Teraz jest wtorek, 20 stycznia 2026, 03:01

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wykopaliska "archeologiczne" na Majdanku
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 01:39 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): poniedziałek, 24 lutego 2003, 01:00
Posty: 437
Lokalizacja: Kraków
http://wiadomosci.onet.pl/1258219,2677,kioskart.html
Najciekawsze są komentarze dotyczące polskiego "prawa" i panów "archeologów".


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 05:45 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
(jak wklejacie link do jakiejś wiadomości, to przeklejajcie także całą wiadomość,- linki mają to do siebie, że czasem przestają działać...)


Cytuj:
Skarby z Majdanka
http://wiadomosci.onet.pl/1258219,2677,kioskart.html

Byli więźniowie obozu koncentracyjnego na Majdanku powrócili – z archeologami, detektywami i dokumentalistami – na miejsce kaźni, aby szukać pamiątek po zgładzonych i przypomnieć światu o zbrodni sprzed lat
Teren obozu jest nimi usiany. Wystarczy zdjąć cienką warstwę ziemi, aby je zobaczyć.

Adam Frydman przymknął powieki i przywołał obrazy sprzed 62 lat. Miał wtedy 20 lat i właśnie przywieziono go tu wraz z ojcem i bratem z warszawskiego getta. Zobaczył setki polskich Żydów stłoczonych za drutami kolczastymi. Usłyszał szczekanie psów. Wciągnął powietrze – poczuł woń śmierci. Otworzył oczy i wskazał bez wahania: „Tam”.

Ludzie zaczęli kopać w tym miejscu. Grupa archeologów przywróciła byłemu obozowi koncentracyjnemu wygląd miejsca zbrodni. Na miejscu są ofiary, świadkowie i dowody. Na polu o wymiarach 350 na 80 metrów, podzielonym na kwadraty przypominające płytkie groby, odkopano około 20 pierścionków, złotą bransoletę, dwa zegarki, okulary w złoconej oprawie, medalik i 15 złotych monet amerykańskich. Już po znalezieniu pierwszej rzeczy, jakiegoś szkiełka, a może drobiny kamienia półszlachetnego zespół uznał swoją misję za sukces. „Dla mnie to był akt oporu – wspomina Adam Frydman. – Ludzie spodziewający się śmierci mówili, że nie oddadzą swojej własności Niemcom, żeby nie pomagać im w wygraniu wojny”.

David Prince, aptekarz ocalały z holokaustu, który towarzyszy swojej żonie Elli, byłej więźniarce Majdanka, powiedział: „Dla nich były to rzeczy bezcenne. Ale woleli, żeby przepadły w ziemi, niż miałyby się dostać w łapy tych łajdaków”.

Czworo byłych więźniów, mieszkających obecnie w Australii, przybyło tu z izraelskimi archeologami, detektywami-amatorami z Izraela i Europy oraz brytyjskimi i amerykańskimi dokumentalistami. Znaleźli to, czego szukali: potwierdzenie faktu, że w obliczu nieuchronnej śmierci ludzie zakopywali płytko pod ziemią rzeczy dla nich święte, mające wartość przede wszystkim sentymentalną.

Tessie Jacob przywieziono do Majdanka wraz z rodzicami. Miała wtedy 19 lat. Gdy wyszła spod dezynfekującego prysznica, ojca i matki już nie było. Kilka dni temu po raz pierwszy stanęła w niewielkim pomieszczeniu, którego betonowe ściany wciąż pokryte są niebieskimi plamami po cyklonie B. To tutaj zginęli jej ojciec i matka.

Pomysłodawcą wyprawy do Polski był Yaron Svoray, izraelski dziennikarz i były detektyw infiltrujący grupy neonazistowskie. Chodziło o to, by pójść śladem wspomnień Adama Frydmana. Pojechać do Majdanka wraz z nim i kilkoma innymi byłymi więźniami, nakręcić film dokumentalny, a także przeprowadzić wykopaliska archeologiczne na terenie obozu – być może z udziałem młodych ludzi z Izraela, Niemiec i Polski.

Pierwszy pierścionek znaleźli Shlomo Avni, kapitan elitarnej jednostki marynarki izraelskiej, i Andreas Vokti, murarz z Niemiec, którego dziadek służył w Wehrmachcie.

Według Encyklopedii Holokaustu na Majdanku zginęło 170 tys. więźniów. To tutaj działali oprawcy John Demjaniuk i Hermine Braunsteiner Ryan, tu więziony był ojciec Arta Spiegelmana, autora komiksu „Maus”. Obóz zbudowano pod Lublinem, by przetrzymywać 20 tys. sowieckich jeńców wojennych, członków polskiego ruchu oporu i Żydów. W kwietniu i maju 1943 roku, po zdławieniu powstania w warszawskim getcie, zwieziono tu 18 tys. polskich Żydów.

Setki więźniów przez wiele godzin, a nawet dni oczekiwało na selekcję – śmierć lub praca – na polu między barakami numer 4 i 5. Patrzyli na dym z krematorium. W przeciwieństwie do innych ludzi zamkniętych w obozie jeszcze nie ogołocono ich z własności. „Wiedzieli, że nie mogą liczyć na żadną pomoc” – mówi Yaron Svoray, który przyjechał tu z żoną i dwójką nastoletnich dzieci.

Svoray i organizator tej ekspedycji, Amerykanin Matt Mazer podkreślają, że nie są poszukiwaczami skarbów w tradycyjnym rozumieniu tego słowa. „Wydaliśmy milion dolarów, by znaleźć pierścionki warte może sto dolarów –wyjaśnia Mazer, któremu udało się pozyskać do współpracy miejscowe muzeum. – Ale znaleziska mają ogromną wymowę. Współczesny człowiek nie jest w stanie zrozumieć tamtych doświadczeń. Patrząc na te rzeczy i wiedząc, jak się tu znalazły, możemy przynajmniej na chwilę połączyć się z tamtymi ludźmi i ich cierpieniem”.(…)

„Bardzo ważne jest, że można to miejsce zobaczyć” – uważa Tomasz Kranz, pracownik naukowy tutejszego muzeum. Stara się on wykazać na podstawie dokumentów, że wbrew opiniom głoszonym kiedyś przez propagandę komunistyczną, ogromną większość ofiar Majdanka stanowili Żydzi. „Ważne jest, by razem stawić czoła tej przeszłości”.

Historyk pracujący w muzeum, 35-letni Grzegorz Plewik wożąc swoje dzieci do przedszkola mija po drodze obóz. One wiedzą, że ich tata tu pracuje, ale nie mają pojęcia, co robi i dlaczego. „Nie wiem, co im powiedzieć. Może wytłumaczę im, jak będą trochę starsze”.

Teren obozu sąsiaduje z cmentarzem katolickim, tłumnie odwiedzanym w okresie Zaduszek. Przy dwóch strzelistych kominach pobliskiej fabryki 20-metrowy ceglany komin krematorium wygląda teraz niepozornie. Ogłoszenia reklamujące mieszkania w nowych budynkach obiecują widok na park – to część dawnego obozu koncentracyjnego.

Po trzech dniach poszukiwań Mazer pokazuje Kranzowi znaleziska, które jako część wystawy objazdowej trafią prawdopodobnie do Izraela i innych krajów. Zespół archeologów zabezpieczył teren wykopalisk i ma nadzieję powrócić tu wiosną.

Tessie Jacob poczuła ulgę. „Byłam to winna moim rodzicom. Wiem teraz, jaki los ich spotkał i wiem, że nic po nich nie pozostało”.

„Pewnego dnia odejdę i nie będzie już nikogo, by opowiedzieć o tym, co się tu stało – podkreśla Adam Frydman. – Ludzie, którzy tutaj zginęli, nie mogą o tym powiedzieć. Ale mówią przedmioty, jakie po nich zostały”.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 20:54 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 26 kwietnia 2004, 10:25
Posty: 972
Lokalizacja: POLSKA
Boli mnie zawsze, że w takich przypadkach sentymentalizm, czy chęć wyrównania jakiś wydumanych rachunków, któe stoją nad wartością naukową. Nie od wczoraj wiadomo, co można tam odkryć, ale nikomu z Polaków nie pozwolono na badania. Ledwie w Jedwabnie starano się uzyskać jakieś pozory badań i pracowała tam ekipa prof. Koli. Ale to co tam się działo to była farsa, teren otoczony, a raczej zamknięty, wejście tylko z przepustką, Rabin chodzący z różdżką czy czymś tam (nie pamiętam) mówiący gdzie trzeba kopać a na sugestie członków ekipy gdzie wychodziły kości mówił że to nie „nasze”. Więcej nie pozwolono kopać, niż kopać. Zanim przeprowadzili "trefne" badania sami już znali odpowiedź.
Tu to samo.
Cytuj:
z archeologami, detektywami i dokumentalistami

Cytuj:
przybyło tu z izraelskimi archeologami, detektywami-amatorami z Izraela i Europy oraz brytyjskimi i amerykańskimi dokumentalistami

u nas nie ma specjalistów????
Cytuj:
Pierwszy pierścionek znaleźli Shlomo Avni, kapitan elitarnej jednostki marynarki izraelskiej, i Andreas Vokti, murarz z Niemiec, którego dziadek służył w Wehrmachcie.

A tu jakiś specjalista, tylko od czego??

Nie mam zupełnie nic do kwestii żydowskiej boli mnie to, że pieniądz jest ważniejszy niż inne wartości.
Wielu ludzi ma sentymenty i wielu ludzi przeżyło tragedie, jakoś im nikt nie pozwala kopać i badać. Ja też mam sentyment i chciałbym biegać po polach z wykrywaczem. Może zostanę kapitanem elitarnej jednostki marynarki .... .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 21:19 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): poniedziałek, 24 lutego 2003, 01:00
Posty: 437
Lokalizacja: Kraków
Więc Panowie wyciągnijcie wnioski - chcecie pozwolenie na wykopki - musicie mieś 1 000 000 $. Tylko trzeba wiedzieć na czyje konta wpłacić tą kasę :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 21:49 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 31 lipca 2005, 00:01
Posty: 263
Lokalizacja: Mazowsze
Właśnie i ten milion zielonych pozwala im na to wszystko czego nie mogą polscy eksperci. Kasa rządzi - dane jest mi to po raz drugi w dniu dzisiejszym napisać na tym forum. To smutne.

Jakie doswiadczenie archeologiczne mają izraelski sołdat, niemiecki murarz. Przypuszczam, że nie mają. Im chyba chodzi o jakiś chory symbolizm pojednania miedzy narodami. Podejrzewam, że będą na "to" cirpieć jeszcze jakieś 250 lat.

Nie wiem jakie przesłanki miałyby mną kierować abym jechał do Iranu i szukał pamiątek po moim wuju, który szedł tamtedy z armią Andersa i tam zginął czy do Katynia z rodziną i grupą kilku zapaleńców aby szukać obrączki po bracie mojej babki. To wszystko nie dlatego, że nie mam na to funduszy czy nie czuje więzi rodzinnych. Jak bym miał to zrobić to tylko z chęci pokazania na co mogę sobie pozwolić za kasę w obcym kraju.

Cytuj:
Czworo byłych więźniów, mieszkających obecnie w Australii, przybyło tu z izraelskimi archeologami, detektywami-amatorami z Izraela i Europy oraz brytyjskimi i amerykańskimi dokumentalistami. Znaleźli to, czego szukali: potwierdzenie faktu, że w obliczu nieuchronnej śmierci ludzie zakopywali płytko pod ziemią rzeczy dla nich święte, mające wartość przede wszystkim sentymentalną

Trzeba było gnać z drugiego końca świata ze szpadlem do Majdanka żeby sie o tym przekonać????? Paranoja...

Współpracowali z muzeum. A mówią, że polskie placówki muzealne mają znikome nakłady finansowe lub nie mają żadnych na badania wykopaliskowe. Osobiście mógłbym im wskazać w tamtej okolicy kilka stanowisk archeologicznych, które są rozorywane co roku przez rolników tylko dlatego, że brak jest funduszy na badania.

Niby dla nich to jest ważne żeby znaleźć trochę osobistych przedmiotów po zgładzonych. Niech im będzie. Jednak mnie jak czytam tą całą otoczkę i przebieg tego przedsięwzięcia to mi sie flaki wywaracają.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 23:35 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Ale w sumie ciekawe gdzie te przedmioty finalnie trafia.
Polacy tez prowadza wykopaliska w Izraelu.
Nad jeziorem Galilejskim kopiemy sredniowieczny kosciol. Wykopaliska w calosci finansowane sa przez nas a wywoz przedmiotow jest calkowicie niemozliwy. Z przemyconych do Polski artefaktow mozna by wymienic tablice :"uwaga miny" z pobliskiego juz rozbrojonego pola minowego.
Dla zainteresowanych podam ze kazdy student (a kopie sie tam wlasnie studentami) musi pokryc koszt przejazdu, wyzywienia i kwatery na miejscu. Z moich wyliczen wynika ze koszt takiego miesiecznego tyrania w sloncu lopata-wychodzi miedzy 3500 a 5000 zl na osobe.
Dotacji na ta inwestycje szuka sie w prywatnch firmach -POLSKICH i starcza z tych dotacji (dane na ten rok) na oplacenie kadry i 3-6 studentow.Reszta placi sama i zawsze 15-17 reflektuje na taka wycieczke.
Nie jestem antysemita ale teksty typu:
Cytuj:
Tomasz Kranz, pracownik naukowy tutejszego muzeum. Stara się on wykazać na podstawie dokumentów, że wbrew opiniom głoszonym kiedyś przez propagandę komunistyczną, ogromną większość ofiar Majdanka stanowili Żydzi.

Powoduja we mnie negatywne emocje wiec nie bede sie wypowiadal na temat tego paszkwila wycedzonego przez podobno :"pracownika naukowego" bo wowczas moglbym zostac o ten antysemityzm posadzony.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 listopada 2005, 22:01 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Nawiazaniem do polskich wykopalisk w Izraelu i studentow ktorzy z wlasnej kieszeni placa za ocalenie zabytkow notabene dla Izraela chcialem zaznaczyc ze nie jestesmy gorsi od tej ekipy ktora podobno wykopaliska w obozie kosztuja milion dolarow. Prowadzimy tam wykopaliska od lat, metodycznie i wykwalifikowana ekipa P.A.N. i U.W.
Kim sa tak naprawde ci ludzie ktorzy maja kopac Majdanek?? detektywi-amatorzy, dziennikarz i archeolodzy z blizej nieokreslonego w artykule instytutu.
Rzucanie hasel o wydanym milionie dolarow na pozyskiwanie z wierzchnich warstw i humusu paru pierscionkow - wartosci 100 USD ??
Nie znam tematu ale po lekturze tego artykulu wydaje mi sie to nieco podejrzane. Koszty pracy i egzystencji w Izraelu sa drozsze niz w Polsce, stopien skomplikowania prac nad kosciolem znacznie wyzszy a zareczam ze mimo iz kopiemy tam od lat, milion dolarow nie zostal przekroczony.


Van Worden napisał(a):
Witam!
Kocio, piszesz bzdury które póżniej tacy frustraci jak Lipek (właściwa ksywa do głoszonych poglądów) używają jako swoich pseudo-argumentów :n Brałem kilkakrotnie udział w spotkaniach integracyjnych z przywożoną młodzieżą z Izraela. Nie widziałem żadnych karabinów, choć mając w naszym kraju takich debili jak wszechpolacy.....
VW

Ty za to nie uzywasz zadnych argumentow a tylko poslugujesz sie demagogia. Pod plaszczykiem obrony swoich pseudo-tolerancyjnych przekonan, nie mozesz zniesc ze ktos smie wyrazic swoje przekonania. Poza tym obrazasz ludzi co jest juz calkowicie ponizej krytyki :n
kto ci pozwolil oceniac Kocia ze pisze bzdury ?? Odparles jego argumenty ??NIE. Uwazasz sie za psychologa ze nazywasz Lipka frustratem ?? Wszechpolacy to debile ??Kto tu jest frustratem ??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 listopada 2005, 22:33 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Szary Wilk - nie chcę mi się z Tobą gadać bo wiem że robisz to tylko ot tak sobie :n
Sądzę że Kocio i Lipek są dorośli i mogą sami odpowiadać, chyba że ktoś Cię poprosił o interwencję?
Dla porządku:

1. Frustratem nazywam każdego anty-semitę, anty-gruzina, anty-marsjanina etc.
2. Każdy kto dowcipkuje (czytaj: "ironizuje" ;) )sobie na temat obrzezania, pejsów i takich tam, jest dla mnie anty-semitą. Kropka.
3. Rzeczywiście staram się być tolerancyjny, ale bez przesadyzmu ;)
4. Kocia pozwoliłem ocenić sobie sam we własnej osobie. Następnym razem pewnie poproszę Cię o pozwolenie wodzu :skromny
5. Jak już pisałem, Kocio jest dorosły, więc wątpię żeby się obraził za słowo bzdury. To nie forum dla grzecznych dziewczynek i nic się nie stanie jak sobie czasem "żywiej" podyskutujemy :666
Napisałem że to bzdury bo już z takimi opiniami się zetknąłem (Kocio napisał to pewnie w dobrej wierze bo skądś się o tym dowiedział i zaakceptował jako prawdę) a ponieważ sam miałem do czynienia z kilkoma takimi izraelskimi wycieczkami, wiem jaka jest prawda. Nie chciałem odpierać żadnych argumentów tylko sprostować to co napisał.
6. Chyba tylko sami wszechpolacy (bądź ich zwolennicy) nie sądzą że są debilami :666
7. Frustratem jestem i do tego przyznaję się bez bicia. Jestem sfrustrowany tym, że niechęć do Żydów tak głęboko siedzi Polakom pod skórą, że nawet jak się już ich pozbyli to nadal wszędzie widzą ich "macki" i wpływy.. Frustrują mnie także goście którzy zabierają na forum głos tylko po to żeby dać upust swoim fobiom i frustracjom albo po to żeby tylko komuś dopiec.. Lista moich frustracji jest długa a to w końcu ma być forum skarbowe, więc basta..

Pozdrawiam (serio :1 )

VW


Ostatnio edytowano piątek, 11 listopada 2005, 22:50 przez Van Worden, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 listopada 2005, 22:46 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
P.S. To tak apropos Majdanka, wycieczek Żydów etc:

http://www.naleczow.com.pl/gazeta/2001/ ... um_19.html


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 listopada 2005, 00:18 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Aż korci, żeby odpowiedzieć, ale znowu sie zadyma zrobi i po co to komu. Więc gryze sie w język, a raczej palce :1 Ale Van Worden, przeginasz pisząc, ze kazdy wszechpolak jest debilem. Znasz wszystkich? Ja kilku znam i to porzadni ludzie.
Ale z tego co zauważyłem temat jest o Majdanku :666 Mnie zastanawia, po co oni własciwie to ruszają? Czemu to ma służyć? Wywołania niezdrowej sensacji? Przecież te pierścionki tak naprawdę nie są w tym wszystkim najważniejsze. Dziwne... A ze u nas w państwie są równi i równiejsi, dowodzi sprawa Koniuchów-polecam poszukać o tym.
To jak, zakłada ktos temat o archeogrzebiuszkach :que mogłoby być ciekawie :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 listopada 2005, 01:29 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Van Worden napisał(a):
Witam!

Kocio, piszesz bzdury które póżniej tacy frustraci jak Lipek (właściwa ksywa do głoszonych poglądów) używają jako swoich pseudo-argumentów :n Brałem kilkakrotnie udział w spotkaniach integracyjnych z przywożoną młodzieżą z Izraela. Nie widziałem żadnych karabinów, choć mając w naszym kraju takich debili jak wszechpolacy to wcale bym się nie zdziwił gdyby zbrojna ochrona była.. Prowadziłem wykład o historii Polski i zapewniam Cię że poruszane były WSZYSTKIE kwestie i raczej trudno było mi wśród nich spotkać anty-polaka. Jeśli już taki się znalazł to podpierał to najczęściej jakimiś osobistymi (w sensie rodzinnymi) doświadczeniami.


A może byśmy się tak spotkali i pogadali na ten temat, bo akurat nie kto inny tylko nasza fundacja zajmuje się tematem zmiany programu edukacji młodych Izraelitów, przyjeżdżających w ramach programu do Polski.

uważasz z mówię głupoty? Zapraszam..... Marszałkowska 77/79 pok 321b 3 piętro.
Fundacja Pamieci Ofiar Holocaustu


:skromny


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 listopada 2005, 01:59 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Kocio- nie uważam że mówisz głupoty bo przecież Ty wierzysz w to co mówisz a swoją wiarę opierasz z pewnością na czymś..
Twierdzę tylko że ja znam te sprawy od innej strony, ale przyznaję że grupy młodych Żydów mogą być bardzo różne..
Zaproszenie przyjmuję i z chęcią z Tobą podyskutuję bo jestem zawsze otwarty na argumenty a oprócz tego gadulstwo to moja specjalność :skromny :za

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 listopada 2005, 02:08 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
moja też.....................
Daj namiar na priva to się dogadamy........................ mój numer
0-605 58 68 33

Tomasz


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 12 listopada 2005, 23:16 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
Van Worden napisał(a):
Dla porządku:
1. Frustratem nazywam każdego anty-semitę, anty-gruzina, anty-marsjanina etc.
7. Frustratem jestem i do tego przyznaję się bez bicia.

2. Każdy kto dowcipkuje (czytaj: "ironizuje" )sobie na temat obrzezania, pejsów i takich tam, jest dla mnie anty-semitą. Kropka.
6. Chyba tylko sami wszechpolacy (bądź ich zwolennicy) nie sądzą że są debilami


"Podziwiam" twoja konsekwencje i tolerancje. :dev

Van Worden napisał(a):
Dziwię się moderatorom że nie odsyłają co niektórych na czaty czy inne fora bo zawsze z wątku "skarbowego" zrobią kichę :cry:

Tu akurat sie zgadzam. Od kiedy wtraciles sie w watek temat zatracil zupelnie swoja tytulowa tresc i skupil sie wokol twojej sfrustrowanej psychiki.Temat natury wykopaliskowej przeksztalciles w temat tolerancji-nietolerancji i konfliktow natury etnicznej.
Sledze ten temat i dostaje powiadomienie mail-em na kazda dopisana odpowiedz. Dlaczego zmuszasz mnie do czytania wypocin kompletnie nie zwiazanych z tym o czym watek traktowac powinien?. Dlaczego tez mam tracic czas na odwiedzanie tego watku tylko po to zeby czytac wasza wymiane kontaktow?.
:n
Van Worden napisał(a):
Szary Wilk - nie chcę mi się z Tobą gadać bo wiem że robisz to tylko ot tak sobie

W tym miejscu to juz zupelnie nie rozumiem o co ci chodzi ale specjalnie sie tym nie przejmuje.
Pozdrawiam :1

P.S. Zeby nie mnozyc niepotrzebnych postow dodam tylko ze nie mialem zamiaru "bronic" Kocia bo on to robi swietnie wykorzystujac takie sprawy dodatkowo jako swietny przyklad na autoreklame swoja i swojej fundacji. Osobiscie nie podoba mi sie wyzywanie od debili Mlodziezy Wszechpolskiej. Jest to prawnie funkcjonujaca grupa , majaca okreslona ideologie i co najwyzej mozesz Wan Wordenie sie z nia nie zgadzac. Wyzywanie od debili jest dziecinne, obrazliwe i nie zwiazane z tym tematem.


Ostatnio edytowano niedziela, 13 listopada 2005, 17:46 przez Szary Wilk, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 13 listopada 2005, 01:34 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Nie obrażam się za konstruktywną krytykę. Tylko dureń obraża się jak ktoś mu próbuje coś wytłumaczyć uzywając do pomocy mniejkonewncjonalnych określeń.

Nie jest to bzdurą odnośnie tych dzieci z Izraela bo mieszkałem przy Hotelu Forum w Warszawie, do którego sa wożone dzieciaki i widziałem na własne, dobrze widzące oczy ochrone z bronią.

Van Worden - zapraszam na Pifko i dyskusję lub - jak chcesz możemy się spotkac w Fundacji z tym, że tam nie ma wchłaniania żółtych płynów....


Wracając do tematu tego wątku to istnieje taka możliwość że wiosną 2006 będę penetrował pewien teren w Auschwitz-Birkenau....ale na razie to tajemnica.....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL