|
Przypomanialo mi sie, ze mailowalem raz z Dzidkiem(Szakal) o polskich wykrywaczach, m.i. Rambo firmy Armand. Po skontaktowaniu sie z nim pozwolil mi wyswietlic ten kawalek maila dot. tego urzadzenia:
<BR>
<BR><!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE>
<BR>
<BR>Pytales mnie o wykrywacz RAMBO ,co o nim sondze ;;;
<BR>-----------Powiem ci ,ze tak naprawde to byl moj pierwszy wykrywacz metali z
<BR>prawdziwego zdarzenia, jak na tamte czasy, hehehe, jeszcze wtedy nie nazywal sie nawet RAMBO ,dopiero potem pan Oksieciuk (konstruktor) nazwal go tak.
<BR> Wykrywacz ten jak dla mnie byl niezawodny w poszukiwaniu duzych
<BR>obiektow met. tzn. niewypalow, helmow, broni, saperek i wszelkiego rodzaju
<BR>zlomu. Ciezej bylo z drobiazgami gdyz niemial on roz.met. , ale jezeli ktos chcial szukac drobiazgow to mosial sie nakopac do bolu , zeby wydobyc wszystkie
<BR>""smieci"" sasiadujace z cennymi odznakami, monetami i bizuteria,bylo to jednak mozliwe.
<BR>Ja sam po jakichs dwoch sezonach zaczelem rozpoznawac metale po roznicach
<BR>wydawanego dzwieku przez ten wyk., "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! np. aluninium to byl bardzo wysoki dzwiek, metale nieszlachetne dosyc niski, i oczywiscie kbinacje .
<BR> Co do zasiegu to np. helm bral no ok.70-80cm w zaleznosci od rodzaju gleby, monety 10-12cm, mi to wyedy wystarczalo w zopelnosci <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">:)
<BR> No co moge wiecej powiedzec, dla poczadkujacego eksploatora ktory dopiero poznaje te tajniki to jest to ,,, przystepna cena,,,,wytrzymaly ,,,i
<BR>niezawodny,,, ale to oczywiscie tylko moje osobiste zdanie .
<BR>
<BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End -->
<BR>
<BR>
|