https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

tak się zaczęło...
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=14503
Strona 1 z 1

Autor:  Kitchener [ piątek, 15 lipca 2005, 21:04 ]
Tytuł:  tak się zaczęło...

Moje hobby zaczęło się ....kupę lat temu..wtedy jeszcze bez wykrywacza znalazłem ten widelec (jak widać na zdjęciach zniszczyłem go ...potraktowałem go papierem ściernym) -to był błąd mojej młodości he he

Autor:  radkow1 [ piątek, 15 lipca 2005, 21:12 ]
Tytuł: 

Jak jesteś do niego przywiązany, to go wypoleruj mechanicznie :) i idź szukać reszty ;)

Autor:  Matejko [ piątek, 15 lipca 2005, 21:14 ]
Tytuł: 

No i co dalej, była reszta zastawy...? :hmmm

Autor:  Kitchener [ piątek, 15 lipca 2005, 21:16 ]
Tytuł: 

no dalej ....to już cały czas szukam i szukam....

Autor:  Maciej G [ piątek, 15 lipca 2005, 21:23 ]
Tytuł: 

Ja mam takie pole , że często trafiam sztućce. Ale takie z "nizszej półki" .. chyba miedziane ?

Maciej G.

Autor:  radkow1 [ piątek, 15 lipca 2005, 21:28 ]
Tytuł: 

Maciej G napisał(a):
Ja mam takie pole , że często trafiam sztućce. Ale takie z "nizszej półki" .. chyba miedziane ?

Maciej G.


Miedziane?
Jak miedziane to całkiem fajne.
Często miedź posrebrzano.

Jak trafisz taki miedziany komplet to możesz mi go sprezentować :1


Pozdrawiam!
Radek

Autor:  Maciej G [ piątek, 15 lipca 2005, 21:38 ]
Tytuł: 

Pewnie ,ze mogę . Nie ma sprawy Radkow .
O "komplet" będzie trudniej bo to pojedyncze egz. Musze poszperać w kartonach z "urobkiem". Zaznaczam ,ze na ogół
są powyginane i zniekształcone. Może zaraz zrobie jakąś fotkę ,

Maciej G.

Autor:  Matejko [ piątek, 15 lipca 2005, 21:40 ]
Tytuł: 

To tak jak ja, Kitchener !!!

Tylko że ja, najpierw znalazłem łyżeczkę.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  Kitchener [ piątek, 15 lipca 2005, 21:43 ]
Tytuł: 

Myślałem,że tylko kobiety gustują w sztućcach...he he :piwo :piwo :piwo :piwo

Autor:  Maciej G [ piątek, 15 lipca 2005, 21:51 ]
Tytuł: 

Radkow tu masz fotki tego co miałem akurat pod ręką . Jak je chcesz , to daj znać to Ci wyślę w prezencie.
A-ha! Widać resztki srebrzenia .

Pozdrawiam.

Maciej G.

[ img ]

[ img ]

[ img ]

Autor:  Przemysław [ niedziela, 17 lipca 2005, 15:42 ]
Tytuł: 

Mam taką samą jak ta na dole, ale leżała na polnej drodze utwardzobnej kamieniami (tłuczniem?) i jest troche pocharatana - a szkoda bo miała prawie całe srebrzenie :(

Autor:  Warkon [ piątek, 22 lipca 2005, 12:38 ]
Tytuł: 

Tydzień temu szukałem na polu u sąsiadów. Też znalazłem trochę sztućców, ale aluminiowych i wszystkie połamane. Do tego trochę śmieci dnia codziennego. Jak pokazałem babci, ta wpadła w śmiech. Ma taki głupi zwyczaj, że prawie wszystko, co nie potrzebne wywala za siatkę. Sztućce też ona wywaliła jak się połamały.

Autor:  tomato [ niedziela, 31 lipca 2005, 15:16 ]
Tytuł: 

a ja zapytam z innej beczki. jak prostujecie pogięte łyżeczki i widelce? mam tego trochę i leżą tak jak je z ziemi wyciągnąłem a widać że są to nie brzydkie rzeczy.

pozdrawiam.
tomato.

Autor:  arek [ wtorek, 2 sierpnia 2005, 19:31 ]
Tytuł: 

tomato napisał(a):
a ja zapytam z innej beczki. jak prostujecie pogięte łyżeczki i widelce? mam tego trochę i leżą tak jak je z ziemi wyciągnąłem a widać że są to nie brzydkie rzeczy.


W przewazajacej wiekszosci sa to przedmioty wykonane z mosiadzu, wiec tylko na gorco. Rozgrzac dosc mocno nad gazem. Wazne by nie przesadzic z temeratura bo zrobia sie kruche i polamia sie. Po lekkim ostygnieciu ostroznie prostowac w rekach. Delikatniejsze i bardziej cenne przedmioty mozna wysmazyc w goracym oleju - nie ma wtedy niebezpieczenstawa, ze za bardzo nagrzejemy metal.

pozdrawiam

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/