Teraz jest wtorek, 30 czerwca 2026, 04:42

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: 2D na grypie- pochwała różnorodności
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 22:36 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
Troszkę abstrakcyjny i zagadkowy tytół ale tak mi jakoś w gorączce grypowej odpaliło. Od niedawna jestem posiadaczem minelaba w wersji X70. Przyjechał do mnie z dwoma cewkami. Poszedłem w skrajności zamawiając cewki o maksymalmie niskiej i maksymalnie wysokiej częstotliwości ( około 3kHz i 18,5 kHz) dla tej wersji. Pierwsze testy (chyba 4 tygodnie temu) przeprowadziłem na poletku testowym naszej ekipy gdzie na ugorku nie ruszonym lemieszem pługa ani innej maszyny przez ostatnie 10 lat , po którym to przeszły wykrywacze chyba wszystkich producentów krajowych i zagranicznych , wyciągając wszystko co wydawałoby się można było wyciągnąć. Testowałem w towarzystwie sl15 (Sławka), który omiatał Tejonem. Zacząłem od wysokich częstotliwości . Wykrywacz dobrze sygnalizował nawet najmniejszą kruszynę kolorku co czasami irytowało przy próbie jej identyfikacji w garści piachy. Zasięg jednak dla drobiazgów nie był powalający. Wyszły jednak całkiem przyzwoite drobiazgi typu klipsy, pieczęć lakowa, drobne monetki czy żetony i kilka grosików PRL-u. Po zmianie cewki na 3kHz przestały wychodzić okruchy i zdecydowanie poprawiła się głębokość znalezisk, które teraz miały deczko większe rozmiary. Przy tej częstotliwości cewka nie widziała jednak najdrobniejszych monetek. Z tego powodu zdecydowałem się dokupić cewkę pośrednią (7,5kHz). Przyszła do mnie w tygodniu akurat wtedt gdy zaczęła mnie rozkładać grypa. Zamówiłem wersję 2D o rozmiarze ponad 10 cali. Nie mogłem wybrać się z ekipą na sobotnio- niedzielne wypady aby ją przetestować. Ciekawość jednak była duża i dzisiaj nie wytrzymałem. Choć kaszel jeszcze dusił ,troszkę telepało dreszczami i osłabieniem , wyskoczyłem z pieskiem i wykrywką na to same testowe poletko na jedną godzinkę. Od razu wybór cewki przypadł mi do gustu. Praca stabilna bez nadmiaru sygnałów na byle kruszynie, zasięgi nawet momentami na długość saperki (mosiężna bogini -65/40 mm) a i przy tym dobrze sygnalizowane 1/2 silberka czyli monetka maleńka. Plon godzinnego przesiewu w miejscu gdzie nie miało prawa już nic być zamieszczam na fotce. Utarg: dwie monetki 1/2 sielber grosch ( rocznik 1823, 1855), miedziak feniś z 1848, wertmarke o nominale 10, trochę guzików i sporo plomb. Jedna plomba z ciekawym chyba gmerkiem w postaci poroża jelenia ( czyżby jakiś cech leśników lub łowczych?) Oceńcie sami.
I dlatego ta pochwała różnorodności , w tym wypadku częstotliwości przy omiataniu wybranej miejscówki. Uważam, że zastosowanie różnych częstotliwości przy poszukiwaniach na schodzonych i przekopanych miejscówkach stanie się wkrótce standardem. Pozdrowienia


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 22:37 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
Tego jednego sielberka potraktowałem kwaskiem, dlatego tak błyszczy


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 17 września 2006, 22:39 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
I jeszcze piękność w powiększeniu


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 września 2006, 13:03 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
Zapomniałem tutaj napisać o pewnym , jak dla mnie, mankamencie. Wykrywacz kupiłem razem z firmową torbą ( i to za niemałe pieniądze). bardzo przydatna rzecz. Wykrywacz z cewką po zsunięciu teleskopowego ramienia na maxa ładnie się w niej mieści i po wyciągnięciu jest gotowy natychmiast do pracy. Nie pomyślano jednak tutaj o wykrywaczy wielocewkowym jakim jest X Terra. Wystarczyłoby dorobić kieszenie na dwie dodatkowe cewki ni i najważniejsze jes za mały gdy zamontujemy cewkę średniej częstotliwości 2D. Wkurzam się strasznie, gdy muszę każdorazowo ją demontować. Może i by się zmieścił ale cewka ma ogranicznik i nie można jej całkowicie złożyć na wysięgniku. To jest jak na razie jedyna zaobserwowana wada


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 września 2006, 20:31 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 762
Witam
Co prawda nie miałem w rękach zadnej X- terry ale sądzę, że to zmienianie cewek musi być bardzo kłopotliwe. Bo np. żeby dokładnie sprawdzić miejsce, konieczne jest trzykrotne przejście po własnych śladach z inną cewką za każdym razem. Na razie chodzę z Quattro ze standartową cewką i nie sądzę żebym coś przegapiał.
Jak to wygląda w praktyce?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 września 2006, 21:17 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 31 lipca 2005, 00:01
Posty: 263
Lokalizacja: Mazowsze
plomber napisał(a):
Witam
Co prawda nie miałem w rękach zadnej X- terry ale sądzę, że to zmienianie cewek musi być bardzo kłopotliwe.

Akurat w tej wykrywce nie jest to kłopotliwe. Jak już chcesz zmieniać sondę to można to zrobić szybko i bez wysiłku.
pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 września 2006, 22:14 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
Dam ci przyklad. Robimy poletko w kila wykrywaczy. Standardowe cewki w większości z nich pracują na częstotliwościach np 5,5 kHz, 7,5 kHz no powiedzmy do 10 kHz. Drobnicę monetkową czyścimy w zasięgu do ca 20 -25 cm ( oczywiście nie mam tu na myśli talarów czy 5-ciomarkówek ale powszechną drobnicę miedziaków i sreberek). Dotyczy to jednak monetek z prawidłową wystawą, czyli pozostających w glebie na płasko w stosunku do cewki. Jeżeli poletko przynosi jakiś plon i godne uwagi wracam na nie przu następnej okazji zakładając cewkę 18kHz i w warstwie ziemi 10-maxymalnie 20 cm wyciągam to co standard opuścił a mianowicie maleńkie szerfiki, delikatne sreberka nawet jeśli są w pozycji na sztorc czyli pionowo. Z sygnalizowaniem monety w pionowej wystawie ma problem większość wykrywek. Nawet ostatnio ze Sławkiem (SL15)sprawdzaliśmy to na szerfiku . Jego Tejon tej wystawy nie wychwycił a X 70 owszem (trzba tu zaznaczyć, że tejon też pracuje na wysokich częstotliwościach). Kolejna wizyta na poletku zaczyna się od kontroli niską częstotliwością i wtedy zaczynają się pojawiać monetki średnie i większe (np duże miedziaki 3 fenisiowe ) i to z głębokości niekiedy 25-30-35 cm co jest poza zasięgiem cewek standardowych w większości wykrywaczy. Poza tym na niskich częstotliwościach nie są sygnalizowane drobiazgi i wtedy spokojnie można dłubać na przykład militarkę. Wymniana cewki zajmuje 20-30 sekund i faktycznie nie stanowi problemu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 18 września 2006, 23:31 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 762
I tak mnie nie przekonałeś. Bo nie rozumiem po co mam chodzić jeszcze raz w to samo miejsce z inną cewką żeby znaleźć to co już raz przegapiłem z inną cewką. Na razie dokłdnie czesze jedną cewką od szerfików począwszy po wielkie pociski i sądzę że niczego nie przegapiam. Dla tego uważam że zminianie cewki i chodzenie po polu już raz przeszukanym za stratę czasu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 września 2006, 12:05 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Witam,
ja zaś uważam, że porównanie dwóch wykrywek jest bardzo interesujące, bo oparte na testowaniu w polu. Zwłaszcza że obie mnie bardzo interesują. Proszę o jak najwięcej informacji na temat tego, jak obie wykrywki zachowują się w terenie - w różnych warunkach pogodowych także.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 września 2006, 13:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2005, 21:53
Posty: 1292
Lokalizacja: Zdolny Sląsk
plomber ja mam GT który ma tam ileś tych częstotliwości i wybralem sie na swoją starą miejscówke przy nieistniejącym młynie ....chodziłem dokładnie po tym samym terenie (tylko wczesniej poletko nie było idealnie równe jak teraz ) a efekty były takie że w 4 godzinki 13 monetek z czego 5 sreberek.Zaznacze ,że praktycznie nie nakopałem kolorowych śmieci bo juz to miejsce schodziłem kilkakrotnie. Więc jak możesz to daj namiar na jkies pole a zobaczymy co pozostawiłęś z Błąd-nie "ziemii" a "ziemi"... :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 19 września 2006, 13:35 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 31 stycznia 2004, 20:44
Posty: 445
Lokalizacja: Szczecin
zawsze będą jakieś plusy lub minusy Plomber. Może zdradzisz z jakim wykrywaczem masz takie sukcesy, i czy jesteś pewien, że nie opuściłeś w przesiewaniu swojej monetki życia? Zapewne możesz podać również wagę wykrywacza?. Widzisz to zapewne ten patent Minelaba pozwolił znacznie uszczuplić wagę wykrywki, która teraz waży 1,3kg a nie 2 lub 2,5 kg . Część elektroniki dla danej częstotliwości jest teraz w cewce. Może jakby zrobić maszynkę wieloczęstotliwościową jak np EII czy inny wypasiony model to i wszystko wpakować do jednego byśmy mieli powtórkę modelu już znanego ale dość ciężkiego?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2006, 10:50 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Witam,
pisząc o testowaniu sprzętu w różnych warunkach, również pogodowych miałem na myśli swoje doświadczenia z Tesoro Cortesem.
W moim odczuciu z wykrywaczem tym nie da się chodzić w pobliżu linii wysokiego napięcia - tak duże są zakłócenia. Nie da się z nim chodzić również, kiedy jest wilgotno i zimno (kilka stopni powyżej 0) - sprzęt zaczynał wariować po 2 godzinach w terenie i nie było to spowodowane bateriami. Wszystko natomiast jest w porządku kiedy jest sucho i powyżej 10 stopni C. Kiedy w terenie złapał mnie przelotny deszcz musiałem znacznie zmniejszać czułość bo z wysoko podkręconą nie mozna było chodzić.
Obecnie chodzę Minelabem Sovereign GT i nie zauważyłem istotnego wpływu linii wysokiego napięcia na działanie sprzętu. Również przelotny deszcz w terenie nie powoduje że sprzęt wariuje.
Proszę o uwagi na temat tego, jak X-terra 70 zachowuje się w pobliżu linii wysokiego napięcia, podczas przelotnych opadów oraz podczas poszukiwań w chłodny i wilgotny dzień.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2006, 12:35 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 13 lipca 2003, 00:00
Posty: 993
Lokalizacja: Gdynia
Używałem trzy egzemlarze Cortesa w przeciągu ok. 3 lat i nigdy nie miałem problemów ani pod liniami wysokiego napięcia ani przy temperaturze w okolicach nawet minus 5°C. Pod liniami wysokiego napięcia okazjonalnie występują problemy z wieloma typami wykrywaczy i pod tymi samym liniami raz problem występuje, raz nie. Problem pracy w niskiej temperaturze prawie zawsze ma związek z bateriami i zamarzaniem substancji płynnych użytych do ich produkcji, chociaż osobiście także miałem problem z wykrywaczem innej znanej marki w temp. plus 2°C.
Tejona używałem intensywnie w kopnym śniegu przy temperaturach do minus 5 stopni tej zimy, i nie miałem żadnego problemu.
Zdarzyło mi się też pracować na ciągłym deszczu Cortesem i oczywiście zamoczyłem elektronikę, ale po wysuszeniu wrócił do normy.
Są poszukiwacze, którzy ZAWSZE mają problemy i tacy co za pomocą MD wyciągają regalia królewskie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2006, 12:55 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
Do Denara - to widocznie sprzedał mi Pan wadliwy egzemplarz.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 25 września 2006, 17:10 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Trzymajmy się głównego watku, ok? :cop X-Terra nie ma problemu z liniami wysokiego napięcia dzięki funkcji Noise Cancel, która jest naprawdę świetna :1 Więcej o X-70 i jej specyfice napisano już na forum XLT, tam też można znaleźć wspomniane wyżej torby na wykrywacze w dziale "Ogłoszenia".


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL