https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Nautilus VLF DMC II-B
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=17432
Strona 1 z 1

Autor:  Litościwy [ wtorek, 18 października 2005, 10:35 ]
Tytuł:  Nautilus VLF DMC II-B

Czy może ktoś z kolegów go używał? Podobno to sprzęt arcy głęboki polecany przez kopaczy militariów w stanach.
Słyszałem też że jest dość przykry w obsłudze. Na oko wygląda mi tak trochę jak amerykańska wersja smętka.
Fajną rzeczą powinien być tryb statyczny z dyskryminacją, przynajmniej dla mnie. Zainteresował mnie bo szukam sprzętu który pociągnął by średniej wielkości kolor z dna okopu (np klamra carska 40-60cm). Często na takiej i większej głębokości kopie się saperki, manierki i inne większe rzeczy i jest to dno okopu więc inne drobniejsze kolory też powinny być na takiej głębokości, tylko nie mam czym ich sięgnąć :cry:
Teraz chodzę z gti2500 i realnie ciężko jest namierzyć klamre głębiej niż 30-35cm (cewka 14x10DD, 12,5 jest podobnie).
Ciekaw jestem jak jest jeszcze z dyskryminacją w tym nautilusie bo byłaby niezbędna co najmniej taka na której da się wyrzucić pestki (mosiny, manlichery), kiedyś miałem minelaba relic hawka zasięgi miał imponujące ale niestety na pełnej dyskryminacji pokazywał pojedyncze pestki.

pozdrawiam,

Autor:  zul [ wtorek, 18 października 2005, 16:01 ]
Tytuł: 

Nie wiedziałem ze w stanach sa poszukiwacze militariów.. tam przeciez za duzo sie nie działo... a jak juz to daaawno :) /pozdr zul^

Autor:  Denar [ środa, 19 października 2005, 07:05 ]
Tytuł: 

Miałem ten wykrywacz, było to dość dawno i już szczegółów nie pamiętam, ale spokojnie możesz sobie go darować. Z tego co zapamiętałem to bardzo ciężki i konstrukcja rzemieślinicza nie przypominająca w niczym HS3. Zasięgi nie były imponujące, chociaż doszły mnie słuchy, że któryś z kolejnych właścicieli znalazł nim szablę na plaży w Gdańsku na głębokości 1,6 m (prawdopodobnie bajka).
Cortesem wyciągnąłem carską klamrę marynarki w pięknym stanie z 45 cm (w zimie, ziemia przemoczona).

Poszukiwanie militariów w Stanach jest popularne i sukcesem jest znalezienie kulki muszkietowej, szukają głównie klamer, kul armatnich, guzików, blach pułkowych, części muszkietów. Wszystko to są ładne rzeczy.

Autor:  Litościwy [ środa, 19 października 2005, 11:03 ]
Tytuł: 

Doczytałem się też na jednej stronie, że ten sprzęt ma funkcję bardzo podobną do mixed mode w Spectrum XLT i może tu tkwi tajemnica jego osiągów. XLT nie miałem ale wydaje mi się że przy mixed mode można by zwariować przy pełnych różnych sygnałów okopach.
Dzięki Denar za odpowiedź, może jest jeszcze ktoś na forum kto używał nautilusa? A może polecilibyście mi jakiś inny sprzęt odpowiedni do moich potrzeb opisanych powyżej?

pozdrawiam,

Autor:  Mrand [ środa, 19 października 2005, 14:26 ]
Tytuł: 

Osobiście nie używałem tego sprzętu, ale mam jego dokumentację techniczną. Nie ma jakiś nadzwyczajnych rozwiązań technicznych, ale jest solidny. Jest detektorem typu two-filter. W nowszej wersji ma znacznie podniesioną moc układu nadawczego i przeprojektowaną sondę, co leży u postaw jego dobrych zasięgów. Ma też wydzielony, ręczy lub automatyczny, układ kompensacji cewki. Oryginalnym pomysłem J.Tyndlalla jest rozdzielenie torów ruchowego i statycznego oraz skierowanie ich sygnałów na oddzielne słuchawki. I tak, sygał z ALL Metal masz w jednym uchu a z Dyskryminacji w drugim. Wygląda, że detektor ten będzie lepiej pracował w glebach lekkich niż mocno zmineralizowanych gdzie wysoka moc promieniowana oraz układ two-filter mogą trochę przeszkadzać. Najlepiej zajrzyj na forum Nautillusa http://www.findmall.com/list.php?39 i pogadaj z użytkownikami.

Autor:  Van Worden [ środa, 19 października 2005, 15:25 ]
Tytuł: 

Witam!

Używałem Nautilusa z ciekawości bo był to pierwowzór wykrywacza z Mixed Mode.. W USA jest to faktycznie sprzęt legendarny i niektórzy obdarzają go niemal boskimi właściwościami ;) Chodzi po prostu o to że pracuje on w MM(szczegóły opisał Mrand powyżej więc sobie daruję) i dzięki temu zasięgi są dobre.. Konstrukcja nie jest bynajmniej rzemieślnicza tylko wyjatkowo solidna i pancerna :1 To zresztą jest zarówno wadą jak i zaletą bo sprzęt jest ciężki i nieporęczny.
Jeśli możesz go kupić za okazyjną cenę to OK
Co do używania MM w XLT na militaria, to mija się to trochę z celem bo zwykle w takich sytuacjach i tak kopie się wszystko, można więc śmiało operować samym statykiem i mieć potężny zasięg :666

Pozdrawiam

VW
PS. I i II wojna światowa to naprawdę nie wszystko ;) Amerykanie lubują się w tzw.Relic Hunting, czyli typowej militarce, której mają u siebie pod dostatkiem..

Autor:  Litościwy [ piątek, 21 października 2005, 19:10 ]
Tytuł: 

W tym modelu jest manualny uklad kompensacji cewki i zastanawiam się czy nie będzie to uciążliwe tzn. czy dostrojenie będzie w miarę latwe i czy nie będzie tego ciągle trzeba regulować no i czy wykrywacz będzie stabilny. Nigdy nie mialem sprzętu z taką funkcją więc pytam żeby nie wywalić pieniędzy w bloto i nie psuć sobie nerwów w terenie :drap :mad: .
Mrand napisal, że ma on dźwięk z trybu statycznego w jednej sluchawce a z dynamika w drugiej, a jak jest w XLT przy mixed mode? Z opisu wnioskuję że oprócz jego glównej zalety czyli polączenia trybu statycznego i dynamicznego ma on również tryb statyczny z dyskryminacją taki jak np smętek, wiecie może czy jest to na tyle mocna dyskryminacja żeby odrzucić pestki (mosiny, manlichery itp.)?

pozdrawiam

Autor:  Mrand [ piątek, 21 października 2005, 19:52 ]
Tytuł: 

Wyrażnie przeceniasz cechy tej skądinąd bardzo zacnej maszyny. Z dokumentacji wynika, że układ kompensacji służy do kasowania wszelkich dryftów i odchyłek spowodowanych warunkami użytkowania. Sondę kompensuje się tylko wtedy gdy zachodzi taka potrzeba, czyli sporadycznie. Jeszcze raz wyraźnie podkreślam, detektor ma dwa niezależne tory. Jeden to All Metal (typowy tor statyczny) drugi to ruchowy Discriminate (typowy dynamiczny tor z filtrami). I nic poza tym. Sygnały z tych torów wyprowadzone są na odzielne słuchawki i mają różne, ale stałe wysokości tonów. Jest to taki "patent" stosowany wyłącznie w detektorach Nautillus. Z pobieżnej analizy układu wynika, że dyskrymiinacja ma typowy zakres odrzucania śmieci i kończy się na kaplslu aluminiowym tzw. screwcap, czyli łuski przejdą. Jeśli nabędziesz ten wykrywacz, chętnie zapoznam się z Twoimi praktycznymi uwagami po użytkowaniu w terenie.

Autor:  Litościwy [ piątek, 21 października 2005, 20:27 ]
Tytuł: 

Dziękuję za odpowiedź Mrand po prostu nie wiedzialem co to jest ta kompensacja cewki a spotkalem się wcześniej z opinią że to sprzęt bardzo trudny w obsludze.
Napisaleś: Jeszcze raz wyraźnie podkreślam, detektor ma dwa niezależne tory. Jeden to All Metal (typowy tor statyczny) drugi to ruchowy Discriminate (typowy dynamiczny tor z filtrami). I nic poza tym. Ale rozumiem że te dwie opcje mogą dzialać równocześnie, czyli jeżeli nie ma sygnalu na dynamiku a buczy statyk to znaczy że jest coś glębiej poza zasięgiem dynamika, czy tak?
Jeśli zdecyduję się na jego zakup to chętnie podzielę się spostrzeżeniami.

pozdrawiam

Autor:  Mrand [ piątek, 21 października 2005, 21:01 ]
Tytuł: 

Jest dokładnie tak jak napisałeś. Tory działają jednocześnie i niezależnie. Zachowanie jakie opisałeś może wystąpić dosyć często. Czasami będzie to jednak śmieć odrzucony przez dyskryminację. Jeśli ręczne dostrajanie do gruntu uznajesz za czynność trudną, to wykrywacz jest trudny w obsłudze :) Zajrzyj jednak na forum Nautillusa. Link podałem wcześniej.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/