|
Dokładnie się zgadzam z tobą Andr_a, ja sam kiedyś szukałem dla siebie wykrywacza i rozważałem nad Fisherem Cz-70PRO, Whitsem DFx, Minlabem Explorerem II. Nie miałem możliwości zabawy tymi wykrywaczami, sugerowałem się jedynie cudzymi opiniami oraz tym to, co producent mówił na ich temat. Z góry mówię, iż te wykrywacze z górnej półki nie są proste w obsłudze :) można latać na ustawieniach fabrycznych, czyli na standardowym programie :D ale, po co kupować wtedy wykrywacz z górnej półki. Jeżeli naprawdę ktoś potrzebuje super wykrywacza i ma dużo ( naprawdę dużo) czasu na naukę jego ustawiania i użytkowania to zachęcam, bo jest, nad czym posiedzieć :D ja mam swojego Whitsa DFXa około 6-8 miesięcy i trochę chodzę pokopać, i nie ukrywam, że czasem muszę zajrzeć do instrukcji :D Oczywiście nauczenie się obsługi takiego wykrywacza ma swoje plony, no, ale nie ukrywam coś za coś. A "poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!!, co do wątku "Spectrum vs. Explorer" to z góry mówię, że Spectrum, a DFX to dwa różne wykrywacze :D Co do ceny DFXa, a Explorer II to nie widzę zasadniczej różnicy obydwa wykrywacze nowe kosztują około 4500zł
Pozdrawiam
|