https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| Wykrywki firmy Armand, dlaczego nie? https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=14441 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Argonauta [ środa, 13 lipca 2005, 01:49 ] |
| Tytuł: | Wykrywki firmy Armand, dlaczego nie? |
Witam. Jak w temacie, jestem ciekaw dlaczego wykrywacze tej firmy są bardzo często odradzane, dlaczego na różnych forach można znaleźć wiele słów krytyki na ich temat? Czy faktycznie są aż tak kiepskie? Liczę na uwagi i spostrzeżenia osób mających do czynienia ze sprzętem tej firmy. Aha, jeszcze jedno, czy 450zł to dobra cena za używanego prospectora? Pozdrawiam |
|
| Autor: | Jacek [ środa, 13 lipca 2005, 11:17 ] |
| Tytuł: | |
Miałem wykrywacz tej firmy i odradzam, a dlaczego? 1. Po pierwszych poszukiwaniach odpadła cewka 2. Przy wymianie baterii odpadły śrubki mocujące pojemnik na baterie 3. Mausera nie widział z 10 cm 4. Sprzedawca p. Oksięciuk /jak się nie mylę/ zademonstrował mi przy sprzedaży sprzęt posługując się konserwą mięsną /tą dużą/ z odległości ok 2 cm. Zaznaczę że byłem wtedy całkiem zielony w tej dziedzinie. Czyli potraktował mnie jak zwykłego frajera lub po prostu oszukał mnie a zapłaciłem chyba 600zł za najtańszy model. Nie muszę dodawać, że znalezienie czegoś tym sprzętem należało do cudu. Być może w tej chwili jakość się poprawiła ale sposób w jaki zostałem oszukany pokazuje iż temu wytwórcy jak i sprzętowi trudno zaufać. O wiele lepszym rozwiązaniem w tej cenie jest Rutus a serwis pogwarancyjny lepiej niż wzorowy. Pozdrawiam FDJ ps. zastanawiam się czy słowo "ARMAND" nie wpisać do słowika wulgaryzmów :) |
|
| Autor: | gacek [ środa, 13 lipca 2005, 11:31 ] |
| Tytuł: | |
Po co nowy post skoro pytasz już o Armanda w innym ?? Armand musi dużo popracować nad swoim sprzętem.Ale jeśli jesteś z niego zadowolony to chyba jest najważniejsze. A co do ceny no to muszę przyznać za dużo.Za tą cenę miałbyś Firsta i jeszcze zostało by Ci 5 dyszek na saperkę,spray na owady no i :piwo na drogę. |
|
| Autor: | Argonauta [ środa, 13 lipca 2005, 13:56 ] |
| Tytuł: | |
Bardzo dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Teraz już wiem z całą pewnością, że powinienem jak najszybciej sprzedać prospectora i zapomnieć, że go kiedyś miałem. Jako, że pytałem już o to wcześniej proszę admina o zamknięcie tego tematu. Pozdrawiam. |
|
| Autor: | Monti [ środa, 13 lipca 2005, 17:22 ] |
| Tytuł: | |
A czy ktoś z was testował Armandy z tego roku ?? Czy to stan wiedzy na ich temat z przed kilku lat ? Słyszałem, że się zmieniły i jestem ciekaw. pozdrawiam |
|
| Autor: | jms-bytom [ środa, 13 lipca 2005, 19:09 ] |
| Tytuł: | |
Sporo sie zmienilo na lepsze...-nie wiem jak w tych drozszych ale najtanszym z modeli sie nie rozczarowalem-dal z siebie to czego mozna sie bylo spodziewac za te kase. Zasiegi juz w miare-nie rewelka ale i nie tragedia. Wszyscy ktorzy byli na zlocie u Kruka-mieli przyjemnosc poznac pana Oksienczuka i jego sprzet. Dla poczatkujacych polecalbym ten najprostszy model-jedynie przycisk zerowania-zadnych regulacji. W sumie malutkiego Eksplorera mozna polecic tez jako zapasowy sprzet -malutkie gabaryty-mozna wrzucic do bagaznika No i cena...ale podanie tej byloby juz tu reklama. |
|
| Autor: | loraks [ środa, 13 lipca 2005, 19:26 ] |
| Tytuł: | |
hmmm, mialem armanda na poczatku mojej przygody z poszukiwaniami i nie moge sie zgodzic z tym co piszecie, nie sa az takie calkiem do niczego. mialem armanda, dyskryminacja dzialala ok, wiec nie musialem kopac kazdego pikniecia, jesli chodzi o zasiegi to do okolo 10 cm w ziemie siegal i udalo mi sie nim błąd ortograficzny!!! ma być "znaleźć" kilka ciekawych fantow, a serwis tez profesjonalny, naprawa gwarancyjna szybka i darmowa. w sumie jedynie do ceny moge sie przyczepic, bo na te osiagi i mozliwosci byla troszke za duza, dodam ze byla to pierwsza wersja armanda. w tej chwili szuka nim moj kumpel i tez potrafi cos błąd ortograficzny!!! ma być "znaleźć", wiec.... :) pozdrawiam |
|
| Autor: | Jacek [ czwartek, 14 lipca 2005, 16:36 ] |
| Tytuł: | |
no tak 10 cm to rewelacja a jak urosła trawa to fanty na krzaczkach musiały rosnąć :jump FDJ |
|
| Autor: | Matejko [ czwartek, 14 lipca 2005, 17:44 ] |
| Tytuł: | |
:D :D :D Tak by to wychodziło, FDJ. :) Panowie, moim zdaniem z krajowych wykrywaczy to Rutus. Jeśli nie ma Rutusa, to kupić Ultrę, jak i jej nie ma- to Solaris. Moim pierwszym wykrywaczem był właśnie RF+, chwaliłem ten sprzęt i chwalił będę. Co do serwisu, to okreslenie "pierwsza klasa" jest zbyt skromne. Serwis Rutusa to "S Klasa", lepiej dbać o klienta chyba już nie można. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo |
|
| Autor: | Monti [ czwartek, 14 lipca 2005, 18:18 ] |
| Tytuł: | |
Matejko, temat tego postu to nie jest "I ty napisz kryptoreklamę :spam " Po za tym z twojej wypowiedzi wnioskuje,że nie miałeś nigdy innego sprzętu jak Rutus. Szukałem różnymi wykrywaczami i mogę cię zapewnić,że w Polsce są 3 firmy robiące sprzęt na dobrym poziomie. W stosunku co do pewnej firmy to też mogę powiedzeć,że serwis na 6 (w skali 1-6), ale znam tylko 2 przypadki drobnych napraw i to od ręki. Może trochę mało żeby oceniać serwisowanie, ale sprzet ten niezwykle rzadko wymaga naprawy. pozdrawiam |
|
| Autor: | Matejko [ czwartek, 14 lipca 2005, 18:37 ] |
| Tytuł: | |
Witam Monti ! To nie kryptoreklama, to moje prywatne zdanie na temat krajowych wykrywaczy. Co do wniosku, który wyciągnąłeś... Mylisz się niestety. RF+ był (jak już pisałem) moim pierwszym wykrywaczem. Teraz mam PrizmV i ACE 250. Nie trzeba wcale przemielić wielu setek wykrywaczy, żeby mieć dobre zdanie o jednym z nich. Powtarzam raz jeszcze. To nie kryptoreklama, to moje prywatne zdanie na temat krajowych wykrywaczy. Inna sprawa, że jednym się podoba a innym nie. Tak czy tak, mam prawo je napisać. Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo Ps.: Nie mam zadnego interesu w tym, żeby Rutusowi robić reklamę na Forum. Z resztą, On jej nie potrzebuje.... |
|
| Autor: | PREM [ czwartek, 14 lipca 2005, 19:03 ] |
| Tytuł: | |
Zgadzam się z Matejką w całej rozciągłości, by wyrobić sobie zdanie trzeba wyjść poza schemat i przetestować sprzęt wychodząc poza krąg wyrobów piwnicznych, chałupnictwa najgorszej marki jaką zdecydowanie jest (może i był....---> OBY) Armand. Poza tym widziałem Rutusa Solarisa w akcji i byłem zaskoczony bardzo pozytywnie jego możliwościami :1 Jeżeli zaczniemy przerzucać przez ręce duże ilości sprzętu w krótkim okresie czasu, np na zlocie bądź w trakcie jednych poszukiwań - pożyczając go na 5-10 minut, wyrabiamy sobie błędny poglad najczęściej fałszywy o ,,wspaniałości" ,,armandów" i bezsensownym przepłacaniu za drogie zagraniczne ,,machiny", skoro efekty pozornie są takie same.......... Najczęsciej poglądy takowe lansują osoby będące właścicielami dzieł polskiej piwnicznej mysli technicznej, bądź sami producenci.... Oczywiście zdarzają się chwalebne przypadki takie jak RUTUS ale to juz wysoka myśl technologiczna, krajowa, ale nie piwniczna !!! Kazdy zachwala z reguły to na czym szuka, niemniej jeśli można by cokolwiek zalecić to "na pewno" pisze się oddzielnie - błąd ortograficzny!!! nie Armanda, a by by wyrobić sobie opinię na temat róznych wykrywaczy trzeba poświęcić 10 lat poszukiwań z różnym sprzętem i w róznych warunkach terenowych i pogodowych pzdr |
|
| Autor: | Jarema [ czwartek, 14 lipca 2005, 19:38 ] |
| Tytuł: | |
Zanim kupiłem rutusa wydawało mi się że mój chinczyk to... no cóz... kiepski sprzęt który jednak coś wykrywa ale wiem że się przelczyłem :) |
|
| Autor: | Monti [ czwartek, 14 lipca 2005, 22:48 ] |
| Tytuł: | |
Witaj Matejko No to fajnie że wyjasniliśmy :) Ja też wyraziłem prywatne zdanie i interesu nie mam w chwaleniu wykrywaczy :D Ostatnio nawet czasu na poszukiwania mi brakuje :( pozdrawiam Monti |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|