Teraz jest niedziela, 25 stycznia 2026, 13:53

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bagnet w jezdni
PostNapisane: środa, 20 października 2004, 19:55 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
Ostatnio idac po ulicy (przejscie dla pieszych) zauwazylem kawalek metalu wystajacy z asfaltu, po blizszych ogledzinach spostrzeglem ze mam do czynienia z rekojescia od bagnetu,calosc wygladala na stan bdb. I tu niestety pojawia sie problem nie mam pojecia jak uw skarb wyciagnac z asafaltu,miejsce spoczynku znaleziska jes na srodku jezdni w samym srodku Wroclawia!!!,Jak to wyciagnac i zabrac z soba do domu (tak zeby nie na komisariat :cop ) :?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 października 2004, 21:21 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
bts zaczniemy kolejna burze-na temat nielegalnego pozyskania ....ciekawsze jest jego pochodzenie skad sie znalazl w tym asfalcie-czyzby przez te 60 lat nie zmieniono asfaltu?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 20 października 2004, 21:36 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
Na jakiej ulicy masz ten bagnet? Może jakaś chemia pomorze...Oczywiście w nocy
[/list]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 października 2004, 09:08 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
jms-bytom napisał(a):
bts zaczniemy kolejna burze-na temat nielegalnego pozyskania ....ciekawsze jest jego pochodzenie skad sie znalazl w tym asfalcie-czyzby przez te 60 lat nie zmieniono asfaltu?

Niekoniecznie - mógł ktoś niedawno zgubić, wyrzucić itp. w lato - było gorąco i się wtopiło, przejechała ciężarówka etc. Ja widzę mnóstwo drobniaków zatopionych w asfalcie - nie da się ich wyciągnąć. Czasami grubsze rzeczy - jakieś żelastwa, choc nigdy nic tak interesującego jak bagnet.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 21 października 2004, 19:59 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 2 października 2002, 00:00
Posty: 312
Lokalizacja: Mazowsze
To mi przypomina pewnie zdarzenie sprzed kilkunastu lat... przez przypadek namierzylem kamyk w posadzce Dworca Glowego w Olsztynie, ktory szlifowany buciorami ukazal wewnatrz piekna mozaike srebrzystych ziaren przypominajaca przekroj meteorytu kamiennego. Bedac zdesperowanym mlodym czlowiekiem planowalem podchody z mlotkiem i przecinakiem. Jednakze nie bylo szas na wydobycie, bo dworzec to miejsce nazbyt publiczne. Pozostalo mi jedynie wykonanie testow na miejscu. Uzbrojony w odczynniki chemiczne udalem sie wieczorem na miejsce zbrodni, gdzie testy takie na czworakach przed podróżujacymi wykonalem :) Samo zdarzenie wywolalo zadziwiajaco male zainteresowanie. Na szczescie nie musialem kuc tej posadzki, okaz okazal sie bezniklowy i poszedl w zapomnienie.

Tobie radze raczej dogadac sie z ludzmi w pomaranczowych kubraczkach, najlepiej z takimi co pracuja w okolicy przy naprawach drogowych. Jezeli trafisz na przyjaznego kierownika moze poudawac, ze naprawiaja (w tym sa dobrzy :lol:) i wydobyc znalezisko.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: podobne
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 14:12 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 18 maja 2004, 14:13
Posty: 207
Tez widzialem cos podobnego wystajacego z asfaltu. Zastanawialem sie jak to sprawdzic, w lato okazalo sie jednak, ze to jakis element - tulejka - wiec sie problem rozwiazal w miare jak autobusy jezdzily po drodze i rozjezdzaly to miejsce. Musisz wiec zmienic trase przejazdu autobusu i pojezdzic po tym rejonie:-) a tak calkiem powaznie - troche ryzykowne kucie tego miejsca- zniszczysz mienie publiczne... odpuscilbym
pzdr cc


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 16:13 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): niedziela, 26 września 2004, 19:21
Posty: 72
Lokalizacja: Lubelskie
Zostanie dla potomnych :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 19:14 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
"wynajecie" ekipy z mlotem pneuma + zalewka [jesli droga jest juz nieco starsza i dziurawa] to kwestia ok 10 piw [druzyna naprawiajaca droge w promieniu 100m nie powinna miec oporow gdy zobacza piwo.. niestety obawiam sie iz szanse na to, ze jest to faktycznie bagnet sa niewielkie..

samodzielne kucie odradzam gdyz przy polskim stanie drog, dodatkowe niszczenie ich bedzie doprawdy zbrodnia :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 22 października 2004, 21:48 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
Dokonalem jeszcze dokladniejszych ogledzin (lazenie non stop przez dwie godziny po przejsciu dla pieszych ..) jest to na 99,5% bagnet,byc moze niekompletny,byc moze tylko rekojesc ale jest.W sumie to jest to w okolicach dworca glownego....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 01:15 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 17 czerwca 2004, 17:34
Posty: 112
Lokalizacja: Trio City
hehe no takie przypadlosci sie zdarzaja ;] czesto sie spotyka np. "dziwne" zeczy wrosniete w drezwa itp. bagnet w asfalcie akurat dziwna zecz ale w pewnej miejscowosci pod gdansiej, w pobocznej kamiennej drodze do dzis wbita jest lotka (moze calosc???) pocisku mozdzierzowego :D juz nie jeden probowal.... powodzenia z tym bagnetem i uwazaj na mundurowych ;]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 października 2004, 08:34 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Jak byście kiedyś byli w Warszawie to idąc ulicąpiekną od śródmieścia w strone parku Ujazdowskiego, skręćcie w lewo w al. Ujazdowskie. Po przejściuok 20-30 m obserwujcie bacznie cokół płotu. 100 m od Ambasady Amerykańskiej wystaje z płotu łuska z dobra spłonką o srednicy ok 10-12 cm.
oczywiście czy to łuska czy cały pocisk nie wiadomo bo reszta jest zalana w cokole.
Jak by to je...ło to szyby w Ambasadzie "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! by poleciały......
Nikogo to od 70dziesiątych lat - kiedy pierwszy raz to namierzyłem - nie interesuje.

:wq :anty :wq


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 października 2004, 10:36 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 10 czerwca 2002, 00:00
Posty: 1657
meteorit napisał(a):
To mi przypomina pewnie zdarzenie sprzed kilkunastu lat... przez przypadek namierzylem kamyk w posadzce Dworca Glowego w Olsztynie, ktory szlifowany buciorami ukazal wewnatrz piekna mozaike srebrzystych ziaren przypominajaca przekroj meteorytu kamiennego. Bedac zdesperowanym mlodym czlowiekiem planowalem podchody z mlotkiem i przecinakiem. Jednakze nie bylo szas na wydobycie, bo dworzec to miejsce nazbyt publiczne. Pozostalo mi jedynie wykonanie testow na miejscu. Uzbrojony w odczynniki chemiczne udalem sie wieczorem na miejsce zbrodni, gdzie testy takie na czworakach przed podróżujacymi wykonalem :) Samo zdarzenie wywolalo zadziwiajaco male zainteresowanie. Na szczescie nie musialem kuc tej posadzki, okaz okazal sie bezniklowy i poszedl w zapomnienie.

Tobie radze raczej dogadac sie z ludzmi w pomaranczowych kubraczkach, najlepiej z takimi co pracuja w okolicy przy naprawach drogowych. Jezeli trafisz na przyjaznego kierownika moze poudawac, ze naprawiaja (w tym sa dobrzy :lol:) i wydobyc znalezisko.


jestem z olsztyna, chetnie bym ten kamyk obejzal, dasz na niego namiary? :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 października 2004, 10:40 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): poniedziałek, 10 czerwca 2002, 00:00
Posty: 1657
apropo dziwnych wrosnietych przedmiotow, to kolega znalazl pas z klamra WH wrosniety w drzewo, chwila zastanowienia i specjalistyczna praca siekierka dala oto taki efekt

[ img ]
[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 29 października 2004, 10:44 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Piękny eksponat, gratuluję!



:ang


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Bagnet w jezdni
PostNapisane: piątek, 29 października 2004, 13:10 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 02:31
Posty: 1150
Lokalizacja: Warszawa / Betlahem / Amman
[BS] Wolf napisał(a):
Jak to wyciagnac i zabrac z soba do domu (tak zeby nie na komisariat :cop ) :?


Postaw nad nim samochod na awaryjnych za samochodem trojkat, wez mlotek i przecinak i udajac ze grzebiesz pod autem wygrzeb bagnet.
Proste :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL