https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Stare chaty https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=17313 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Luc [ sobota, 15 października 2005, 12:38 ] |
| Tytuł: | Stare chaty |
Witam. Przygodę z wykrywaczem rozpocząłem kilka tygodni temu, przy pierwszej okazji dostępu do aparatu cyfrowego zamieszczę zdjęcia znalezionych drobiazgów na forum (m. in. figurka cherubinka (?), kule, kilka monet i fragment kolczugi). Zamierzam w najbliższym czasie penetrować m.in. XIX wieczne chaty (oczywiście w porozumieniu z ich właścicielami), wybudowane w miejscu wcześniejszych (miasto od XIV w.). Nastawiam się głównie na ogródki, strychy i piwnice. Proszę o poradę, gdzie najlepiej przyłożyć piszczałkę w takich miejscach. Może ktoś ma doświadczenie, jeżeli chodzi o tego typu obiekty? Druga sprawa - szukam z HS3, w przypadku dużego zaśmiecenia - z dyskryminacją w trybie manual. Czy to dobry sposób? Nastawiony jestem głównie na monety i wszelkiej maści drobiazgi. Pozdrawiam i życzę udanymi trafieniami płynącego weekendu. :) |
|
| Autor: | Dylan [ niedziela, 16 października 2005, 19:45 ] |
| Tytuł: | |
Szukaj tak jak piszesz. Dyskryminacja działa tylko w trybie Manual. W Automatic jej nie ma - chociaż w instrukcji jest , że można rozpoznać po dźwięku co jest oczywiście wierutną bzdurą bo HS to wykrywacz jednotonowy. |
|
| Autor: | fazer [ niedziela, 16 października 2005, 20:12 ] |
| Tytuł: | |
Witam.Jesli gdzieś jest zerwana podłoga to warto przejechać wykrywką nad ziemią.Jeśli jest blisko domu jakies stere drzewo również warto pochodzić wokół niego.hmm....co jeszcze może droga między chatą a drogą,ulicą itp.jak coś mi przyjdzie jeszcze do głowy to napisze.Pozdrawiam. |
|
| Autor: | warwick [ niedziela, 16 października 2005, 21:42 ] |
| Tytuł: | |
ja często szukam po zewnętrznych narożnikach starych domów - czasem wypadnie jakiś fajny kolor czasem złomik (ostatnio same motyki) ale mozna coś fajego złapać :) pozdr. Piotr - warwick |
|
| Autor: | Dylan [ poniedziałek, 17 października 2005, 00:56 ] |
| Tytuł: | |
W domu szukaj w takich miejscach jak: - Pod parapetami - Otwory do opróżniania przewodów kominowych - Boki i ściany wszelkiego rodzaju wnęk , bez względu na to gdzie one się znajdują - Piece (gdzie stoi lub stał - najtłuściejsze są chlebowe - przekonałem się o tym 16,02,2005 :) ) - Podstopnice w schodach - Zakamarki w belkach i pod belkami - Nadproża drzwi i progi No i sprawa oczywista czyli rwanie desek z każdej podłogi (podwójnej oczywiście :D ) |
|
| Autor: | piećka [ poniedziałek, 17 października 2005, 08:51 ] |
| Tytuł: | |
Witam.Ostatnio kumpel mnie namówił na przeszukanie domu z 1930 r.Właściciel w okresie międzywojennym bywał w USA i przekazał swojej córce że w 39. r jak wchodzili niemcy zakopał na strychu złote dolary.Tak tak" zakopał" strych jest z desek a na tym jest posiekana słoma z gliną - jekieś 8 cm grubości.Myślałem że będzie łatwo że piszczała łatwo wykryje zlote dolarki.Nic bardziej mylnego okazało się że dom pokryty jest blachą od nowości i to jeszcze jakąś dziwną bo łapało jako kolor.Na strychu pełno ścinków pod gliną po kryciu dachu i walających się śmieci żelaznych no i ta glina tak twarda że mało co saperki nie rozwaliłem.W sumie zniechęciliśmy sie po 2 godz. i zeszliśmy ze strychu cali mokrzy (lipiec -strych-30 stopni) ale postanowiliśmy że jeszcze tam wrócimy jak kumpel uprzatnie cały zlom ze strychu.POzdrawiam |
|
| Autor: | PIŁA [ poniedziałek, 17 października 2005, 12:10 ] |
| Tytuł: | |
WITAM Swego czasu chodziłem dosyć sporo z HS3 Co prawda wykrywka jest jednotonowa jak napisał Landser,jednak reaguje odmiennie na złom i na kolor . Trzeba sie tylko niestety troche z nia osłuchac i z pewna doza prawdopodobieństwa można stwierdzic co sie kryje pod cewka. Chodzi mianowicie o to, że sygnał koloru podczas przemiatania cewka płynnie zanika jeśli oddalimy cewke od przedmiotu ,natomiast złom daje sygnał mocny i urywany. I właśnie takią różnice w sygnale miał zapewnie na myśli pan Smętkowski. Życze owocnych poszukiwań i Pozdrawiam PIŁA |
|
| Autor: | Luc [ środa, 19 października 2005, 20:43 ] |
| Tytuł: | |
Dziękuję za cenne rady. Lista 'obiecujących miejsc' w obiektach, o które pytałem znacznie się wydłużyła, w związku z czym mam zamiar parę domostw wiekowych przeszukać. Podłóg może rwał nie będę, ale ziemniaki etc. obiecali lokalsi z najstarszych piwnic usunąć. :1 Póki co - wypadałoby znaleziska obfotografować. Szkoda, że do weekendu daleko. Życzę w skarby obfitujących poszukiwań. |
|
| Autor: | dalton [ środa, 19 października 2005, 21:03 ] |
| Tytuł: | |
Witam . Jak się szuka po starych chatach to radze uważać na tubylców bo czasem lubią być nie mili , a o właścicielu to już nie wspomnę , a jeszcze nad nami czuwa :cop . Już byłem w kilku przeszukanych domach - i nasuwa mi się jedna myśl tornado z trzęsieniem ziemi ( piece rozwalone do podstaw , brak desek w podłodze , a kominy podziurawione jak ser szwajcarski . Pozdrawiam . |
|
| Autor: | Pietrucha [ piątek, 21 października 2005, 12:31 ] |
| Tytuł: | |
Landser napisał(a): W domu szukaj w takich miejscach jak:
- Pod parapetami - Otwory do opróżniania przewodów kominowych - Boki i ściany wszelkiego rodzaju wnęk , bez względu na to gdzie one się znajdują - Piece (gdzie stoi lub stał - najtłuściejsze są chlebowe - przekonałem się o tym 16,02,2005 :) ) - Podstopnice w schodach - Zakamarki w belkach i pod belkami - Nadproża drzwi i progi No i sprawa oczywista czyli rwanie desek z każdej podłogi (podwójnej oczywiście :D ) A później się dziwicie, ze są takie a nie inne opinie o "poszukiwaczach", po takiej eksploracji opuszczony, zabytkowy dom jest w środku kompletnie zdemolowany. Zwykły wandalizm. |
|
| Autor: | Dylan [ piątek, 21 października 2005, 13:59 ] |
| Tytuł: | |
Pietrucha napisał(a): A później się dziwicie, ze są takie a nie inne opinie o "poszukiwaczach", po takiej eksploracji opuszczony, zabytkowy dom jest w środku kompletnie zdemolowany. Zwykły wandalizm.
Mylisz się dziadku! Nawet bardzo się mylisz... Jeżeli chałupa bardziej przypomina szałas niż budowlę to co szkodzi ją sprawdzić. Nikt tu nie mówi o zakładaniu TNT i robieniu totalnego roz.piź.dzie.lu tylko o PENETRACJI !!! Pomyśl co piszesz - niszczenie zabytków :que Soren stary ale źle trafiłeś jeżeli myślisz , że każda chałupa wybudowana przed 1945 rokiem jest zabytkiem. A może jest... W takim razie muszę wystąpić do konserwatora o wsteczne (sic!) pozwolenie na wymianę okien , a jak się uda to może mi zwróci te 25 tysięcy które wydałem na okna... bo przecież ratowałem zabytek przed zniszczeniem :D :D :D |
|
| Autor: | Pietrucha [ piątek, 21 października 2005, 17:58 ] |
| Tytuł: | |
Daruj sobie tę ironie. Nawet jeżeli budynek nie jest w rejestrze zabytków to nie znaczy, że można go demolować. Z resztą to że przypomina "szałas" nie zmienia faktu, ze można do końca zniszczyć. Nie jeden zabytek przypomina sterte cegieł co w cale nie oznacza, ze jest bezwartościowy i mozna robic z nim co się chce. Po za tym jeżeli według Ciebie np. "rwanie desek z każdej podłogi" jest penetracją to o czym tu mówimy... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|