Teraz jest piątek, 1 maja 2026, 10:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 11:11 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
dara:

- co do wykrywaczy: rozumiem, że to podkreślenie o legalności adresowane jest do mnie - OK, przepraszam za posądzenie. :skromny
- co do instrukcji: hmmmm... na tym się nie znam, jednak wystawianie na sprzedaż to nie to samo co dawanie instrukcji każdemu kto jej chce - pieniądze realne przecież są. :8)

Jak widać jednak zatarg z proscanem masz duży, skoro namawiasz do niekorzystania z jego usług (napraw). No cóż, ja również życzę użytkownikom, żeby ich sprzęty były bezawaryjne, jednak jak jest w rzeczywistości wszyscy wiemy - Polak nawet kulkę potrafi popsuć... Zachowanie proscana nie wydaje mi się, że jest "monopolistyczną praktyką szkodliwą dla klientów" - wielokrotnie pomagał uczestnikom forum za darmo :za (poczytaj trochę), widziałem też takie sytuacje na żywo na ostatnim zlocie. :za

I uważam, że lekko niesmaczne jest posądzać kogoś o praktyki monopolistyczne z równoczesnym zarabianiem na pracy tego kogoś. :o Jak sądzisz?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 12:05 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 19:57
Posty: 341
Lokalizacja: Łódź
do dara:

jeżeli chcesz handlować instrukcjami to kup lub załatw sobie oryginały, przetłumacz je i postaraj się o to aby stanowiły twoją własność intelektualną a jak już skończysz swoje dzieło powiązane z dużym nakładami pracy umysłowej, finansów i pracy własnej to kupię od ciebie parę egzemplarzy, włożę na ksero i zacznę nimi handlować ( o przepraszam uźyczać) bez twojej wiedzy. I jak się wtedy poczujesz??????????
I jak myślisz czy w twoich oczach wyjdę na pomagającego innym altruistę czy na złodzieja po prostu :?


Pozdrawiam :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 12:37 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 20:56
Posty: 21
Lokalizacja: Końskie (woj. świętokrzyskie)
Na Allegro instrukcję kupił tylko proscan (i jak widać tylko w calu prowokacji), gdyż nawet nie raczył odpowiedzieć na moje maile. Wszyscy którzy byli nią zainteresowanie dostali gratis poza Allegro, więc nie ma mowy o zarabianiu na sprzedaży. Allegro uznała, że własnością intelektualną nie jest tłumaczenie instrukcji – punkt karny dostał proscan, ja dostałem zwrot prowizji.
Powtarza: wielokrotnie pytałem proscan czy mogę podzielić się instrukcją z innymi. Brak odpowiedzi, brak jakiegokolwiek zakazu uznałem za zgodę. Zamiast odpowiedzi ma moje maile proscan zaczął za moimi plecami oczerniać mnie. Proscan znajduje poklask u ludzi którzy boją się, że proscan nie naprawi im wykrywacza. Nie o to chodzi! Trzeba sobie pomagać, instrukcje powinna być rozprowadzane za zasadach podobnych do open source, nie na zasadach jeśli kupisz (dostaniesz) u konkurencji to ja nie naprawię ci nigdy wykrywacz.

Pozdrawiam
Darek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 13:44 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 30 sierpnia 2004, 19:57
Posty: 341
Lokalizacja: Łódź
Dara jeżeli piszesz prawdę to jest tak jak to w życiu najczęściej bywa: czyli prawda zawsze leży gdzieś pośrodku. Mimo to wydaje mi się że to ty powinieneś przeprosić proscana. Proscan mógł ale nie musiał ci odpowiadać a ty bez jego zgody absolutnie!!! :no nie powinieneś wystawiać jego towaru na Allegro. Myślę że to najlepsze rozwiązanie, bo na waszym sporze tracicie nie tylko wy ( ty sprzedajesz-- proscan naprawia ) ale także bezpośrednio twoi ewentualni klienci.

Źyczę powodzenia w rozwiązaniu omawianego problemu :1


a tak apropo parę lat przyjeźdżałem do Fałkowa, sprawdzałeś go jako miejscówkę bo ja po dłuższej przerwie się wybieram


Pozdrowionka :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 14:15 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 20:56
Posty: 21
Lokalizacja: Końskie (woj. świętokrzyskie)
No, cóż. Cieszę się, że dotarłem do osób do których dotrzeć chciałem. Czyli użytkowników wykrywaczy dla których są one sposobem na spędzanie wolnego czasu. Ceniących sobie wolność i niezależność. W przeciwieństwie do tych którzy mają wykrywacz, dużo o nim piszą, znają się na wszystkim ale w terenie nie bywają.

Jednocześnie aby zakończyć temat instrukcji informuje, że w niedługim czasie wystawię na Allegro instrukcję do XLT. Kończę pracę nad instrukcją (pozostało osadzenie grafiki) mojego autorstwa, zupełnie nie mającej nić wspólnego z instrukcją proscan. Cena instrukcji to 1zł (na Allegro nie można wystawić przedmiotu bez ceny). Będzie to plik edytora Word, z prawem do wprowadzania poprawek zaważonych błędów oraz rozpowszechniania go każdemu potrzebującemu bezpłatnie. Jeśli znajdę jeszcze czas przetłumaczę kolejne instrukcje.

Oczywiście pozostaje sprawa wyzwisk i inwektyw jakie padły pod moim adres. Ale życie jest krótkie i chyba szkoda zniżać się do tego poziomu...

Dzięki za maile!
Pozdrawiam

P.S. Do martin: Oczywiście bywam bardzo często w Fałkowie, mam tam zapewniony nocleg. Tamte tereny wydają mi się bardzo interesujące pod względem monet. Znalazłem tam ciekawostkę: Trojak koronny 1754, moneta która w katalogu jest określona jako próbna (cena amatorska). Więc pisz na maila, miło będzie się spotkać.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 14:41 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2004, 23:09
Posty: 183
Lokalizacja: Ostróda dawne Prusy Wschodnie
Brrrrrrrrrrrrr !!!!!!!! robi się nie miło :kill ja spadam bo i mi się oberwie :gun:
Chyba nie świadomie rozdrapałem stare rany między Pascanem a Dara
Co złego to nie ja!!!!!! :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 16:44 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Wygląda na to, że allegro stanowi w Polsce prawo. :lol:

Pisałem już, że "kupiłem" na allegro swoją instrukcję tylko po to by otrzymać dowód, że Dara to ten sam koleś który kupił ją u mnie dzień wcześniej. Coś mnie tknęło - miejscowość Końskie. :o

Jednocześnie zgłosiłem naruszenie zasad. Tak jak ktoś tutaj zauważył instrukcjami na allegro nie wolno handlować chyba że są oryginalne i sprzedawane wraz z urządzeniem (należy przy tym wpisać stosowną formułkę). Co do uczciwości allegro, które samo nie przestrzega swojego regulaminu nie będę się wypowiadał. Ich szczęście, że zwrócili mu pobraną prowizję bo mogli by tu podpaść pod paserstwo. Otwarcie im napisałem, że nie zapłacę za kradzioną rzecz. Dziwię się tylko dlaczego dostał zwrot prowizji, skoro nawet nie dostałem od niego negatywnego komentarza.

Chyba kolega Dara uważa mnie za idiotę (a przy okazji wszystkich czytających to forum) jeśli myślał, że zapłacę mu za swoją własną instrukcję którą ode mnie kupił.

Gdy się zorientował, że to ja kupiłem wysłał mi emaila o treści:

Cytuj:
W związku z licytacją na Allegro mam pytanie?

Czy instrukcja jest Pana własnością intelektualną, jest tłumaczeniem autorskim? Myślałem, że to zwykła instrukcja jaka dodaje się do wykrywaczy
zakupionych w Polsce. Dlatego postanowiłem podzielić się nią z innymi użytkownikami Spektrum XLT. Wiem jak trudno jest używać wykrywacza bez
instrukcji i jak trudno o nią. Wiele osób kupuje wykrywacz za ostatnie pieniądze, bez instrukcji są skazani na porażkę. Wystawiłem instrukcję na
Allegro w niskiej cenie (tylko aby pokryć koszty ksera, wysyłki i prowizji Allegro) nie dla zysku.

Pytam więc, czy ma Pan coś przeciw temu? Jeśli tak trzeba było mnie o tym uprzedzić, iż odsprzedaż jest zabroniona. Na razie wstrzymuję aukcję na
Allegro póki nie wyjaśnimy sprawy i nikt oprócz Pana nie zdecydował się na kupno. Pozdrawiam

P.S. To już trzecia wiadomość tej samej treści. Poprzednie nie doszły. No cóż, do trzech razy sztuka.


Mowa o wstrzymaniu aukcji, ponieważ kupiłem 1 z 5 dostępnych sztuk. Kłamstwem jest więc pytanie mnie o zgodę przed wystawieniem. :bat

Smaczku sprawie dodaje jeszcze jeden szczególik . Otóż informowałem Pana Dara że wyjeżdżam na urlop i jeśli chce bym mu wysłał przed weekendem, to nich poda szybko adres. Zdążył, wysłałem. Instrukcję wystawił bo myślał, że już wyjechałem. Jego pech że miałem poślizg z wyjazdem i wyjechałem dopiero w sobotę wieczorem. Aukcję zauważyłem, zalicytowałem, upewniłem się kto zacz, napisałem znany wpis na tym forum i na forum Odkrywcy i pojechałem na wspomniany urlop.

Aukcja tak jak powiedziałem była na 5 sztuk instrukcji, początek w sobotę - koniec w poniedziałek. AUKCJA 2 DNI. :o Ile widujecie aukcji dwudniowych na allegro ??? Facet chciał cichaczem, pod moją nieobecność sprzedać 5 instrukcji. Myślał, że mu pójdą jak ciepłe bułeczki. :lol:

Zaczął grzecznie i ugodowo, aczkolwiek pokrętnie (co widać w cytacie powyżej), a ponieważ mu nie odpowiadałem (byłem na urlopie tydzień - a nie przez weekend) zhardział i zaczął mi grozić - resztę historii znacie.

proscan


PS
Ja też sobie cenie wolność i swobodę. Jestem wolny i nie mam obowiązku naprawiać wszystkich wykrywaczy, zwłaszcza tych zakupionych na allegro u Pana Dara. Wykrywacze zakupione na Allegro można naprawiać w miejscowości Końskie. Każdy to może robić jeśli ma lutownice i pół godziny wolnego czasu :lol:

PPS
Poszukiwaniami zajmuję się od 1986 roku a proscan działa od 1997, dlatego chylę zatem czoła przed doświadczeniem Pana Dara.

ppps
tak wygląda aukcja po zakończeniu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=27731558

a to kopia zrobiona w chwili zakupu:
http://www.polbox.com/p/proscan/27731558.mht


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 19:22 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 20:56
Posty: 21
Lokalizacja: Końskie (woj. świętokrzyskie)
Ktoś wcześniej zwrócił mi uwagę, że obrażam proscan mówiąc w jego kontekście o niepopieraniu działań monopolistycznych. Więc jak wytłumaczyć to, że odmawia naprawy wykrywaczy zakupionych na Allegro i każe je sobie naprawiać w Końskich?? Bzdura kompletna i ignorancja potencjalnych klientów. Myślę, że wiele osób weźmie to pod uwagę w czasach gdy o klienta trzeba dbać i szanować.
Dlatego bardzo proszę czytelników forum, o przedstawieni adresów innych firm świadczących tego typu usługi w Polsce. Ja nie zamierzam korzystać z usług proscan.

Do proscan:

Po pierwsze:
Allegro nie stanowi w Polsce prawa. Jednak z całą stanowczością stosuje się do niego (o czym proscan się boleśnie przekonał).

Po drugie:
Wypowiedzi w stylu: „proscan działa od 1997, dlatego chylę zatem czoła przed doświadczeniem Pana Dara” są żenujące... Nigdy nie mówiłem, że znam się na wykrywaczach lepiej niż proscan, któremu jak widać już argumentów w dyskusji brakuje.
Także „byłem na urlopie dlatego nie odpisałem” to stara śpiewka dyletantów.

Po trzecie:
Cała moja korespondencja (zresztą jednostronna) utrzymana była w duchu porozumienia (patrz wyżej) do czasów gdy otrzymałem sygnały, że za moimi plecami, mimo że proscan nie raczy mi odpowiedzieć osobiście, jestem przez niego oczerniany na publicznym forum. Obrażanie mnie, nazywanie niedwuznacznymi epitetami bardzo źle świadczy o proscan. To daje do myślenia jak zostanie potraktowany np. potencjalny, niezadowolony z naprawy klient.

Po czwarte:
Mam wszelkie kopie oczerniających wypowiedzi na mój temat. Nie będę tu podawał linków z wiadomych powodów. Więc alby prosacan przedstawi dowody swych bezpodstawnych oskarżeń mnie m.in. o paserstwo na tymże forum, albo sprawa zakończy się w sądzi, bo choć z natury jestem ugodowy pewnych granic nie należy przekraczać.

Całość sporu oczywiści pozostawiam ocenie czytelnikom forum, dziękuje jednocześnie za maile.
Wciąż pozostaje zwolennikiem użyczania instrukcji, dzieleniem się wiedzą na temat możliwych do przeprowadzenia przez każdego napraw, bez wyrzucania pieniędzy w błoto i zamierzam dalej to czynić, jak już wcześniej pisałem. Polska instrukcja w wykrywaczy typu XLT to podstawa, no chyba że komuś zależy na tym aby ktoś wykrywacz popsuł i oddał do naprawy.

Pozdrawiam!
Darek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 2 września 2004, 19:54 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2002, 01:00
Posty: 1098
Lokalizacja: Poznań
Hmmm... Biore tutaj udzial w dyskusji jako przedstawiciel spolecznosci poszukiwaczy, do ktorej Daro sie w powyzszych postach zwraca.

dara napisał(a):
Trzeba zwalczać monopolistyczne praktyki szkodliwe dla klientów.


dara napisał(a):
Ktoś wcześniej zwrócił mi uwagę, że obrażam proscan mówiąc w jego kontekście o niepopieraniu działań monopolistycznych. Więc jak wytłumaczyć to, że odmawia naprawy wykrywaczy zakupionych na Allegro i każe je sobie naprawiać w Końskich?? [...]Dlatego bardzo proszę czytelników forum, o przedstawieni adresów innych firm świadczących tego typu usługi w Polsce. Ja nie zamierzam korzystać z usług proscan.

No wiec jak... jest monopolista, czy nim nie jest? Bo raz twierdzisz, ze jest, a potem prosisz o podanie "innych firm swiadczacych tego typu uslugi w Polsce". To nielogiczne...

Cytuj:
Wypowiedzi w stylu: „proscan działa od 1997, dlatego chylę zatem czoła przed doświadczeniem Pana Dara” są żenujące... Nigdy nie mówiłem, że znam się na wykrywaczach lepiej niż proscan, któremu jak widać już argumentów w dyskusji brakuje.
Także „byłem na urlopie dlatego nie odpisałem” to stara śpiewka dyletantów.

Wybacz, ale"stara spiewka dyletantow" rowniez nie jest haslem "z najwyzszej emocjonalnej polki" ani argumentem przysparzajacym Ci sympatii, zwlaszcza, ze nie mozesz raczej udowodnic, ze wypowiedz ProScana o urlopie jest nieprawdziwa. A uzywanie wyrazenia "dyletant" w kontekscie Proscan-wykrywacze, jest, wybacz, smieszne.

Cytuj:
Kończę pracę nad instrukcją [...] mojego autorstwa, zupełnie nie mającej nić wspólnego z instrukcją proscan. Cena instrukcji to 1zł (na Allegro nie można wystawić przedmiotu bez ceny).

To dlaczego Twoja cena instrukcji Proscana, ktora handlowales na allegro, kosztowala 35 zl ?! Zwlaszcza, jesli i tak rozdawales ja podobno na prawo i lewo za darmo?

Cytuj:
Cała moja korespondencja (zresztą jednostronna) utrzymana była w duchu porozumienia (patrz wyżej) do czasów gdy otrzymałem sygnały, że za moimi plecami, mimo że proscan nie raczy mi odpowiedzieć osobiście, jestem przez niego oczerniany na publicznym forum. Obrażanie mnie, nazywanie niedwuznacznymi epitetami bardzo źle świadczy o proscan. To daje do myślenia jak zostanie potraktowany np. potencjalny, niezadowolony z naprawy klient.

Jak jest w rzeczywistosci wie co drugi poszukiwacz w tym kraju.

Cytuj:
Polska instrukcja w wykrywaczy typu XLT to podstawa, no chyba że komuś zależy na tym aby ktoś wykrywacz popsuł i oddał do naprawy

Wybacz, ale to juz jest nie smaczne. Abstrahujac od faktu, ze nie mozna zepsuc wykrywacza zle klikajac w menu. Eeee...

Bacchus


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 08:32 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
To jeszcze parę uwag:

1. Wydaje mi się, że wiem o co ma żal dara do proscana:
Ano jest tak - sprzedaje wykrywacze, sprowadzone za jakąś tam cenę. Do tego klienci chcieliby mieć instrukcję po polsku, ale dara ich nie ma. Więc co robi? Kupuje od proscana (świadomie - nie prosi go o "użyczenie", tylko płaci - zgadza się więc tym samym, że to jest warte ileś pieniędzy!!!), by potem to dołączać do swoich wykrywaczy lub odsprzedawać. Oczywiście robi to po to, aby więcej zarobić - bo kupujący wykrywacze domagają się instrukcji i nie mają ochoty dopłacać do interesu jeszcze minimum 100 PLN (info ze strony proscana nt. cen instrukcji np. do XLT), a dara nie opuści im z ceny wykrywacza, więc "załatwia" instrukcję. Swoją drogą, jeśli ta sprzedaż wykrywaczy jest tak legalna, to gdzie jest ta instrukcja po polsku? Gdzieś w prawie jest, że przedmioty sprzedawane w Polsce muszą mieć instrukcję po polsku.

2. Na allegro nie wolno sprzedawać samych instrukcji i jest to punkt własnego regulaminu allegro. Skoro nawet allegro tego nie przestrzega, to... Ale mnie to nie dziwi, bo allegro przestrzega tylko jednej zasady: "jak najwięcej zarobić", a ponieważ dara sprzedaje za konkretne kwoty (co za tym idzie prowizje są konkretne), to przyznaję rację temu użytkownikowi - bo więcej na nim zarabia.

3. Jeśliby dara chciał te instrukcje użyczać, to by ich nie wystawił na aukcji. nie ma takiego słowa w języku polskim !!!, ale tłumaczenia, że na allegro trzeba wszystko za pieniądze mnie śmieszą. Po pierwsze mógłby w aukcjach do wykrywaczy zaznaczać, że "użyczy" instrukcji. Po drugie może sobie założyć stronę www i tam "użyczać" za darmo. Mało tego - na allegro można nawet w stronie "o mnie" zawrzeć info o "użyczaniu" instrukcji do wykrywacza. Chyba są więc możliwości żeby za to nie brać pieniędzy?

4. Dara oskarża proscana o monopolistyczne zachowania. Na początku dotyczyło to instrukcji, a teraz naprawy wykrywaczy. To może dara zacznie sam je naprawiać? To wina proscana, że ma wiedzę potrzebną do tego? Kto komukolwiek broni zdobyć identyczną wiedzę??? To na tym polega monopol proscana, że jest specjalistą? nie ma takiego słowa w języku polskim !!!, ale argument o monopolistycznych praktykach proscana to dla mnie dno.

5. Uważam, że proscan w czysty i uczciwy sposób broni swoich interesów. Dara twierdzi, że przetłumaczy instrukcję do XLT i ją za darmo (czy za złotówkę) udostępni. OK, a czy dara zrobi to samo z resztą instrukcji do wykrywaczy??? Widziałem na stronie proscana ile tego jest. Życzę darze powodzenia w tłumaczeniu i życzę tego, aby całą wykonaną pracę rozdał za darmo. Gdyby tak się stało, to pewnie na kolanach poszedłbym do Częstochowy, bo nie wierzę, że dara będzie tak wspaniałomyślny... Dlaczego więc dara oczekuje od proscana, żeby ten całą swoją pracę rozdał za darmo? Tu nie chodzi o jedną instrukcję do XLT ale o całość! A instrukcja do XLT to precedens.

6. Proscan pisał instrukcje pewnie m.in. na zamówienie innych dystrybutorów wykrywaczy w Polsce. Do zakupowanych nowych wykrywaczy u przedstawicieli firm zachodnich dostajemy instrukcję proscana. Jakoś nie sądzę, żeby ci sprzedawcy "użyczali" tej instrukcji. Wykrywacz nowy sporo kosztuje (jest droższy od używki z zachodu) i część wyższej ceny to działka dla proscana - wiadomo, sprzedający musiał się umówić na jakąś kwotę (od dzieła, od sztuki - nieważne). Skoro dogadują się autoryzowani sprzedawcy, to czemu tego nie zrobi dara? Odpowiedź padła na górze mojej wypowiedzi w pierwszym punkcie - dara chce zmaksymalizować zyski, czyli nie podzieli się kasą z proscanem, woli zakombinować...

7. Bardzo dziwię się zachowaniu dary - na zdrowy rozum powinien szukać ugody z proscanem, jednak tego staje okoniem. Czy to wychodzi dobrze dla klientów dary? Niestety nie, to oni ucierpią. Ja nie wierzę w to, że wykrywacze "się nie psują". One się popsują, choćby mechanicznie. Przerwane kable, uszkodzone cewki, zużycie mechaniczne. Kto zapewni serwis? Proscan tego odmawia i ma do tego prawo. Nikt go nie zobliguje do naprawy tych wykrywaczy (bo nie ma na nie gwarancji, a proscan nie jest centrum napraw gwarancyjnych dla tych wykrywaczy). Poza naprawami jest jeszcze ta uwaga, że proscan ma doskonałą znajomość tego sprzętu - wie jak szukać, zna drobne niuanse. Tymi informacjami dzieli się za darmo (wielokrotne przykłady na forum), czy tak samo udzieli porad klientom dary?

8. Być może całe zachowanie dary jest legalne wobec polskiego prawa (za słaby w tym jestem) i nie nastąpiła tu kradzież, którą moglibyśmy nazwać przestępstwem. Jednak zaszedł bezsporny fakt tego, że dara kupioną instrukcję od proscana próbował dalej sprzedawać, co udowodnił proscan. Możemy to nazywać różnie, może to złodziejstwo czy paserstwo może nie. Jednak fakt zaszedł i każdy z nas może sobie wyrobić zdanie na ten temat.

9. Dara cieszy się, że dotarł wreszcie do tych osób, na których mu zależy, czyli do użytkowników wykrywaczy - to dlaczego przy okazji ich obraża? Chodzi mi o zdanie "W przeciwieństwie do tych którzy mają wykrywacz, dużo o nim piszą, znają się na wszystkim ale w terenie nie bywają." - czy tacy są gorsi? Poza tym, czy takie zdanie jest prawdą? Sorry, to śmieszne ale jak można znać wykrywacz nie bywając z nim w terenie? To NIEMOŻLIWE, bo to nie pilot od telewizora. Mam wrażenie, że cała ta dyskusja raczej nie przysparza popularności darze. Póki co dla wielu osób autorytetem będzie raczej proscan niż dara i aby to zmienić, to dara będzie się musiał wielce zasłużyć.

10. Dara, piszesz że masz kopie oczerniających wypowiedzi... Hmmm, Twoje kopie na twardym dysku to żaden dowód - możesz zmodyfikować kod html i wpisać tam wszelkie brednie. W zasadzie liczy się to, co pisał każdy z użytkowników, a jest to na serwerze. Każdy z użytkowników może wykasować lub zmienić swoją wypowiedź. Jak w tym wypadku będą wyglądały Twoje kopie? Według mnie niewiarygodnie, bo to tylko plik elektroniczny, którym można dowolnie manipulować...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 09:22 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 20:56
Posty: 21
Lokalizacja: Końskie (woj. świętokrzyskie)
Tak, proscan może spać spokojnie mając takich oddanych obrońców.
Nie przeczę, prawda zawsze leży po środku, ale zwalanie całej winy na mnie jest równie trywialne jak używanie słów: „cwaniak”, „paser” w stosunku do osoby której się w ogóle nie zna.

Więc mam jeszcze jedno pytanie do Bachus i robi:
Abstrahując od tematu instrukcji który jest już nudny i moim zdanie wyczerpany. Temat został przedstawiony a czytelnicy są inteligentny mogli sobie wyrobić już własne zdanie, nie należy ich na siłę przeciągać na jedną bądź drugą stronę. Wiec, jak zachowa się Pan Bacchus i Robi gdy ktoś zupełnie nieznajomy na publiczny forum nazywie ich cwaniakiem i paserem bez dania racji? To pytanie teoretyczne, nie życzę tego nikomu, ale jaka jest wtedy ich reakcja, czyż nie próbują naświetlić całą sprawę, bez owijania w bawełnę i skupiania się na pomniejszych sprawach? Przyznaje, może postąpiłem zbyt pochopnie dzieląc się instrukcją, w nadziei, że proscan to zrozumie. Nawet określenie kradzież jest być może w tym przypadku uzasadniona (choć zupełnie nie godzi się z moim światopoglądem. Pisę to, bo już widzę, że ktoś napiszę, iż przyznaję się do winy.). Jednak skąd: „cwaniak” i „paser”?? Czy obrona może to wyjaśnić??

Wciąż czekam na dowód mojego paserstwa od porscan, przeciwko moim dokumentom z cła.
Jeśli takowych nie posiada, więc uprzejmie proszę nie wypowiadać się na mój temat publicznie!

Pozdrawiam
Darek

P.S. Wszyscy wiemy czym rożni się teoretyk od praktyka, więc nie będę wyjaśniał różnicy. Idąc dalej: co dla jednych nielogiczny do innych pozostaje zupełnie jasne. I nie wciągajmy to całej społeczności poszukiwaczy, sprawa nie jest tego warta.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 09:32 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2002, 00:00
Posty: 655
Lokalizacja: Gliwice
Odnośnie ceny za instrukcje. Dara kupił instrukcje wraz z nową szybką do wyświetlacza za 70zł. Ja pokryłem też koszt wysyłki za pobraniem. Czyli de facto instrukcja z szybką kosztowała 59zł. Tym bardziej czuję się oszukany przez tego ... bo szedłem mu bardzo na rękę.

Cennik na mojej stronie jest z roku 2001 i jest nieaktualny i to bardzo. Podobnie jak zestawienie dostępnych instrukcji. Obecnie mam ich ok. 130 - robiłem tłumaczenia dla niemal wszystkich dystrybutorów "hobby" w Polsce. Oprócz CSCOPE, dla którego zrobiłem kiedyś instrukcje do CS-5MX (ale to było bardzo dawno i nie mam tego w ofercie, bo po awarii dysku straciłem plik).

Reszte wątku "finansowego" w dziale giełda:

viewtopic.php?t=5739

proscan


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 09:54 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Dara - nikt Ci nie bronił i nie broni zarejestrować się tu i dyskutować na temat tego posądzenia czyli bronić się. I dobrze, że to zrobiłeś - naświetliłeś sprawę i myślę, że wiele rzeczy zostało tu wyjaśnionych. Jak piszesz czytający są inteligentni i wyciągną z tego wnioski.

Co do określeń "paser" i "cwaniak" - uważam, że raczej nie masz specjalnie dużych podstaw do pretensji. Twoje zachowanie może się wydać cwaniackie (kupno instrukcji i szybkie wystawienie 5 kopii tejże), ale to jest akurat mój punkt widzenia i ktokolwiek może mieć inny - również Ty, ja to szanuję i przyjmuję do wiadomości. Jak sam napisałeś masz inny światopogląd na te sprawy, niech i tak będzie. Co do określenia paser to moglibyśmy uznać je za słuszne w zestawieniu ze stwierdzeniem faktu, czy miałeś prawo odsprzedawać kopie instrukcji. W sumie nie wiem jak to się ma względem obowiązującego prawa - być może jest to legalnie, jednak ja widzę rację po stronie proscana.

Dlaczego bronię proscana? Bo wydaje mi się, że to on jest tu osobą pokrzywdzoną - broni się przed Twoimi praktykami i oburzyła go Twoja reakcja, gdy on próbował dochodzić swoich racji. Oczywistym jest, że każdy chce czerpać owoce ze swojej pracy i ma pretensje, gdy ktoś próbuje zabrać te owoce. Postaw się w jego sytuacji i przemyśl sprawę.

Wydaje mi się, że wyczerpaliśmy temat.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 15:39 
Offline
Kwatermistrz
Kwatermistrz

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 20:56
Posty: 21
Lokalizacja: Końskie (woj. świętokrzyskie)
Tak, wydaje mi się, że czas kończyć tą bezowocną dyskusję. Proscan zmienił temat, bo po prostu nie potrafi się przyznać do tego, że popełnił wielkie głupstw nazywając mnie paserem a przyparty do muru nie potrafi przedstawić żadnych dowodów na swoje kłamliwe wywody. Dowody proscan, liczą się dowody! Należy je pokazać albo siedzieć cicho robić swoje i nie obrażać nieznanych sobie ludzi!!

Robi niestety też niewłaściwie odbiera fakty myśląc wciąż o nieszczęsnej instrukcji. Słowo „paser” Panie Robi używane było w kontekście jakoby nielegalnego sprowadzania wykrywaczy. Poza tym proste teoretyczne pytanie jakie Panu zadałem, nie doczekało się sensownej, rzeczowej odpowiedzi tylko pokrętnego mataczenia. I mówię to z całym szacunkiem dla Pan, bo nie zależy mi na kolejnym wrogu. Jednak myślę, że na mimo wszystko zniżkę w proscan Pan ma wywalczoną. Tylko czy warto było?

Niestety nie mogę dłużej Panowie z Wami dyskutować, bo nadchodzi weekend i chciałbym korzystając z zaoranych pól i resztki urlopu sprawdzić parę miejsc. Teoretykom pracy z wykrywaczem pozostawiam dalsze babranie się w tej sprawie. Temat jest już wyczerpany, ale pozostają możliwości dalszego oczerniania mnie na forum aby przypodobać się proscan. Polecam stosowaną dotychczas technikę, w myśl goebbelsowskiej zasady "plujcie, plujcie, a zawsze coś się przyklei" Albo też wyciąganie pojedynczych zdań z kontekstu moich wypowiedz, następnie zmienianie ich pierwotnego sensu i wmawianie wszystkim, że właśnie to miałem na myśli. W tym Panowie adwokaci są perfekcyjni (patrz wyżej). Dobre wydaje się też wmawianie innym, że Allegro działa bezprawnie i pomyliło się w tej sprawie. No, drzwi wydają się być jeszcze otwarte!

Poza tym ta dyskusja przestała mnie bawić i nie mam zamiaru dalej w niej uczestniczyć. Jednak żeby nie być posądzony o tchórzostwo, powiem, że to dlatego, iż mierzi mnie lizusostwo we wszelkiej postaci które już zaczyna być aż nadto widoczne.

Polecam wyjść z wykrywkami w pole, odetchnąć świeżym powietrzem. Może wtedy wśród niektórych szanownych uczestników forum pojawi się więcej obiektywnego spojrzenia na tą sprawę! Ja wolę pozostać kontrowersyjny, niż zostać zaszeregowany do grona klakierów, popleczników i lizusów.

Prawda Panowie obroni się sama! Nie potrzebuje obrońców! To kłamstwo potrzebuje dobrych adwokatów! To z kolei w myśl innej starej komunistycznej socjotechniki: „kłamcie kłamcie coś zostanie”

Sprawę uważam za zakończoną i dalsze jej roztrząsanie to już „o nas bez nas” więc zupełnie bez sensu. Poza tym to sprawa między mną a proscan. Jest tyle ciekawszych tematów nawet dla teoretyków patrzących subiektywnie przez pryzmat własnych korzyści -może darmowych napraw? Życzę tych napraw wszystkim jak najmniej z wiadomych względów!

Pozdrawiam gorąco!
Życzę udanych wypadów w teren!
Było mi bardzo miło!
Darek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 3 września 2004, 15:58 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2002, 01:00
Posty: 1098
Lokalizacja: Poznań
dara napisał(a):
Dowody proscan, liczą się dowody!

Dowody, drogi Watsonie, dowody ! :8)

Cytuj:
Jednak myślę, że na mimo wszystko zniżkę w proscan Pan ma wywalczoną. Tylko czy warto było?

Jasne. Teraz nie bedzie musial przynajmniej wysylac wykrywacza do Konskich !

Cytuj:
Polecam stosowaną dotychczas technikę, w myśl goebbelsowskiej zasady

No no no... :no :D

Cytuj:
Albo też wyciąganie pojedynczych zdań z kontekstu moich wypowiedz, następnie zmienianie ich pierwotnego sensu i wmawianie wszystkim, że właśnie to miałem na myśli. W tym Panowie adwokaci są perfekcyjni (patrz wyżej).

A ja myslalem, ze to sie nazywa "lepsze argumenty" ?

Cytuj:
Poza tym ta dyskusja przestała mnie bawić i nie mam zamiaru dalej w niej uczestniczyć. Jednak żeby nie być posądzony o tchórzostwo, powiem, że to dlatego, iż mierzi mnie lizusostwo we wszelkiej postaci które już zaczyna być aż nadto widoczne.

Dobrze. Wybacz nam zatem, Panie, ze bylismy tacy brzydcy i nie chcielismy ukamieniowac wraz z Toba Proscana.

Cytuj:
Ja wolę pozostać kontrowersyjny, niż zostać zaszeregowany do grona klakierów, popleczników i lizusów.

Widzicie, co za brzydal? Nie chce sie integrowac ! :666

Cytuj:
Prawda Panowie obroni się sama! Nie potrzebuje obrońców!

Hmmm... Sam na to wpadles, czy skads przepisales? :pa

Cytuj:
To kłamstwo potrzebuje dobrych adwokatów! To z kolei w myśl innej starej komunistycznej socjotechniki: „kłamcie kłamcie coś zostanie”

Powoli zaczynam miec wrazenie, ze Jankowskiemu i Lepperowi teksty piszesz.

Cytuj:
Sprawę uważam za zakończoną i dalsze jej roztrząsanie to już „o nas bez nas” więc zupełnie bez sensu. Poza tym to sprawa między mną a proscan

Jesli tak, to na cholere bombardujesz nas od tygodnia Twoimi wywodami ?!

Bacchus


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL