Teraz jest poniedziałek, 30 marca 2026, 19:49

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: pola fekaliowe
PostNapisane: niedziela, 5 lutego 2006, 23:21 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 12 września 2005, 01:22
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
witam!

Na forum jest parę postów, w których przewija się to określenie, tzn. "pola fekaliowe". Zżera mnie ciekawośc czy któryś z szanownych, ambitniejszych kolegów znalazł historyczny zapis na temat takich pól? tzn. jakas wzmianka w dokumentach z ówczesnych czasów (wygrzebana w jakimś archiwum, kronikach) jednoznacznie okreslająca gdzie się takie pola dla danej miejscowości znajdowały. I kolejne pytanie, czy się komuś na podstawie takiego opisu udało do nich dotrzeć?

pozdrawiam
bogdans


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 02:20 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 760
Oprócz tego forum nie spotkałem się wcześniej z tym teminem. Autor tego określenia sam powinien rozwinąć temat. Zadnych zapisów w tym temacie nikt raczej nigdzie nie znajdzie bo jest to określenie teorii w.g. której częstotliwość występowania fantów w ziemi zależy od od nasycania jej nawozem organicznym pochodzenia ludzkiego czy innego z którym na pola trafiały znajdywane tam dzisiaj fanty. Teorii tej nie mogę ani potwierdzić ani też jej zaprzeczyć.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 08:54 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Opisy takich pól chyba nie istnieją, ale dawniej duża część większych miast w posiadała swoje własne wsie (były własnością miasta) i mieszkańcy tych wsi byli zobowiązani do wywożenia nieczystości (takie wsie i zapisy obciążeń są już znane). Wystarczy więc odszukać taką wieś. Oczywiście nie wszystkie pola danej wsi będą bogato nawiezione "skarbami" :luv , bo też nie wszyscy trudnili się procederem czyszczenia miast

pzdr a.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 10:15 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 12 września 2005, 01:22
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
witam!

Ja nie kwestionuję tego, że istaniały pola fekaliowe (bo faktycznie w czasach gdy nie było kanalizy w miastach musieli coś z tymi zanieczyszczeniami robić). Zastanawiam sie tylko czy jest inna niż poszukiwania w terenie metoda na ich namierzenie. Czy np. w archiwach państwowych mogą znajdować się stosowne zapiski na ten temat? czy może raczej był to zbyt smrodliwy temat, żeby o nim pisać dla potomnych? :luv

pozdrawiam
bogdans


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 15:22 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): sobota, 21 września 2002, 00:00
Posty: 526
Lokalizacja: Tczew
Radze popczytac w Wilkierzach Miejskich, tam mozna trafic na takiego informacje.
Ale ogolnie jest ciezko. Mozna generalnie zalozyc, ze takie pole nie moglobyc zbyt blisko miasta, przy ciekach wodnych, od strony z ktorej najczesciej wieja wiatry. Najprawdopodobniej nie bylo tez uzytkowane. Bo z tego co mi sie obilo o uszy to fekalia ludzkie degraduja glebe.
Pozdrawiam.
karas1979


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 17:41 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 28 maja 2003, 00:00
Posty: 1363
Lokalizacja: Gliwice
hmm- udało mi sie zlokalizowac jedno z takich pólek pod Warszawą - tak przynajmniej mówili miejscowi- że to tam wywożono przed wojną szamba z miasta. Rzeczywiście, sporo fantów. Niestety, teraz już wszystkie te pola zabudowali :( -- rozrosła sie Warszawa, nie ma co :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 21:11 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 15 grudnia 2004, 16:28
Posty: 244
Cytuj:
Bo z tego co mi sie obilo o uszy to fekalia ludzkie degraduja glebe.

Nie jestem ani rolnikiem ani biologiem, ale z tego co się orientuję, to jest wręcz przeciwnie. Z tego co ja słyszałem od różnych rolników, oraz z własnych obserwacji (mieszkam w terenie, gdzie jest dużo wsi) to zalecane jest nawożenie fekaliami właśnie. Ba, dużo "producentów" szczyci się wręcz nawożeniem nawozami naturalnymi. I często mam wątpliwą przyjemność jechać za takimi małymi beczkowozami z wiadomą zawartością, które podążają w pola. Kiedyś wlazłem na takie pole świeżo po takim nawożeniu- nie wróciłem już tam w tamtym sezonie. Nie wydaje mi się również, aby ktoś zwracał uwagę na kierunki wiatrów. Postawiłbym raczej na teorię, że jak ktoś miał chody, kasę etc., to sobie jakoś załatwiał takie nawożenie za free i wszyscy byli zadowoleni.
Pozdrawiam
Ralf


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 22:26 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 23:46
Posty: 1033
Też nie jestem rolnikiem (znam się tyle, że mogę sprawdzić czy bruzdka jest prosta :) ) lecz z dzieciństwa pamiętam że pomidorki z takiej uprawy mają " w sobie coś" co dyskwalifikuje je jako konsumpcyjne (sąsiadka "nawoziła" ogródek przydomowy) kwiaty natomiast zachowywały się normalnie :).
A co do pól fekaliowych, trafiłem niedawno na niemiecką stronkę gościa który traktuje bardzo poważnie temat.
Na wstępie strony jest sporo historii, wraz z rycinami średniowiecznych miast, uliczek, beczkowozów, "czyścicieli dołów kloacznych" itp.
Dalej fanty zebrane z takich pól. Sporo skorup, drobiazgów a także dość dobrze "zakonserwowanych" przedmiotow ze skóry: fragmenty pasów, pasków, obuwie, połamane grzebienie itp. Metalowych przedmiotów niewiele. Przekopałem swoje archiwum linków, ale adresu nie znalazłem. Być może przeoczyłem lub niedopisałem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 22:59 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 28 lipca 2003, 00:00
Posty: 1203
Lokalizacja: warszawqa
Kredek napisał(a):
Też nie jestem rolnikiem (znam się tyle, że mogę sprawdzić czy bruzdka jest prosta :) ) lecz z dzieciństwa pamiętam że pomidorki z takiej uprawy mają " w sobie coś" co dyskwalifikuje je jako konsumpcyjne (sąsiadka "nawoziła" ogródek przydomowy) kwiaty natomiast zachowywały się normalnie :).
A co do pól fekaliowych, trafiłem niedawno na niemiecką stronkę gościa który traktuje bardzo poważnie temat.
Na wstępie strony jest sporo historii, wraz z rycinami średniowiecznych miast, uliczek, beczkowozów, "czyścicieli dołów kloacznych" itp.
Dalej fanty zebrane z takich pól. Sporo skorup, drobiazgów a także dość dobrze "zakonserwowanych" przedmiotow ze skóry: fragmenty pasów, pasków, obuwie, połamane grzebienie itp. Metalowych przedmiotów niewiele. Przekopałem swoje archiwum linków, ale adresu nie znalazłem. Być może przeoczyłem lub niedopisałem.



Może o ten link Ci chodzi: http://free.pages.at/harz_sonde/

znalazłem go w tym "podobnie brzmiącym"z nazwy wątku:
viewtopic.php?t=4119&start=0&postdays=0&postorder=asc&highlight=%B6mieci

Gdzieś też czytałem, o tym, że za prawo do wywozu nieczystości z miast dawano nawet łapówki. Tak było na pewno w Chinach, myślę że i w Europie zdawano sobie sprawę, jaki to "skarb"

Odnoście nawozu - to słyszałem, że w ten prosty sposób mogą się przenosić choroby - trzeba najpierw to skompostować.
Może też ktoś ma informacje o gnojowicy (podobne gó...) wylewanej na pola. Z tego co wiem to jest to możliwe w ściśle określonych warunkach, najlepiej gdy jest duży mróz. Więc radzę teraz na polu uważać !
Może Jacoby wie coś więcej ?

111


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 lutego 2006, 23:35 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): wtorek, 7 maja 2002, 00:00
Posty: 272
Lokalizacja: EU
Witam
No temat był nie jeden raz poruszany, i w sumie , nie jest trudny do zrozumienia, od wieków , rolnicy, czy chłopi pańszczyźniani uprawiali setki hektarów ziemi dziedzica, czy innych panów, naworzenie pól znane jest od bardzo wielu lat , jak i palenie traw oraz rżyska, jako naturalne nawożenie (wzbogacanie w mineralia, ) , mówiono kiedyś, trzeba ziemię zostawić sobie, żeby mogła rodzić, a to znaczyło że kilkanaście procent , pól nie były w ogóle uprawiane przez kolejne lata, aż inne przestawały rodzić , wtedy wracano na te nieuprawiane, (do dziś tak się dzieje w rosji), wtedy zaczęto wywozić, na takie nieuprawiane pola , przedewszystkim piętrzące się zwały
obornika, w którym było praktycznie wszystko ,słoma z pościułek dla zwierząd z zwierzęcymi odchodami , jak i murgrabioskie kloaki oprużniane i do tego dodawane, również popioły, z pieców -kominków (palono drewnem),palono starą odzież i w sumie wszystko zużyte, trafiało na taki skład "gnojowiska" gdzie po latach kompostowania traciły kwasy moczowe i fekalijne, co dwa lata składowania wywożono tą starszą część , i taki obornik zostawał roztrząsany (kiedyś ręcznie ) po polach , i zaprzestano zostawiać ziemię odłogiem , stwierdzano że ziemia może rodzić co roku)), jak dziedzic czy gość jego , po dobrej nalewce , na wychodek poszedł to nie jednemu coś tam w tee wielką kupe chlupneło , no i wywiezione zostało, a mapy takowych to chyba jasne raczej nie ma, cały kraj , jest(był tak naworzony) wszędzie gdzie pola uprawne były , i do dzisiaj są te metody stosowane, znam je , a nazywają je dziś "BIO")))
chociaż rolnikiem nie jestem , ale wiele lat przy rolnikach spędziłem

pozdrawiam
johnny40


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2006, 14:31 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
Na jedno z fekalnych poletek pod miastem gospodarz do dzisiaj zabiera z oczyszczalni ścieków jakąś maź,którą później rozrzuca "na swoim" (dla wtajemniczonych; ten od "drogi miłości") mówi coś o azotach itp
pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 19 lutego 2006, 22:48 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 28 marca 2005, 14:19
Posty: 143
Lokalizacja: Wolsztyn
Pola fekaliowe no cóż można i tak panowie archeologia to jest dziedzina, która i z gówna nie zrezygnuje. Pola fekaliowe są miejscem wywozu uryny, kału i innych miejskich i wiejskich fekalii, a co można znaleźć w ludzkich odchodach?
Dużo:
"Już od dłuższego czasu studenci archeologii z Uniwersytetu Warszawskiego prowadzą prace wykopaliskowe na placu przy dominikańskim kościele św. Mikołaja w Gdańsku. Najcenniejszymi znaleziskami są dla nich artefakty odkryte w średniowiecznych latrynach. Różne przedmioty, najczęściej zgubione przez dawnych właścicieli w trakcie załatwiania potrzeb fizjologicznych, są w doskonałym stanie zachowania, dzięki przebywaniu w beztlenowym środowisku."
Podobne prace prowadzone są w Eblągu efekt:
"Średniowieczne nocniki, szczotki do zębów, grzebienie, pojemniki po kremach, okulary, kieliszki, buty oraz dziecięce zabawki można będzie m.in. oglądać od 28 czerwca w poznańskim Muzeum Archeologicznym na wystawie "Elbląg - życie codzienne w mieście hanzeatyckim".
Jak podkreślają organizatorzy ekspozycji, przedmioty użytku codziennego najlepiej obrazują historię dużego miasta. A historia Elbląga jest szczególna - przez blisko dwieście lat, w XIII i XIV wieku, był on jednym z najważniejszych portów południowego Bałtyku i wiodącym miastem Związku Hanzeatyckiego. Elbląg to także jedno z najlepiej przebadanych miast Europy - od lat dwudziestych badania archeologiczne przeprowadzono w nim na obszarze 13 tys. metrów kwadratowych.

Prezentowane na wystawie przedmioty pochodzą z okresu od 1237 roku (data założenia Elbląga przez Krzyżaków) do końca XIV stulecia. Odnaleziono je m.in. w rejonie elbląskiego Starego Miasta. Bardzo wiele przedmiotów znaleziono w latrynach (przebadano 150 latryn), które w średniowieczu pełniły także rolę śmietników. Większość eksponatów wypożyczyło na czas wystawy Muzeum w Elblągu. Pozostałe - Muzeum Etnograficzne w Toruniu oraz Akwarium Gdyńskie.

Jak tłumaczy kurator wystawy, mgr Grażyna Nawrolska z Muzeum w Elblągu, ekspozycja to "próba spojrzenia na dawny, a nie znany dotąd Elbląg i na życie jego mieszkańców poprzez pryzmat używanych przez nich i zachowanych do naszych czasów przedmiotów". Archeologiczne znaleziska "dają obraz kultury materialnej dawnych mieszkańców Elbląga, określają ich potrzeby, standard życia"

Także pola fekaliowe mogą zadziwić. Zresztą już w starożytnym Rzymie twierdzono, że kasa nie śmierdzi i wprowadzono opłaty za miejskie szalety. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 marca 2006, 00:54 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 14:24
Posty: 105
Lokalizacja: Elbląg
az jestem dumny ze jestem elblazanem : P a tak btw moge prosic o link do artykulu ? swego czasu w National Geographic Polska byl ciekawy artykul na temat znalezisk w latrynach w Elblagu...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 marca 2006, 15:09 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 18:40
Posty: 23
witam wszystkich
matt-el tu masz link z artykulem, ale gdzies na sieci jest ciekawsza stronka z wieksza iloscia zdjec ale teraz jakos nie moge znalezc, jak znajde to jeszcze wrzuce :) http://www.nationalgeographic.pl/nation ... 7&layout=2
pozdrawiam Fox


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 marca 2006, 16:31 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 15 maja 2004, 20:12
Posty: 346
Lokalizacja: Danzig/Thorn
Facet nawozi pole odpadkami z oczyszczalni ??? boze uchowaj. Wypowiem sie bo aż mnie podrzuciło z wrażenia. Jako uczeń technikum chemicznego miałem przyjemnosc (nieprzyjemność:666) być na wycieczce w oczyszczalnie ścieków i odbyłem 2 tygodnie praktyki w innej oczyszczalni. W miejskiej oczyszczalnie scieków sporą część powierzchni zakładu zajmuja pola :) nawozu. Niestety. "Nawóz" ten jest składowany z dala od czegokolwiek !! a w czególnosci od ludzi, o żywnosci nie wspomne !!. To jest najbardziej skażona gleba jaka tylko może być. (Czarnobyl jest troszke wyżej w rankingu :666) W glebie takiej np. bakterie wywołujace czerwonke, gronkowce, idp paskudztwo występuje na pożądku dziennym. Dodatkowo składowisko jest oznaczone wyraznymi tablicami, że to gó... sie nie nadaje do zadnej uprawy nawet pastewnych buraków :666

P.S wylewanie szamb na pola jest niezgodne z polskim prawem (czyt. wszystkie ludzkie gó...na)

pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL