SiD napisał(a):
Pele76 napisał(a):
A jednak jest możliwość bardziej pokombinować z ustawieniami czy dyskryminacją w SE niż w w Safari...
I więcej ustawień które można "popsuć" czyli wyregulować nie właściwie, co może przysporzyć gorszych efektów i frustracji. Gdyby tak nie było, nie byłoby prostych w obsłudze sprzętów, nikt by ich nie chciał. Nie każdy ma smykałkę do ustawień, a zdecydowana większość przesadza z ustawieniami w nowym sprzęcie myśląc: "no przecież nie będę chodził na fabrycznych ustawieniach i tyyyle fantów omijał, podciągnę ustawienia, żeby wybierać od razu głęboko". Zwykle kończy się to gorzej, czyli właściciel wraca z kwaśną miną i bez fantów.
Dodatkowo duża część osób i tak nie umie zrobić pożytku z tych wszystkich ustawień, reguluje raz, jak są w miarę zadowoleni, tak już zostaje.
Więcej ustawień nigdy automatycznie nie znaczy lepiej, czasami znaczy gorzej, nie tylko dla użytkownika i poznawania jego sprzętu, ale i dla fantów wyjętych z ziemi.
Dlatego też w bardzo szybki sposób kasuje się ustawienia do poziomu fabrycznego, poza tym jest możliwość zapisania kilku swoich ustawień... Więc jak się przekombinuje, to wracamy do ustawień jakie dała fabryka lub do swojego zapisanego profilu i stamtąd znów zaczynamy kombinować :D
No i spoko, znam takich którzy z XSem łazili przez kilka lat na fabrycznych i dopiero jak spotkali kogoś bardziej oblatanego, zaczęli nim mieszać...
Zawsze jakaś szansa rozwoju umiejętności, czyli jakiś zasób funkcji do użycia w przyszłości bez potrzeby zakupu kolejnego wykrywacza...