https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

jak szukać w bagnie??
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=4145
Strona 1 z 1

Autor:  Paweł [ czwartek, 4 marca 2004, 20:53 ]
Tytuł:  jak szukać w bagnie??

witam

Jak widać jestem tu zupełnie nowy :) zawsze interesowałem sie IIwojną światową ale bardziej w wydaniu książkowym. Zmieniło się to kiedy jakiś czas temu zupełnie przypadkiem wpadł mi w łapy niekompletny Mauserek! Jakiś czas potem założyłem neta i skompletowałem karabin dzięki allegro! Przypomniałem sobie też pare opowiadań wiarygodnych (kilka osób mi to potwierdziło jak zacząłem dociekać) o róznych ciekawych miejscach! Panowie....mam pytanko :mad: jak przeszukać miejsce gdzie kiedys był staw a teraz jest dość grząskie bagno! Po prostu wiem że coś tam znajde bo w czasie i tuż po wojnie miejscowi topili tam kłopotliwą broń wpierw w obawie przed czerwonymi a potem ich sługusami z UB i MO. Teren jest dość grząski, woda najprawdopodobniej po kolana a potem dużo mułu...zupełnie nie mam koncepcji! Myślałem że może w zimie jak zamarznięte przejść z wykrywką jakoś oznaczyć a letnią porą potaplać się w błotku i próbować coś znaleźć.

Autor:  berezol [ środa, 10 marca 2004, 16:14 ]
Tytuł: 

Na początku sprawdź obrzeża tego bagienka. Na pewno od wojny poziom wody się obniżył, i coś zawsze może znaleźć się na w miarę suchuch obrzeżach. Jak już trafisz coś fajnego to skoczy Ci adrenalinka tak że błotko w ogóle przestanie Ci przeszkadzać i masz problem z głowy. A tak serio to możesz jeśli oczywiście jest to możliwe zrobić jakiś przekop aby woda spłynęła. Oczywiście zależy to od umiejscowienia tego bagienka

Autor:  Paweł [ środa, 10 marca 2004, 16:35 ]
Tytuł: 

hehe :lol: dzięki za rade. Teraz planuje iść z kuzynem(jakbym miał się zapadać) obczaic bagienko jakimś długim prętem oraz rozważyć opcję o której mi piszesz bo obok jest strumyczek i może kanałek do niego przekopać się uda.....a jeśli nie to suchą porą zaatakujemy to bagno bez zastanawiania nad sposobem. pozdrawiam!

Autor:  Hans [ środa, 10 marca 2004, 16:38 ]
Tytuł: 

Berezol, nie każdy jest tak obdarzony fizycznie żeby powalać mniejsze drzewka czy osuszać stawy. Ty już wiesz o czym piszę :D
Paweł, możesz spróbować użyć pontonu do poszukiwań w bagienku, ale osobiście odradzam, próbowałem raz i takie stare stawy to wysypiska śmieci, pomiędzy którymi może i znajdziesz ciekawe fanty ale zabawa nie warta niedogodności, szczególnie latem komary dają się szczególnie we znaki i żaden OFF czy Autan nie dadzą sobie rady z taką chmarą.

Autor:  Paweł [ czwartek, 11 marca 2004, 09:56 ]
Tytuł: 

właśnie!!! i tu jest pies pogrzebany....tego sie boje, bo jest duże prawdopodobieństwo że będzie tam utopione pełno wszelkiego rodzaju żelastwa i puszek :cry: ale i tak trzeba chociaż spróbować bo wiem że warto. Ale sąsiedzi którzy mi o tym opowiadali mówią że jeżeli będą śmiecie to tylko przy brzegu a to co mnie interesuje rzucali trochę dalej....nic to....zostaje tylko samemu się o tym przekonać!!Obiecuje że bez względu na efekty, opiszę te poszukiwania na forum. Pozdrawiam serdecznie.

Autor:  tomekzkatowic [ piątek, 12 marca 2004, 21:03 ]
Tytuł: 

Pawle, powodzenia i stu emgolców życzę.
Pozdrawiam Rzeszów.

Autor:  Paweł [ piątek, 12 marca 2004, 21:45 ]
Tytuł: 

ano zobaczymy.....dziękuję :) Pozdrowienia !!!

Autor:  Marti [ piątek, 12 marca 2004, 22:57 ]
Tytuł: 

Witam

Pod koniec grudnia przeszukiwalismy ze znajomymi
na pól wyschniete/zamarzniete bajorka i co zauwazylismy;

miejsce powinno byc na tyle zamarzniete, aby mozna po nim sie
poruszac, ale nie za mocno, zeby mozna w nim bylo kopac..
matoda ta sprawdza sie do ok. 04-05 m;

jezeli jest to glebsza sprawa to faktycznie w gre wchodzi raczej
tylko besposrednia eksploracja pora letnia;

pozdrawiam
marti

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/