Teraz jest czwartek, 25 czerwca 2026, 06:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Minelab Quatro MP
PostNapisane: poniedziałek, 7 listopada 2005, 20:54 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2005, 10:20
Posty: 38
Lokalizacja: LUBUSKIE
Pytanie techniczne do znawców tego modelu. Jaki jest pobór prądu w mAh bo już drugi raz w trakcie poszukiwań wracałem przed czasem do domu w celu ładowania akumulatorków. :wq :wq :wq Mam kupione i używam aku. 2700mAh i znając pobór będe wiedział na ile godzin pracy w terenie moge sobie pozwolić na jednym ładowaniu :1 ani Polska ani Angielska instrukcja tego nie zaznaczyła :n :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 7 listopada 2005, 22:59 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Może to być sprawa ładowarki która nie doładowuje do końca Twoich akumulatorów. Do akumulatorów o tak dużych pojemnościach używa się specjalnie do tego celu zaprojektowanych ładowarek. Na akumulatorach 2700 mAh powinieneś pracować co najmniej przez 10-30 godzin. Mój E2 wytrzymuje 3-4 dni 5-6 godzinnych poszukiwań na 15 miesięcznych akumulatorach NI-MH PANASONIC 2200 mAh. Używam ładowarki REXPOWER sprzedawanej na Allegro.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 listopada 2005, 17:27 
Offline
Starszy Kapral
Starszy Kapral

Dołączył(a): niedziela, 14 sierpnia 2005, 10:20
Posty: 38
Lokalizacja: LUBUSKIE
Dziękuje za odpowiedz ale nie rzecz w akumulatorkach tylko chciałem wiedzieć jaki jest jego pobór prądu przewidziany przez producenta.Chyba będe musiał się zwrócić do serwisu lub tam gdzie go kupiłem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: nie kumam
PostNapisane: środa, 9 listopada 2005, 21:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 7 października 2003, 11:34
Posty: 3499
Lokalizacja: Lublin
Nie rozumiem po co Ci pobór prądu? Normalnie naładowany oryginalny akumulator wytrzymuje okolo 8 godzin nonstop w terenie bez pełnego rozładowania . Zostaje jakieś 1/4 pojemności i to w ziąb i deszcz. Pojemność oryginalnych aku to 1800 mah wiec Twoje są po prostu zle sformatowane.Powinny być ładowane na full i rozładowane conajmniej 2-3 razy wtedy osiągają max pojemność) . No i druga sprawa zależy co to za akuu bo moje odatkowe 2200 nie mają tego problemu i ładnie trzymają pojemność spokojnie 2* po 8 godzin non stop. Problem bedziesz miał jak masz uszkodzony kabel od cewy bo wtedy świergoli cały czas, a to akurat ma wpływ na zużycie energii....itp. Jesli nie wytrzymuje wiecj niż 8 godzin to zmień akumulatory , a jak nie pomoże serwis ale jeśli kupieś u nas nie ma problemu bo powinen byc na gwarancji ( nie ma 2 lat jeszcze jeśli nie to współczuje:-)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 listopada 2005, 22:35 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): niedziela, 5 grudnia 2004, 15:49
Posty: 723
Witam!!

A te twoje kupione akumulatorki, to jakiego producenta?
Pytam, bo do swojego Prizma tez kupilem aku.... I nie uzywam.
Wygodniej jest kupić dwie dziewięcovoltówki za dyche i latać kilka dni.

Wiem, że Ty masz "stado paluchów do zasilania".
Jednak jeśli kupiłeś aku firmy "krzak", to nie ma się co dziwić.
Ważny jest też odstęp czasu pomiędzy ładowaniem a użyciem. Wszystkie akumulatorki mają te wadę, że się same rozładowują.
Jesli masz jakies podróby, to te rozładowują się ekspresowo (po prostu leżąc).

Czyli polecam kombinować tak, żeby uzywać ich bezpośrednio po ładowaniu.
Jak moje aku do Prizma poleżały dzień, to w terenie stykały na 3-4 godziny, a bezpośrednio po ładowaniu-nawet 8-9 godzin.
Mam Cameliony, czyli firma "krzak'.

Pozdrawiam Matejko :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 listopada 2005, 22:43 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 762
Do Quattro stosuje aku Panasonic 2500 mAh, ładowakę mam jakąś tajemniczą firmy MW model MW2073. Aku po około godzinie ładowania wystarczaja na 5-6 wypraw po około 5 godzin i nie narzekam na czas pracy. Bardziej martwi mnie problem, ze aku AA maja napięcie 1,2Vx8szt.=9,6V natomiast baterie AA 1,5Vx8szt.=12V. Różnica wynosi więc 2,4 V. Wykrywacz staje się przez akumulatory słabszy, mniejszy zasięg, ale mimo tego pracuje bez problemów. Czy warto stosować do wykrywacza akumulatorki i chodzić "na pół gwizdka", czy może są w sprzedazy aku 1,5V ? Czy można stosować zasilanie powyżej 12V ? Co sądzicie w zwiazku z tym?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 listopada 2005, 23:27 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): wtorek, 5 kwietnia 2005, 10:48
Posty: 407
Lokalizacja: ZDOLNY ŚLĄSK
Dostałem w promocji (niestety gdybym nie przypomniał się ,to bym nie dostał-cyt:"a no tak, faktycznie") 8 aku Vanson 1600mAh.
I niestety bida ,max. 5-6 godz. na słuchawkach.Na wylocie jest max po ładowaniu 11,4V.
Zawsze biorę ze sobą dodatkowy komplecik paluszków .
Pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 00:01 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam , pozdrawiam .
Akumulatorki maja napiecie znamionowe 1,2V tuz po naladowaniu napiecie na ich biegunach to okolo 1,3 - 1,4V , ktore jednak szybko zmniejsza sie ( spada ) . W moich wykrywaczach stosuje 1 akumulatorek wiecej niz baterii tzn. jesli wykrywacz zasilany jest z baterii 9V to nie stosuje 6 akumulatorkow tylko 7 . Przy 6 akumulatorkach osiagamy napiecie okolo 7,5 Volt ( zakladajac ich napiecie 1,25 Volt ) zamiast 9 . Dokladajac ten 7-my akumulatorek mamy napiecie okolo 8,8 V . Pozostaje otwarte pytanie : gdzie wlozyc ten akumulatorek ? Odpowiedz jest prosta (?) : montuje ten jeden ( lub wiecej - zaleznie od napiecia ) w srodku obudowy wykrywacza a pozostale w pojemniczku na baterie . Montuje gniazdko ladowania ( chocby takie kontakty z baterii 9 V z kabelkami ) i ladowanie akumulatorkow odbywa sie w wykrywaczu .
Jest prawda , ze akumulatorki jak kazde inne ogniwo jest "uplawne" czyli nawet nie uzywane traci zmagazynowana energie . Powodem tego moze byc czesto spotykany blad w ich traktowaniu . Przed praca w wykrywaczu naladowac - pracowac ( szukac ) - po pracy rozladowac jesli nie beda "używany" piszemy przez "ż"! - błąd ortograficzny!!! przez okres dluzszy niz tydzien . Napiecie akumulatorka , ktory nie jest uzywany i bedzie tylko lezal przez np. miesiac nie moze przekraczac 1,0 Volt .
Porada dla Jacekm : wyciagnij akumulatorki i chocby zaroweczka ( silniczkiem , opornikiem o wartosci okolo 47Ohm ) rozladuj je . Jesli masz do dyspozycji ladowarke z funkcja rozladowywania to jeszcze lepiej . Powtorz ta procedure z dwa - trzy razy i sprawdz w wykrywaczu na jaki czas pracy starczaja . Jednak jest tez jedna , dosc wazna kwestia - akumulatorki typu NI-CD wymagaja innego sposobu ladowania niz NI-MH - sprawdz czy Twoja ladowarka jest przeznaczona do ladowania tego typu ogniw , ktore posiadasz . Kolejna "rzecz" to prad ladowania - niektore ladowarki nie sa dostosowane do ladowania akumulatorkow o tak "duzej" pojemnosci i proces ladowania moze trwac nawet 24 ( i wiecej ) godzin bo zamiast pradu ladowania np. 150 - 220 mA dysponuja niektore ladowarki pradem tylko 50mA .

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 01:47 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Koledzy, problem z niższym napięciem akumulatorków w porównaniu z nieco wyższym napięciem baterii jest wyimaginowany!

Takiego problemu po prostu nie ma!

Układy elektroniczne wykrywacza nie są zasilane bezpośrednio z ogniw lecz w wykrywaczu zawsze zastosowany jest układ zasilacza który przetwarza napięcie dostarczane z ogniw zasilających na napięcie lub kilka napięć stabilizowanych o odpowiedniej wielkości i polaryzacji niezbędnych do poprawnej pracy wykrywacza. Przypuszczam, że obecnie 100% wykrywaczy ma taki układy przetwarzająco-zasilające.

Układ zasilacza jest zaprojektowany w ten sposób, że pracuje poprawnie dostarczając stabilnych napięć zasilających elektronikę wykrywacza w szerokim zakresie napięcia dostarczanego przez ogniwa zasilające.

W większości przypadków spadek napięcia zasilającego moduł zasilacza może sięgać nawet okolic 50% jego wartości znamionowej i spadek ten nie ma praktycznie jakiegokolwiek wpływu na czułość i stabilnośc pracy wykrywacza.

Mój wykrywacz zasilany jest z 12V, lecz pracuje jeszcze poprawnie przy spadku napięcia do poziomu 7.2 V !

Należy również pamiętać, że baterie i akumulatory mają zupełnie inną charakterystykę rozładowania.

Akumulatory zazwyczaj ładują się do napięcia 1.3 -1.4 V a pod obciążeniem napięcie na nich szybko spada do okolic 1.2 V i takie napięcie powinno się na nich utrzymywać przez cały czas pobierania z nich prądu z. Jest to charakterystyka prawie, że pozioma. Nie jest zalecane zbyt duże rozładowanie akumulatorów, to znaczy do poziomu poniżej 1.1 V, gdyż grozi to ich zniszczeniem!

Zupełnie inaczej wygląda charakterystyka rozładowania baterii. Spadek na nich napięcia pod wpływem obciążenia jest bardziej ukośny i napięcie to spada przez cały czas od 1,5 V, aż do napięcia, przy którym urządzenie przestaje pracować czyli np. do 0.6V.

Dodawanie jednej lub dwóch bateryjek JEST BARDZO NIEWSKAZANE i napędza tylko klientów serwisantom wykrywaczy!

Układy zasilaczy stosowane w wykrywaczach są zaprojektowane do pracy w szerokim zakresie napięć zasilających

ALE OD ZNAMIONOWEGO W DÓŁ !

Należy pamiętać, że wyższe napięcie zasilające nie poprawi parametrów pracy wykrywacza, tylko może go uszkodzić, gdyż elementy zasilacza przegrzewają się ale i tak zasilacz daje cały czas napięcie zasilające elektronikę wykrywacza na tym samym poziomie.

Czytając Wasze wypowiedzi, domyślam się, że większość elektronicznych uszkodzeń wykrywaczy powstaje z winy ich użytkowników i to właśnie podczas prób podwyższenia napięcia zasilającego wykrywacz!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 09:54 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2004, 20:58
Posty: 234
Lokalizacja: Łódź
Tu jest mi się trochę Ciężko zgodzić z kolegą zybinek , ponieważ na akumulatorkach renomowanej firmy mój MB działa ok. 30 minut a na bateriach około 20 godzin . Więc tu teotia saper3791 wydaje mi się bliższa a przynajmniej zawsze tak myślałem ( oczywiście naukowo tego nie potwierdziłem) . Wydaje mi się , że może to być jeszcze spowodowane modelem wykrywki ponieważ wcześniej tych samych akumulatorków używałem do GTI i wystarczało mocy na ok. 18 godzin co wystarczało mi na tyle że nawet nie próbowałem zakładać baterii . Oczywiście można wysnuć jeszcze tezę że to nie wina akumulatorków tylko wykrywacza który ma zepsute jakieś tam urządzenie regulujące napięcie czy cuś - ale to już pytanie do fachowców .

Są to jedynie moje autopsyjne spostrzeżenia ;)

Pozdrawiam
Konrad


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 11:28 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Konsos, dla mnie sprawa jest oczywista, jeżeli Twój MB działa tylko ok. 30 minut na akumulatorkach 2700 mAh renomowanej firmy, a na bateriach (przypuszczam, że alkalicznych) około 20 godzin, to używana przez Ciebie ładowarka nie jest w stanie tych akumulatorów w pełni naładować lub są one lub któryś z nich uszkodzony.

Spróbuj pożyczyć od kogoś komplet akumulatorków naładowanych w jego ładowarce i sprawdź ile one wytrzymają w Twoim BM. Możesz też spróbować naładować swoje akumulatory w innej ładowarce, lecz o parametrach przystosowanych do ładowania ogniw o tak dużych pojemnościach. Być może Twoje akumulatory są sprawne a tylko ładowarka nie jest w stanie "wlać" do nich odpowiedniej ilości energii?

Tak bardziej obrazkowo wygląda to tak, jak byś chciał z 1 litrowego czajnika napełnić 4 szklanki, ale uprzednio wlałeś do niego tylko 1/4 jego znamionowej pojemności. A pamiętaj, że jak mówi stare przysłowie to i "Salomon z pustego nie naleje".


Chciałem tylko kolegów ostrzec przed zwiększaniem napięcia zasilającego wykrywacz w sposób sugerowany przez saper3791 - może to doprowadzić do jego uszkodzenia!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 11:41 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam , pozdrawiam .
Nie sugerowalem podniesienia napiecia zasilania powyzej limitu zalecanego przez producenta ( prosze o przeczytanie mojego postu ) . Jedyne co wspomnialem to , to aby przez stosowanie jednego akumulatorka wiecej ( w przypadku stosowania akumulatorkow ) zblizyc napiecie do zalecanego . O ewentualnym problemie z ladowarka tez wspominalem w moim poscie ( i nie tylko w moim byla ta wzmianka ) - wystarczy przeczytac . Kwestie stabilizatorow rowniez ( chyba ) wyjasnilem dosc jasno na PW .

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 13:54 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2004, 20:58
Posty: 234
Lokalizacja: Łódź
Na pewno sprawdzę na innych akumulatorach . ale dodam jedynie że mam akumulatory kupione w zestawie z Ładowarką ENERGIZER są o pijemności 2100mA . Dziwne jednak , że w GTI było OK .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 14:00 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Saper3791 napisał;

Cytuj:
Akumulatorki maja napiecie znamionowe 1,2V tuz po naladowaniu napiecie na ich biegunach to okolo 1,3 - 1,4V , ktore jednak szybko zmniejsza sie ( spada ) . W moich wykrywaczach stosuje 1 akumulatorek wiecej niz baterii tzn. jesli wykrywacz zasilany jest z baterii 9V to nie stosuje 6 akumulatorkow tylko 7 . Przy 6 akumulatorkach osiagamy napiecie okolo 7,5 Volt ( zakladajac ich napiecie 1,25 Volt ) zamiast 9 . Dokladajac ten 7-my akumulatorek mamy napiecie okolo 8,8 V .


Tak, więc, zgodnie z tym, co napisałeś świeżo naładowany akumulatorek ma 1,4 V ( według mnie trochę więcej) a więc 6 świeżo naładowanych akumulatorków daje napięcie co najmniej 8,4 V a 7 świeżo naładowanych akumulatorków daje napięcie co najmniej 9.8 V, tak więc jest to trochę powyżej napięcia znamionowego.

Przypuszczam, że nie stwarza to poważnego zagrożenia dla wykrywacza ale też nic nie daje !

Przy 6 czy też 7 akumulatorkach układ zasilacza i tak podaje na elektronikę właściwe napięcia. Z reguły te stabilne napięcia zasilające elektronikę wykrywacza są utrzymywane przez układ zasilacza na właściwym poziomie do spadku, co najmniej do 0,7 napięcia znamionowego ogniw zasilających zasilacz.

Sugerowanie podwyższenia parametrów i czasu pracy wykrywacza tą metodą może zmobilizować, co niektóre "złote rączki" do prób podwyższenia napięcia z 9 ->12 V a nawet z 12-> 24V, co może doprowadzić do uszkodzenia zasilacza i w skrajnym przypadku układów elektronicznych wykrywacza.

Jednym słowem, trzymajmy się zaleceń producenta i nie kombinujmy z napięciem zasilania wykrywacza!

Powinniśmy więc starać się zapewnić sobie "dobrą parę" tj. ładowarkę o odpowiednich parametrach i akumulatorki od dobrego producenta ( oraz sprzedawcy).

Z tym ostatnim jest coraz gorzej ponieważ na rynku pojawia się coraz więcej chińskich towarów w "koszulkach" renomowanych producentów!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 listopada 2005, 14:19 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Konsos ciekaw jestem ile zapłaciłeś za
Cytuj:
akumulatory kupione w zestawie z Ładowarką ENERGIZER są o pijemności 2100mA ?


Na warszawskim VOLUMENIE można zakupić dobre akumulatory 2500 mAh od renomowanego producenta i sprzedawcy już w cenie 10 zł za 1 szt. a "nie polecane przez niego stałym klientom" już od 3.50 zł.

Na Allegro pojawiło się ostatnio dużo akumulatorów które mają "nowe koszulki" lub są mocno przeterminowane, dlatego sugeruję sprawdzać świeżo zakupione akumulatory i po pełnym naładowaniu zmierzyć ich czas rozładowania choćby w zwykłej latarce.

Dla ułatwienia, nowe w pełni naładowane i prawidłowo uformowane akumulatory o pojemności 2500 mAh powinny zapewniać zasilanie do świecenia żaróweczki o poborze prądu 100mA przez czas 25 godzin!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL