ppolendrzynski napisał(a):
MXT
TESORO VOLFTRAX
FISHER CZ5
LUBIE SPRZET Z GAŁKAMI I NIESKOMPLIKOWANY W OBSŁUDZE.
.
MXT to bardzo fajny detektor, sporym mankamentem moim zdaniem jest trochę przesadzona cena.
Nie jestem zwolennikiem potencjometrów w takim sprzęcie, ale muszę przyznać, że w egzemplarzu, który sobie parę razy ćwiczyłem działały wyśmienicie mimo leciwego wieku sprzętu i sporego poziomu zmanierowania.
Sprzęt jest nieźle wyważony, jak wspomniałem wcześniej mało wrażliwy na zakłócenia z linii WN, osiągi na miedź i srebro moim zdaniem porównywalne ze Spectrumem (zarówno w wersji Eagle jak XLT). Teoretycznie z racji pracy na wyższej częstotliwości powinien lepiej "łapać" złoto - ale to ciężko zweryfikować, bo w Pyrlandii za często złoto się nie trafia (przynajmniej mnie i moim znajomym :) ).
Ma swoje mankamenty też: mało trwały podłokietnik z jakiegoś gównolitu zbliżonego strukturalnie do aluminium, jak wspomnino wcześniej brak podświetlenia w LCD i regulacji głośności i jak to we wszystkich łajtesach gniazdo Jack, z plastikowym gwintem, który niestety po jakimś czasie potrafi się zetrzeć.
Na temat Tesoro WOLF TRAXa się nie wypowiem, bo nie znam tego sprzętu (próbowałem popatrzeć na stronach tesoro, ale nie znalazłem nawet manuala).