https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

ace 150 zamiast cyklopa1 ?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=12687
Strona 1 z 2

Autor:  pr00f [ czwartek, 5 maja 2005, 21:15 ]
Tytuł:  ace 150 zamiast cyklopa1 ?

Witam
Ostatnio, kiedy to poszukiwanie mnie bardzo wciagnelo mam nieustanna ochote zamiany wykrywacza na lepszy... Ostatnio sporo sie slyszy o ace150 i tutaj mam pytanie... Czy oplaca mi sie sprzedac mojego cyklopa dolozyc te 150 zlotych i kupic ace150 ? Czy zmiana rzeczywiscie bedzie warta ceny ?
P.S.
Czy ta dyskryminacja typu coins w ace150 jest dynamiczna, czy trzeba przelaczac na statyka jak w c1 ?

Autor:  ropri [ czwartek, 5 maja 2005, 21:43 ]
Tytuł:  ace 150 zamiast cyklopa1 ?

Witam! Nie znam cyklopa, ale brat miał jego nastepcę (może nie w linii prostej) - rutusa. Teraz ma ACE 150. Nie jest to rewelacja, ale za te pieniądze - super. Jesli nastawiasz się na monety - polecam. Jęsli na militaria - to myślę, że cyklop może być lepszy. Acha ACE jest tylko dynamiczne - nic nie trzeba przełączać.
Pozdr. ropri

Autor:  DJArnold [ piątek, 6 maja 2005, 09:26 ]
Tytuł: 

Witam!!!

Mnie również interesuje zakup ACE ale w wersji 250. Mam cyklopa (od 3 lat) i w sumie sporo drobnicy nim wyciągnąłem.
U mnie teren jest ubogi w fanty wojenne (przynajmniej ja nic większego nie wyciągnąłem:-) największy fant to skorupa od szrapnela zalegająca na około 35 cm), trafiają się najczęściej łuski i kulki od szrapneli a także róznej wielkości odłamki.
Interesują mnie głównie monety i inna drobnica kolorowa i również mam ochotę zakupić wykrywacz lepszy pod tym względem od cyklopa. Choć dzieki niemu udało mi się pozyskać z ziemi kilkadziesiąt monet - to jednak wszystkie były na głębokości do 15 cm. Praktycznie nie zdarzyło mi się wyciagnąć monety zalegającej głebiej.

Trudno mi jednoznacznie stwierdzić czy przesiadka z cyklopa na ACE 150 czy ACE 250 przyniesie lepsze trafienia - sam ciekawy jestem opinii osób, które są posiadaczami tych wykrywek.
:)

Pozdrawiam
DJArnold

Autor:  DJArnold [ piątek, 1 lipca 2005, 09:11 ]
Tytuł: 

Odgrzewam stary temat ponieważ jakiś czas temu zmieniłem Cyklopa na Garretta ACE250 i mam już pewne porównanie.
I z miejsca chciałbym zakomunikować że nie żałuje.

Byłem z nową wykrywką kilkakrotnie w terenie dokładnie w tych samych miejscach gdzie chodziłem z Cyklopem - a wyniki przeczesania terenu za pomocą ACE mile mnie zaskoczyły.

Ale po kolei - Jeśli chodzi o przyjemność z użytkowania w/w wykrywek to powiem szczerze że Garrettem poszukuje mi się dużo lepiej i przyjemniej (nie będę pisał dlaczego bo każdy ma swoje upodobania :) ).
W bezpośrednim porównaniu zasięgu obu wykrywek muszę powiedzieć że grubsze żelazo (np. hełm, gruby wałek) widzą mniej więcej na tej samej głębokości, a jeśli chodzi o drobniejsze kawałki żelaza to przewagę ma ACE chyba ze względu na lepszą czułość.

Teraz czas na przedstawienie porównania dla metali kolorowych i cóż w tej kategorii to ACE250 nokautuje mojego starego Cyklopa - przynajmniej jeśli chodzi o ilość znalezisk na jedną sesję (w tych samych miejscach szukałem) :1 - powiem krótko kiedyś z tego poletka wracałem z maksymalnie 3 monetami na sesje a teraz - może to szczęście a może lepszy sprzęt ;) - kilkakrotnie więcej - (oczywiscie sprawa nie kończy sie tylko na monetach)

Dodatkowo w końcu mogę spokojnie prowadzić poszukiwania w miejscach bardziej zaśmieconych bo ACE sprawuje sie w nich o niebo lepiej niż Cyklop.

Podsumowując - Ja jestem zadowolony z przesiadki na ten wykrywacz.

Pozdrawiam
DJArnold

Autor:  proscan [ piątek, 1 lipca 2005, 10:15 ]
Tytuł: 

Jaki sens ma porównywanie motoru z rowerem ?

Cyklop był urządzeniem na którym jego konstruktor uczył budować się wykrywacze. A Garrett - jaki by nie był - to 40 lat doświadczeń.

:pa

proscan

Autor:  promethidion [ piątek, 1 lipca 2005, 21:55 ]
Tytuł: 

Zdecydowanie polecam ace 150. Od niedawna mam przyjemnosc obcowania z tym sprzetem i nie zaluje. Zwrocil mi sie juz w 2 miesiace po zakupie! Zadnem moniak mu nie umknie:) A jak chcesz wiecej opinii, to poszepraj na forum - sam zanim kupiel 150, naczytalem sie wiele dobrych, na pewno nieprzesadzonych rzeczy. Sporo razy byl ten temat poruszany.
Pozdrawiam!!!!!

Autor:  darek6 [ piątek, 1 lipca 2005, 23:22 ]
Tytuł: 

Witam!

Sprzęt może nie jest na ostatnim miejscu, ale szczęście jest ważne. Ostatnie trafienie - teren jak po bąbardowaniu meteorytów. Doły nawet metrowe, a tu z góry 20cm z jednego dołka wyskakują dwie odznaki, jedna za rany, a druga szturmowa ogólna. Znalezione polskim sprzętem. Nie twierdzę że ten sprzet jest lepszy od zachodniego... ot szczęście że machnąłem cewką w odpowiednim miejscu.


pozdrawiam
darek6

Autor:  Matejko [ sobota, 2 lipca 2005, 00:01 ]
Tytuł: 

Witam !

Moim zdaniem, Ace 150/250 to na chwilę obecną najlepsze wykrywacze w swojej klasie cenowej.

Sam chodzę z PrizmemV, moja kobitka jeśli ze mną jedzie zabiera swojego ACE250.
Osiągi i wyniki sa bardzo podobne, wiem to z autopsji. :)
Różnica polega jedynie na kwestii czytelnosci monitora. Prizm jest bardziej czytelny, co znacznie ułatwia życie.
Oraz kiedy "namierzam" znalezisko, informuje o rodzaju metalu (żelazo czy kolor). To ważne.

Jednak moim zdaniem, jeśli kupować to tylko 250-tkę...
Ma "pinpoint", który bardzo się przydaje.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  gwene [ sobota, 2 lipca 2005, 00:21 ]
Tytuł: 

Matejko napisał(a):
Oraz kiedy "namierzam" znalezisko, informuje o rodzaju metalu (żelazo czy kolor). To ważne.


ze niby jak ? prizm w trybie statycznym przy pinpointcie ma dyskrymiancje ???????? :)
raczej chyba Ci chodzi ze mozesz okreslic wielkosc i glebokosc zalegania przedmiotu (chyba od 4 jest juz ta opcja)
pozdrawiam
gwene

Autor:  karas1979 [ sobota, 2 lipca 2005, 00:36 ]
Tytuł: 

Tylko prosze nie piszcie tekstow w stylu: "Sprzet jest super zwrocil mi sie wciagu tygodnia" bo to brzmi jak ze sloganu reklamowego.
Bo jak sobie przypomne swoj pierwszy sprzet, to nie tyle mi sie zwrocil, co ja zwracam myslac o nim :D .
Zawsze kazdy nastepny (drozszy, nowszy) sprzet bedzie lepszy od poprzedniego.
Pozdrawiam.
karas1979

Autor:  Matejko [ sobota, 2 lipca 2005, 00:54 ]
Tytuł: 

Gwene napisał.: "ze niby jak ? prizm w trybie statycznym przy pinpointcie ma dyskrymiancje ???????? "


No więc...

Idę sobie po zaoranym polu, i nagle mam sygnał który raz znika, a raz jest....
Wiadomo, że pordzewiałe żelastwo daje sygnał taki jak "kolor". Wiadomo też, że jeśli np. monetka "stoi w ziemi na rancie", to sygnał jest słabszy i moze znikać.
Więc jeśli coś takiego mi się przytrafia, wciskam "pinpoint". Na wyswietlaczu strzałeczka zawsze pokazuje mi, czy pod ziemia jest żelastwo, czy kolorek.

Nie jest to dyskryminacja, a jedynie zdolność odróżniania metali.
Często jest tak, że wykopuje malutki (jak łepek od zapałki) kawałek miedzi.(z pierścienia od pocisku-prawdopodobnie)
Jednak faktem jest, że pinpointując wiem czy kolor, czy żelastwo pinpointuję.

Przypominam, że piszę tu o Prizm V.
ACE 250 ma na pinpoincie jedynie siłę sygnału.

Co do dyskryminacji w Prizm V to mogę dodać tyko, że jest fabrycznie ustawiona na pewnym poziomie.
Sam jeszcze nie rozgryzłem, jaki jest ten poziom.
Wiem to jednak na 100%.
Ostatnio, ładne żelastwo dało mi bardzo stanowczy sygnał. :D

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  jano [ sobota, 2 lipca 2005, 08:59 ]
Tytuł: 

Matejko napisał(a):
Różnica polega jedynie na kwestii czytelnosci monitora. Prizm jest bardziej czytelny, co znacznie ułatwia życie.
Oraz kiedy "namierzam" znalezisko, informuje o rodzaju metalu (żelazo czy kolor). To ważne.


ACE 250 przecież również określa rodzaj znalezionego metalu. Robi to poprzez trzystopniową skalę sygnalizacji dźwiękowej. Żelazo zawsze jest sygnalizowane niskim tonem, kolorki słabsze wyższym, a te lepsze (np. srebro, złoto) najwyższym. Dlatego jeszcze przed przystąpieniem do kopania mniej więcej wiem czego się spodziewać.

Pozdr,

Autor:  Matejko [ sobota, 2 lipca 2005, 18:40 ]
Tytuł: 

Witam Jano !!

Nie zrozumiałeś mnie... :)
Pisałem o identyfikacji rodzaju metalu w czasie "namierzania/pinpointowania"

Prizm V informuje o rodzaju metalu, Ace 250 nie.
Ace 250 podaje Ci jedynie siłę sygnału, żebyś mógł określić gdzie dokładnie zalega fancik.

Wkleję kilka fotek, dla ulatwienia. ;)
Mniej-więcej, tak to wygląda w terenie.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  jano [ poniedziałek, 4 lipca 2005, 11:37 ]
Tytuł: 

Witaj,
Tak, masz rację. W momencie namierzania ACE nie wskazuje rodzaju metalu, ale myślę, że nie jest to dla niego duży minus - ważne, że w ogóle pokazuje. Myślę, że oba wykrywacze są bardzo czytelne i proste w obsłudze.

Pozdr,

P.S. Piękna prezentacja fotograficzno-opisowa :) .

Autor:  pr00f [ wtorek, 12 lipca 2005, 17:23 ]
Tytuł: 

Witam
Mam taka mala prosbe do uzytkownikow ACE 150 ( 250 tez mzoe byc ). Czy ktos z was moglby dla mnie sprawdzic zasieg tego wykrywacza dla monety 5gr. Bylym bardzo wdzieczy
P.S.
pozdrawiam

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/