|
Zgadzam się z Matejką w całej rozciągłości, by wyrobić sobie zdanie trzeba wyjść poza schemat i przetestować sprzęt wychodząc poza krąg wyrobów piwnicznych, chałupnictwa najgorszej marki jaką zdecydowanie jest (może i był....---> OBY) Armand. Poza tym widziałem Rutusa Solarisa w akcji i byłem zaskoczony bardzo pozytywnie jego możliwościami :1
Jeżeli zaczniemy przerzucać przez ręce duże ilości sprzętu w krótkim okresie czasu, np na zlocie bądź w trakcie jednych poszukiwań - pożyczając go na 5-10 minut, wyrabiamy sobie błędny poglad najczęściej fałszywy o ,,wspaniałości" ,,armandów" i bezsensownym przepłacaniu za drogie zagraniczne ,,machiny", skoro efekty pozornie są takie same..........
Najczęsciej poglądy takowe lansują osoby będące właścicielami dzieł polskiej piwnicznej mysli technicznej, bądź sami producenci....
Oczywiście zdarzają się chwalebne przypadki takie jak RUTUS ale to juz wysoka myśl technologiczna, krajowa, ale nie piwniczna !!!
Kazdy zachwala z reguły to na czym szuka, niemniej jeśli można by cokolwiek zalecić to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! nie Armanda, a by by wyrobić sobie opinię na temat róznych wykrywaczy trzeba poświęcić 10 lat poszukiwań z różnym sprzętem i w róznych warunkach terenowych i pogodowych
pzdr
|