https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Artykuł w "Tele tygodniu"
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=15465
Strona 1 z 1

Autor:  P.Siemieńczuk [ środa, 24 sierpnia 2005, 08:25 ]
Tytuł:  Artykuł w "Tele tygodniu"

Dziś znalazłem w najnowszym tele tygodniu takie coś. To już istna nagonka prasowa jeśli chodzi o ostatni akapit... :wq

Autor:  Partyzant [ środa, 24 sierpnia 2005, 09:11 ]
Tytuł: 

Witam
A ja to mam w d***e i kopie i będę kopał dalej :P
Pozdro dla poszukiwaczy-złodziei :piwo hehe

Autor:  proscan [ środa, 24 sierpnia 2005, 09:51 ]
Tytuł: 

Z pełną odpowiedzialnością mogę napisać, FL który się podpisał pod tym [...] to zwykłe dziennikarskie ZERO.

Dlaczego ten [...] powiązał skarb średzki, za kradzież którego są winni w 100% przedstawiciele służb konserwatorskich do poszukiwaczami z wykrywaczami ? W tamtych czasam ilość osób z wykrywaczami można było policzyć na palcach dwóch rąk. Poza wojskiem i milicją.

To jest taktyka "łap złodzieja".

A może warto się zastanowić kim był "ten ktoś" kto wiózł precjoza? A może to jeden z uczeniów szkółki milicyjnej, którzy kopali na wysypisku? Myślenie boli pana(ią) "dziennikarza".

Zawsze mówiłem i mamy koleiny dowód, że rzetelne dziennikarstwo w Polsce jest w mniejszości (o ile w ogóle istnieje). I nie tyczy to tylko tego szmatławca (gazeta tele-g[...]).

proscan

Autor:  gacek [ środa, 24 sierpnia 2005, 11:10 ]
Tytuł: 

No tak w końcu za każdym razem wykopujemy garnki pełne złotych monet.Wszystkie skarby przecież mamy my "poszukiwacze"
Tyle że czym więcej takich brukowców będzie pisać takie bzdury to ludzie na widok kogoś z wykrywaczem od razu będą dzwonić po psy lub leśniczego.
Żenada a nie gazeta - no ale jak każda :jump :jump

Autor:  Przemysław [ środa, 24 sierpnia 2005, 12:50 ]
Tytuł: 

Kolejny idiota pseudo dziennikarz, zanim coś napisze to powinien najpierw zbadać sprawe z różnych stron, a nie pisać byle co dla kasy.
Ja osobiście nie posiadam wykrywacza, ale mam znajomych co kopią. 99,99% tego co ludzie przy pomocy wykrywaczy znajduja to są przedmioty które w ogóle nie interesuja żadnych konserwatorów, muzeów czy jeszcze kogoś innego, często chodze po warszawskim kole i jakoś nie widze tych stosów bezcennych wykopanych skarbów na sprzedaż.
Skoro tak autor krzyczy że wszystko jest własnościa państwa i społeczeństwa to ciekawe co by powiedział taki konserwator zabytków który co dzień by dostawał worek pogiętych łusek i odłamkow.
Osobiście uważam że powinno sie piętnować ale ludzi co rozkopują i niszczą stanowiska archeo, ale tacy są nieliczni, większość kopie pordzewiałe helmy, bagnety, łuski oraz znikomej wartości monetki, które bez nich zgniły by w ziemi.

Autor:  MarekModel [ środa, 24 sierpnia 2005, 15:57 ]
Tytuł: 

sie znaczy magister wykrywka :666

Autor:  P.Siemieńczuk [ środa, 24 sierpnia 2005, 16:21 ]
Tytuł: 

Nie no nie powinniśmy od razu obwiniać całej gazety, nie przesadzajmy. Tele Tydzień jest gazetą bardzo dobrą jako gazeta i świetnie spełnia swoją rolę, dzięki czemu wiele ludzi ją kupuje. Ten artykuł to nieuczcziwe posunięcie wobec poszukiwaczy nie ze strony gazety lecz ze strony dziennikarza/arki, który go napisał/a. Przecież ta osoba mogła też napisać coś dobrego na temat poszukiwaczy i redakcja też by to zamieściła, lecz w innym dziale. Taka jest chyba prawda, no nie? :que

Autor:  proscan [ środa, 24 sierpnia 2005, 17:10 ]
Tytuł: 

Dobra gazeta z kiepskimi dziennikarzami?

To je neni możne.

proscan

Autor:  dukatkg [ środa, 24 sierpnia 2005, 18:10 ]
Tytuł: 

Ciacho napisał(a):

Poczekajcie jak nas w FAKT'cie obsmaruja :jump

Już opisali . Pisali o poszukiwaczach na plaży , ktorzy według nich w ciągu godziny wyciągają z piachu monety i bizuterie wartości 200 zł !!
:)

Autor:  dukatkg [ środa, 24 sierpnia 2005, 21:26 ]
Tytuł: 

heh , wydaje mi się , ze ten Fa*t ( żeby reklamy nie było :))) był z lipca br. :jump

Autor:  seb_mar2005 [ środa, 24 sierpnia 2005, 23:23 ]
Tytuł: 

sr....ć na takie pisemka ,i p[odcierać się nimi do tego służą,inteligętny człowiek nie ma czasu czytać programu telewizyjnego ,bo w tym czasie sobie trochę pokopie a nie wywali dup..ko na fotelu .

poszukiwasze wszystkich krajów łączmy się.... kurde jak za komuny (choć niewiele pamiętam)

Autor:  Warkon [ czwartek, 25 sierpnia 2005, 20:53 ]
Tytuł: 

„… Rozwinął się cały przemysł produkujący elektroniczne wykrywacze leżących w ziemi i wodzie PRZEDMIOTÓW.…”

To już wiem skąd te teksty ludzi: „ A do wykrywania czego ten wykrywacz? Bursztynu?”

Niestety mój wykrywacz wykrywa jedynie metale, ale za to nie muszą one być zakopana w ziemi.

Autor:  P.Siemieńczuk [ piątek, 26 sierpnia 2005, 08:38 ]
Tytuł: 

Można by to uznać za kolejną gafę dziennikarza/ arki. Nie dość że wypisuje same głupoty o poszukiwaczach to jeszcze nie wie nic o sprzęcie jakim się posługują. Ważne jest dla niego/niej że wykrywacze są produkowane legalnie, a używane dla nielegalnych celów. I to ma być sensacja?
Żenada...

Autor:  Kocio [ sobota, 27 sierpnia 2005, 02:16 ]
Tytuł: 

Wyciągnięcie 200 zł z plazy dziennie graniczy z wygrana w totka, to raz.
Przekłamanie faktów w celu "zdobycia" czytelników to dwa.
Pan, nie kupił tego na Kole mimo, że pojawiały się te precjoza na Kole.
Pan rzeczywiście chciał wycenić bo (z moich informacji jakie usłyszałem na Kole) miał to od tylu lat, że i tak przedawnienie go musi od razu na początku objąć a spektakularny sukces był akurat :cop potrzebny.
Ja też bym to chciał wycenić po tym jak napisali, że precjoza (zdjęcia obok) maja wartość 6.000.000 PLN (a może nawet $)

Ciekaw jestm na czym polega taka wycena bo wycena powinna być realna, to znaczy okreslać wartość jaką ktoś by zapłacił.....
Kto???? Muzea? Sprowadzone nowymi rozporządzeniami do roli żebraka????????
Zagraniczne muzea? Nie wolno wywieźć bo to Dziedzictwo Narodowe
Więc kto? Osoba prywatna? Skoro by mogła kupić to ten pan też miał prawo posiadać bo jeśli zezna że kupił w dobrej wierze to po 20 latach moga mu skoczyć...
Wiec kto miałby zapłacić te 6.000.000
Jest to typowe nakręcenie ceny by próbować go skazać za przestępstwo związane z mieniem "znacznej wartości"

Mam za sobą odwiedziny w kilku muzeach ze znaleziskami gdzie zostałem praktycznie wypędzony z prośbą bym nie wracał no chyba, że przyniosę drzewiec od dzidy, którą przebito Jezusa lub arkę przymierza.....
Garść półtoraków i jeden szóstak spowodował głupkowaty uśmieszek pana kustosza i zbycie mnie jak natręta.

Z tego artykułu nauczyłem się jednego : Atykwariusze i aukcje to paserzy. To że jestem złodziejem to nie nowina :jump

Autor:  Jarema [ sobota, 27 sierpnia 2005, 16:07 ]
Tytuł: 

Ale najfajniejszy jest rysunek :jump
Toż to łysy ł-267 z legendy o panu zbyniu :666

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/