https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Co z tą studnią
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=7992
Strona 1 z 2

Autor:  Kryniooo [ środa, 3 listopada 2004, 12:10 ]
Tytuł:  Co z tą studnią

Hmmmmm ,

Było pare postów dotyczących przeszukiwania studni , ( nieprzeglądałem dokładnie ) az mnie szczeliło , za dwa tygodnie jade do goscia na przeszukaniw piwnicy w których jest studnia , w czasie wojny ukrywali się zydzi w tym pomieszczeniu ,co ciekawe budynek ma około 20-24 metrów długosci a piwnica pod tym pomieszczeniem ma tylko długosc 12 m , wysokosc około 3,5 m i w połowie jest przegrodzona czerwoną cegłą , najpierw przeszukam piszczałką dno piwnicy ( glina ) pózniej ściany , trzeba będzie zajrzeć do studni , hmmmm i najwarzniejsze przewiecic sie przez sciane z cegły ( czy za scianą jest zamórowana druga częśc piwnicy czy tylko ziemia ) , a propo tych zydów co sie tam ukrywali nikt więcej niewidział , a właściciel niedługo po wojnie zaginol i dotej pory sie nieznalazł ,

Co do tej piwnicy , czy ktos juz przeszukiwał takie rejony

Autor:  tommy1976 [ czwartek, 4 listopada 2004, 14:19 ]
Tytuł: 

Krynioo nie znam się zbyt dobrze na architekturze ale spotkałem sie z podobną sprawa do twojej. Piwnica, którą przypadkiem odkopaliśmy pod starym domem miała 4,5 metra szerokości a cały dom 9 metrów szerokości. Przebiliśmy się z drugiej strony i o dziwo nic tam nie było. Znajomy mówił mi, że kiedyś budowano tak niektóre domy. Piwnice były tylko pod połową budynku. Jest to dla mnie conajmniej dziwne.
pozdrawiam

Autor:  berthie [ czwartek, 4 listopada 2004, 16:21 ]
Tytuł: 

Takie małe piwnice to nic nadzwyczajnego. Dom moich rodziców wybudowany w latach 60 też miał taką małą piwnicę, dopiero później została powiekszona. Kiedyś ludzie nie mieli samochodów, nie potrzebny był im garaż, ziemniaki przechowywali w kopcach, warsztat mieli w szopie na podwórzu i piwnica nie był im do niczego potrzebna, a przy budowie domu koszt piwnicy równa się prawie kosztowi jedej kondygnacji. jak po cegłach lub tynku nie widac różnicy to można dac sobie spokój z rozkuwaniem ścian. Lepiej wywiercić kilka otworów długm wiertłem (są takie po 30-50 cm przy średnicy ~10 mm) i sprawdzić drutem czy jest cooś dalej.
pozdro

Autor:  Kryniooo [ czwartek, 4 listopada 2004, 17:05 ]
Tytuł: 

Hmmmm ,

Postaram sie cyfrówke pozyczyc , tylko błąd ortograficzny!!! czy przy latarce wyjdą zdjęcia , i co znajde to wrzuce na forum , w tym albo w przyszłym tygodniu jade i zobaczymy , a moze cos........... , z tą wiertarą to dobry pomysł , kilka nawiertów w różnych miejscach powinny coś wskazać , najbardziej jestem ciekaw tej studni , jak niebyła uzywana to wszystkie smieci doniej lądowały ......

Autor:  Grzebiuszka [ niedziela, 14 listopada 2004, 23:35 ]
Tytuł: 

i co w tym temacie nowego?

Autor:  Kryniooo [ poniedziałek, 15 listopada 2004, 11:59 ]
Tytuł: 

Hmmmm

nic ciekawego właściciela niebyło w domu ( pojechał na długi weekend do rodzinki ), telefonicznie udostępnił podwórko, wlazłem na podwórze , budynek jest otynkowany, jednak biegnie wzdłuz całej ściany mur który pozostał "oryginał" - nie zapominajcie o "y"! - błąd ortograficzny!!! zbudowany jest z zółtego kamienia ( piaskowiec ) , jabelkiem zmierzyłem podwórze i pierwszy rezultat to 200 litrowa beczka na głębokości 30-40 cm , niestety pusta , obok zakopana była druga na dnie jakies zielone paskudztwo , beczki w stanie rozpadu na kazdej były napisy tłoczone jednak nieudało misie je odczytac , pare srubek troche złomu ,krzyzyk i kilkadziesiąt kapsli po oranzadzie ( kiedys była tam rozlewnia oranzady ) i to tyle .

za tydzień jade jeszcze raz tym razem z rutusem ultrą moze cos wyskoczy i wreszcie wleze do piwnicy

Pozdrówka

Autor:  Kryniooo [ poniedziałek, 6 grudnia 2004, 14:41 ]
Tytuł: 

Hmmmmmmmmm

"nie mam" się oddzielnie pisze - błąd ortograficzny!!! cyfraka więc jak pożycze wrzuce fotki ,
1 znalezisko ( wartościowe ) monetka z Papiezem zdjęcie skopiowane z alegrooo

ogólnie cięzko sie kopie są tam tony kapsli , szkła ( była tam kiedyś wytwórnia oranzady ) a "nie" z czasownikami piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! niczego przeoczyć , troche złomu juz wytargałem , będę miał cyfraka to pociagne temat dalej

[ img ]

Autor:  Badziefons [ piątek, 10 grudnia 2004, 19:04 ]
Tytuł: 

Wiecie....Ja wam musze przyznać że miałem kiedys taką historię...heh....może nie uwierzycie ale to było naprawdę....No to tak postanowiłem pokopać w ogróbku, mój dziadek opowiadał mi jak sie strych palił i wyrzucali wszystko na podwórze(równiez rzeczy niemieckie), powiedział mi że później tego nie wyrzucili, ale zakopali, gdy mi to opowiadał miałem 10 lat, zmarł rok później, nie chciałem kopać na jego oczach, gdyby sie dowiedział....no , ale wróćmy do tych wykopalisk, owszem znalazłem od cholery rzeczy starych, oraz studnie na końcu mojego wykopy, po wykopaliskami było pół metra przerwy w glinie i.....ukazała sie pokrywa od studni szeroka gdzieś na około pół metra, gdy odsunąłłem pokrywę, zobaczyłem piasek, postanowiłem pokopać, ale po paru minutach odechciało mi sie, znalazłem tam szczątki szczęki ludzkiej oraz włosy, od cholery, i jeszcze ten odór.....no, oczywiście zasypałem wszystko i teraz rośnie tam piękna, zielona trawka :D. Nie zyczyłbym nikomu takiego widoku. A apropo monety mam taka samą. ile jest warta?? Pozdr. :jump

Autor:  Bacchus [ piątek, 10 grudnia 2004, 20:10 ]
Tytuł: 

Badziefons napisał(a):
Wiecie....[...] gdy odsunąłłem pokrywę, zobaczyłem piasek, postanowiłem pokopać, ale po paru minutach odechciało mi sie, znalazłem tam szczątki szczęki ludzkiej oraz włosy, od cholery, i jeszcze ten odór.....


Bez obrazy, Badziefons, ale czytajac Twoje linijki przypomina mi sie taki dowcip:

- Tato, tato, znalazlem babcie!
- K..., a mowilem Ci gowniarzu zebys nie kopal w ogrodku !

A tak na powaznie: to chyba sprawa dla prokuratury, zwlaszcza, ze trup, sadzac po opisie, nie lezy tam zbyt dlugo...
Bacchus

Autor:  Mario [ piątek, 10 grudnia 2004, 20:55 ]
Tytuł: 

Z tymi włosami i szczęka ludzką... czy to nie przypadkiem historia z cyklu "Niemiec w piwnicy"... czy gdzieś tam... :lol:

Autor:  Kryniooo [ sobota, 11 grudnia 2004, 10:15 ]
Tytuł: 

Hmmmmmmmm

To Było tak , niepalił się strych , tylko dziadek wehrmacht ze strychu ogniem i mieczem wypleniał .
Niewyzucał rzeczy ze strychu ,tylko niemców , no i jeden wpadł do studni , a ze sucho w studni to sie zakonserwował

Pozdrówka

Autor:  Royalty [ sobota, 11 grudnia 2004, 11:15 ]
Tytuł: 

Lepiej by było jakby powiedział, gdzie zakopał rzeczy "zdobyczne" po Niemcach ....
Może dobrze by było przeszukać przydomowy stawek o ile coś takiego istnieje ...
Albo jakąś inną przydomową studnię.

Autor:  Badziefons [ niedziela, 12 grudnia 2004, 20:08 ]
Tytuł: 

Niewierzcie, jak chcecie :zb .A tak apropo to nie miałem dziadka Wechrmaht :x ! A strych sie palił, chcesz to przyjedź i zobacz nie widze problemu :/. A ile ta moneta jest warta? Pozdr. :jump

Autor:  Kryniooo [ poniedziałek, 13 grudnia 2004, 13:34 ]
Tytuł: 

Hmmmm

Żarty zartami , moneta jest warta od 5 zł do 99 zł w zaleznosi w jakim stanie

Na alegro wejdz , co prawda monetek z Papierzem dużo wyszło , tą widziałem i za 5 zł i za 99 zł ( błąd ortograficzny!!! od stanu i od sprzedającego )

Pozdrówka

Autor:  Badziefons [ wtorek, 14 grudnia 2004, 15:58 ]
Tytuł: 

Nie bujasz?? :o :o :o :o :o :o :o :o Tyle jest warta? Jak mam stan idealny....To ile jest warta?? :) odp.Pozdrawiam. :jump

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/