|
Dzięki za wskazówki. popróbuję. A co do małego wykrywacza, to też nosiłem takie cóś przez chwilę, ale w końcu doszedłem do wniosku, że przy szukaniu małych przedmiotów najłatwiej jest wygrzebywać większe kawałki Błąd-nie "ziemii" a "ziemi", czy ilości (wtyle co się mieści w rękach) i przesuwanie tego przez otwór w cewce. jak dzwoni to na pół i jeszcze raz, i jeszcze, aż ci zostanie w ręce ten pieprzony gwóźdź, czy inne badziewie <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_frown.gif"> Chyba, że ty trafiasz na monety <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">
<BR>a co do cewek, to mniejsza rzeczywiście lepiej działa na mniejsze przedmioty, ale ja chodzę głównie z większą i też trafiam na monety (od czasu do czasu; ostatnio 2 zlote z 1986 roku).
|