https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

wykrywacze armand
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=114
Strona 1 z 1

Autor:  boyone [ piątek, 22 marca 2002, 20:39 ]
Tytuł: 

Poszukuje uzytkowników wykrywaczy armanda.Proszę o swoje uwagi dotyczące eksploatacji wykrywaczy.

Autor:  domel [ piątek, 22 marca 2002, 21:29 ]
Tytuł: 

Wprawdzie uzytkownikiem Armanda nie jestem i nie byłem, ale kilka razy zetknąłem się z tym sprzętem.Zasadnicza wada wg. mnie to ciężar.Wykrywacze te ważą coś w okolicach 3 kg.Także z wygodą poszukiwań jest nieciekawie.Wydają sie dość trudne w obsłudze jak dla zwykłego użytkowanika, szczególnie ten (chyba) prospector.Cewki duże, ciężkie dość nieporęczne w terenie (37 cm)- czyli cewka "nadrabia" zasięg bo widocznie elektronika nie jest doskonała (testy na stronach Darka).Innych zastrzeżeń w zasadzie nie mam.Tu przydała by sie opinia osoby długo używającej sprzętu i mogąca cos wiecej powiedzieć jak to się w terenie sprawuje.Ogólnie to przeciętne wykrywacze jednak jak na taką "przeciętność" powinny być troszkę tańsze <BR> <BR>_________________ <BR><!-- BBcode auto-mailto start --><a href="mailto:domel@poszukiwanieskarbow.com">domel@poszukiwanieskarbow.com</a><!-- BBCode auto-mailto end --><BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: domel dnia 2002-03-22 20:30 ]</font>

Autor:  pavlo [ czwartek, 11 kwietnia 2002, 14:25 ]
Tytuł: 

kiedyś miałem armanda prospectora, całe 4 miesiące. cena kosmiczna jak na taki sprzęt. wady: za duża cewka, za duża waga, za duże zużycie bateri. osiągi takie sobie. nie polecam
[addsig]

Autor:  Michał [ piątek, 12 kwietnia 2002, 23:48 ]
Tytuł: 

Ja armanda prospectora użytkowalem niewiele, ale z moich obserwacji mogę zgodzić się z powyższymi postami. Dodam jeszcze, że dla początkującego obługa tego wykrywacza może być trochę skąplikowana. Zaletą prospectora jest sygnalizacja diodami. Dzięki nim łatwiej można rozpoznać siłę sygnału.

Autor:  Bacchus [ piątek, 26 kwietnia 2002, 12:46 ]
Tytuł: 

Przypomanialo mi sie, ze mailowalem raz z Dzidkiem(Szakal) o polskich wykrywaczach, m.i. Rambo firmy Armand. Po skontaktowaniu sie z nim pozwolil mi wyswietlic ten kawalek maila dot. tego urzadzenia: <BR> <BR><!-- BBCode Quote Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Quote:</font><HR></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><BLOCKQUOTE> <BR> <BR>Pytales mnie o wykrywacz RAMBO ,co o nim sondze ;;; <BR>-----------Powiem ci ,ze tak naprawde to byl moj pierwszy wykrywacz metali z <BR>prawdziwego zdarzenia, jak na tamte czasy, hehehe, jeszcze wtedy nie nazywal sie nawet RAMBO ,dopiero potem pan Oksieciuk (konstruktor) nazwal go tak. <BR> Wykrywacz ten jak dla mnie byl niezawodny w poszukiwaniu duzych <BR>obiektow met. tzn. niewypalow, helmow, broni, saperek i wszelkiego rodzaju <BR>zlomu. Ciezej bylo z drobiazgami gdyz niemial on roz.met. , ale jezeli ktos chcial szukac drobiazgow to mosial sie nakopac do bolu , zeby wydobyc wszystkie <BR>""smieci"" sasiadujace z cennymi odznakami, monetami i bizuteria,bylo to jednak mozliwe. <BR>Ja sam po jakichs dwoch sezonach zaczelem rozpoznawac metale po roznicach <BR>wydawanego dzwieku przez ten wyk., "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! np. aluninium to byl bardzo wysoki dzwiek, metale nieszlachetne dosyc niski, i oczywiscie kbinacje . <BR> Co do zasiegu to np. helm bral no ok.70-80cm w zaleznosci od rodzaju gleby, monety 10-12cm, mi to wyedy wystarczalo w zopelnosci <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">:) <BR> No co moge wiecej powiedzec, dla poczadkujacego eksploatora ktory dopiero poznaje te tajniki to jest to ,,, przystepna cena,,,,wytrzymaly ,,,i <BR>niezawodny,,, ale to oczywiscie tylko moje osobiste zdanie . <BR> <BR></BLOCKQUOTE></FONT></TD></TR><TR><TD><HR></TD></TR></TABLE><!-- BBCode Quote End --> <BR> <BR>

Autor:  jms-bytom [ piątek, 26 kwietnia 2002, 20:31 ]
Tytuł: 

Z Armandem Prospectorem /pozyczonym/zaczynalem . <BR>Moja opinia- szczerze-dziadowstwo maksymalne- <BR>To co koledzy opiniuja jako srednie osiagi-twierdze ze sa ponizej sredniej-nie wiem moze sie wtedy uczylem, moze byl uszkodzony ale tym nie dalo sie znalezc nic-no kawal blachy na kilku cm/w asyscie policji"..ale macie super sprzet..."/Niezapomniane przezycia..Hi Hi <BR>

Autor:  DZIDEK (SZAKAL) [ sobota, 27 kwietnia 2002, 12:54 ]
Tytuł: 

Ja :RAMBO: mialem jakies 6 moze 7 lat temu, i wtedy bylem jeszcze szczyl <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> , ale dopiero zaczynalem i jak ma cos co szuka metalu (bo wczesniej latalem z sama lopata po okopach <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_frown.gif"> ) to byla tak naprawde moja pierwsza fascynacja takim szrzetem heheheh <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">. I tak to wlasnie zapamietalem <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif">, oczywiscie ,teraz "rambo " itd.. to sie chowaja przy obecnych modelach np. White`s, Fisher ,Minelab czy Garrett. <BR>--- pozdrawiam Dzidek (Szakal) <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_biggrin.gif"> <BR>PS : Dzieki Kuba za zamieszczenie mojego postu <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">
[addsig]

Autor:  DZIDEK (SZAKAL) [ sobota, 27 kwietnia 2002, 12:59 ]
Tytuł: 

Jms-Bytom hehe teraz mam joz spoko sprzet <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif"> <BR> --- Jestem ciekaw od czego ty zaczynales??? <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_lol.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_lol.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_biggrin.gif">
[addsig]

Autor:  jms-bytom [ sobota, 27 kwietnia 2002, 17:41 ]
Tytuł: 

Szakal zapewne-jesli chcesz cos znalezc to musiales zmienic szprzeta. <BR>Ale nie rozumiem twego pytania "od czego zaczynales" bo co do sprzetu to pisze w pierwszej linijce. <BR>

Autor:  DZIDEK (SZAKAL) [ sobota, 27 kwietnia 2002, 23:46 ]
Tytuł: 

Jms-Bytom to byla taka przenosnia ,niebiesz se do glowy, <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_wink.gif"> <BR> <BR>_________________ <BR>Sporo jeszcze zostalo pod ziemia,trzeba to wykopac ,nie??? <BR> <BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: DZIDEK (SZAKAL) dnia 2002-04-27 23:47 ]</font><BR><BR><font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: DZIDEK (SZAKAL) dnia 2002-04-27 23:47 ]</font>

Autor:  jms-bytom [ niedziela, 28 kwietnia 2002, 22:25 ]
Tytuł: 

Spoko Szakal. <BR>Nie kumalem tylko o co Ci biega-czy o sprzeta? czy o fanty? <BR>Ale jest OK. <BR>

Autor:  DZIDEK (SZAKAL) [ poniedziałek, 29 kwietnia 2002, 01:26 ]
Tytuł: 

<IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif"> <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_cool.gif"> OKI jest spox <IMG SRC="/Forum/phpBB/images/smiles/icon_smile.gif">
[addsig]

Autor:  loraks [ piątek, 1 października 2004, 21:11 ]
Tytuł: 

mam prospectora od armanda, no i powiem ze luski, do okolo 15 - 20 cm dobrze wykrywa, monety okolo 10 cm, zaleznie od wielkosci, ogolnie zasięg cienki, trudna obsluga - 6 pokreteł i 4 "wajchy", za to podoba mi sie sygnalizacja diodowa, dyskryminacja jest ok, baterie szybko ida, to 9V szkoda ze nie paluszki bo by mozna bylo akusy wlozyc... no coz sprzet dla poczatkujacego ujdzie ale dla kogos kto ma wieksze wymagania to niestety za malo, zamierzam go wymienic na garretta gti 2500 to dopiero maszyna ale o tym kiedy indziej...
pozdrawiam

Autor:  Ziboli [ sobota, 2 października 2004, 14:46 ]
Tytuł: 

W lutym tego roku również zacząłem od Prospectora Armanda. Choć zmarźlina jeszcze była to kilka fantów wydłubałem na mizernych głębokościach.Nawet jedna podkowa (ładnie zachowana) była . Na dyskryminację jednak ( z prawdziwego zdarzenia ) nie ma co jednak liczyć.Ciężar uważam, że do zniesienia ok. 2 kg. Cewka jak na osiągi głębokości stanowczo za duża.Faktycznie z monetkami to cienko, przeciętnie ok. 5-10 cm głębokości to maximum na co można liczyć. Jeżeli chodzi o większe obiekty to 30-40cm. Na początek myślę że może być bo cena dość przystępna jeśli chodzi o używanego. Mam go zresztą na zbyciu. :pa

Autor:  Kopi [ wtorek, 5 października 2004, 07:48 ]
Tytuł: 

Witam.
Mój kolo ma Armanda "Inspectora" zakupionego w marcu tego roku - już go Armand nie robi, bo wycofał dwa najprostrze wykrywacze. Jest to statyk bez dyskryminacji. Jako, że z reguły razem jeździmy kopać miałem okazję poobserwować jak pracuje jego piszczałka. Dyskryminacji nie ma wiec niby powinien wskazywać wszystko jednakowo, jednak po jakimś czasie kolo się na tyle osłuchał, że po rodzaju dźwięku jest w stanie określić mniej więcej czy to duży fant czy mały i czy jest batdzo płytko czy głęboko. Bardzo fajnie namierza - fant jest zawsze w środku sondy. Zasięgi w sumie nie są złe - na pewno nie ma chłopak powodów do kompleksów. Konstrukcja piszczałki w miarę lekka ale mogła by być bardziej stabilna, sonda ażurowa, rurka "S" - w sumie spoko. Zużycie baterii jest spore. Moim zdaniem jak na sprzęt zakupiony za 360 zł (nowy od Producenta) to sprawdza się w 100%.
Zresztą na stronie Kruka są moje spostrzeżenia na temat tej piszczałki.
I żeby mnie tu nie posądzać o reklamę!!!
Pozdrawiam
Kopi

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/