Teraz jest piątek, 3 lipca 2026, 17:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ilość amperów akumulatorków 9V a czułość wykrywki
PostNapisane: wtorek, 14 marca 2006, 22:19 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 19:49
Posty: 717
Czy ktoś mógłby zmierzyć ile amperów ma jego akumulatorek 9V?
Już tłumacze o co chodzi. Znalazłem na stronie opis, że baterie (ich jakość) mogą bardzo znacząco ograniczyć zasięg ale przede wszystkim czułość wykrywacza. Okazuje się, że decyduje tu nie ilość V (nawet najgorsze marki trzymają zdefiniowana ilość V) ale ilość amperów baterii. W eksperymencie pokazane było, że podczas gdy Energizer 9V mają 5.2 ampera to tanie baterie mają tylko 0,41 ampera!!!

Ponieważ właśnie zamówiłem Vaquero, chce w nim stosować akumulatorki aby obniżyć koszty eksploatacji. Zastanawiam się jednak czy akumulatorki mają pożądaną ilość amperów czy mają ich znacząco mniej niż dobre baterie alkaliczne. Innymi słowy, czy inwestować w akumulatorki czy zostać przy kupowaniu baterii alkalicznych.

Stąd moja prośba do posiadaczy akumulatorków 9V o zmierzenie ilości amperów w pełni naładowanego akumulatorka.

A oto treść oryginalnego tekstu i link do strony:

Cytuj:
The Tejon and battery's from Andy
Hiya Gary

Several months ago I made the decision to trade my Goldmax for a Tesoro Tejon pro, with a 12x10 web coil I purchased a detector from crawfords which is where I met Craig, he very kindly bolted the machine together in doing so fitted some batteries in called panasonic industrials these are freebie batteries that come with the machine, I left the shop and within a few days I was in the fields with my new Tejon Ultimate, at the time I thought the overall performance of the Tejon was adequate, I tried various set ups but I was a little disappointed with sensitivity towards small objects, with your advice of lowering the sensitivity from 10 down to2 this helped a little, but for a high frequency machine I was not over impressed, although the depth was very good, after a few more outings I decided to change the batteries, again acting under your instructions I decided to go with Energizers.

From the moment I switched the machine on I was in awe of the true potential of the machine, replacing the batteries with energizers totally transformed the Tejon, it now had the ability to detect tiny objects at great depths even as small as my little finger nail at 8-10 inches down with a crystal clear signal, with sensitivity set between 2-4, the detecting was performed on ploughed land, this has been a great learning curve for me (I kinda thought that all batteries where the same, some just lasting longer than others, I now realise that this is far from the truth) all the functions of the Tejon were greatly improved from the ground balancing to the discrimination and sensitivity etc.

If it was a car I was talking about you would think I had just put nitro's in it. If anyone buys one of these machines make sure that you use quality batteries i.e. energizers and not freebies or budget ones, our further discussions were very interesting I think you should make more people aware of your battery tests, I cant believe a high performance 9volt battery pumps out 5.5amps where as a ordinary 9volt only pumps out 0.5/1amps. It is the amps that makes the difference.
I would urge people to read the full report on your site


A tu link do stronki z fotkami:
http://www.garysdetecting.co.uk/batterys.htm

PS.
Sprawa dotyczy również paluszków, czyli baterii AA


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Ilość amperów akumulatorków 9V a czułość wykrywki
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 00:57 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): wtorek, 15 czerwca 2004, 20:04
Posty: 364
Lokalizacja: Gdańsk
SiD napisał(a):
Ponieważ właśnie zamówiłem Vaquero

Gratuluję :) Jak kupicie jeszcze Cib dla Twej dziewczyny to chętnie za kilka m-cy pomęczę Cię o porównanie. Cóż - zatem życzę Ci równie płytkich dołków co lekkiej wykrywki :1


W kwestii baterii - osobiście jakoś nie mam przekonania do accu. Poza tym ile można mieć ładowarek w chacie??? Ja już mam 4 własne. Każdy wyjazd to sprawdzanie czy wziąłem te pieprzone ładowarki... Mam Rutusa na skromne 4 x AA, zatem nie szczędzę mu alkalicznych. Kupiłem w MM multipack GP Ultra i chodzi na nich dobrze, air testy wypadły w zeszły weekend przyzwoicie. Pierwotnie kupowałem Duracelle, ale razu pewnego trafiłem w 4-packu na jedną kompletnie padniętą sztukę! Ale tak padnietą, że nie było w ogóle przewodzenia i wykrywacz się nie włączał. Podmieniłem ją doraźnie na jedną z wyczerpanych bateryj i było OK. Od tego czasu powiedziałem sobie, że nie będę dopłacał do Duracella.

I ja jestem ciekaw innych opinii...

pozdr, M.

P.S. Taka ciekawostka. Instrukcja do mojego cyfraka zawiera szczegółowe dane nt. pracy na w pełni naładowanych bateriach. Wyobraź sobie, że na 2xAA accu NiMH testowa liczba wykonanych zdjęć oraz czas przeglądania są większe od odpowiednich wartości dla 2xAA alkaline... pięciokrotnie!?!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Ilość amperów akumulatorków 9V a czułość wykrywki
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 07:28 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
SiD napisał(a):
Czy ktoś mógłby zmierzyć ile amperów ma jego akumulatorek 9V?


Oj kolego SiD - trochę pokręciłeś :n

To ile "amperów" jesteś w stanie wyciągnąć zależy tylko i wyłącznie od dwóch parametrów:
1) rezystancji obciążenia (im większa, tym mniej amperów),
2) rezystancji wewnętrznej akumulatora (na to niestety nie masz wpływu).
Na chłopski rozum tłumacząc - najwięcej "amperów" wyciśniesz z akumulatora, gdy dokonasz zwarcia jego końcówek. Tylko po co :666 :jump


Parametr, o który jak się domyślam Ci chodzi, to pojemność akumulatora wyrażona w miliamperogodzinach (lub amperogodzinach).
I tak pojemność równa 500 mAh oznacza, że z akumulatora można pobierać prąd 0,5 A przez 1 godzinę lub 0,05 A przez dziesięć godzin.
Jaki morał z tego krótkiego "wykładu" na temat elektryczności ?
Przy zakupie akumulatorów oprócz typu i nazwy producenta wypadałoby sprawdzić jeszcze jego parametry. :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 10:49 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 19:49
Posty: 717
Hmm, cos pokręciłem, rzeczywiście, ale czy aby naprawdę chodzi o ich pojemność? Zaglądałeś pod podany przeze mnie link? Skoro tak, to problem rozwiązany:) Zakupie pojemne akumulatorki i po sprawie. Patrząc na te linki wydawało mi się, że chodzi o cos innego niż pojemność. Po prostu coś pokiełbasiłem. Elektryczność to nie jest moja mocna strona niestety ;) Dzięki za odpowiedzi.

PS.
Skoro chodzi o pojemność a nie o ampery, to czemu autor oryginalnego tekstu pisał, że trzeba ten parametr mierzyć bardzo szybko bo od pomiaru on gwałtownie spadnie? Pojemność nie spada tak drastycznie w ciągu sekund.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 11:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
Nie do końca się zrozumieliśmy.
To co jest pokazane na wskazanej przez Ciebie stronie, to nic innego jak szacowanie rezystancji wewnętrznej baterii.
A ten parametr nic nie będzie miał wspólnego z zasiegiem czy czułością wykrywacza.

Zresztą odpowiedz sobie sam:
1) Jak długo jest w stanie dawać prąd o natężeniu 5,2 A bateria typu 6F22 nawet tak dobrej firmy jak Energizer ??? (podpowiedź - kilka minut)
2) Który z wykrywaczy obecnych na rynku pobiera w czasie pracy prąd o natężeniu ok. 5,2 A ???

Nie wiem jaki pobór mocy ma Twój nowy wykrywacz, ale myślę, że nie będziesz miał problemu z doborem akumulatorów do niego.
A oszczędności na pewno będą i to spore. Będziesz musiał zainwestować w dobre akumulatory i ładowarkę do nich.
W zamian odpadnie Ci kupienie co najmniej 1000 kompletów baterii (bo tyle razy przyzwoite akumulatory powinny się dać naładować).
Przelicz to sobie sam, ile to będzie w PLN (albo w :piwo jak wolisz :666 )


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 11:23 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 19:49
Posty: 717
Czyli koleś z tej strony porostu wprowadza ludzi w błąd. To znaczy dobre baterie oczywiście mają znaczenie, ale nie ma to nic wspólnego z amperami o których jak mniemam on pisze.

Co do dobrych akumulatorków nie ma problemu. Od początku planowałem zakup specjalnej ładowarki procesorowej do baterii 9V i porządnych akumulatorków, zastanawiałem się tylko, czy choćby najlepsze akumulatorki dorównują parametrami dobrym bateriom na tyle aby zapewnić bezproblemowe działanie i nie pogarszać czułości wykrywacza.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 11:31 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 15:10
Posty: 176
Ale z drugiej strony,akumulatorki 9v mają bardzo niską pojemność.Nie wiem z czego to wynika ale różnica jest ogromna: 250,300 mA dla aku.9v i np.3000mA dla R14 !!!!
To potworna różnica.
Może to z tego powodu Troy sugeruje baterie litowe lub dobre alkaiczne a nie akumulatorki ??
Inna spraważe charakterystyka rozładowywania się aku.jest paskudna :(
Pozdrawiam,
wicja1.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 11:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
wicja1 napisał(a):
Ale z drugiej strony,akumulatorki 9v mają bardzo niską pojemność.Nie wiem z czego to wynika ale różnica jest ogromna: 250,300 mA dla aku.9v i np.3000mA dla R14 !!!!
To potworna różnica.


A porównaj sobie rozmiary 1 akumulatorka 9V typu 6F22 i około 7,5 akumulatorów typu R14 (bo 7,5 * 1,2V=9V).
Teraz już wiesz dlaczego te 9V mają taką małą pojemność :que :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 15 marca 2006, 19:28 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2004, 15:10
Posty: 176
No tak.Teraz załapałem :pomysl
Jakoś nie chciało mi się nad tym zadumać.A na "elektrotechnice" byłem ostatnio w 1989 i to prawdopdobnie po :piwo
Pozdrawiam,
wicja1.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 00:01 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 21:39
Posty: 6
W omawianym przypadku chodzi nie o pojemność , a o prąd zwarcia, czyli o opór wewnętrzny baterii czy akumulatora. Pomiar napięcia nieobciązonej baterii może wskazać wartość bliską 9V. Po podłączeniu do wykrywacza napięcie zasilające wykrywacz będzie pomniejszone o spadek napięcia na oporze wewnętrznym baterii. To w konsekwencji powodować będzie niestabilną pracę detektora i zmniejszenie czułości. Dlatego dobrym testem jest sprawdzenie barei na tzw. zwarcie. Można do tego użyć taniego miernika uniwersalnego zakupionego na przysłowiowym placu za około 20 zł. Należy ustawić zakres pomiaru na zakkresie 10 A prądu stałego i przez ok 1 - 2 sek sprawdzić przepływ prądu. Dobrze jest, gdy wskazanie jest w amperach , a nie w jego ułamkach. Zasilanie 9 V stosuje się zwykle w detektorach o symetrycznym zasilaniu ( 2 szt) dlatego należy tak dobierać baterie albo akumulatorki , aby miały zbliżone prądy zwarcia(pojemność).
Przepraszam tych , którzy uznają mój wywód za zbyt lakoniczny, ale chciałem by był przystępny nawet dla tych którzy dostają wysypki na słowo Volt, Amper, Ohm.
Ja od dość dawna stosuję akumulatory, ponieważ są tańsze w ekspoloatacji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 00:16 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
W jaki sposób napięcie zasilające mniejsze o ok. 0,1 - 0,2 V będzie
tamar napisał(a):
powodować będzie niestabilną pracę detektora i zmniejszenie czułości.


tamar napisał(a):
Dobrze jest, gdy wskazanie jest w amperach , a nie w jego ułamkach.

No pewnie, bo inaczej sfajczyłbyś miernik albo by zadziałalo zabezpieczenie przeciwprzeciążeniowe.

tamar napisał(a):
Zasilanie 9 V stosuje się zwykle w detektorach o symetrycznym zasilaniu ( 2 szt) dlatego należy tak dobierać baterie albo akumulatorki , aby miały zbliżone prądy zwarcia(pojemność).

Prąd zwarcia nie ma nic wspólnego z pojemnością.

tamar napisał(a):
Ja od dość dawna stosuję akumulatory, ponieważ są tańsze w ekspoloatacji.

Zdecydowanie tak, ale nie wiem czy wiesz, że ich opór wewnetrzny jest większy niż w przypadku baterii, a poza tym zależy od stopnia rozładowania akumulatora.
Czyli wg Ciebie, sam sobie szkodzisz :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 14:08 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): środa, 27 października 2004, 21:39
Posty: 6
Nie chce mi się z Tobą polemizować, bo pewnie doszlibyśmy do teorii obwodów, układów zastępczych itd. Jak zaznaczyłem w tekście, jest to garstka informacji dla tych którzy nie mają zielonego pojęcia o elektrotechnice i elektronice. Opisany sposób sprawdzania stanu naładowania zdaje egzanin w praktyce, a Twoje obawy, że miernik za 20 zł [b]na zakresie 10A[/b] zostanie uszkodzony przez bateryjkę F22 lub akumulatorek są przesadne. Nie zadziałają zadne zabezpieczenia , a jedynie rozładowana zostanie bateria.
Sprawdż w praktyce o ile V spadnie napięcie na rozładowanej bateryjce (która zmierzona voltomierzem wskazuje blisko 9V) po podłączeniu do detektora. Zapewniam Cię , że nie będzie to 0,1 -0,2 V.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: aku
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 15:43 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): środa, 16 lipca 2003, 00:00
Posty: 51
Lokalizacja: Toruń
Też mam Vaquero. Sprawa akumulatorów kontra baterie. Jesli chodzi o pojemność to oczywiście baterie zwłaszcza alkaliczne są oczywiście lepsze.... ale wg mnie lepiej mieć dwa akumulatory nawet niech mają 300mAh (większych 6F22 nie widziałem, ale pewnie są) i ładować co dziennie to i tak zapracują kilkakrotnie. Początkowo chodziłem używając baterii całkowita porażka (min 30 zł na tydzień...). Teraz od lipca 2 aku (ładuję co drugi dzień, no zimą była przerwa) i nie zauważyłem spadku czułości urządzenia. Wydaje mi się że ten problem bardziej dotyczy baterii, które "tracą moc" stopniowo, co jak sądzę może mieć wpływ na pracę urządzenia. W aku rozładowanie jest równomierne i nagle padają, i piszczałka robi buuuu. Ważne aby akumulatory ładować i rozładowywać co jakiś czas. Chyba że masz wodorkowe, ale gdzieś czytałem, że im również szkodzi długie nieużywanie.
Pozdrawiam
Bator


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 21:24 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
OK Specjalisci-a powiedzcie mi jak zachowaja sie diody swiecace /latarka/ gdy zastosuje akumulatorki-1,2 v zamiast 1,5?
3 ogniwa-3,6 V zamiast 4.5?
Nosze sie z zakupem akusi i do latarki-ale obawiam sie spadku "jasnosci"


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 16 marca 2006, 21:38 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
A co ta latarka ma "we środku" oprócz LEDów i źródła prądu ???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL