https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zasypane piwnice
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=9724
Strona 1 z 1

Autor:  athanatos [ wtorek, 18 stycznia 2005, 20:43 ]
Tytuł:  Zasypane piwnice

Czy ktos a szanownych kolegów szukał może już w zasypanych piwnicach(stare gospodarstwa na terenie dawnych Prus).bardzo proszę o jakies wskazówki

Autor:  BtS [ wtorek, 18 stycznia 2005, 23:11 ]
Tytuł: 

WITAM..
kiedys byl podobny watek. .jesli chodzi o moje doswiadczenia z piwnicami to wymienie kilka rzeczy bez ktorych kopanie byloby trudniejsze:

- dobre rekawice [szklo i kawalki blachy ostrej jak brzytwa],

- pod warunkiem ze kopanie jest na wiekszych glebokosciach - dobre oswietlenie [latarka kilku-diodowa zapewnia bezawaryjna i przedewszystkim DLUGA zabawe w odkopywanie (do 300godz.)] na ogol jedna latarka nie wystarcza !!! pomocna jest czołówka

- w zaleznosci od miejsca gdzie sie kopie, czasami trzeba znalezc miejsce na wywozenie gruzu.

- srodek transportu gruzu

- murzynów, ktorzy beda odwalac brudna robote i wyciagac ziemie.

- wiadra lopaty i wszelkiego typu wieksze narzedzia pomocne przy rozbijaniu wiekszych kawalkow betonu ktore przywalaja piwnice :)

tak o tym pisze i pisze... az chyba sie jutro wybiore do mojej ulubionej piwnicy :)

Autor:  Pit stary [ środa, 19 stycznia 2005, 10:32 ]
Tytuł: 

Moge sie tylko podpisac pod powyzszym - zwlaszcza kolesi-murzynow polecam.Tommi 1976 ma chyba tez wieksze doswiadczenie w tej kwestii.PZDR

Autor:  PREM [ środa, 19 stycznia 2005, 10:43 ]
Tytuł: 

no i motopompa jak piwnica zalana, nie mowiac o napojach energetyzujacych ":) :jump

Autor:  Kryniooo [ środa, 19 stycznia 2005, 12:37 ]
Tytuł: 

Hmmmmmmmm

Wiele trudu , wiele wysiłku a sukces niepewny , zazwyczaj gleba zawalona stalowo - zelaznym brudem ( kapsle , gwożdzie , szkło i innne takie ) także bardzo łatwo coś przeoczyć , im starszy budynek lub pozostałości po budynku tym lepiej , najpiękniejsze są mury wykonane z piaskowca , kamienia itp wtedy coś starszego można wyciągnąć często w zaprawie mozna znależć ciekawe pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!! ( stare butelki , słoje z nietypowymi zamknięciami różne metalowe popierdułki ) , czasem można znależć dodatkowy schowek ( w murze , w podłodze ) a wnim jak masz szczęście coś ciekawego ( w moim przypadku kilka butelek samogonu )



Pozdrówka zaczołem kopac 2 miechy temu i jeszcze nieskończyłem

Autor:  Jacoby [ środa, 19 stycznia 2005, 12:46 ]
Tytuł: 

Kryniooo napisał(a):
Hmmmmmmmm

Wiele trudu , wiele wysiłku a sukces niepewny , zazwyczaj gleba zawalona stalowo - zelaznym brudem ( kapsle , gwożdzie , szkło i innne takie ) także bardzo łatwo coś przeoczyć , im starszy budynek lub pozostałości po budynku tym lepiej , najpiękniejsze są mury wykonane z piaskowca , kamienia itp wtedy coś starszego można wyciągnąć często w zaprawie mozna znależć ciekawe pisze się rzeczy - błąd ortograficzny!!! ( stare butelki , słoje z nietypowymi zamknięciami różne metalowe popierdułki ) , czasem można znależć dodatkowy schowek ( w murze , w podłodze ) a wnim jak masz szczęście coś ciekawego ( w moim przypadku kilka butelek samogonu )


Witam
Dokładnie...
W naszych rejonach 9tereny poniemieckie)takie "miejsca" to niestety nielegalne składowiska odpadów :gun: :wq :gun: .
W tych kwestiach pomysłowość ludzi nie zna granic
Więc po pierwsze należałoby oczyścić je.
Pozdrawiam

Autor:  JURAND24 [ środa, 19 stycznia 2005, 18:19 ]
Tytuł: 

heheheh Tylko skąd wytrzasnąć ,, m :jump urzynów - wolnych najmitów" :jump

Autor:  Cortez [ czwartek, 20 stycznia 2005, 13:21 ]
Tytuł: 

Penetrowałem(jak to fajnie brzmi ;) ) co prawda zamórowane piwnice jednak bez efektów :(

Autor:  Kryniooo [ czwartek, 20 stycznia 2005, 13:55 ]
Tytuł: 

W sumie ciężko trafić na jakiś wartościowszy ( ciekawszy) przedmiot ale jednak warto szukać , w miejscowości pewnej była komenda ponad 30 lat w jednym budynku , po przeniesieniu komendy budynek kupił prywaciarz , przeprowadzając remont w kuchni kaflowej ( niektórzy zwłaszcza starsi ludzie mówia na to lepka ) znalezli robotnicy słoik z bizuterią złotą srebrną itp. ( przed wojną budynek nalezał do do Icka ) zanim właściciel się dowiedział , robotnicy spienięrzyli znalezisko i pili dwa tygodnie więc remont musiał poczekac hehe . i to koniec ciekawego znaleziska , szczerze to szukam w poblizu, pare sąsiednich domów jest opuszczonych więc cichaczem sie zapuszczam w wekkeeendyyy , ale nic ciekawego jeszcze niewyszło

Pozdrówka

Autor:  lion [ czwartek, 20 stycznia 2005, 14:41 ]
Tytuł: 

Do listy przydatnych rzeczy dodałbym jakiś środek na odstraszanie os.
Gdy kopiesz wąski tunel i przed paszczą trafiasz na miłe ziemne gniazdko to bywa niewesoło :wq .

Autor:  JURAND24 [ czwartek, 20 stycznia 2005, 16:55 ]
Tytuł: 

Warto też zaopatrzyć się w jednoczęsściowy kombinezon , szczególnie podczas kopania tunelu i pracy w małych pomieszczeniach.

Autor:  Kocio [ sobota, 22 stycznia 2005, 10:03 ]
Tytuł: 

No i zapomnieliście o BHP !!!!! :no
Kask!!! Nie żartuję....... Bardzo ważny jest Kask, poza tym nigdy samemu tylko w kilka osób z asekuracją...
Może się zdarzyć że piwnica ledwo kupy się trzyma i po uderzeniu piątym w sciankę za którą coś piszczy na głowę poleci tona cegieł..
Warto też mieć ze soba sapera a przede wszystkim powiadomić kogoś poważnego i zaufanego o tym że się tam wybierasz i ze wrócisz bez względu na sytuację o tej i tej godzinie bo nawet jak by was wszystkich odcieło czy zasypało to jak nie wrócicie na czas to ta zaufana osoba podniesie alarm.
Ja na wyprawy zabieram ze soba mały kocherek z harcerstwa jeszcze, z paliwkiem turystycznym i trochę wody... Czasami herbata czyni cuda...... No i na koniec coś ważnego by nie rozszarpać spódnicy w deseń przypominający tort na tyłku koleżanki detektorystki...
SNICKERS...... zawsze mam jednego przy sobie na wszelki wypadek....



:ang

Autor:  JURAND24 [ sobota, 22 stycznia 2005, 10:30 ]
Tytuł: 

heheheh do tego warto by zaopatrzyć się w zestaw powsinogi:)

Autor:  [BS] Wolf [ sobota, 22 stycznia 2005, 11:40 ]
Tytuł: 

Ja osobiscie odkopywalem tylko piwnice rozwalonego budynku technicznego,znaleziska fajne,klucze rozne,jakies czesci,nawet fajne ale najlepsze bylo na sam koniec,ostatnia lopatka na powierzchnie,a tu cyk mydelniczka,potem na glebe chlaslo jeszcze mydlo :jump ale sie usmialem przy tym...

Autor:  DJ MHz [ sobota, 23 lipca 2005, 22:03 ]
Tytuł: 

Ja na ogrodzie wujka odszukalem wejscie do piwnicy. Więc przez cale wakacje odkopuje i odkopuje. Okazało się ze to było stare szambo tego domu ( to znaczy same fundamenty :) ). Teraz juz te fundamenty i kawalek innego terenu odkupil pewien facet i nie moge juz tam kopac. A na pewno jest gdzieś wejscie. Dowiedzialem sie tego od takiego pewnego staruszka ktory byl siasiadem tego kolesia ktory w tym domku mieszkal :).

Pozdro
DJ MHz

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/