https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Jak wyszukać pola?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=15585
Strona 1 z 2

Autor:  wiesiu [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 18:31 ]
Tytuł:  Jak wyszukać pola?

Witam
Mam problem prawie nigdy nie szukałem na polach, a jak szukałem to nic nie znalazłem.
Moje wszystkie wykopki pochodzą z lasów.
Jak wyszukać TO POLE?
Ostatnio na mapie wypatrzyłem wiatrak, (teraz tam jest pole) druciki blaszki, klucz do drzwi, i nic więcej.Ani jednej monetki.
Ludzie jak piszecie że macie coś z pola to jak wyszukać TO POLE?
Proszę o kilka praktycznych rad.
Pozdrawiam Wiesiu

Autor:  krilan [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 19:13 ]
Tytuł: 

i ja sie przylanczam do tej prosby.
ja takze jak pojde na pole to nic nie przyniose i juz powoli nie chce mi sie chodzic na te pola. prosze o rady bo sie po woli zniechecam :(


pozdrawiam krilan ;)

Autor:  dukatkg [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 19:28 ]
Tytuł: 

to tak jak ja , koledzy nakopali monet a ja tylko klucz do śrub ( pewnie rolnik cos naprawiał i zgubił :666 :666 :jump )

Autor:  Ziboli [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 20:20 ]
Tytuł: 

To obszerny temat . Najważniejsze są źródła historyczne. Nie koniecznie muszą to być mapy. Ważne są zapisy z kronik grodów i miast. Ważne jest udokumentowanie faktów związanych z ich rozwojem gospodarczym , architektonicznym (kierunek rozbudowy), klęskami żywiołowymi, pożogami wojennymi i pożarami niszczącymi niekiedy całe miasto. Skutki tych kataklizmów (a więc zgliszcza i gruzy) wywożone najczęściej były w konkretne określone miejsce, niedalekie grodu, dla zasypania np. pobliskich mokradeł.Jeśli takie zlokalizujesz a obecnie jest wykorzystywane jako pole uprawne to jest bankówka. Następnym ważnym elementem są osady podgrodzia, bardzo często rozrastające się przy szlakach handlowych prowadzących do bram grodu i ich plce targowe. Jeżeli współczesny rozwój miasta nie poszedł w kierunku dawnego ich położenia i są tam obecnie pola uprawne , to znowu jest bankówka. Jeszcze jednym elementem sukcesu jest lokalizacja pola fekalnego. Rozwój kanalizacji to dopiero XIX wiek a nieczystości i śmieci gdzieś trzeba było przez wieki utylizować aby nie dopuścić do zarazy. Jeżeli nie ma zapisów kronikarskich o ich lokalizacji to trzeba trochę na intuicję biorąc pod uwagę takie elementy jak kierunek dominujących wiatrów, ukształtowanie terenu, lokalizacja wód płynących . Fekaliowe pola lokowane najczęściej były na zawietrznej stronie grodu w odległości niezbyt uciążliwej ale z wygodnym dostępem dla wozaków tych fekali (droga). Rozlane wsiąkały w glebę a natura robiła swoje. Wody opadowe wypłukując chemiczne związki organiczne wprowadzały je do rzeki powodując bardzo silne jej użyźnienie a co za tym idzie rozwój roślin i ryb. Takie miejsca do czasów obecnych często znane są z rybności i niekiedy mają na mapach nawet swoje nazwy. Z dużym prawdopodobieństwem można wyselekcjonować takie miejsca a jeśli teraz rolnik tam orze to może być wymarzona bankówka.

Autor:  atylla [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 21:51 ]
Tytuł: 

Jeżeli miasto było właścicielem wsi to jej mieszkańcy byli często zobowiązani do wywożenia nieczystości i wylewali je na swoje pola, nieraz w dużej odległości, osobiście znam przykład wywożenia na pole odległe o 15 km od miasta

Autor:  kris [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 22:05 ]
Tytuł: 

A jeszcze wazne jest parę rzeczy ,najlepiej zapytać właściciela lub samemu sprawdzić czy na polu nie walają się skorupy starych glinianych garnków ,odłamki cegieł, występują przebarwienia ziemi lub 'łyse place' :666 w zasiewach .Szukać spokojnie i metodycznie ,nie biegać po polu na wyrywki machając cewką.Jeżeli znajdziesz kilka boratynek to bankowo będą też inne monety i pierdółki.Co do dobrych miejscówek to sprawdzić na starej mapie którędy wiódł np szlak pocztowy i skanować pola w bezpośredniej bliskości przy skrzyżowaniach z innymi drogami,mostkach na rowkach(dawniej strumieniach lub rzeczkach).Dziwne to co piszecie bo ja jeszcze nie trafiłem pola -dokładnie przeszukanego na którym nie byłoby monet,choć takich wywiezionych z obornikiem-to też źródło zalegania na polach drobniaków. Poza tym niektóre pola aż same proszą się o przeszukanie i jadąc ,przejeżdzając koło takiego już wiesz że to tu :1 .Owocnego szukania na polach ,najlepiej zaoranych i zabronowanych życzy Kris :1 :1 :1

Autor:  Matejko [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 22:44 ]
Tytuł: 

krilan napisał(a):
i ja sie przylanczam do tej prosby.
ja takze jak pojde na pole to nic nie przyniose i juz powoli nie chce mi sie chodzic na te pola. prosze o rady bo sie po woli zniechecam


Kirlan, nie ma takiego słowa w języku polskim !!!....

Ale u ciebie w Pultusku to już za wiele nie zostało.... :(
Czasami podjeżdżam i efekty mizerne. Fakt, wyszlo tam kilka monet, ale w zeszłym roku....
Musisz sie w cierpliwość uzbroić. Pól Ci u Was dostakek, na pewno wleziesz na jakieś miejsce. :1

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  krilan [ niedziela, 28 sierpnia 2005, 23:00 ]
Tytuł: 

zorientowalem sie juz ze nic u mnie nie ma albo nie umiem szukac :P heh
podjezdzasz do mnie a nic nie mowisz? bysmy sie kiedys zgrali matejko :666

pozdrawiam krilan :piwo

Autor:  plomber [ poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 19:30 ]
Tytuł: 

Przypomina mi sie odnośnie tego pytania przysłowie: "Jak są skorupy to są też łupy." Coś w tym jest...

Autor:  papilion [ poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 20:34 ]
Tytuł: 

Wszelkiego rodzaju postoje wojska przy wsiach. Żołnierze nie siedzieli tylko w okopach. A wiadomo co taki wojak w czasie wolnym od strzelania robi...Gubi pieniądze :) Mam takie miejsce jeszcze nie całkowicie przeszukane i coś z 50 blaszek austriackich się wysypało.

Autor:  Ardengard [ czwartek, 1 września 2005, 00:12 ]
Tytuł: 

Skorupy - lupy, he he. Zalezy z jakiego okresu. Jak tylko grube i ciemne to moze byc marnie z monetka. Chyba ze rzymek.. Dzisiaj ze skorup moglismy sobie dom zbudowac na polu a monetki - ani jednej :kolko Ale generalnie relacja ceramika monetki jest kluczowa.

Pozdrawiam,

Ardengard

Autor:  bucek [ czwartek, 1 września 2005, 17:29 ]
Tytuł:  /

nie daleko miejsca gdzie mieszkam jest stary młyn ---wiatrak---kojaza chyba wszyscy jak taki młyn wiatrakowy wygląda---czy warto tam pochodzic z wykrywko????

Autor:  Test [ wtorek, 6 września 2005, 19:55 ]
Tytuł: 

Czołem

Warto takie miejsce (młyn) sprawdzić, choć nie ma gwarancji, że będą znaleziska.

Nawet z karczmami bywa tak, że niektóre dają zupełne echo. I wcale nie chodzi o te przeszukane wcześniej.

:pa

Test

Autor:  Kesey [ wtorek, 6 września 2005, 20:47 ]
Tytuł: 

Hi,

Pola: moje prywatne zasady szukania :

1. Robisz szachownicę czyli chodzisz wzdłuż i następnie w poprzek.
2. Szukasz innej ziemi, plam, innej roślinności (np. jakieś zielsko kwitnie w postaci kwadratowego klombu) na polu ornym :1
3. Wracasz "n" razy na to samo miejsce (nawet jeśli trafiłeś 1 kopiejkę), za którymś razem trafisz swoje fanty.
4. Pola szczególnie "żyzne" odwiedzaj co dwa sezony, niech się wyorze to co w ziemi siedzi.
5. Wiatraki tak - ale dużo uwagi poświęcaj drogom dojazdowym (domniemanym), na współczesnych możesz niczego nie znaleźć :cop
6. Trakty - pola w okolicy - jak najbardziej - trakty niekiedy przesuwały się lub lekko zmieniały trasę.
7. A najważniejsze miej nosa - tak jak myśliwy - albo masz farta - albo odpoczniesz przy kopaniu dołków :wq
8. Ilość znalezisk z pól ( i nie tylko) jest wprost proporcjonalna do ilości wykopanych dołków.

Darz dół na polu,

J

Autor:  adam75 [ wtorek, 6 września 2005, 21:18 ]
Tytuł: 

na samym początku kiedy kupiłem piszczałkę,największym problemem dla mnie było znalezienie moniaka.Chodziliśmy po jednym polu z kumplami i tylko ja wyciągałem śmieci nawet z dyskrymą.Póżniej nauczyłem się rozpoznawać sygnały,a teraz nie muszę się już tyle schylać i plecki mniej bolą.Mogę dzisiaj potwierdzić powiedzenie,że nie ma pola bez monetki,z każdego wypadu przynoszę od kilku do kilkunastu moniaków nie licząc naparstków,guzików i innych pierdólek.Kiedy rozróżniasz sygnały-mniej się nakopiesz,a więcej wyciągniesz monetek.Pozdrawiam :yay

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/