https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| szukanie w wykopach https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=4522 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | tomi [ środa, 7 kwietnia 2004, 09:27 ] |
| Tytuł: | szukanie w wykopach |
Witam. mam pytanie, czy którys z Szanownych kolegów ma doświadczenie w poszukiwaniu w wykopie podczas prac ziemnych? W mojej dzielnicy w jej starej części przeprowadzane są aktualnie prace drogowo ziemne ,a w tych miejscach wcześniej stały kamienice ( do 1945) częśc ziemi jest wykopywana i tu jest moje pytanie, chodzi o sprawdzenie takiej ziemi wykopywanej podczas kiedy są robotnicy a sa i beda 24h . pzdr Tomi |
|
| Autor: | Nicnieznalazłem [ środa, 7 kwietnia 2004, 09:46 ] |
| Tytuł: | |
Sprawa bardzo indywidualna...musisz porozmawiać z pracownikami ale boje się że nie będą zachwyceni..choc może być róznie.Dowiedz się czy nad pracami nie sprawuje pieczy konserwator zabytków(to całkiem prawdopodobne jak prace są prowadzone w starej części miasta,a niemiło by było zobaczyć Cię w wiadomościach z komentarzem "sukces Policji!Złapano rabusia starożytności :o ". My szukaliśmy z Cobrą ale wtedy gdy nie było pracowników (niedziela)... Pozdrawiam :dnc |
|
| Autor: | PIŁA [ środa, 7 kwietnia 2004, 09:53 ] |
| Tytuł: | |
WITAM!! Generalnie wydaje mi się że zwykłym robotnikom nie bedziesz przeszkadzał.Chyba że wpadniesz im do wykopu lub pod koparke. ;) Bardziej obawiałbym się pracowników nadzoru,bo ci czasami potrafią sie madrzyć. Jest tez kwestja tego ,czy dobrze sie bedziesz czuł ,gdy kilka lub kilkanaście osób będzie się patrzyło lub pytało co robisz. Jeszcze inną sprawą jest gruz i elementy metalowe[kable, zbrojenia] pozostałe po kamienicach.To czasami hamuje nawet najwiekszy zapał. Myśle jednak że jeżeli nie sprubujesz to nie zobaczysz.Jesli liczysz na ciekawe trafienia warto zaryzykować.W najgorszym przypadku powiedzą żebys sobie poszedł---czego Ci nie życze i pozdrawiam PILA |
|
| Autor: | 111 [ środa, 7 kwietnia 2004, 10:19 ] |
| Tytuł: | |
Zapomnij o tym. Ze względu na bezpieczeństwo i odpowiedzialność za osoby będące na budowie nikt cie tam nie powinien wpuścić. Teraz gdy chcesz np. obejrzeć mieszkanie w już zupełnie zakończonej inwestycji, ale nie oddanej do użytku, musisz założyć kask i często podpisywać dokument stwierdzający zapoznanie sie z przepisami bhp. To jest miejsce pracy i nikt zbędny nie powinien tam przebywać. Czy wyobrażacie sobie by ktoś przyszedł do fabryki i trochę tam się pokręcił. Pytanie się o możliwość poszperania w wykopie - wywołała by nie lada uśmiech na kierowniku budowy. Lepiej zapytaj sie dokąd wywożą gruz/ziemię i tam można sobie pogrzebać. 111 |
|
| Autor: | wiesiu [ środa, 7 kwietnia 2004, 11:19 ] |
| Tytuł: | |
Witam Ja w podobnej sytuacji ubrałem się w garnitur ( na budowie to już jest dziwne):666 Kręciłem się po budowie bez wykrywacza i nikt się nie czepiał, a koparkowy myślał że jestem od zabytków albo od czegoś tam.:ang Efekty raczej marne, ale była to budowa ronda w centrum miasteczka. Pozdrawiam Wiesiu |
|
| Autor: | Maciek (cobra67) [ środa, 7 kwietnia 2004, 11:24 ] |
| Tytuł: | |
Czy to miasto czy to wieś, las czy pole do każdej świeżo czy nie świeżo wykopanej dziury wkładam nos. Można znaleźć wiele ciekawych przedmiotów.Przyzwyczaiłem się grzebać w hałdzie przy ludziach. Są oczywiście pytania ciekawskich "a co Pan robi" itp ale raczej traktują mnie jako nieszkodliwego świra który upaprany w ziemi po łokcie lata z zapałem po hałdzie i ogląda każdy kawałek "doniczki" który znajdzie. Jeśli są głębokie wykopy można znaleźć nawet wióry i inne odłupki krzemienne z epoki kamienia... Teraz niedaleko mojej miejscowiści będą budować obwodnice, która bedzie przebiegała przez starą miejscowość . Już zacieram ręce i czekam z utęskniniem na koparkę :) Uwielbiam "grzebać" w wykopie!. Tutaj raczej liczy się sokole oko i wytrwałość :D A nawet gdyby się znalazło coś naprawdę ciekawego to można sobie nabić punktów w rejonowym muzeum. |
|
| Autor: | Test [ środa, 7 kwietnia 2004, 17:37 ] |
| Tytuł: | Gula się w wykopy |
Przeszukiwać wykrywką wykopów jeszcze nie miałem okazji, ale jak idę przez Kraków i gdzieś rozkopują ulicę lub chodnik to nie spuszczam z oka pryzmy wyrzuconej ziemi (fanty, ceramika), no i ścian samego wykopu, (fanty oraz tzw. profile). Jakiś nadzór "archeologiczny" musi być. Kiedyś coś takiego bardzo mi się opłaciło w fosie zamku krzyżackiego w Malborku :D . Przyszło mi do głowy, że aby uniknąć zdziwienia przechodniów można różne roboty ziemne kontrolować z wykrywką (po "fajrancie" dla robotników) w drelichowej kurtce albo nawet całym kombinezonie z napisem na plecach typu: Elbud, SPWiK, KomBud albo coś w tym stylu. Najlepiej żeby firmy o takim skrócie nie było, bo wtedy nikt nie może nam zarzucić podszywania się pod konkretne przedsiębiorstwo. No i kombinezon nie powinien chyba być zbyt elegancki i czysty, bo Polska niestety nie Niemcy, i taki "odprasowany" robotnik byłby zbyt podejrzany. Najlepiej przed robotą wytarzać się na podwórku :) Coraz więcej firm szuka na ulicach rur i kabli wykrywaczami, więc chyba nikt by się specjalnie nie zdziwił. Inna sprawa, że tam gdzie się da, trzeba przyzwyczając ludzi do naszego widoku. Test |
|
| Autor: | tommy1976 [ środa, 7 kwietnia 2004, 21:38 ] |
| Tytuł: | |
Test masz rację. Przede wszystkim nie zwracać na siebie uwagi. Co do fosy koło malborskiego zamku to mój kolega dyskretnie zapędził się tam z wykrywką. Mała partyzantka za murkami:) Gdyby weszło więcej osób to zwróciliby na siebie uwage. Miałem zamiar trochę pogrzebać w fosie i okolicy ale trochę mnie zniechęca fakt, że jeszcze parę lat temu wokolicahc zamku buszowali żule pijący piwko , wódeczkę, jabłuszka i teraz jest tam dużo kapsli. W związku z tym dużo fałszywych sygnałów. Może kiedyś podejmę się tego wyzwania ale konsekwencje przyłapania przez pracowników zamku ..... |
|
| Autor: | RG42 [ środa, 7 kwietnia 2004, 23:18 ] |
| Tytuł: | |
Witam. Szukałem z wykrywaczem kilka razy w miejscu, gdzie dookoła mnie jeździły wielkie koparki i wywrotki. Obszar był bardzo duży i trwało tam równanie terenu, tj. zdzieranie pierwszej warstwy ziemi, wywożenie jej, spychanie, tworzenie z tej "niepotrzebnej" ziemi wielkich hałd. Za pierwszym razem, jak tam pojechałem, wdałem się w gadkę z operatorem koparki i jego kolegami-robotnikami. Jeden z nich poprosił mnie abym w trawie znalazł mu resztę hydrantu, który zerwał koparką i za nic nie mógł go w tej wysokiej trawie znaleźć. Ja po minucie wskazałem mu miejsce gdzie był ten jego zerwany hydrant. Bardzo się ucieszył i od tej pory zyskałem sympatię jego i jego kolegów. Jak to bywa w takich razach, potoczyła się przyjazna gadka i panowie wskazali mi kilka ciekawych miejscówek, nie mówiąc już o tym, że na tym ich miejscu pracy mogłem sobie kopać do woli ( mimo tego, wcześniej, przed tym jak im pomogłem, też kopałem sobie tam bez problemu ). A miejsce to było bardzo ciekawe pod kilkoma względami i gdyby nie to, że już od kilku miesięcy przyjeżdżali tam, jak się dowiedziałem, moim koledzy :D, to pewnie wyciągnąłbym jeszcze więcej :D. W związku z powyższym uważam, że zawsze warto zwrócić uwagę na wszelkiego rodzaju roboty ziemnie. A jeśli chodzi o bezpośrednie przeszukiwanie takiego terenu, to po pierwsze zawsze należy "wybadać" sytuację ( to chyba jasne ). Pozdrawiam, RG42 |
|
| Autor: | turtur [ piątek, 16 kwietnia 2004, 17:07 ] |
| Tytuł: | |
Niedlaeko mojej pracy w Warszawce, obok UW wznosza nowy blok... Teren ciekawy, obok teatru polskiego. na razie same wykopy dosyc glebokie... Moze zainteresuje to kogos z kolegow... Jako poczatkujacy zapewne nie mam tam szans, ale chetnie umowie sie z kims, by podpatrzec, popytac i nabrac doswiadczenia... |
|
| Autor: | Ardengard [ sobota, 8 maja 2004, 09:29 ] |
| Tytuł: | |
Uff, ale mi ulzylo Panowie. Myslalem ze mam jakas obsesje z tymi wykopami. Jak tylko przyjezdza gdzekolwiek koparka to stoje i sie patrze czesto ponad godzine co wykopuje. Do tej pory jakos nie mialem odwagi zeby podejsci pogrzegac w haldzie ziemi ale teraz juz bez oporow. Pozdrawiam, Ardengard |
|
| Autor: | Paweł [ niedziela, 9 maja 2004, 22:34 ] |
| Tytuł: | |
Cobra muszę Cię zmartwić bo przed rozpoczęciem budowy autostrady teren jest sprawdzany przez ekipy archeologów....są to dla nich najlepsze miejscówki bo inwestor płaci dobrze i chodzi mu o czas więc pomaga im jak może.a po drugie odsłaniają duże obszary na raz a nie po kilka arów czasami wychodzą pięknie całe osady i jest to imponujący widok(z góry). Dlateo wątpie czy uda Ci się tam "pospacerować". Pozdrawiam. :( |
|
| Autor: | Maciek (cobra67) [ poniedziałek, 10 maja 2004, 08:09 ] |
| Tytuł: | |
Paweł nie będzie problemu, gdyż jest to podmiejska mała mieścinka. Autostrada to nie będzie, tylko zwykła dwu pasmowa droga, która będzie przebiegać nie przez centrum tylko okoliczne łąki.(kaieś max 3-4 km) Pozdrawiam |
|
| Autor: | Paweł [ poniedziałek, 10 maja 2004, 11:14 ] |
| Tytuł: | |
W takim razie życzę udanych poszukiwań i wielu pozytywnych emocji :1 . Tylko uważaj bo jak Ty wiesz o tym co tam było to tym bardziej oni to wiedzą :666 i szkoda nerwów oraz tłumaczeń bo niektórzy widząc człowieka z piszczałką dostają białej gorączki.Parę razy brałem udział w wykopaliskach i nasłuchałem się trochę, a to i owo też się widziało :szu Pozdrawiam. |
|
| Autor: | pol [ piątek, 21 maja 2004, 18:12 ] |
| Tytuł: | |
A ja wam powiem tak jak kopali fundamenty , to z tym nadzorem to jest róznie zależy czy im sie chce i czy nie maja ważniejszych spraw na głowie.Np. jak kopali w Gorzowie fundamenty pod nowe centrum to nikt nie patrzył co tam wrzucali na wywrotki , raz tylko sie zaciekawili , jak wyciagneli sejf , no ale był pusty , to juz nawet nie chcieli na niego patrzec.Przy okazji jak sie spyhtałem , czy moe se zebrac troche butelek , co tam wyrzucili to nawet mnie do wykopu wpóscili , a pół godz póznie powiedzilei , dzie to wywalaja i nawet podwiezli na to miesjce i nie ukrywam , ze tam sie obłowiłem , bo byłem pierwszy, wiec wystrczy kulturalnie zaadc i nie błąd ortograficzny!!! , czy mozna to sie rozejrzec , tylko najpierw np , jak tam robota idzie , czy np , a co tu bedzie stało, Pamietajcie , od teo jakbedzie adali , zalezy ile z amtad dostaniecie |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|