https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Przemyt... https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=9038 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Robi [ środa, 22 grudnia 2004, 09:16 ] |
| Tytuł: | Przemyt... |
Za onetem: Cytuj: Warszawscy celnicy zarekwirowali 3 kg starych monet
Trzy kilogramy starych monet pochodzących m.in. z lat 30. z Niemiec znaleźli celnicy w przesyłce, która trafiła do oddziału w urzędzie pocztowym na warszawskim Służewcu Przemysłowym - poinformował rzecznik warszawskiej Izby Celnej Witold Lisicki. Przesyłka została nadana w województwie dolnośląskim miała trafić do Stanów Zjednoczonych. Monety zapakowane były w koperty, nadawca deklarował, że w przesyłce znajduje się porcelana. Jak podkreślił Lisicki, cześć z zarekwirowanych we wtorek monet, pochodzi z lat 30 z Niemiec. Pozostałe są jednak tak skorodowane, że trudno określić ich wiek. Celnicy przypuszczają, że mogą być starsze. Dodał, że to pierwszy od kilku lat przypadek przechwycenia w przesyłce pocztowej starych, zabytkowych monet. "W Polsce dotychczas odnotowaliśmy dwa albo trzy takie przypadki" - wyjaśnił. Miesiąc temu warszawscy celnicy przechwycili rzadką, okrągłą ikonę, pochodzącą prawdopodobnie z XVIII wieku. Przesyłka także miała trafić do Stanów Zjednoczonych. Celnicy sprawdzając przesyłki, często odnajdują różnego rodzaju zabytki, które świadomie lub nieświadomie Polacy próbują przesłać głównie do USA, ale też do krajów Europy Zachodniej. Zazwyczaj są to militaria, różnego rodzaju figurki i ikony. Często nadawcy w deklaracji przyznają się do zawartości przesyłki, nie zdając sobie sprawy z tego, że wywóz z kraju tego typu przedmiotów wymaga zgody konserwatora zabytków. Tymczasem za świadomy wywóz dzieł sztuki z Polski bez odpowiedniego zezwolenia grozi kara nawet do 5 lat więzienia. Zgodnie z prawem, nie wymagają uzyskania pozwolenia na wywóz za granicę na stałe zabytki niewpisane do rejestru zabytków, mające nie więcej niż 55 lat (zabytki, będące obiektami techniki, niewpisane do rejestru, mające nie więcej niż 25 lat). Zaświadczenie stwierdzające, że przedmioty te nie wymagają pozwolenia na wywóz za granicę, wydaje wnioskodawcy wojewódzki konserwator zabytków. Przechwycone przez celników nielegalnie przesyłane lub wywożone zabytki trafiają najpierw do policji, a później konserwator zabytków decyduje, któremu muzeum zostaną przekazane. No ja nie mogę... ale przemyt wykryli! Kurde, warte to razem niewiele pewnie więcej jak metal zawarty, a chłopaki robią taki szum, jakby Szczerbiec znaleźli... Szkoda mi tylko jakiegoś biedaka (pewnie z allegro), który teraz będzie miał kłopoty. :roll: |
|
| Autor: | Mario [ środa, 22 grudnia 2004, 09:54 ] |
| Tytuł: | |
Polacy powyżej 55 roku życia też muszą mieć zezwolenie na wyjazd? :666 W Polsce to już przecież zabytki chyba (bez obrazy dla osób w tym wieku) :kill |
|
| Autor: | Nicnieznalazłem [ środa, 22 grudnia 2004, 10:23 ] |
| Tytuł: | |
:lol: Ale sie ubawiłem "skutecznością"naszych celnków :rotfl Przechwycili "wrony" a szumu narobili jak by to był Winchester Hoard :lol: Z drugiej strony ludzie są w stanie wywieśc z naszego pięknego kraju pojazdy opancerzone i sprzedać w Niemczech i jakoś nikt nie jest w stanie tego zauważyć(chyba że to kwestia odpowiedniej sumy "wyjazdowej". I pytam się ,czy nie ma wsród celników choć jednej osoby która by odróżniła feninga z wroną od dajmy na to denara rzymskiego i oceniła czy warto się tak pieklić i robić tyle zamieszania? Powinno się tą całą zainstniałą sytuację skwitować smiechem,bo na nic innego nie zasługuje. Tylko jak pisał Robi zal osoby która za tą niedoszłą "transakcję"odpowie. Pozdrawiam |
|
| Autor: | Robi [ środa, 22 grudnia 2004, 11:08 ] |
| Tytuł: | |
Ciacho - OK, to co piszesz nie wygląda elegancko i wiem, że złamano prawo. Ale uważam, że czepianie się takiego procederu jest lekko bezsensowne. To naprawdę nie są zabytki z prawdziwego zdarzenia i uważam, że jak ktoś chce, to niech sobie nimi handluje do woli. Sam przywiozłem z Australii 4 kg monet, gdzie połowa się kwalifikowała według naszego prawa jako "zabytki". Czy może ktoś mi da za to medal, że wzbogacam naszą kulturę? Pewnie nie. Nikt też nie robił ceregieli za granicą z tym, że ja sobie to wywoziłem. Takie monetki z tych 3kg są przykładem absurdu. |
|
| Autor: | Robi [ środa, 22 grudnia 2004, 11:50 ] |
| Tytuł: | |
Przykład z przywiezieniem był trafny - prawo powinno działać w obie strony - karać za wywóz, a nagradzać za przywóz... :D Oczywiście żartuję, jestem po prostu za lekką liberalizacją tych zagadnień. To nie jest proste, wiem, to temat na osobną dyskusję - która też i już nie raz była. Oczywiście kwestia tej liberalizacji, czy przestrzegania samego prawa rozbija się o prozaiczną sprawę: kwestię oceny wywożonych przedmiotów - czy są zabytkami, czy nie, czy są wartościowe czy nie itp. Czyli to, co podałeś w przykładzie - potrzebni są specjaliści. |
|
| Autor: | Test [ środa, 22 grudnia 2004, 12:23 ] |
| Tytuł: | Re: Przemyt... |
Zwróćcie też uwagę na to: Cytuj: Zgodnie z prawem, nie wymagają uzyskania pozwolenia na wywóz za granicę (...)zabytki, będące obiektami techniki, niewpisane do rejestru, mające nie więcej niż 25 lat).
Na dobrą sprawę z moim "zenitem" nie powinienem wyjeżdżać już za granicę. A gdyby ktoś chciał wysłać np. adapter Bambino, no to już prawdziwy rarytas. Moim zdaniem te kuriozalne sytuacje biorą się z braku znajomości przedmiotu. Faceci nie mają pojęcia o monetach, więc wyobrażają sobie, że już jeden miedziak sprzed wojny jest wart kupę forsy, a jak przemnożyli przez domniemaną liczbę zawartą w 3 kg - no, no, to im wyszła sumka. No i bez namysłu polecieli z tym do dziennikarzy. Podobnie jest z ujawnianiem prez policjętzw. arsenałów. Dawniej, gdy w policji byli ludzie pamiętający czasy wojny (obwąchani z bronią) takich sytuacji raczej nie było nie licząc prawdziwych gunów. Teraz robi się raban z powodu garści zużytych łusek i skręconej lufy. :pa Test |
|
| Autor: | Kuba [ środa, 22 grudnia 2004, 12:57 ] |
| Tytuł: | |
w telewizji pokazli to były same 5 i 10 pf z cynku a lat 1940-1944....... i wszystkie dosłownie wszystkie były z gleby...... więc to nic nie warte śmieci...i nie dotrze tu do mnie argumentacja że takie jest prawo..... prawo jest głupie i trzeba je zmienić....... :gun: :gun: :gun: :gun: :gun: :gun: :gun: :jump |
|
| Autor: | jaaacek [ środa, 22 grudnia 2004, 13:28 ] |
| Tytuł: | Przemyt |
A może se sami podłożyli tak jak było z "bombkom" na lotnisku. A może to prowokator . :h |
|
| Autor: | berezol [ środa, 22 grudnia 2004, 13:49 ] |
| Tytuł: | |
Co oni te paszki otwierają na poczcie czy jak.Przecież to nie stan wojenny ani żaden areszt. Cenzura i inwigilacja jak za komuny. :fon |
|
| Autor: | Robi [ środa, 22 grudnia 2004, 14:18 ] |
| Tytuł: | |
To nie cenzura i nie inwigilacja - to prawo, które pozwala celnikom sprawdzać WSZYSTKO (za wyjątkiem tego co ma immunitet dyplomatyczny i pewnie czegoś tam jeszcze) co przekracza granicę tego kraju. W przypadku złamania prawa celnicy interweniują... |
|
| Autor: | PREM [ środa, 22 grudnia 2004, 14:37 ] |
| Tytuł: | |
Wiesz Robi ale przemyt to przemyt mimo wszystko, od rzemyczka do koniczka :)) |
|
| Autor: | Jaromir [ niedziela, 9 stycznia 2005, 11:24 ] |
| Tytuł: | |
Jeśli ktoś wysyła paczkę drogą lotniczą to musi się liczyć z tym, że będzie dokładnie sprawdzona, jeśli inną drogą to również nie ma problemów, aby to sprawdzić. Nie koniecznie trzeba od razu otwierać, przecież są podobno wykrywacze metalu ! |
|
| Autor: | Matejko [ niedziela, 9 stycznia 2005, 12:39 ] |
| Tytuł: | |
Moim zdaniem, jeśli gość delkaruje porcelane a wysyła 3kg monet - to sam jest sobie winien.... Nie myśli, i tyle... Paczka z 3ma kilogramami porcelany powinna mieć dużą objętość. Porcelana jest lżejsza od monet, a "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! trzeba każdą sztukę zabezpieczyć przed uszkodzeniem co też wydajnie zwiększa rozmiary przesyłki. Więc ja się wcale nie dziwie, że wpadł..... Celnicy zobaczyli niewielkie pudełko w którym za chiny nie upchniesz 3kg porcelany.... Co robią? Prześwietlają paczke i widzą że nic nie widzą, bo 3kg monet jak by nie były poukładane i tak w życiu nie dadzą żadnego konkretnego obrazu w RTG. Skoro wiedzą, że to metal i do tego niezidentyfikowany postanawiają przesyłke otworzyć - i słusznie. Bo chyba każdy jeszcze pamięta o Osamie.....? A nie trzeba dodawać, że te 3kg to w sam raz na silną bombke..... Otworzyli i monetki znalezli..... W świetle prawa zabytkowe, więc gość łamie prawo i trzeba go :gil Pamiętajmy, że celnik musi niestety trzymać się ściśle pewnych reguł a gdy już otworzył paczke i widzi że ktoś łamie prawo to nie może jej spokojnie spakować i wysłać dalej, bo wtedy sam mógłby robote (i to niezłą) stracić.... Tak więc, klient sam jest sobie winien. Bo gdyby wysłał to w czterech mniejszych paczkach i zadeklarował cos rozsądniejszego a przynajmniej metalowego..... To nie byłoby sprawy. Szkoda biedaka, ale na głupote nie ma lekarstwa..... Pozdrawiam MATEJKO |
|
| Autor: | [BS] Wolf [ niedziela, 9 stycznia 2005, 14:04 ] |
| Tytuł: | |
Ale z tego goscia co to wyslal zdrajca(:D),wzial amerykanom opchnal nasz "dziedzictwo narodowe"w postaci monet hitlerowskich,coz za niekczemnosc,a celnicy jacy dzielni ! ( :jump ) :piwo |
|
| Autor: | Matejko [ niedziela, 9 stycznia 2005, 15:03 ] |
| Tytuł: | |
Tak właśnie... Wracając do kwestii monet, to przecież były niemieckie.... Czyli co do tego ma polskie prawo? Nawet nie wiadomo czy były wykopane na terytorium RP! Jeśli nawet, to i tak są własnością rządu niemieckiego. Są chyba wyraznie podpisane, no nie??? Wiecie, chore to nasze prawo .... I dla tego mam to wszystko głęboko....I będe dalej kopał monetki a gdy zechcę którąś opchnąć, to niech mi ktoś coś powie na temat prawa.... Pozdrawiam MATEJKO :zdr |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|