https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/ |
|
| NAPRAWA CEWKI w tesoro https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=17482 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | bounty [ środa, 19 października 2005, 21:47 ] |
| Tytuł: | NAPRAWA CEWKI w tesoro |
Pozawracam troche glowe :666 . Juz kiedys dopytywalem sie o naprawe mojej cewki. Teraz zaprezentuje zdjecia w jakim jest stanie i czy warto podejmowac sie naprawy czy moze warto kupic jakas uzywana. Kabel sprawdzalem przyrzadem i niby jest ok. Byc moze ze jakies znaczenie ma cienki drucik ktory przechodzi w poprzeg, ale w sumie nie mam pojecia jak to ugrysc. Czy warto to wyslac np do Proscana?:) Czy gra jest warta zachodu??Cewka po podlaczeniu do wykrywki wprawia go w zaklopotanie i wykrywacz nie wiedzac co ma poczac zaczyna na nia piskac i tak prawie bez przerwy, po prostu wykrywka zaczyna sie wzbudzac:):) . Czy jest to kosztowna naprawa?, czy moze kupic lepiej jakas uzywana cewke. Pozdrawiam |
|
| Autor: | proscan [ środa, 19 października 2005, 22:53 ] |
| Tytuł: | |
Witam, Trochę dziwne te pytania, bo chyba większość z nich skierowana powinna być prywatnie do mnie lub do kogoś innego kto para się naprawami. Potem jak powiem ile to będzie kosztować to można pytać czy warto :666 Spróbuję odpowiedzieć ogólnie, żeby nie było zbyt komercyjnie. 1. Sonda była grzebana przez jakiegoś mechanika/kowala (jakieś dziury, silikony :o) a to zwykle oznacza dodatkowe problemy (i koszty); 2. Sonda jest malutka (chyba 7 cali?), więc tak czy owak warto zastanowić się nad czymś większym; 3. Ten cienki drucik ma kolosalne znaczenie :polbie 4. Wysłać do proscana warto - przesyłka kosztuje 6zł - najwyżej odeśle z powrotem (9zł) Proponuje kupić coś nowego większego, a tą próbować naprawić o ile się da. Jeśli sie uda, to będą dwie sondy: mała i większa. Zawsze się może przydać albo tą drugą odsprzedać. No i jak moderatorzy. Może być ? :pa proscan |
|
| Autor: | bounty [ czwartek, 20 października 2005, 00:11 ] |
| Tytuł: | |
Niestey ktos namieszal, ale to nie ja! :666 .Ktos sie zabral za robote i zepsul. O tyle dobrze ze zwoi nie tknol. W takim stanie to nabylem niestety. Reszte tajnikow juz na @ wyslalem.:) |
|
| Autor: | bounty [ czwartek, 20 października 2005, 00:54 ] |
| Tytuł: | |
Poprosze o dokladny e mail do Proscana bo cos z tym podanym mam problemy i nie moge nic wyslac:( |
|
| Autor: | Robi [ czwartek, 20 października 2005, 10:41 ] |
| Tytuł: | |
No komercja proscan, komercja... ;) Ale parę celnych uwag dodałeś, więc niech będzie. :D Mam u Ciebie za to jedną naprawę gratis! :666 Oczywiście żartuję... :skromny |
|
| Autor: | Denar [ czwartek, 20 października 2005, 14:27 ] |
| Tytuł: | |
Mała uwaga: przewód też nie jest oryginalny. Swoją drogą ciekawe dlaczego użytkownicy nagminnie otwierają cewki skoro się i tak na tym nie znają i w 90 procentach kończy się to odsyłaniem do Proscana lub zakupem nowej. |
|
| Autor: | Robi [ czwartek, 20 października 2005, 14:58 ] |
| Tytuł: | |
Dlaczego? Bo każdy liczy na to, że "odlutował się jakiś kabelek i sam sobie poradzę". Każdy Polak ma też w sobie coś takiego, że "na wszystkim się znam". Czy to dobrze czy źle, to zależy od kontekstu... |
|
| Autor: | bounty [ czwartek, 20 października 2005, 15:04 ] |
| Tytuł: | |
Pragne dodac ze wykrywacz z taka cewka nabylem. Nie jestem paprunem i mam zasade ze jak sie na czyms nie znam to sie nie tykam! |
|
| Autor: | proscan [ czwartek, 20 października 2005, 15:05 ] |
| Tytuł: | |
Czego to ja się nie napatrzyłem ... :jump Nie ważne. Jako uzupełnienie, pokazuję jak wygląda koncentryczna sonda Tesoro od środka. Widać oryginalny kabel. :pa proscan |
|
| Autor: | bounty [ czwartek, 20 października 2005, 15:16 ] |
| Tytuł: | |
Wyglada przyzwoicie. I widac nawet ten cienki magiczny drucik:) p.s Mail poszedl! |
|
| Autor: | proscan [ czwartek, 20 października 2005, 16:01 ] |
| Tytuł: | |
Bounty, żebyś nie myślał, że Twój przypadek jest najcięższy. Oto co dzisiaj dostałem: :pa proscan |
|
| Autor: | Polak [ piątek, 21 października 2005, 19:19 ] |
| Tytuł: | |
A czy dowiemy się o co chodzi z tym tajemniczym druciekiem- do czego służy, i dlaczego jest "luzem", na wierzchu, a nie zalany w żywicy- jakaś stabilizacja tempraturowa czy co? |
|
| Autor: | Mrand [ piątek, 21 października 2005, 20:08 ] |
| Tytuł: | |
Akurat mam przed sobą podobną sondę. Tajemniczy drucik to "podłączenie" ekranu. Jest on przyklejany do obudowy w czterech miejscach a następnie nanoszony jest grafit. Niestety klej nie jest zbyt mocny i przy próbie demontażu najczęściej rzeczony drucik odrywa się. Kiedyś czytałem w materiałach firmowych jak to Tesoro długo i pilnie pracowało nad optymalnym rozwiązaniem wyprowadzenia ekranu i w końcu znaleźli sposób. Przepraszam, ale nie jestem w stanie powstrzymać się od uśmiechu. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|