https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Jakiś dziobak.
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=21731
Strona 1 z 1

Autor:  ralf08 [ czwartek, 2 lutego 2006, 22:39 ]
Tytuł:  Jakiś dziobak.

Witam serdecznie.
Ktoś z kolegów ma może jakieś doświadczenia w poszukiwaniach "jakimś szpikulcem?". Chodzi mi dokładnie o to z czego zrobić przyrząd do nakłuwania ziemi. Mam pewne miejsce, które muszę w ten sposób sprawdzić, dlatego, że zachodzi obawa, że jakieś fanty mogą być zakopane w nie metalowych (wykrywacz nie łapie):cry: pojemnikach. Pewnie ktoś już pracował w ten sposób, może nie będę musiał wyważać już otwartych drzwi. Proszę o pomoc oraz wskazówki techniczne.

Autor:  muzzy [ czwartek, 2 lutego 2006, 23:52 ]
Tytuł: 

Drut stalowy, średnica około 2 mm zakończony drewnianą rączką. - znajomy ma i sprawuje się bardzo dobrze :)

pozdro
Muzzy

Autor:  Fidel [ czwartek, 2 lutego 2006, 23:59 ]
Tytuł: 

Kiedyś w sklepach, głównie Społem (i się nie wyspołem) mieli takie pręty nie gnące się do przesuwania skrzynek z butelkami, wystarczy odciąć haczyk i jak znalazł:), nie zadźgaj żadnego zwierzaka:), kumpel raz wbił saperkę w ziemie i wyszła cała w krwi... jakiś sysak musiał akurat przechodzić.

Autor:  Jaro5 [ piątek, 3 lutego 2006, 00:34 ]
Tytuł: 

Witam

Rozwiązanie jakie zaproponował Muzzy jest OK, ja tylko dałbym nieco większą średnicę pręta (nie zawsze będziesz miał do czynienia z lekką, piaszczystą glebą).

Pozdrawiam

Autor:  muzzy [ piątek, 3 lutego 2006, 01:06 ]
Tytuł: 

2 mm to minimum, można więcej - Jaro - taki miał chyba Rufus?
Najlepiej, żeby pręt się nie giął - był elastyczny.

pozdro
Muzzy

Autor:  saper3791 [ piątek, 3 lutego 2006, 01:24 ]
Tytuł: 

Witam , pozdrawiam .

Pret stalowy zaopatrzony w rekojesc ( np. drewniana ) to dobry pomysl :1 .
Dla uzyskania dodatkowej sztywnosci mozna go przez oprawieniem w rekojesc zapiac do imadla i skrecic go - wykonujac kilka - kilkanascie obrotow o os drutu w zaleznosci od materialu i dlugosci . W przypadku stosowania szprychy z motoroweru czy motoru nie ma juz tej koniecznosci .
Po skrecaniu drut jest sztywniejszy ... ale przy nadmiarze sily ... moze szybciej sie zlamac .

POzdrawiam - Piotr

Autor:  111 [ piątek, 3 lutego 2006, 02:25 ]
Tytuł: 

Pręt stalowy hartowany tak jak np. szprychy, ale nieco grubszy i znacznie dłuższy (bo w takim przypadku lepsze by już były szpikulce od szaszłyków lub widelec :) ) Rękojeść najlepiej służy do wyjmowania, a nie wsuwaniu, więc wystarczy drut zagiąć. Nie grozi nam przy okazji nabicie się na taki pręt np. podczas upadku. Dobrze mieć kilka o różnej średnicy.
Wprawne operowanie pozwala na identyfikację typu korzeń -metal - kamień, a także lokalizację zasypanych okopów, dołów itp.

Duże doświadczenie w stosowaniu tej metody ma kolega Piła.

pzdr 111

Autor:  zicer [ piątek, 3 lutego 2006, 10:26 ]
Tytuł: 

Jak fant lezy blisko ziemi to scyzorykiem

Autor:  arturbernard [ piątek, 3 lutego 2006, 10:57 ]
Tytuł:  najlepiej

Najlepiej macka minerska się sprawuje bo do tego przeznaczona - zaostrzona na czubku itd.

Autor:  Spławik [ piątek, 3 lutego 2006, 16:12 ]
Tytuł: 

Witam ja posiadam takie coś cena jest bardzo niska a sprzęt solidny polecam.
Pozdrawiam Stachu :1

Autor:  Mazecki [ piątek, 3 lutego 2006, 17:43 ]
Tytuł: 

zicer napisał(a):
Jak fant lezy blisko ziemi to scyzorykiem


Skoro masz Roentgena w oczach - po co Ci scyzoryk ???
A skoro nie masz - skąd wiesz na jakiej głębokości leży ???

Czy może czegoś nie zrozumiałem ???

Autor:  ralf08 [ piątek, 3 lutego 2006, 22:23 ]
Tytuł: 

Dziękuję wszystkim za ogromną ilość odpowiedzi- zacznę szukać haka do ciągania skrzynek, a za macką też będę musiał się rozejrzeć. Dzisiaj byłem w tym miejscu z wykrywaczem nastawionym na all, ale ziemia po tych roztopach, a później mrozach jest jak skała- i tak muszę czekać do wiosny- będzie czas na zrobienie jakiejś kujki :) .
Pozdrawiam Pozdrawiam Pozdrawiam

Autor:  PIŁA [ sobota, 4 lutego 2006, 05:03 ]
Tytuł: 

WITAM

Panowie przeczytałem temat z wielkim zainteresowaniem i
musz niestety powiedzieć że nie wiem czy sie śmiać czy płakać.
Rozumiem że chcieli byście pomóc koledze w tym problemie ,ale
z tego co czytam wnioskuje że żaden z Was nie ma najmniejszego pojęcia
o czym pisze.
Po pierwsze dł szpilki powinna pozwolić na jak najgłębsze spenetrowanie terenu.
Generalnie czym dłuższa tym lepsza.Jednak chodzenie ze zbyt długą szpilką jest bardzo pracochłonne
optymalny wymiar to ok 100-150 cm
Wykonana powinna być ze spręzystej stali jednak zachartowanej z umiarem ,gdyż zbytnio zahartowana
jest zbyt krucha i po prostu pęka.
Rączka powimma byc najlepiej drewniana i dopasowana do dłoni ,gdyż szpilkując kilkaset razy
z kiepską rączka można się nabawić niezłych bąbli.
Co do grubości samej szpilki to nie cieńsza niż 5 mm i generalnie czym dłuższa tym grubsza .
Moje spostrzeżenia napisałem na podstawie wieloletnich doświadczen z takim sprzętem w terenie.
Osobiście posiadam szpilke o dł ok 80 cm
Nie poruszam tematu gruntu kamieni korzeni i wyczuwania dna okopu bo to już inna bajka ;)

Pozdrawiam PIŁA

Autor:  zicer [ sobota, 4 lutego 2006, 10:38 ]
Tytuł: 

Na allegro jest taka macka. Ale to troche lipa bo jak kopie sie gdzie sa większe kamienie to natrafi sie na kamien i mysli sie ze to fant.

Autor:  ralf08 [ sobota, 4 lutego 2006, 23:07 ]
Tytuł: 

I tak muszę czekać, aż ziemia puści. Dziękuję za info.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/