Cytuj:
A przepraszam, dlaczego więc w rozmowie telefonicznej była mowa o nie takim rezystorze, jak trzeba?
Nie musisz przepraszać. Ze mną nie rozmawiałeś. A to że zgodzono się przyjąć to z powrotem do zbadania i rozpatrywano co się mogło stać, jak najlepiej świadczy o sprzedawcy, który przejął się Twoim problemem.
Jakiego XLT miałeś w rękach ? E-series ?
Nabieram przekonania, że Twój wykrywacz jest w 100% sprawny. Ale widzę, że nie przetłumaczę.
Dla zaintersowanych czytających podsumuję:
1. W żadnym XLT nie jest tak, że wyświetlacz się "żarzy", chyba że folia podświetlająca dogorywa ze starości (działa na zasadzie świetlówki). O wartości 1 ekran jest już w miarę jasno podświetlony.
2. Regulacja natężenia nie jest liniowa i nigdy nie była. Największa różnica jest pomiędzy nastawą 1 a 2. Pomiędzy 4,5,6 praktycznie nie widać różnicy (trzeba sie wpatrywać).
3. Whites w modelu E-series stosuje inne wyświetlacze i rzeczą naturalną jest, że mogą wystąpić różnice w działaniu pomiędzy egzemplarzami z różnych lat (a są już produkowane od lat 10-ciu). Układ sterowania się nie zmieniał (na co dostalem potwierdzenie z Whitesa - czytaj powyżej)).
To czego w praktyce oczekuje Ralf, to tak naprawdę przeróbka wykrywacza na starszy typ. Ale zobaczymy o co naprawdę chodzi, gdy wykrywacz trafi do mnie. Porównam z innymi (obecnie mam 3, z różnych lat).
:pa
proscan