Wygląda na to, że allegro stanowi w Polsce prawo. :lol:
Pisałem już, że "kupiłem" na allegro swoją instrukcję tylko po to by otrzymać dowód, że Dara to ten sam koleś który kupił ją u mnie dzień wcześniej. Coś mnie tknęło - miejscowość Końskie. :o
Jednocześnie zgłosiłem naruszenie zasad. Tak jak ktoś tutaj zauważył instrukcjami na allegro nie wolno handlować chyba że są oryginalne i sprzedawane wraz z urządzeniem (należy przy tym wpisać stosowną formułkę). Co do uczciwości allegro, które samo nie przestrzega swojego regulaminu nie będę się wypowiadał. Ich szczęście, że zwrócili mu pobraną prowizję bo mogli by tu podpaść pod paserstwo. Otwarcie im napisałem, że nie zapłacę za kradzioną rzecz. Dziwię się tylko dlaczego dostał zwrot prowizji, skoro nawet nie dostałem od niego negatywnego komentarza.
Chyba kolega Dara uważa mnie za idiotę (a przy okazji wszystkich czytających to forum) jeśli myślał, że zapłacę mu za swoją własną instrukcję którą ode mnie kupił.
Gdy się zorientował, że to ja kupiłem wysłał mi emaila o treści:
Cytuj:
W związku z licytacją na Allegro mam pytanie?
Czy instrukcja jest Pana własnością intelektualną, jest tłumaczeniem autorskim? Myślałem, że to zwykła instrukcja jaka dodaje się do wykrywaczy
zakupionych w Polsce. Dlatego postanowiłem podzielić się nią z innymi użytkownikami Spektrum XLT. Wiem jak trudno jest używać wykrywacza bez
instrukcji i jak trudno o nią. Wiele osób kupuje wykrywacz za ostatnie pieniądze, bez instrukcji są skazani na porażkę. Wystawiłem instrukcję na
Allegro w niskiej cenie (tylko aby pokryć koszty ksera, wysyłki i prowizji Allegro) nie dla zysku.
Pytam więc, czy ma Pan coś przeciw temu? Jeśli tak trzeba było mnie o tym uprzedzić, iż odsprzedaż jest zabroniona. Na razie wstrzymuję aukcję na
Allegro póki nie wyjaśnimy sprawy i nikt oprócz Pana nie zdecydował się na kupno. Pozdrawiam
P.S. To już trzecia wiadomość tej samej treści. Poprzednie nie doszły. No cóż, do trzech razy sztuka.
Mowa o wstrzymaniu aukcji, ponieważ kupiłem 1 z 5 dostępnych sztuk. Kłamstwem jest więc pytanie mnie o zgodę przed wystawieniem. :bat
Smaczku sprawie dodaje jeszcze jeden szczególik . Otóż informowałem Pana Dara że wyjeżdżam na urlop i jeśli chce bym mu wysłał przed weekendem, to nich poda szybko adres. Zdążył, wysłałem. Instrukcję wystawił bo myślał, że już wyjechałem. Jego pech że miałem poślizg z wyjazdem i wyjechałem dopiero w sobotę wieczorem. Aukcję zauważyłem, zalicytowałem, upewniłem się kto zacz, napisałem znany wpis na tym forum i na forum Odkrywcy i pojechałem na wspomniany urlop.
Aukcja tak jak powiedziałem była na 5 sztuk instrukcji, początek w sobotę - koniec w poniedziałek. AUKCJA 2 DNI. :o Ile widujecie aukcji dwudniowych na allegro ??? Facet chciał cichaczem, pod moją nieobecność sprzedać 5 instrukcji. Myślał, że mu pójdą jak ciepłe bułeczki. :lol:
Zaczął grzecznie i ugodowo, aczkolwiek pokrętnie (co widać w cytacie powyżej), a ponieważ mu nie odpowiadałem (byłem na urlopie tydzień - a nie przez weekend) zhardział i zaczął mi grozić - resztę historii znacie.
proscan
PS
Ja też sobie cenie wolność i swobodę. Jestem wolny i nie mam obowiązku naprawiać wszystkich wykrywaczy, zwłaszcza tych zakupionych na allegro u Pana Dara. Wykrywacze zakupione na Allegro można naprawiać w miejscowości Końskie. Każdy to może robić jeśli ma lutownice i pół godziny wolnego czasu :lol:
PPS
Poszukiwaniami zajmuję się od 1986 roku a proscan działa od 1997, dlatego chylę zatem czoła przed doświadczeniem Pana Dara.
ppps
tak wygląda aukcja po zakończeniu:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=27731558
a to kopia zrobiona w chwili zakupu:
http://www.polbox.com/p/proscan/27731558.mht