|
Witam.
Szukałem z wykrywaczem kilka razy w miejscu, gdzie dookoła mnie jeździły wielkie koparki i wywrotki.
Obszar był bardzo duży i trwało tam równanie terenu, tj. zdzieranie pierwszej warstwy ziemi, wywożenie jej, spychanie, tworzenie z tej "niepotrzebnej" ziemi wielkich hałd.
Za pierwszym razem, jak tam pojechałem, wdałem się w gadkę z operatorem koparki i jego kolegami-robotnikami.
Jeden z nich poprosił mnie abym w trawie znalazł mu resztę hydrantu, który zerwał koparką i za nic nie mógł go w tej wysokiej trawie znaleźć.
Ja po minucie wskazałem mu miejsce gdzie był ten jego zerwany hydrant. Bardzo się ucieszył i od tej pory zyskałem sympatię jego i jego kolegów.
Jak to bywa w takich razach, potoczyła się przyjazna gadka i panowie wskazali mi kilka ciekawych miejscówek, nie mówiąc już o tym, że na tym ich miejscu pracy mogłem sobie kopać do woli ( mimo tego, wcześniej, przed tym jak im pomogłem, też kopałem sobie tam bez problemu ).
A miejsce to było bardzo ciekawe pod kilkoma względami i gdyby nie to, że już od kilku miesięcy przyjeżdżali tam, jak się dowiedziałem, moim koledzy :D, to pewnie wyciągnąłbym jeszcze więcej :D.
W związku z powyższym uważam, że zawsze warto zwrócić uwagę na wszelkiego rodzaju roboty ziemnie.
A jeśli chodzi o bezpośrednie przeszukiwanie takiego terenu, to po pierwsze zawsze należy "wybadać" sytuację ( to chyba jasne ).
Pozdrawiam,
RG42
|