https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Szukanie w śmietnikach https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=22259 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Fox [ czwartek, 16 lutego 2006, 02:46 ] |
| Tytuł: | Szukanie w śmietnikach |
Witam wszystkich Wczoraj kumpel wyslal mi link, http://fakty.interia.pl/news?inf=718308 , i lekkim szokiem dla mnie jest ze mój idol prof.Kazimierz Michałowski zajmowal sie (tzn. dorabial sobie) jako ,,nurek,,.Z drugiej jednak strony dlaczego miał nie wykorzystywać swojej wiedzy do dorobienia sobie (za komuny taki naukowiec chyba za wiele nie zarabiał). A tak poważnie to zastanawiam sie czy ktoś z szanownych forumowiczów coś znalazl ze staroci w śmietniku? Ja wiem że np.w Krakowie to norma. Mam znajomych którzy w Krakowie znaleźli w śmietnikach a szczególnie koło ich wiele starych przedmiotów (maszyny do szycia do pisania, meble i inne). Oczywiście wynika to ze specyfiki miejsca i ostatnich lat (wiele remontów w starych kamienicach, czyszczenie piwnic i oczywiście niewiedza ludzi którzy to wyrzucają), jakie cudeńka można znaleźć w takich piwnicach :jump |
|
| Autor: | marwro [ czwartek, 16 lutego 2006, 11:47 ] |
| Tytuł: | |
Widzę że się spóźniłem z linkiem :) ale dodam bo są jeszcze zdjęcia http://www.nowydzien.pl/nowydzien/1,70088,3164570.html pozdrowka! |
|
| Autor: | Bzik [ czwartek, 16 lutego 2006, 12:39 ] |
| Tytuł: | |
Witam Mnie zdarzyło się znaleźć koło do motocykla Zundapp, leżało na chodniku a ewidentnie wypadło jakimś śmieciarzom (miało jakiś taki piwniczny zapach ;) ). Znam przypadek znalezienia na murku śmietnika dwóch tylnych, przedwojennych siedzeń motocyklowych. Myślę, że w śmietnikach i na złomach można znaleźć ciekawe fanty w dużo lepszym stanie niż z wykopu. Ciekaw jestem co znajdują zawodnicy z firm zajmujących się sprzątaniem piwnic i strychów. W Krakowie jest takich wiele. Tylko czy nie lepiej znależć jakieś byle co w pięknych okolicznościach przyrody... Kto był w Bieszczadach ten wie :skromny . Pozdrowienia Fox'ie Marcin |
|
| Autor: | Lipek [ czwartek, 16 lutego 2006, 12:43 ] |
| Tytuł: | |
witam! Ja może nie na śmietniku, ale u kolesia z mojej dzielnicy na podwórku znalazłem dwa koła od Sdkfz.250 jeszcze z oponami Continental i sprawną, oryginalna ośką. Słuzyły jako wózek do złomu ;) Koelś sprzedał mi to za 40zł :jump Pozdrawiam! |
|
| Autor: | PAULI [ czwartek, 16 lutego 2006, 14:14 ] |
| Tytuł: | |
W Sopocie na śmietniku koło kontenerów znajomek przyuważył dwa KRZESŁA GDAŃSKIE!!! Zadzwonił po brata który przyjechał busem to zabrać.Stare niekiedy cenne komody i sekretarzyki nadstawki z zaokrąglonym szkłem to norma na Sopockich śmietnikach.Dostaje wnusia mieszkanie po babci i dawaj wsjo co stare na śmietnik - nowe mebelki w to miejsce wstawiając. W Gdańsku-Wrzeszczu przy śmietniku kolega zauważył przeźroczystą reklamówkę z blisko 200-toma!!!pocztówkami przedwojennymi których większość ma stemple i daty przed 1900 roku!!! Ale ponieważ to ,,funfel''za inne fanty odpalił mi kilkadziesiąt -kurioza np.kilka unikatów browaru gdańskiego!!! Inny znajomy (niestety nie zbieracz i fascynata jak my wszyscy)odkupił za trzy flaszki wódki kilka kilogramów starodruków z lat 1650-1690 w -skupie makulatury w ... Nie napiszę sorry w którym ale jest to stary obszar Gdańska-położyłem na tym łapę i cieć tam pracujący odkłada mi co potrzeba. Dokumenty niemieckich żołnierzy,papiery wa :wartościowe ,stare pocztówki,stare książki pięknie oprawione itd itp Polecam wam zatem trop skupów makulatury a nie tylko śmietniska. Już się nie wstydzę zajrzeć do śmietnika jak jestem w Sopocie.Ostatnio 12 drewnianych wieszaków różnych sopockich firm przedwojennych się trafiło. :1 |
|
| Autor: | SiD [ czwartek, 16 lutego 2006, 14:35 ] |
| Tytuł: | |
Poszukiwanie wykrywką i na śmietnikach to dwie różne kategorie poszukiwań. Na śmietniku raczej nie znajdziesz karabinu, pocisku czy starych monet. Z kolei na wykopkach nie znajdziesz gdańskiej szafy czy starych pocztówek. Natomiast jeśli chodzi o mnie to wole poszukiwania z wykrywką. Nie chodzi o to, że się wstydzę zaglądać do śmietników czy uważam, że to dziwactwo. Po prostu poszukiwanie z wykrywką ma swój unikalny klimat: szukanie starych map, przygotowywanie wyprawy, chodzenie w terenie nie raz pięknym i dziewiczym, adrenalina podczas sygnału i kopania itd. Tego wszystkiego nie można znaleźć na śmietnikach ;) Tam liczy się bardziej szczęście. Nie da się niczego zaplanować. |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ czwartek, 16 lutego 2006, 17:53 ] |
| Tytuł: | |
hmm czy nie da sie znalezc karabinu na smietniku ..pewnie ze sie da :P swoja droga na smietnikach naprawde czasem piekne fanty gitarke np znalazlem albo chelm radziecki w krzakach :P pozdrawiam |
|
| Autor: | Partyzant [ czwartek, 16 lutego 2006, 18:08 ] |
| Tytuł: | |
SiD tam tez się planuje :D Np. śmietniki w pobliżu starych kamienic itp. ;) |
|
| Autor: | karas1979 [ sobota, 18 lutego 2006, 00:46 ] |
| Tytuł: | |
Moj starszy brat pomagal pewnej pani, po smierci jej meza posprzatac piwnice. Maz tej pani zbieral przed wojna gazety gdanskie (polskie i niemieckie). Mial je oprawione rocznikami. A takze mapy wojskowe przedwojenne. Fotografie i pocztowki. Wszystko powedrowalo na smietnik. Na moje pytanie dlaczego tak zrobil odpowiedzial: A po co Ci ku r wa jakies śmierdzące papiery. Powyzywalismy sie wtedy od debili :(. Ze tez niektorzy nie czuja historii. Kiedys przejezdzalem z kolezanka kolo dzikiego wysypiska i lezal tornister z obszyty taka rudawa krotka sierscia, ale nie bralem bo mi troche wstyd bylo (panny jeszcze dobrze nie znalem). Pozdrawiam karas1979 |
|
| Autor: | kawon30 [ sobota, 18 lutego 2006, 02:29 ] |
| Tytuł: | |
A ja znam gościa,który poszedł wywalić śmieci do śmietnika i znalazł trojaka ryskiego Stefka Batorego w fajnym stanie.Ciekawe tylko jak się tam znalazł.Może jakaś jędza wywaliła mężowi kolekcje do kubła, a ten trojaczek wypadł w drodze do pojemnika? |
|
| Autor: | BOLEK [ sobota, 18 lutego 2006, 10:48 ] |
| Tytuł: | |
Witam Cytuj: Na śmietniku raczej nie znajdziesz karabinu, pocisku czy starych monet.
Co prawda nie jest to karabin i dużo do karabinu brakuje ale...... http://img145.imageshack.us/my.php?imag ... atr4lx.jpg I trochę z innej beczki : znam osobiście przypadek, że żona - mężowi podczas jego kilkudniowej nieobecności w domu wyrzuciła na śmietnik cały jego sprzęt wędkarski. Dodam, że gość był zapaleńcem i sprzęt był naprawdę markowy z najwyższej półki. Notabene jeszcze mi się tym chwaliła - jak to ono " krótko " trzyma swojego chłopa. |
|
| Autor: | Cichy89 [ sobota, 18 lutego 2006, 13:40 ] |
| Tytuł: | |
Dwie pasje poszukiwania na razie w fazie początkowej i wędkarstwo.Miom zdaniem połączenie dwóch jakże ciekawych i interesujących wg. mnie rzeczy Boże jak by mi kto wyrzucił mój sprzet wędkarski na śmietnik (wprawdzie nie z najwyższej półki ale też nie z bazarka) to nie wiem co bym zrobił :wq :wq Chyba tylko :szu :gil i :gun: Normalnie paranoja :kolko |
|
| Autor: | Dylan [ sobota, 18 lutego 2006, 14:16 ] |
| Tytuł: | |
W polskim śmietniku bym nie grzebał , ale od niemieckiego nikt nie jest w stanie mnie odciągnąć :D :D :D |
|
| Autor: | Hans [ sobota, 18 lutego 2006, 14:22 ] |
| Tytuł: | |
Landser napisał(a): W polskim śmietniku bym nie grzebał , ale od niemieckiego nikt nie jest w stanie mnie odciągnąć :D :D :D
Wiemy, wiemy co robisz w wakacje. Jeździsz za zachodnią granicę i dorabiasz jako nurek śmietnikowy. Nikt nie jest w stanie Ciebie od niemieckich śmietników odciągnąć. Gdyby nie Balsam Pomorski którego nie da się zastąpić sprzedawaną w niemczech wódą na myszach to w ogóle byś już do Polski nie wracał... |
|
| Autor: | karas1979 [ sobota, 18 lutego 2006, 15:17 ] |
| Tytuł: | |
Taką szarą wódę na myszach to w Londynie piją. Jednego takiego małego wypijesz i dwa dni nieprzytomny lezysz. :D |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|