https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Dziury
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=2593
Strona 1 z 1

Autor:  mirek [ wtorek, 19 sierpnia 2003, 10:29 ]
Tytuł:  Dziury

witam wszystkich
wlasnie wrocilem z wakacji, podczas ktorych odwiedzilem m.in. mierzeje wislana. bylem z zona i dzieckiem, wiec niewiele kopalem, ale wszedlem do lasu raz i drugi i... naprawde, bylem zdegustowany. piekny las, piszczy prawie wszedzie i milo takze, :fon ale te DZIURY!!! Sciolka wyglada jak ser szwajcarski. Mam nadzieje, ze to nie forumowicze z tego forum pozostawiali po sobie te dolki. To zalosne, ze zawsze wsrod poszukiwaczy znajdzie sie grupa takich s-synow, ktorzy nie potrafia po sobie posprzatac i zostawiaja ziemie zryta jakby te wszystkie wojny, ktore tamtedy przeszly wczoraj sie zdarzyly, nie ponad 58 lat temu.

I do tych, ktorzy wpadaja na to forum, nie czytaja te dolki po sobie zostawiaja: po pierwsze - sciagacie na nas wszystkich zlosc wszystkich lesnikow, turystow a nawet miejscowych grzybiarzy i przez takich jak wy zabronia nam kiedys szukania po lasach a lobby archeologow bedzie mialo naprawde mocne poparcie u wplywowych w te dni ekologow. a po drugie, siebie samych narazacie na szkode, bo obiecuje przetrzepac saperka spodnie kazdego gnojka, ktorego spotkam i zobacze, ze nie zakopuje po sobie dolkow. :bat

i moze jeszcze dla przypomnienia, z intra dla poczatkujacych na tym forum:

"Nieważne gdzie kopiemy: zasypujmy za sobą dziury! Nie dziwmy się, że widok ekipy z detektorem i łopatami wywołuje u leśniczych szybki wzrost adrenaliny, jeśli muszą non-stop zasypywać dziury po SuperExploratorach, którzy z lenistwa pozostawiają za sobą księżycowy landszaft."


pozdrawiam
Mirek

Autor:  PoDsToLi [ wtorek, 19 sierpnia 2003, 22:22 ]
Tytuł: 

Popieram w 100% zarówno z przyczyn o których wspomniał mirek ale jest jescze inny aspekt. Mianowicie dla mnie kopanie to poniekąd wypoczynek (bardziej psychiczny niż fizyczny oczywiście) i wkurza mnie kiedy jadę na nową miejscówkę z nadzieją że coś będzie a tu księżyc. Dziura na dziurze - wiem że z fury nie warto wysiadać i z dotleniania nici a ponadto wkurza fakt, że w ziemi nic nie zostało i widać to gołym okiem :mad: .
AVE

Autor:  aro333 [ wtorek, 19 sierpnia 2003, 22:51 ]
Tytuł: 

Osobiscie jeszcze "nie kopie" jak widac jestem poczatkujacy ale:
-popatrzcie na polskie plaze i lasy nad morzem a jeszcze lepiej na mazurach , wedlug mnie makabra smiec na smieciu.Wydaje mi sie ze pozostawianie dolkow to taki odpowiednik wyrzucania wszystkiego smiecia tam gdzie popadnie.
Jeszcze dlugo chyba w naszym kraju nie bedzie mody na pozostawienie po sobie pozadku, ot taka nasza przypadlosc narodowa.
Ja potepiam pozostawianie dolkow jak i smiecenie tam gdzie sie wypoczywa .
Nie sadze iz zostawiaja dolki z lenistwa , to jest pewnego typu chamskie wygodnictwo i tyle.Tego sie chyba nie da nauczyc , z tym sie chyba trzeba urodzic i tyle.

Autor:  Georgee [ środa, 27 sierpnia 2003, 10:22 ]
Tytuł: 

Dziury w lesie (i nie tylko) to poważny problem.Wielu poszukiwaczy patrzy tylko na czubek własnego nosa.Nawet ci starzy wyjadacze.Myślą że w poszukiwaniach nie obowiązują żadne maniery.A jednak.Osobiście zwróciłem uwagę jednemu takiemu co latał po lesie i kopał dołki nie zasypując ich.Dorwałem gościa i uprzejmie zwróciłem mu uwagę :no .Spojrzał się na mnie :evil: jak bym mu przynajmniej pół rodziny wymordował :mg: .No ale porządek po sobie zrobił.Kultura jakaś musi być no nie :que :comp

Autor:  jms-bytom [ piątek, 29 sierpnia 2003, 18:06 ]
Tytuł: 

Dziury...jeden z pierwszych postow tego forum.
Temat wieczny-za to Podstoli poruszyl temat-nic mu nie zostalo...hehe.
Standart.
A zeby to raz trafic na nieruszany teren-marzenie juz chyba tylko.

Autor:  kloki [ czwartek, 4 września 2003, 20:50 ]
Tytuł: 

denerwuja mnie smieci. Trafia sie mocny sygnal.. adrenalina rosnie, a tu... zakopany worek ze smieciami. Ludzie!!! Po 5 minutach szukania mam chec powrocenia do domu...

Autor:  Georgee [ czwartek, 4 września 2003, 21:32 ]
Tytuł: 

Prawda niestety jest bolesna.Polskie lasy zaczynają zamieniać się powoli w wysypiska śmieci.
Co do grzebania w śmieciach. Nic przeciwko temu nie mam.Zależy tylko z jakiego okresu pochodzą.Wielu z nas pewnie przeszukiwało już śmietniki po starych folwarkach lub innych starych budynkach. Nawet na Discovery przeważnie odnajdują tylko śmieci i wszyscy się z tego cieszą.

POZDRAWIAM :comp

Autor:  Test [ wtorek, 9 września 2003, 23:54 ]
Tytuł:  W mordę lać

Sam zasypuję i uważam jak wyżej. Już taki jestem że nie dość, że zasypuję, to jeszcze maskuję ściółką, tak żeby przy spotkaniu z gajowym móc powiedzieć: właśnie wysiadłem z samochodu :)

Ostatnio zwiedzałem zamki na Dolnym Śląsku. W podziemiach ruin jednego zameczku natknąłem się na dziurzyska powybijane w ścianach, w głębi których widać było żelazo. Myślicie że to były przemrożenia na tzw. mostkach termicznych? Akurat.

Co skusiło użytkownika wykrywacza, żeby dłutować średniowieczne mury? Kęsy metalu i żelazne belki zatopione w betonie (prawdopodobnie wzmocnienia dodane podczas XIX przebudowy obiektu), które wyłaziły spod odkutego muru. Czy taki fiut powinien chodzić z wykrywką i wiaderkiem betonu? Czy "w ogóle" piszemy oddzielnie!!! - błąd ortograficzny!!! nie ryć w średniowiecznych murach ? Pytanie jest retoryczne.

Pozdrawiam

Autor:  PREM [ środa, 10 września 2003, 09:44 ]
Tytuł: 

Dziury trafiaja sie nawet w chaszczach w Bieszczadach o smieciaqch nie wspominam bo szkoda czasu ale puchy po piwsku i innych colach trzeba raczej zabierac bo nieladnie, ci co byli w Bieszczadach wierdza o co chodzi :666

Autor:  Jaromir [ środa, 15 października 2003, 08:22 ]
Tytuł: 

Mam serdeczną "prośbę" do poszukiwaczy którzy byli lub zamierzają być w rejonie Czerska (mazowieckie): zasypujcie dołki :evil: . Przez swoje niechlujstowo zrażacie przeciwko nam okolicznych mieszkańców!
Doszło do tego że wykrywacz zaczyna działać na nich jak czerwona płachta na byka. :gil [/b]

Autor:  tomato [ sobota, 18 października 2003, 20:52 ]
Tytuł: 

przyłączam się zdecydowanie to powyższych wypowiedzi. :fon na Boga! ludzie!! dziś w okolicy jednego z fortów okolicy Janówka wystraszyła mnie dziura do której możnaby schować "malucha". jeśli już kopiecie takie jamy w środku lasu na pobojowisku to zasypcie po sobie ten wulkan. :mg:

Autor:  mirek [ wtorek, 22 marca 2005, 13:14 ]
Tytuł: 

odswieżam wątek, bo właśnie zaczął się sezon, a już miałem okazję zebrać opieprz za jakichś zasrańców, którzy nie zakopują po sobie dołków. Byłem na polach wilanowskich i gość, który prowadzi tam stadninę koni skarżył mi się, że "chodzą tacy z wykrywaczami i zostawiają po sobie dziury, a ja potem muszę się bać, że w taką dziurę wdepnie koń i noge złamie".

zatem raz jeszcze uczulam. wszystko zostało już zresztą wcześniej powiedziane w tym wątku...

Autor:  Kopi [ wtorek, 22 marca 2005, 14:24 ]
Tytuł: 

Witam.
Święta racja, ledwo odmroziło nieco w lasach obok mnie i już zauważyłem sporawo świerzych niepozakopywanych dołów. Szlag może człowieka trafić. Ale podejrzewam, że nic się nie poradzi się na głupotę i buractwo co niektórych.
Pozdrawiam
Kopi

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/