https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Pytanie o tunel https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=7360 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | [BS] Wolf [ sobota, 2 października 2004, 19:42 ] |
| Tytuł: | Pytanie o tunel |
Witam mam takie pytanie,ostatnio bedeac w pewnym nieczynnym zbudowanym jak podejzewm ja i moji koledzy w latach 70 komplexsie przemyslowym,i otuz idac i ogladajac rozne ciekawe budowle natchnelismy sie na zjazd do podziemi - wysokosc wynosila 2m a szerokosc moze z 2,5 z znalezionych surowcow wynika ze byla to cementownia , problem polega na tym ze zejscie jest czesciowo zalane,w srodku widac cos co zidentyfikowalismy jako winde na scianie byla tablica przelacznikow obok schodki i zjazd, i tu powraca kwestia mojego pytania do czego to moglo służyc w domiemanej cementowni???? dodam ze kompleks znajduje sie we Wrocławiu |
|
| Autor: | wiciu_r [ niedziela, 3 października 2004, 08:41 ] |
| Tytuł: | |
Może to i nie na temat ale od "Pana Jasia" z wodociągów można czasem za 50 zeta wypożyczyć na sobotę motopompę (razem z Panem Jasiem oczywiście, tylko trzeba mu zapewnić coś do konsumpcji na czas trwania wypadu), w 2-3 godzinki można wiele wyssać. Pozdrawiam |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ niedziela, 3 października 2004, 09:51 ] |
| Tytuł: | |
no ze mozna to ja wiem nawet to przerabialismy tylko powiedz mi jak ta motopompa uruchomi sie na pustej fabryce,samochodem sie tam nie wjedzie |
|
| Autor: | wiciu_r [ niedziela, 3 października 2004, 10:04 ] |
| Tytuł: | |
Ta z którą ja miałem do czynienia miała jakieś 60kg a jej podstawa była na 3 pompowanych kołach 25cm średnicy (tak na oko). Miała też rączkę do przeciagania. Niestety nie pomyślałem o zrobieniu fotki. Wszystko to była samoróbka, pewnie po odpompowaniu wykopu (i paru głębszych) Pan Jasiu zamiast to z kumplem nosić wolał mieć się o co podeprzeć i dorobił. Ludzkie lenistwo jest potężną siłą napędową więc takie przeróbki są nagminne. Powinieneś znaleźć bez problemu podobny egzemplarz. Pozdrawiam |
|
| Autor: | wiciu_r [ niedziela, 3 października 2004, 10:06 ] |
| Tytuł: | |
Zapomniałem dodać że silnik był oczywiście spalinowy. |
|
| Autor: | BBasia [ niedziela, 17 października 2004, 20:08 ] |
| Tytuł: | pompa |
jest jeszcze jedna może ważna rzecz używając pompy jakiejkolwiek musisz wcześniej okreslić jaką ilość wody masz od wypompowania w jakim czasie przykład pompka z topeksu zwykła markeciara pompuje około 1-3 m3/h średniej klasy około 20m3/h super profesjinalna 40m3/h powyżej tej wartości zaczynają się robic problemy w takiej sytuacji najlepiej jest zastosowanie kilku pomp i co najwazniejsze musisz jeszcze mieć gdzie tę wodę wylać niezapominając o fizyce że im dalej wężem ta woda płynie tym sprawność pompy maleje. pozdrawiam michał BBasia ps. musisz wiedzieć czy masz wodę czystą czy z jakimiś osadami:) |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ poniedziałek, 18 października 2004, 18:22 ] |
| Tytuł: | |
mam juz nowy pomysl wody nie jest w koncu po sufit zaryzykuje wejscie w portkach od kombinezonu p.chemicznego :D |
|
| Autor: | wiciu_r [ poniedziałek, 18 października 2004, 23:58 ] |
| Tytuł: | |
Sorry ale to akurat jeden z głupszych pomysłów, w takie spodnie wchodzą spokojnie 4 wiadra wody plus desperat, wiem to z autopsji, ruszać się potem jest naprawdę nieciekawie. Lepiej skocz do lumpeksu, mnie udało się za 40 zeta kupić piankowy kombinezon do windsurfingu razem z butami, będzie ci na dłuższą metę cieplej a i swoboda ruchów zupełnie inna. |
|
| Autor: | BtS [ wtorek, 19 października 2004, 00:11 ] |
| Tytuł: | |
tylko uwaznie zerknij jaka to pianka - jesli mokra to by bylo swietnie - nasiaka woda, ale jej juz nie wypuscza i nie pozwala rotowac wodzie w piance - dzieki temu uwieziona woda nagrzewa sie od temperatury ciala i izoluje od zimnej wody, jesli pianka jest sucha to nie posiada takich wlasciwosci i zimna woda moze ci odmrozic... stopy :) dodatkowo jesli chodzi o wojskowy kombinezon to trzeba uwazac na ostre krawedzie w wodzie. to juz chyba wodery+ podgumowane spodnie, lub pelne spodnie wedkarskie [takie co nie maja na dole dziur na stopy tylko wodoodporna skarpete, wklada sie cos takiego, kilka par grubych skarpet, do tego buty ktore zamokna i siup do wody.. wodoszczelnosc [w zaleznosci od modelu] gdzies tak troche ponizej pach |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ środa, 20 października 2004, 19:46 ] |
| Tytuł: | |
no moj kombinezon p, cheniczny nie ma dziur!!!(nie co se by niektorzy mysleli :no ) (Jak wchodzilem nim do wanny nie mial i sadze ze wyzej tez nie ma) Jest to porzadny ruski sprzet! tylko cholera oje sie troche bo nie wiem co tam moze byc glebiej,??? tunel i sam teren tzw."cementowni" jest dosc dziwny.... Byc moze ktorys z kolegow Wrocławiakow byl tam?? (ktos z naszych kiedys sie tam krecil ale kto błąd ortograficzny!!!...) |
|
| Autor: | johnny40 [ czwartek, 28 października 2004, 15:42 ] |
| Tytuł: | |
Witam to co piszesz o nieczynnym budynku(zakładach) to nie musi być z lat 70 ,część nadziemna owszem ,i dlatego ,Uwaga, cała sieć podziemnych przejść ,nie była zlokalizowana ani do końca spenetrowana przez wyzwolicieli wrocławia, są do dzisiaj tunele zalane przez niemców i zaminowane ,ostrzegali rosjanie polskie władze ,by tego nie ruszali ,gdyż może wylecieć miasto w powietrze, na twoim miejscu ,nie pchał bym sie tam ,a tu troche o wrocławiu w jezyku niemieckim i angielskim http://www.zobten.de/ pozdrawiam |
|
| Autor: | wiciu_r [ sobota, 30 października 2004, 18:37 ] |
| Tytuł: | |
Idź do wodociagów miejskich i spróbuj wydębić aktualne mapy systemu kanalizacji a jak będziesz miał szczęście to znajdziesz też w archiwum te przejęte po niemcach. Jeśli coś było budowane pod ziemią to najprawdopodobniej było zabezpieczone przed zalaniem poprzed odprowadzenie nadmiaru wilgoci, Niemcy raczej budowali z głową. Zalanie może byc wynikiem zniszczenia tego systemu ale z map możesz się dowiedzieć czego sie spodziewać pod ziemią. Pozdrawiam P.S. Jakbyś miał schodzić dalej to zabierz kogos z detektorem niebezpiecznych gazów. |
|
| Autor: | Vlaad [ niedziela, 31 października 2004, 10:35 ] |
| Tytuł: | |
johnny40 napisał(a): Uwaga,
cała sieć podziemnych przejść ,nie była zlokalizowana ani do końca spenetrowana przez wyzwolicieli wrocławia, są do dzisiaj tunele zalane przez niemców i zaminowane To samo ma miejsce na Strachowicach. Zaraz po wojnie sowieci próbowali spenetrować podziemia lotniska, ale po stracie kilkku saperów (!) wycofali się. Jeżeli będę na terenie lotniska w najbliższym czasie, to zrobię trochę fotek wejść. |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ niedziela, 31 października 2004, 16:27 ] |
| Tytuł: | |
Dzieki z info, w kazdym razie jest tak, w tych tunelach sa jakies przelaczniki(na takiej duzj tablicy) sa schodki i cos jakby zjazd dla malego wozka,moze nawet jakis samochod dalby rade wjechac,Na pewno byli tam jacys badacze ale nie wchodzili do srodka,w okolicy jest jeszcze kilka wejsc ale da sie wejsc tylko przez te,na najwiekszym budynku widocny jest napis 1962(sadze ze to rok budowy)sam tunel wykonany jest jak juz napisalem z betonu,po przestrogach kolegow troche sie boje :D :D :D ale sadze z wlazenie tam w kombinezonie nie jest takim zlym pomyslem,ale jesli nie wyjdzie moze jeden z moich kolegow da sie namowic na wycieczke pontonem :za .Obiekt znajduje sie w okolicach ulicy rychtalskiej (niepowiem dokladnie co by sie dzieciarnia nie dorwala,<nie chodzi o tunel pod ZNTK> ) Moze ktos pojdzie tam i bedzie mial wiecej pomyslow niz ja na temat przeznaczenia tych podziemi.... |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|