https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| PIerwszy wypad ale raczej pierwszy fant.. https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=5251 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Stachuss [ wtorek, 1 czerwca 2004, 20:03 ] |
| Tytuł: | PIerwszy wypad ale raczej pierwszy fant.. |
Witam ...pierwszy fant który znalazłem moim nowym rutusem były kombnerki ... To jakiś przesąd że każdy nowy znajduje narzędzie ? Oprócz tego tona łusek i coś jakby grubszy nabój , wrzuce kiedyś jak zrobie zdjęcie :) Ogólnie myślałem że będzie gorzej !! :) pzdr Stachu |
|
| Autor: | atylla [ wtorek, 1 czerwca 2004, 22:54 ] |
| Tytuł: | |
nic się nie przejmuj z czasem trafisz na swoje miejsce, życzę wytrwałości ;) |
|
| Autor: | Stachuss [ wtorek, 1 czerwca 2004, 23:05 ] |
| Tytuł: | |
ale ja raczej jestem zadowolony ! Myślałem że będzie gorzej , a te kombinerki to omen ;) Stachu |
|
| Autor: | dominss [ wtorek, 1 czerwca 2004, 23:27 ] |
| Tytuł: | |
Witam Hehe ja też trafiłem jakieś szczypce i żelazko z PRLu moim Rutusikiem :D A teraz od dwóch dni jak kolega mi sprzedał miejscówę po pracy jade i kopie guziczki małe monetki itp:) Zyczę powodzenia:) |
|
| Autor: | Kryniooo [ piątek, 11 czerwca 2004, 15:27 ] |
| Tytuł: | |
Hmmm pierwszy raz , chełm pieron wie cały z mosiadzu chyba jak wstawie fotki to zobaczymy , 10 zdjeć z 36 więc troche poczekam ,taca współczesna made in china , pare łusek + jedna wspóczesna od kałacha ( myśliwy czy co ? ) , no i oczywiście klucz 8-10 takrze współczesny , czaszka dzika ( kły na pamiątke błąd ortograficzny!!! )............................. |
|
| Autor: | szykan [ czwartek, 15 lipca 2004, 09:35 ] |
| Tytuł: | |
Ja od dwóch wsumie od trzech dni mam wykrywkę i pierwsze fanty to :: kilka łusek , tona kapsli, no i drut kolczasty. na razie szukam swojego dobrego miejsca"żyły złota" :). Pozdrawiam i życzę szczęścia szykan |
|
| Autor: | koczis [ piątek, 16 lipca 2004, 17:22 ] |
| Tytuł: | |
poszliśmy z ufem na pierwsze wykopki i oczywiście co?kielnia murarska, młotek łuski od kałacha i broni myśliwskiej pełno kapsli i puszek po konserwach czyli współczesne badziewie.swierdziliśmy że w polsce to się piło żarło i strzelało do dzików.hehehehehe |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ piątek, 16 lipca 2004, 17:52 ] |
| Tytuł: | |
A probowaliscie kiedys szukac jedynie za pomoca saperki??? ja probowalem i znalazlem 1!!! luske i jakas buteleczke,przy pracy powstal taki dul ze zasypywanie i przywracanie stanu poprzedniego zajmowalo 30min:) i tak niebylo zle... a ogolnie pierwsza rzecza jaka znalazlem byl pocisk od dzialka p.lot znaleziony w kanale przeciw powodziowym |
|
| Autor: | KUBA1984 [ piątek, 16 lipca 2004, 19:13 ] |
| Tytuł: | |
Cze wszystkim . Na mojej pierwszej wyprawie oprocz łusek to znalazłem stare widły i łopate . Pozdrawiam KUBA. :jump |
|
| Autor: | Topór [ sobota, 24 lipca 2004, 20:22 ] |
| Tytuł: | pirwszy raz |
Ja mam wykrywacz od 2 miechów i znalazłem za pierwszym razem nieśmiertelnik „psa” jakąś starą monetę i kozik kuty przez jakiegoś tubylca no i łuski. Nie mogę trafić na to miejsce, co wszyscy poszukiwacze szukają. :gun: |
|
| Autor: | piotras_wawa [ niedziela, 25 lipca 2004, 14:02 ] |
| Tytuł: | |
Witam, Moje pierwsze znalezisko - środek lasu, upał, komary, pot po dupie cieknie, ok. 120cm pod ziemią piękny drogowy znak STOP!!! - do najbliższej drogi ok. 3km, myślałem że przegryze wykrywke!!!, ale już się przyzwycziłem znaki drogowe prześladują mnie średnio 2 -3 razy w sezonie :)). |
|
| Autor: | Topór [ niedziela, 25 lipca 2004, 21:09 ] |
| Tytuł: | |
he ja jeszcze nie koałem głębiej niż 30-50cm może wykrywacz a może jeszcze nie wtrafiłem na skarb> :jump |
|
| Autor: | pifko [ niedziela, 25 lipca 2004, 23:11 ] |
| Tytuł: | |
Przedworaj kupiłem Rutusa, ale mieszkam w środku miasta i okoliczne lasy są tak zaśmiecone że wykrywka piszczy non stop. Dopiero po przytępieniu czułości i dyskryminacji przestał widzieć śmieci. Wykopałem duży zawias i łopate i motyke. Ale te poszukiwania traktuje jako treninng z wykrywaczem, dopiero jak pojade na niezaśmiecone lasy z historyczną przeszłością, wykrywka rozwinie skrzydła i będzie można przetestować faktyczny zasięg wykrywki. Dzisaj sobie odpuściłem poszukiwania, jak przeciskałem sie przez gęste krzaki wbiłem sobie złamaną gałąź w oko, efekt to pęknięcie spojówki i skierowanie na szycie oka. Brakło 0,5 mm abym stracił oko. Mam nadzieje że będzie to przestrogą dla wszystkich, aby byli ostrożni. niewiele trzeba by doszło do tragedii, kija był naprawde zmaskowany. Nie trzeba być nawet nieostrożnym - wystarczy być w złym miejscu o złej porze. Uważajcie na siebie. |
|
| Autor: | Topór [ poniedziałek, 26 lipca 2004, 19:03 ] |
| Tytuł: | oko |
EEEtam Oko masz drugie ważne wykopki :666 , A tak poważnie to raczej trzeba uważać na kleszcze a nie ostające gałęzie ja używam ofa i jeszcze nic nie złapałem . Zabawa w odkrywce coraz bardziej mnie wciąga, teraz po pracy bym, co dziennie jeździł, ale drogie jest paliwo i te biesiady przy piwie aż żal opuścić. Pozdrawiam Jeśli ktoś jest na Warmii koło Ostródy niech da znać to pojedziemy na wykopki! :jump |
|
| Autor: | świeżynka [ wtorek, 27 lipca 2004, 14:00 ] |
| Tytuł: | |
(.) |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|