https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Spis miejsc gdzie były schowane skarby !!!!!!!!!! https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=19853 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | 111 [ czwartek, 15 grudnia 2005, 14:58 ] |
| Tytuł: | |
Rozwiń temat, bo np. ja nie rozumiem o co Ci chodzi. 111 |
|
| Autor: | Jarasek [ czwartek, 15 grudnia 2005, 15:00 ] |
| Tytuł: | |
Chyba jest to lista miejsc gdzie znaleziono jakies skarby i fanty ;) Ale to tylko w domyśle... Pzdrw, |
|
| Autor: | PREM [ czwartek, 15 grudnia 2005, 15:29 ] |
| Tytuł: | |
Czeski film kolego Zaloguj, wszyscy wiedza ze sie wykopuje przeczytaj posty wczesniejsze w tym temacie - a nie widzialem i wykopalem te zlote ruble i 70 litrowa beczke z bizuteria namierzona laserem z kosmosu etc zlote taczanki w Kozich Dupkach na ugorze, pozdrawim |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 15 grudnia 2005, 15:30 ] |
| Tytuł: | |
Witam! No chyba to jasne że gościu przenosi wątek o skrytkach i depozytach i pisze co i gdzie znalazł.. I bardzo dobrze. Dzięki temu widać że jest kilka osób które nie tylko czegoś szukają ale i coś znajdują. Dzięki takim wskazówkom i opowieściom, ci którzy niczego jeszcze nie znaleźli dostają dodatkową motywację. Pozdrawiam VW |
|
| Autor: | kondor [ czwartek, 15 grudnia 2005, 16:53 ] |
| Tytuł: | |
Tylko jakie są szanse na znalezienie takich skrabów,wiekszoć znalezionych,to jest przypadek. :( |
|
| Autor: | ex [ czwartek, 15 grudnia 2005, 16:56 ] |
| Tytuł: | |
Witam Jeżeli już twierdzi, że znalazł, to niech pokaże, a wtedy i my się pochwalimy :D pzdr ex |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 15 grudnia 2005, 17:40 ] |
| Tytuł: | |
Witam! Kondor - nic z tych rzeczy! Depozyty, owszem można i znajduje się czasem przypadkowo, ale głównie jest to działanie celowe ze strony poszukiwacza. Są goście którzy w tym się specjalizują i jest to dla nich chleb powszedni. Kwestia podjęcia decyzji że właśnie takie skarby Cię interesują i szukania. Ne jest to łatwy sport i kompletnie inny od poszukiwań drobiazgów etc., ale jak złapiesz bakcyla to po Tobie ;) Jest jeszcze tyle do odkrycia :1 Pozdrawiam VW |
|
| Autor: | Van Worden [ czwartek, 15 grudnia 2005, 17:44 ] |
| Tytuł: | |
P.S. Teraz zauważyłem że jesteś z Małopolski więc niestety do "depozytów" masz kawałek :( Pocieszające jest tylko to że mienie zakopywało 99% uciekinierów a więc pewnie i Ty zdążysz coś wykopać :) |
|
| Autor: | Dylan [ czwartek, 15 grudnia 2005, 17:54 ] |
| Tytuł: | |
Van Worden napisał(a): głównie jest to działanie celowe ze strony poszukiwacza. Są goście którzy w tym się specjalizują i jest to dla nich chleb
powszedni. Masz całkowitą rację. Wiąże sie to bezpośrednio z tematem "Czy można wyżyć z poszukiwań" i "Co jest grane z poszukiwaczami" - polecam ich przeczytanie - na pewno znajdziecie łączące cechy , z których niestety wiele jest negatywnych. |
|
| Autor: | kondor [ czwartek, 15 grudnia 2005, 18:01 ] |
| Tytuł: | |
Kawałek to jest ale nic na to nieporadze,ale i tak nie jestem poszukiwaczem takich "depozytów",więc nie narzekam. ;) |
|
| Autor: | johnny40 [ czwartek, 15 grudnia 2005, 19:00 ] |
| Tytuł: | |
Witam - i na dzień dobry westchne tylko -OJEJ. Postów jak mrówków, ale tylko trzy doliczyłem się w końcu do tematu, Jeżeli cię interesują metody chowania własnych dóbr , to z przykrością stwierdzam że to były indywidualne myśli , chociaż , wiedzieli od co niektórych uciekinierów , pierwszej generacji (królewiec , i mierzeja wiślana, ) że rosjanie , przeszukują tereny zamieszkałe przez niemców, pikulcami. (staroświecki detektor metali i nie metali do 2 metrów-było poruszane na forum , ) Więc dalej od frontu nadchodzących ruskich wojsk , ludzie zaczeli kombinować, mniej więcej tak , że ukrywali , swoje dobra, głębiej , niedość tego to , przesadzali drzewka na te miejsca, na przykład leszczyne, krzaki jak inne , ale nie bardzo chciało się "szperaczom" szukać w takich miejscach, i do dzisiaj można by powiedzieć że są takie rzeczy ukryte, i do wydobycia. To wiem z jednej z książek, ale również z rodzinnej sprawy- mojej babci, schowali za stajnią całą porcelane, w drewnianej skrzyni, chował to dziadek, jak ruskie wojska przyszły, babcia ukryła swoje pociechy między(22- 10 letnie) 7 w sumie same dziewczyny, w piewnicy, oprócz jednej 17-letniej ,ruski ją złapali , wywlekli za stajnie zgwałcili , obcieli jej piersi i w końcu zamordowali, dziadek, sprawdzając czy ruscy nie znaleźli jego schowka znalazł zwoki swojej córki,po krótkim czasie zmarł. Do dzisiaj nie wiadomo czy te zakopane rzeczy jeszcze tam są. smutna historia. pozdrawiam johnny40 |
|
| Autor: | tyfus [ czwartek, 15 grudnia 2005, 22:56 ] |
| Tytuł: | |
Temat jest rozwinieciem mojego postu: viewtopic.php?t=19841&postdays=0&postorder=asc&start=0 Zaloguj dzieki za wsparcie i rozwijanie tematu bo zaczyna byc coraz ciekawszy.Wiecej jak polowa postow niestety nie dotyczy tematu i prosilibysmy moderatora o usuniecie z obydwoch tematow spamu,klotni nie wiadomo o co... Pozdrawiam.Tyfus. |
|
| Autor: | 111 [ czwartek, 15 grudnia 2005, 23:43 ] |
| Tytuł: | |
... ale jeszcze nikt nic takiego złego nie napisał, a tu już słowa obrony czytam... Z tego co słyszałem, to najczęstsze depozyty ucikinierów mogą rozczarować. Bo są to na ogół narzędzia, których się nie opłacało zabierać, a których szkoda też było zostawiać. czsem trafi się porcelana, maszyna do szycia, jakieś domowe lub gospodarcze wyposażenie. No i oczywiście sztućce i alkohol :) pzdr 111 |
|
| Autor: | Test [ piątek, 16 grudnia 2005, 00:01 ] |
| Tytuł: | |
Witam Jeśli dobrze odczytuje intencje Zaloguja (taka dziwna ale prawidłowa odmiana mi wyszła :) ), to bardziej chodziło mu nie o to, gdzie znajdujemy, ale o to, gdzie ukrywano. Taka próba wychwycenia mechanizmu ukrywania, który byłby pomocny przy późniejszym odkrywaniu. W podobny sposób Prem ostatnio dywagował na temat miejsc zalegania monetek na polach (że w smugach, że w centralnej części, że w narożnikach itd.). Nie napadajmy na siebie, panujmy nad emocjami, bo idą mrozy, a wtedy towarzystwo dostaje istnego szaleju z nudów i uwięzienia za klawiaturą. Znam przypadki (z relacji znalazcy) ukrycia/ozdnalezienia skarbu złotych monet w szczerym polu ornym, właściciel zakopał na swoim polu i drugi - srebrnych monet w lesie w pobliżu skałek, prawdopodobnie w przyziemiu domostwa, po którym nie ma już śladu. Obydwa skarby znalazł jeden chłopak z naszego forum. :pa Test |
|
| Autor: | Netcom [ piątek, 16 grudnia 2005, 00:04 ] |
| Tytuł: | |
Dokładnie to samo mnie wkurvvia co i kolegę Zaloguj, czyli niezdrowe podejscie do sprzedających wykopane rzeczy. Ja równiez nic nie zbieram natomiast bardzo lubie poszukiwania, i co, mam z tego powodu chodzić na kozetkę do psychoanalityka ? Czy może mam na siłę zrobić z siebie kolekcjonera i trzymać wszystko w piwnicy do czasu gdy moje dzieci przez pomyłkę wyj..bią wszystko na śmietnik? Właściwie wszystko co chciałem napisać zawarł w swoim poście Zaloguj, za co mu dziękuję ponieważ religia oraz wrodzone lenistwo nie pozwalają mi na tworzenia tak długich i pięknych dzieł. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|