https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Odkrycie piwnicy pod Pałacem Biskupim w Kielcach https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=24850 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | rob_k [ sobota, 15 kwietnia 2006, 08:51 ] |
| Tytuł: | Odkrycie piwnicy pod Pałacem Biskupim w Kielcach |
Za dzisiejszą Gazetą Lokalną - dodatkiem do Gazety Wyborczej w Kielcach: Cytuj: Pusta tajemnica zamkowego wzgórza
Marcin Sztandera 14-04-2006 , ostatnia aktualizacja 14-04-2006 15:40 Potężną piwnicę, o której istnieniu nie słyszeli nawet badacze wzgórza zamkowego, odkryto pod Pałacem Biskupów Krakowskich. Po raz pierwszy pokazujemy jej wnętrze. Wejście do środka nie jest łatwe. Trzeba się przecisnąć przy metalowej klapie, a potem zejść około czterech metrów po zardzewiałych, metalowych klamrach wystających ze ściany. Piwnica ma około 10 m długości, jest szeroka na ponad 6 m i zalana wodą. Fotoreporter "Gazety" zszedł tam, ubrany w roboczy fartuch i gumowce. - Proszę się nie ruszać nawet kroku dalej, bo tam głębia - ostrzegał go Jerzy Lorek. Jest hydraulikiem od ponad 20 lat, pracuje w Muzeum Narodowym w Kielcach i to właśnie on natknął się na piwnice. - W ciągu miesiąca wypłynęło nam z instalacji wodociągowej ponad 50 m sześc. wody więcej niż zwykle. Dostaliśmy gigantyczny rachunek, więc zaczęliśmy szukać wycieku - mówi Stanisław Chałupczak, zastępca dyrektora Muzeum Narodowego. Pracownicy obeszli wszystkie pałacowe pomieszczenia, ale wycieku nie znaleźli. Wtedy Jerzy Lorek postanowił zajrzeć do jednej ze studzienek na terenie wzgórza zamkowego. - Było wypełnione wodą niemal po samą klapę. Podłączyliśmy pompę i po pięciu godzinach mogłem już schodzić w dół - opowiada. Zdziwiło go, gdy zobaczył dużą piwnicę z betonowymi ścianami i dużymi podporami na środku. - Stałem przy samej klapie, jest tam kupa gruzu, który wrzucono prawdopodobnie podczas któregoś remontu, więc nie było głęboko. Dalej bałem się iść. Miałem 5-metrową tyczkę, próbowałem wysondować dno, nie udało się, z czego wynika, że jest znacznie głębiej - mówi Lorek. Już po odkryciu piwnicy okazało się, że wcale nie było wycieku, tylko popsuł się wodomierz, który trzeba było wymienić. Nie wiadomo, jakie było przeznaczenie piwnicy. - Nie sądzę, żeby powstała po wojnie, bo ktoś by o tym pamiętał i raczej nie dałoby się tego ukryć - mówi Janusz Kuczyński, historyk i wieloletni pracownik Muzeum Narodowego. Jego zdaniem piwnica powstała w okresie międzywojennym. - Tylko dlaczego jest taka głęboka. Takiego pomieszczenie nie zrobiono bez przyczyny. Możliwe, że był to jakiś zbiornik na wodę - przypuszcza Kuczyński. Inna hipoteza mówi o militarnym przeznaczeniu odkrytych podziemi. - Gdy w 1971 roku przejmowaliśmy piwnice na potrzeby muzeum, trafiliśmy do pomieszczeń, które wcześniej służyły jako tajny sztab wojskowy. Były nawet jeszcze jakieś napisy i bardzo dużo instalacji energetycznych, łączności. Takie wykorzystanie zabytku klasy zero było oczywiście niezgodne z przepisami, ale w PRL nikt się chyba tym nie przejmował. A przed wojną mieścił się tam urząd wojewódzki, wiec mogło dojść do takiej budowy - mówi Kuczyński. Za międzywojennym rodowodem piwnicy opowiada się też Leszek Adamczyk z Politechniki Świętokrzyskiej. - Możemy przypuszczać, że wykonano wtedy sporo różnych prac. To przecież na polecenie ówczesnych wojewodów wyrównano teren obecnego ogrodu włoskiego, żeby zorganizować korty - mówi Adamczyk. W efekcie teraz strzelnice są na poziomie gruntu. Władze muzeum chcą poszukać w pałacu wejścia do zalanej piwnicy. - W piwnicach jest już kilka zamurowanych przejść, które nie wiadomo dokąd prowadzą - mówi Chałupczak. Jedno z nich jest w skrzydle północnym, pod jedną z sal galerii obrazów. Natknięto się na nie podczas remontu przeprowadzonego kilkanaście lat temu. - Wtedy chyba zabrakło pieniędzy na dalsze prace, bo drzwi do kolejnej komory zamurowano. Możemy się tylko domyślać, co tam było - mówi Jerzy Lorek. - Jeżeli nie uda nam się znaleźć wejścia z zewnątrz, to może poprosimy o pomoc płetwonurków, żeby spróbowali dostać do pałacu od drugiej strony. Bardzo nam na tym zależy, bo takie pomieszczenie aż prosi się o jakieś wykorzystanie. Można zorganizować tam winiarnię albo kawiarnię - mówi Chałupczak. |
|
| Autor: | demo [ niedziela, 16 kwietnia 2006, 19:17 ] |
| Tytuł: | Zdięcie |
Dorzucam link, na którym można zobaczyć zdjęcie. http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3283415.html |
|
| Autor: | atylla [ niedziela, 16 kwietnia 2006, 19:39 ] |
| Tytuł: | |
Oczywiście jak to często bywa, zdjęcie dotyczy całkiem innej piwnicy :luv |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|