https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Tony butelek w Bornym Sulinowie. https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=13009 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | plomber [ poniedziałek, 16 maja 2005, 21:52 ] |
| Tytuł: | Tony butelek w Bornym Sulinowie. |
Wczoraj otrzymałem wiadomość, że w Bornym Sulinowie odkopano śmietniki z ogomnymi ilościami butelek. Mowa była o kilku TIR-ach które pojechały z tamtąd do huty z poniemiecką stłuczką szklaną. Ile odkopano całych butelek, tego chyba nie wie nikt. Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat? Czy może ktoś to potwierdzić? Chcałbym ewentualnie znaleźć kilka nowych sztuk do kolekcji. Nie zamierzam być dla nikogo konkurencją. |
|
| Autor: | Sawa3 [ wtorek, 17 maja 2005, 01:29 ] |
| Tytuł: | |
Witam O śmietnikach z butelkami nic nie wiem . Natomiast znalazłem miejce w lesie , gdzie zasypane są okopy 1-wszo wojenne bateriami R- 16 i R- 20 pewnej znanej polskiej firmy. Pewnie były przeterminowane , a utylizacja za droga ! Zgłosiłem to leśniczemu , ale wszystko to leży do tej pory. Jeszcze dwa lata temu zbierałem tam grzyby. Zgłaszałem to w nadleśnictwie Chojnów pod Piasecznem. Mają to głeboko w d..pie , lepiej sprzedać drewno na lewo ,albo wlepić mandat za kopanie w lesie. :wq Namiary na tą miejscówkę pewnie nie są Ci potrzebne ;) ;) ;) pozdrawiam |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ wtorek, 17 maja 2005, 16:17 ] |
| Tytuł: | |
hmm niedaleko mnie jest browar i za murem tego browaru lezy cala halda butelek po piwie "nowozytnych" oczywiscie w kazdym razie jest ich tam sporo pozdrawiam |
|
| Autor: | pifko [ wtorek, 17 maja 2005, 20:54 ] |
| Tytuł: | |
bardzo lubie ( i zbieram) stare szkło. Chętnie bym sobie pogrzebał w tym poniemieckim śmietniku. Na allegro nie obserwuje zwiększonej ilości niemieckiego szkła (na razie) :) |
|
| Autor: | pietro [ wtorek, 17 maja 2005, 23:03 ] |
| Tytuł: | |
Bede w bornym w weekend wiec w poniedzialek dam swieże plotki :) pozdro ps mam nadzieje ze znajde butelke coca-coli Africa Corps :) (bo takie tam sie trafiaja w poniedzialek dam ich foty) |
|
| Autor: | Kuba [ środa, 18 maja 2005, 03:11 ] |
| Tytuł: | |
siema co do śmietników....to ten co go rzekomo odkopali.to kolejny z wielu.. w promieniu 2 kilometrów od bornego są na pewno(tam byłem) 3 wielkie rozkopane ,dalej rozkopywane śmietniki pełne szkła,porcelany i różnych pierdół z jednostki w bornym... fanty są ale rozwalone albo zeżarte... ale butelki od coca-coli są ......talerze sygnowane gross born też są//// i te fajniutkie kubki grossborn:))) acha/////// i jeszcze wyskakuje dużo "der lasch' i stobbesów........(gdańskie wódki=wiedzieli co pić :))) |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ środa, 18 maja 2005, 14:28 ] |
| Tytuł: | |
to ja moge sie zamienic butelki za militaraia :jump butelek nakopalem na niskich lakach we wroclawiu jeszcze w lepszych czasach wszystki oczywiscie poniemieckie |
|
| Autor: | plomber [ piątek, 20 maja 2005, 20:17 ] |
| Tytuł: | |
Dzięki z wszystkie info w szczególności dla Kuby gd. Zdecydowałem że jutro ruszam na flaszki. Jak wrócę to pokaże co znalazłem. Ps. Pietro może się spotkamy w weekend w Bornym. Pozdrawiam |
|
| Autor: | plomber [ poniedziałek, 23 maja 2005, 15:55 ] |
| Tytuł: | |
Wróciłem z Bornego Sulinowa. Nie mogę powiedzieć żebym był nie zadowolony z wyjazdu. Przyjechaliśmy wieczorem. Pierwsi miejscowi z którymi mieliśmy kontakt byli policjantami na patrolu. Widząc moje zle zaparkowane terenowe auto podjechali do nas z pytaniem:''wojsko?" My na to tak: stopierwsza kołobrzeska, odziały paramilitarne i w śmiech, oni tak samo. Więc zaczynam ich ciągnąć za języki, gdzie są te tony butelek? Wskazali nam współczesne wysypisko śmieci i powiedzieli żeby nie niszczyć zieleni i uwazać na niewypały. Pożegnaliśmy sie i odjechalismy.Wracając z wysypiska znów spotkaliśmy ten patrol i mówimy im że nie takie wysypiska nas interesują tylko poniemieckie. Wtedy pokierowali nas do dancingowni o nazwie "Zodiak" którą prowadzi niejaki Sasza- były zołnierz sowiecki. Niestety Sasza nie umiał nam pomóc w kwesti butelek, ale gdyby chodziło o cos innego to walić do niego śmiało. Chyba miał na myśli rozrywki. Na drugi dzień rano zaczęliśmy ostro badać teren. Znalazło się ze dwadzieścia starych wysypisk śmieci ale wszystko poradzieckie. Na poniemieckie trafiliśmy około południa, ale było już dobrze przekopane, chociaż kilka flaszek wyszło. Zdesperowani pojechaliśmy na Nadarzyce do miejscowości Gródek. Właśnie tutaj trafiliśmy w pobliżu oflagu poniemieckie wysypisko też dobrze przekopane ale dosyć zasobne w fajans. Miejcowi z Gródka kopią butelki i sprzedają. Trafiłem też ładną nabitkę na klamrę "Gott mit uns" i trochę pfennigów. W sumie przywiozłem plecak pełen butelek po piwie z browarów pomorza głównie Polzin, Stolp, Tempelburg, oraz cztery piękne flaszki po likierze Georg Mampe Stargard. Gdyby ktoś chciał szukać w okolicy Bornego to najlepiej zasięgnąć informacji w prywatnym muzeum militarnym przy ul. Orła Białego 25. Uwaga. W okolicy Bornego jest na prawdę dużo niewypałow. Sporo leżących na wierzchu min p. panc. prawdopodobnie poradzieckich. Szczerze mówiąc cieszyłem się że już z tamtąd odjezdżamy bo widok miasteczka przypomina Czernobyl, opustoszałe bloki poradzieckich osiedli leżących w gruzach prowadzi do depresji. Nie mógł bym tam mieszkać. pozdrawiam |
|
| Autor: | Konrad [ środa, 25 maja 2005, 08:44 ] |
| Tytuł: | |
Co do widoku Bornego to się zgadza, ale mieszka tam ponad 4 tyś. ludzi. Jak ktoś ma dosyć wielkiego miasta a chce ciszy i spokoju to rewelka (no i te lasy pełne różności :jump ) PZDR |
|
| Autor: | PREM [ środa, 25 maja 2005, 13:53 ] |
| Tytuł: | |
a moze macie jakies zdjecia Bornego chetnie bym zobaczyl , nie zapowiada sie bym tam zawital a zainteresowala mnie sprawa opuszczonych ,,czernobylopodobnych ''osiedli :) pozdr |
|
| Autor: | plomber [ środa, 25 maja 2005, 18:33 ] |
| Tytuł: | |
PREM obejrzyj film ''Avalon" z Małgorzatą Foremniak w roli glównej. Był kręcony w koprodukcji polsko-japońskiej właśnie w Bornem Sulinowie. Ale to i tak nic w porównaniu z rzeczywistością Bornego. Nocą w ciemnościach pośród opustoszałych osiedli poradzieckich bloków niczym od siebie nieróżniących, ton gruzu, dołów w których mieści się nawet autobus jest naprawde upiornie. Zdjęć niestety nie mam. A jesli ktoś lubi cisze i spokój to na pewno tam ją znajdzie. Tereny poligonów dookoła miasteczka są ogromne. Zgubić się jest bardzo łatwo, a spotkać żywą duszę trudno. Może właśnie to powoduje życzliwe podejście miejscowych, nawet policji, do przyjezdnych, turystów. pozdrawiam |
|
| Autor: | PREM [ środa, 25 maja 2005, 18:38 ] |
| Tytuł: | |
chyba obejrze chociaz za Foremniak akuratnie nie przepadam.....dziekuje !!! |
|
| Autor: | numizmatyk78 [ piątek, 29 lipca 2005, 15:56 ] |
| Tytuł: | |
w bornym i okolicy jest pełon śmietniks nawet tych poniemieckich ale trzeba sie natrudzic żeby trafic śmietnisko militarne a nie tak jak w wiekszosc cywilne,w sierpniu jade w te rejony jak coś fajnego trafie to pokaże.Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|