesu a jedynie ja, saperka (żona sapera) i wykrywka (żona wykrywacza) :jump

Ważne jedno - żadna nie była podniesiona w "kupie" czyli sklejone po kilka lub cuś..........

Ale daję wiadomość z drugiej strony osi...:
dziś byłem na rozpoznaniu nowej miejscówki. Wynik ośmiu godzin fedrowania:
1) 7 PRL-ek
2) 2 boratynki
3) jeden sasik

Jedyne co spowodowało, że saperką nie popełniłem sepuku, przepraszam sesaperku to śpiew jakiegoś kosa chyba, który tak pięknie zawodził, że mogłem w ogóle nic nie znaleźć..... kos był wirtuoz.....
Ech ta moja artystyczna dusza.......... :skromny :skromny :skromny

Autor:  Nicnieznalazłem [ poniedziałek, 18 kwietnia 2005, 07:43 ]
Tytuł: 

Kocio...wyluzuj się ;)
U nas wczoraj na nowej miejscówce(pięknej , bo miała w swej nazwie słowo królewska i obronna)
znaleźliśmy na 3 (słownie trzy) wykrywki dwie monety PRL i jednego agona półgrosza Stasia (ten grosz
to normalnie musiał chyba wcześniej któremuś z nas z kieszeni wypaść :lol: :lol: )
Suma sumarum-dramat w 7 (słownie siedmiu) aktach!!! ;)
Ale o dziwo humory dopisywały :1 Tutaj pragnę podziękować towarzyszom tej pięknej niedzielnej niedoli :za

Autor:  Sawa3 [ sobota, 30 kwietnia 2005, 20:22 ]
Tytuł: 

Witam
W tym roku byłem tam tylko raz , z mizernym skutkiem. Natomiast znam takich co znależli tam niezłe fanty
ale w tamtym sezonie.
Widocznie z tymi polami jest tak jak jabłkami papierówkami , że dają owoce raz na 2 lata.
Ogólnie jest tak jak pisze Kocio masa kopiejek i czasami jakiś sasik.
Ja w tym roku już tam nie jadę , nigdy nie mów nigdy.
pozdrawiam

Autor:  Kocio [ niedziela, 1 maja 2005, 01:19 ]
Tytuł: 

Sawa3 - jak masz jakieś ciekawsze miejscówki to chetnie Ci pomoge w tym znoju...... ;)

Znudził mi się już troche ten Zakroczym szczerze mówiąc.

Autor:  Sawa3 [ niedziela, 1 maja 2005, 02:49 ]
Tytuł: 

HEHEHE . :666 :666 :666
Tak poważnie to u mnie sprawa z nowymi miejscówkami wygląda tak:
- Wstaję rano , robię przedziałek grzebieniem na głowie i ....... już jestem po fajrancie :yay
- Piję kawę i z zamkniętymi oczami wskazuję na mapie miejsce w które się dzisiaj udam :jump
- Dopijam kawę , biorę sprzęt i cichuteńko na palcach wychodzę z domu żeby żona nie wyniuchała co knuję. :666
- Jadę i szukam .Jak coś wychodzi to zostaję i szukam parę dni z rzędu , a jak nie to jadę dalej.
- o godzinie 16 ej dzwonię do żony i mówię że właśnie wracam z Krakowa lub Gdańska ( byle daleko od Wawy )z ważnego spotkania i będę w domu koło 20.30
- około 19.30 zbieram się z miejscówki,przebieram w cywilne ciuszki,i grzeczniutko i pokornie wracam do domciu na przygotowaną kolację przez kochającą żonę.

Trochę przesadziłem ,ale pare razy już mi się tak zdarzyło.
A jeśli chodzi o wspólny wypad to możemy się gdzieś razem wybrać. Jak najbardziej.
pozdrawiam

Autor:  Sawa3 [ piątek, 6 maja 2005, 00:15 ]
Tytuł: 

Tak się wypierałem że już "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! tam nie pojadę w tum roku a jednak się zdarzyło.Wracając z fajnej mijscówki zachaczyliśmy o Zakroczym. Teraz już jestem pewien na 300 % że długo mnie tam nie zobaczycie . Kicha totalna.
pozdr

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/