Zico napisał(a):
Dam znać oczywiście, mam już też bratnią duszę z tym sprzęcikiem - więc na pewno będzie większy i rzetelniejszy komentarz :)
Na razie jednak nie mam jakoś okazji wyjść.
Również życzę samych sukcesów w nowym roku! I niech kurs dolca opadnie! :)
No to czekamy,bo ja osobiście nie mam możliwośći przeprowadzić przechadzki z SE na tą chwilę ,Robiłem to wielokrotnie na moim" poligonie "ale zrobię to na wiosnę ponownie i dokładnie :( .
Ale powiem tak ,mam takie poletko ,gdzie wyskakują moniaki do 1610-do 1850 taki przedział;
Ale jest tyklo jeden problem -w to miejsce znane mi osoby i to do bardzo dawna tzn gdzieś od 1940r wysypują popiół z paleniska tzn "kuchni na węgiel i piecy kaflowych " na ogród ,są tam gwozdzie,aluminium ,ołowiane cuda,jakieś pierdoły kolorowe i cała masa innego badziewia.
Dla SE jest to problem dość spory,bo muszę lekko podkręcać Iron Masc,a co idzie za tym zakrywam pare fajnych fantów?Tego nie wiem na 100% ale liczę się z tym bo, coś za coś a inaczej się nie da szykać .
Jak dla mnie SE mnie nie zaskoczył w takim terenie ,a jest bardzo zaśmiecony i inne moje sprzęty radzą sobie lepiej,nie pod względem głębokości ,bo nie chodzi o to ,tylko pod względem ilości.
ps. odnośnie kursu to jest ok,a Euro -niech idzie dalej do 4,50:) ;)
Szczęsliwego Nowego Roku :)