https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Ace 250 czy Ultra 2 ?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=14249
Strona 1 z 2

Autor:  Partyzant [ poniedziałek, 4 lipca 2005, 13:23 ]
Tytuł:  Ace 250 czy Ultra 2 ?

Witam
Jaki wykrywacz polecacie na militarke i drobnice ?
Zapewne Ace jest lepszy na drobnice a Ultra 2 na militarkę, zgadza się ?
Pozdrawiam

Autor:  pietro [ czwartek, 21 lipca 2005, 12:52 ]
Tytuł: 

Też mnie interesuje temn temat. Niestety nie znam tych wykrywaczy i nie znam ich zalet. Moze jest ktoś kto obiektywnie opisze różnice te za i przeciw tych wykrywaczy
pozdrawiam

Autor:  pietro [ czwartek, 21 lipca 2005, 13:42 ]
Tytuł: 

Ciacho ja nic nie reklamuje tylko chce doradzić mojemu koledze jaki wykrywacz kupic w przedziale do 900zł nie mam nic wspolnego z osobami które sprzedają te cuda zreszta jak widac w moim profilu mam wykrywacz z innej stajni. Pragne tylko usłyszeć konkretne obiektywne i rzeczowe informacje na temat tych dwóch typów pozdrawiam :)

Autor:  tojatomek [ czwartek, 21 lipca 2005, 13:50 ]
Tytuł: 

to poszukaj na forum PoszkiwanieSkarbów.com - tam masz dużo

Autor:  pietro [ czwartek, 21 lipca 2005, 14:27 ]
Tytuł: 

Sam poszukaj to sie przekonasz, że nie ma żadnego porównania tych dwóch wykrywaczy. Kosztuja tyle samo więc warto wiedziec jakie są różnice

ps
moje pytanie jest kierowane do osob które miały ACE i ULTRE II w ręku TYLKO do tych osób.

"cennych rad pierdół" prosze nie pisać szkoda miejsca na serwerze szanujmy pieniadze kolegi

Autor:  proscan [ czwartek, 21 lipca 2005, 16:37 ]
Tytuł: 

Mnie drażni to, że oczekuje się porównań i opini o wykrywaczu, który na rynku jest od miesiąca czy dwóch.

Prawdopodobieństwo, że ktoś ma Ultrę 2 jest bardzo niskie, a że zna oba wykrywacze w zasadzie zerowe.

Niech więc ujawnią się osoby, które mają Ultrę 2 i napiszą coś o tym wykrywaczu, ale bez ściemniania i tekstów typu "super, do dupy, dla mnie świetny, porażka" itp. Same konkrety. O ACE można już byłu dużo poczytać.

:pa

proscan

Autor:  Matejko [ czwartek, 21 lipca 2005, 18:15 ]
Tytuł: 

Witam !!

Pietro, mam patent....
Weź sobie poczytaj o ACE 250, a o Ultrę 2 spytaj Rutusa na pw... :idea

Możesz tak zrobić, śmiało! Daję sobie głowę przy samej dupie ściąć, że Rutus nie będzie wciskał Ci kitu.
Na pewno odpowie na wszystkie Twoje pytania zgodnie z prawdą.
On po prostu nie potrzebuje oszukiwać klienta tylko po to, żeby sprzedać jedną sztukę.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  pietro [ czwartek, 21 lipca 2005, 19:19 ]
Tytuł: 

Juz wiem wszystko

Cytuj:
Ace 250 posiada wyświetlacz - czyli pokazuje mniej więcej rodzaj znaleziska. Ultra tego nie posiada tylko trzy tony - co też daje pewną informację. ultra posiada tryb statyczny all metal i z dyskryminacją co pozwala głebiej szukac duzych przedmiotów , ace tego nie ma. Ultra posiada strojenie do gruntu , ace nie posiada.

Autor:  *Dundee* [ czwartek, 21 lipca 2005, 19:28 ]
Tytuł: 

Matejko - Ty stary wyga i tak radzisz ???!!!
...chyba nie na tym to polega, by pytac ...i to producenta (z pelnym szacunkiem dla Kolegi)
bo w tym momencie musialby popytac rowniez Charles'a
wiele wczesniejszych opinii te sprzety stawia blisko siebie -cos w tym jest (moze tylko cena ;) )
wiec chyba najlepszym porownaniem (INDYWIDUALNYM) byloby przetestowanie obu maszynek
i dopiero wnioski. Czasem sprzet jest baaaardzo podobny, a jednak w jednej jest to "COS"
pozdrawiam

Autor:  Ziboli [ czwartek, 21 lipca 2005, 19:35 ]
Tytuł: 

Powiem o swoich odczuciach chociaż żadnego nie miałem w ręku ale czesałem swoim White'sem w sąsiedztwie ACE i Ultry i Minelaba. I jeżeli chcesz jeździć na wspólne wyprawy w gronie kolegów z innymi niż ACE wykrywkami to wybierając Ultrę będziesz miał raźniej mogąc czesać teren prawie cewka w cewkę , ramię w ramię bez wzajemnego zakłócania pracy sprzętu sobie na wzajem. Jeśli wybierzesz ACE to musisz się liczyć z tym , że będziesz się bawił daleko od pozostałych bo sprzęt ten daje taki silne pole boczne, że praktycznie zakłóca pracę pozostałych w promieniu 15-20 m od siebie. Takie są moje spostrzeżenia.

Autor:  pietro [ czwartek, 21 lipca 2005, 19:55 ]
Tytuł: 

Nie no Zbyszek troche przesadziłeś z tymi metrami :) ale faktycznie Ace przemka troche "siało" na boki :) i "uciekalem" od niego. Ale było to ace 150. Moze 250 mniej "sieje". Zreszta na razie gdybamy i dumamy a zaden z uzytkowników tych wykrywaczy sie nie wypowiedział. Zróbmy tak jak radzi proscan i ciacho pozdrawiam

Autor:  tojatomek [ czwartek, 21 lipca 2005, 20:04 ]
Tytuł: 

Pietro muszę Ci przyznać rację o ultrze jest tylko 1 temat, ale za to o ACE 250 masz 352450534095 tematów.
Poza tym Ciacho ma rację Partyzant wie rzeczywiście wiele o ACE 250 - przeglądałem właśnie tematy w których się o nim wypowiadał... :n

Autor:  Matejko [ czwartek, 21 lipca 2005, 20:27 ]
Tytuł: 

Ja mam Ace 250, jak by kto pytał.... :D

Ziboli, z tymi metrami to przesadziłeś. Chyba, że 150-tka aż tak sieje na boki....

Mam Ace 250. (kupiłem go dla kobitki, bo mi mój sprzęt zabierała w terenie... zołza jedna. :) )
Sam chodzę z Prizm V. Powiem Wam że musimy sie prawie przytulić, żeby wykrywki się pogryzły.
Ace 250 i Prizm V tolerują się do 1-1,5 m.
Trzeba pamiętać jednak o tym, że nie każdy White's ma te samą czestotliwośc pracy.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

A tak "między Bogiem a prawdą", to powiem wam że nie ważna jest wykrywka....
Fart się liczy.
Choćbyście mieli najlepszy wykrywacz, bez farta i tak nic ciekawego nie znajdziecie.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Autor:  Ziboli [ czwartek, 21 lipca 2005, 22:28 ]
Tytuł: 

Z tym fartem to zalałeś. Wyobraź sobie : miejscóweczka pewna . Idzie jabelek i nie odpuszcza żadnemu sygnałowi . Po 20 m pełne kieszenie gwoździ ( bo mamy zasadę, że jeśli ferro-śmiecia wykopiesz nie zostawiaj w miejscówce) Za jablem ace150 też ma co robić ale znowu złomy a czasami po wycięciu kolor wydzie w monetce lub łusce. Tą samą trasą idzie white's oraz muszkieterak i przypadkiem? monetki trafiają . Więc nie mów o farcie (oczywiście on też się przydaje). Gdyby osiągi sprzętu się nie liczyły, to chodzilibyśmy z jabelkami za 100 zeta lub ace 150 za 350 (z aukcji) i wszyscy byliby szczęśliwi

Autor:  Matejko [ czwartek, 21 lipca 2005, 22:57 ]
Tytuł: 

Wcale nie "zalałem"....

Nie wiem jakie to monetki były, Ziboli.
Pisząc o farcie, miałem na myśli FART ( wielkimi literami)

Pytanko Ci zadam....
Gdybyś miał do wyboru (za darmochę) dowolny wykrywacz ze stajni White's-a, lub dowolny krajowy wykrywacz... Co byś wybrał ?
Nie odpowiadaj.... ja też bym tak wybrał. :)

Sęk w tym, że jak dotąd mojego najfajniejszego moniaka znalazłem właśnie wykrywaczem krajowym.... RF+.
White's Prizm V jeszcze nie pokazał mi lepszego znaleziska....

Fart nie ma nic wspólnego z klasą sprzętu, nie ma takiego słowa w języku polskim !!!...

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo

Ps.: Moniaka już sprzedałem.... :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/