https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| do wykasowania https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=19959 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Sirpiotr [ niedziela, 18 grudnia 2005, 15:08 ] |
| Tytuł: | do wykasowania |
do wykasowania |
|
| Autor: | wiesiu [ niedziela, 18 grudnia 2005, 15:24 ] |
| Tytuł: | |
Witam Proponuję wykonać jakiś kwit z kilkoma czerwonymi pieczątkami :cop , o nakazie przeszukania strychu w celu zbadania bezpieczeństwa P-Poż :jump . A tak naprawdę to sam chciałbym wiedzieć. Pozdrawiam Wiesiu |
|
| Autor: | 111 [ niedziela, 18 grudnia 2005, 15:26 ] |
| Tytuł: | |
Postaw się w sytuacji mieszkańca tego domu, a odpowiedź szybko znajdziesz. 111 |
|
| Autor: | Kowal [ niedziela, 18 grudnia 2005, 15:43 ] |
| Tytuł: | |
Hmm.. dzisiaj byłem, po wsi trochę połaziłem (ale rym ;)) wprawdzie nic nie zdobyłem (i znowu ;) )..ale jeden koleś miał srebrną zastawę niemiecką, sprzedac nie chciał ,ale fajny widok chociaż zobaczyłem.. Zwykle mówię do ludzi prosto z mostu, tylko podkreślam, że chcę kupić i że zapłacę za takie przedmioty. Rolnicy bywają bardzo nieufni.. Pozdro. |
|
| Autor: | Sirpiotr [ niedziela, 18 grudnia 2005, 16:17 ] |
| Tytuł: | |
do wykasowania |
|
| Autor: | Matejko [ niedziela, 18 grudnia 2005, 16:33 ] |
| Tytuł: | |
Sirpiotr napisał(a): Właśnie wróciłem, facet mówi, że wszystko co miał z 'tych pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!!' poszło na złom :cry:
A na co liczyłeś? Że usłyszysz.: "Wejdź zdrożony wędrowcze, wal na strych i częstuj się!!!" ??? :jump Teraz pewnie siedzi na strychu, i patrzy co tam ma po dziadkach.....:D Ma prawo, w końcu to jego strych. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | Sirpiotr [ niedziela, 18 grudnia 2005, 16:40 ] |
| Tytuł: | |
do wykasowania |
|
| Autor: | Sirpiotr [ poniedziałek, 19 grudnia 2005, 19:05 ] |
| Tytuł: | :cfa |
do wykasowania |
|
| Autor: | robex41 [ czwartek, 5 stycznia 2006, 17:01 ] |
| Tytuł: | |
witam. Meczy mie pewna sprawa czytajac pewne opowiesci postanowilem rowniez cos napisac. Otuz w woj.Dolnośląskim dokladnie gmina Gaworzyce zamieszkiwala mojarodzina miedzy innymi chodzi mi o dziadków W domu w ktorym mieszkali dziadkowie wiadomo kiedys mieszkała rodzina niemiecka ,moja babcia za mlodej dziewczyny pracowala u tej rodziny zajmowala sie gospodarstwem a reszte rodzenstwa i jej chlopaka czyli mojego dziadka zabrano na przymusowe prace do niemiec, babcia ratujac sie postanowila pracowac u niemcow na gospodarce ,i tak nie miala wyjscia.P kilku latach jak wparowali ruscy do wsi niemcy panikowali we wsi i zaczeli chowac po stodole porcelane i sztucce i inne zeczy z mysla ze sie uspokoi i wruca do domu , babcia byla polka i pracowala jakis czas i zostala jakby czlonkiem rodziny ( zaufanie ) niemcow ale to jedyne wyjscie by cos odzyskac .Babka opowiadala ze przekazano jej zlote monety i powiedzieli (Jak wrucimy to ma oddac wszystko ,a jak nie oni wrucą to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! ktos sie zglosi po to. I faktycznie po wojnie nie zglosil sie nikt ,gospodarstwo po niemcach zamieszkala na stale moja babka z dziadkiem ,ale w latach 90 zaczeli pojawiac sie rodzina Kroger i ogladali cale domostwo i wypytywali sie o majatek , wiedzieli rowniez o zlocie ze pracowala dawniej Janina Polka , w rekach trzymali plany i chodzili z nimi . Kilka krotnie przyjezdzajacy niemcy w tych czasach robili coraz dokladniejsze poszukiwania ale zlota nie bylo .Babka powiedziala ze w nocy synowie pszebrani za wiesniakow przysli do domu i zabrali jaj te zloto i za szopą kopali wielki dol?? zastanawiala sie dal czego tak wielki dól na tak mała szkatolke . Niemcy zostali rostrzelani przy domostwie ,sa jeszcze slady seriii kul na stodole . Po pojawieniu sie niemcow w tych czasach bardzo mocno interesowali sie DęBEM znajdujacym sie kolo stodoly i wlasni tam zaczeli znaczyc jakies miejsca ,niemcy pojechali z zapowiedzia nastepnej wizyty. Moj wujek bedący przy tym nie wytrzymal i zaczol kopac wraz ze mną w miejscu zaznaczonym. Trwlo troche bo dól byl duzy na okolo 1,8m i szer 1,5m i cuz za skarby znalezlismy 48 zstuk min czolgowych poukladane jedno na drugim ,wezwalismy jednostke saperska ze Zagania i zabrali je . Babka juz oswiecona dla czego tak duzy dol kopali robili zasadzke ??? prawdo podobnie tak .... dab sie rozrusl troche od tego czasu i kozenie przemiescily byc moze skarb w inne miejsce ,ale to teoria lesnika. a druga to ze ruscy przylapali ich na kopaniu dolu i zabrali skarb a kazali zakopac miny w miejsce skarbu ,ale po co??? trwaly rozminowania terenu i detonowania tego szajsu .. reszte porcelany niemieckiej dostala moja mama w prezecie slubnym zrobie fotki to reczna robota :) Ja mysle ze to cos jest nadal bo bardzo nalegaja odkupienia domostwa calego , ale nie maja pozwolenia na kopanie dolow i mysle wybrac sie tam z wykrywką :) puki czas |
|
| Autor: | Kaba [ piątek, 6 stycznia 2006, 06:03 ] |
| Tytuł: | |
Za pierwszym razem raczej nie wpuszczą. Ja zawsze umawiam się np. na za tydzień i zazwyczaj coś z tego wychodzi - nie zawsze coś ciekawego można wygrzebać jednak zdarzają się naprawde fajne fanciory w doskonałym stanie :) |
|
| Autor: | Dylan [ sobota, 7 stycznia 2006, 21:29 ] |
| Tytuł: | |
Rok 2003 , dolnośląska wioska. Ja z R nie mogąc się doczekać na pozostałych 2 członków ekipy siedzimy na wzgórzu nad domami. Nagle on wstaje i mówi: -Dawaj , idziemy na chałupy. Po czym zachodzi do dość sporej hacjendy: -Dzień dobry , nazywam się R i jestem poszukiwaczem skarbów. Czy ja z kolegą możemy poszukać u pana na strychu? Dziadek odpowiada: -Jasne , dawajcie. Dyski z synem śmy łobrywali z podłogi ale ni dudu. Mówimy , że nie szkodzi. Wchodzimy. Po godzinie kolega targa 8 bagnetów i furażerkę oraz papiery DAF-u. (Potem po sprawdzeniu w wykazach okazało się , że był to budynek RAD-u). Dziadek zobaczył nas i mówi: -Trza było gadać że takich rzeczy szukacie. Do Stacha idźcie , łon ma mundur. No więc rozstaliśmy się z dziadkiem (dostał 50 zł na flachę) , idziemy po mundur. Niestety po wypowiedzeniu przez R magicznej formułki , okazało się , że Stachu to nie jest zwykły Stachu tylko STACHU MISTRZ CIĘTEJ RIPOSTY. Z jego ust padło bowiem magiczne słowo: -Spier.dalajcie! I na tym się niestety skończyło... PS. Wolę opuszczone domy... :luv |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|