https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Klasztor
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=1&t=9854
Strona 1 z 1

Autor:  Jarema [ niedziela, 23 stycznia 2005, 18:55 ]
Tytuł:  Klasztor

Może zweryfikujecie opowiadanie starej niemki. Opowiedziała mi je moja Babcia, która od niej je słyszała.
Na dolnym śląsku (Nie powiem, gdzie:) ), na pewnej górze stoi klasztor. Do roku czterdziestego któregoś toczyło się tam normalne życie. Kiedyś, chyba w 44, ale mogę się mylić, w czasie godziny policyjnej niemcy pojechali do klasztoru kilkoma ciężarówkami. Od tej pory klasztor stoi pusty, a jego podziemia są zamurowane. Wszyscy zniknęli. Tyle od starej niemki. Podobno parę lat temu grzebali tam niemcy.
Co wy na to? Uważacie, że warto tam szukać? "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! wykrywacz się nie przyda, bo ziemia jest tak naniesiona, że budynki są pozasypywane do połowy parteru. Poza tym sprofanowano cmentarz.

Autor:  Wojtek [ niedziela, 23 stycznia 2005, 19:09 ]
Tytuł: 

Hmmm ta historia wydaje mi się bardzo przesadzona,po pierwsze raczej by coś wywieźli z klasztoru niż przywieźli(wartościowe przedmioty),po drugie to klasztor został pewnie już dawno spenetrowany,najpierw przez ruskich,poźniej polaków i teraz niemców,po trzecie spytaj sie babci o to samo za jakiś czas i porównaj fakty,bo najczęściej tak jest że z biegiem czasu rodzą się nowe fakty które są bardziej "smaczne" dla poszukiwaczy a tak naprawdę to baśnie.................ale zawsze jest ta niepewność czy coś jeszcze tam może być,więc bier łopatę i do dzieła :)

Autor:  Jarema [ niedziela, 23 stycznia 2005, 19:49 ]
Tytuł: 

Pytałem kilka razy i za każdym było identycznie.
Moje teorie są takie:
-Ukrywali tam żydów i ich wystrzelali
-Ukryli tam coś (W pobliskiej wsi mieszkał bogaty gość, mający 7 synów w SS)
A klasztor nie zostałby tak po prostu opuszczony, bo wywieźli by wszystko co wartościowe, a jeszcze niedawno stały tam zdobione stacje drogi krzyżowej i wielkie, kute wrota, a budynki były nietknięte. Na pewno nie wynieśli się z tamtąd na długo przed wojną, bo nie dotrwałby tyle w takim stanie (Dziś to już tylko ruiny). Znów jakby się wynosili, bo miejscowość została zdobyta przez ruskich, to ci pewnie WSZYSTKO by pokradli. A klasztor kiedy moja babcia była dzieckiem był nietknięty. Jakby wszyscy nagle zniknęli. Jeszcze kiedy mój ojciec był dzieckiem, klasztor był w świetnym stanie.

Autor:  JURAND24 [ sobota, 5 lutego 2005, 03:15 ]
Tytuł: 

Zgadzam się z Przeszczepanem do takich rewelacji należy podchodzić z pewną dozą sceptycyzmu . Z wiekiem ludzie mają to do siebie że często ,, upiększają" prawde . Ale cóż ja bym na twoim miejscu spróbował , dopóki nie spróbujesz to sie nie przekonasz:))

Autor:  Kocio [ sobota, 5 lutego 2005, 10:44 ]
Tytuł: 

A ja pokusiłbym się to miejsce odnaleźć i poszperać....
To jest jak z grzybami...
100 osób przejdzie przez las a 101 jeszcze prawdziweczka znajdzie......
Jestem za przgodą a zatem KRETSCHMER, jak bys coś planował to jestem zainteresowany........ mam sprzęt i kolege z kamera endoskopową i bormaszynkami......

apropos scenariuszy to mogli przywieźć, zamurowac razem ze świadkami......

Autor:  Jarema [ sobota, 5 lutego 2005, 11:03 ]
Tytuł: 

Ok. Na razie nie ma co tam jechać, bo w taką pogodę długo tam nie wytrzymamy, a Ty też blisko nie masz. Jak coś to na wiosnę albo (najlepiej) na wakację przygotować coś napawdę dużego. Podobno mieszkają w okolicy jeszcze dwie Niemki, autochtonki (To ich matka opowiadała o tym mojej Babci), więc możnaby zrobić z nimi wywiad (Miały wtedy po jakieś 15 lat. Jeżeli dobrze kojarzę, które to Niemki to jeżcze po wojnie pijany ruski chciał jedną do prostytucji, ale moja Prababcia postraszyła go że pójdzie do dowódcy to sobie poszedł. I tak poszła do dowódcy, a jeśli to te Niemki to jedna ma dług wdzięczności) i dowiedzieć się czegoś.

Autor:  Kocio [ sobota, 5 lutego 2005, 11:07 ]
Tytuł: 

Znam dobrze niemiecki.....
tez uważam że na wiosnę albo latem... OK będziemy w kontakcie.
pozdr

Autor:  Jarema [ sobota, 5 lutego 2005, 11:13 ]
Tytuł: 

Przyślę Ci na maila fragment tej mapy z zaznaczonym klasztorem. Jak uda Ci się odczytać nazwę to wal do mnie. Dał bym jako załącznik na forum, ale nie umiem zapisać zmienionego pliku inaczej niż w bmp, a muszę go trochę okroić i zaznaczyć miejsce.

Autor:  Kocio [ sobota, 5 lutego 2005, 13:01 ]
Tytuł: 

Możesz na maila kocio@bip.ikp.pl dołóż jako załącznik. Będzie prościej



:1

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/