https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/

Zakup uzywanego Explorera2,na co zwrocic uwage?
https://poszukiwanieskarbow.com/Forum/viewtopic.php?f=10&t=20013
Strona 1 z 1

Autor:  tyfus [ wtorek, 20 grudnia 2005, 00:28 ]
Tytuł:  Zakup uzywanego Explorera2,na co zwrocic uwage?

Mysle o zakupie uzywanego Explorera 2,na co zwrocic uwage przy zakupie,jak rozpoznac czy wszystko jest w porzadku przykladowo z cewka(Proscan cos gdzies pisal o skopanych cewkach,ale nie moge tego znalezc..)
Jakie sa najczestsze usterki tego modelu?Jak sprawdzic czy wszystko z wykrywka jest ok?Czy moze warto dolozyc tysiaka i wziac nowke :que
Myslalem by z tym pytaniem zwrocic sie bezposrednio do np. Proscana,ale mysle ze moze jeszcze ktos skorzysta z tych informacji,wiec zapodaje pytanie publicznie.
Prosze uzytkownikow Expl.2 o uwagi na ten temat,no i jesli Proscan moglby cos nakreslic na ten temat.. ;)
Pozdrawiam.Tyfus.

Autor:  Van Worden [ wtorek, 20 grudnia 2005, 00:46 ]
Tytuł: 

Witam!

Tyfus - zwróć przede wszystkim uwagę na miropęknięcia na łączeniach "kija" a także przy podłokietniku..
Sprawa jest dość subtelna i czasem trzeba nieźle wytężyć wzrok żeby je dostrzec, ale gdy zaczniesz przemiatać cewką na różne strony, łatwo wyczujesz uszkodzenia.. Jeśli chodzi o samą elektronikę to nie wiem o większych problemach..

Pozdrawiam

VW

Autor:  Robi [ wtorek, 20 grudnia 2005, 10:02 ]
Tytuł: 

Sprawdź kabel od cewki, tzn. czy przy dotykaniu lub potrąceniu daje fałszywe sygnały. Sprawdź wszelkie luzy - na drążku cewki (rzadziej, łatwo można też zauważyć wytarcia na tym drążku) i przy elektronice. Pochódź z 10 minut machając cewką i obserwuj sztywność konstrukcji - czy wszystko jest OK, nic się nie rozsuwa i nie koleboce. Sprawdź stan podłokietnika (ewentualne popękania), stan gąbki na rączce, a także stopień wytarcia osłony cewki (oraz ewentualnie samej cewki po zdjęciu osłony). Zwróć uwagę na stan słuchawek o ile je kupujesz z wykrywaczem (czy działają i w jakim stanie jest jack). Poproś sprzedającego o naładowanie baterii do pełna, spędź z wykrywaczem godzinę i obserwuj zużycie prądu - jeśli w normie (nie spadnie, bądź bardzo niewiele) to jest OK, a jeśli poleci pół baterii, no to już wiadomo...

Generalnie oceń stan zużycia wykrywacza - czy jest przechodzony czy nie, a jeśli przechodzony, to w jaki sposób zostały poczynione naprawy (widziałem naprawiane podłokietniki, które wyglądają solidniej od oryginalnych :) ).

Nie zaszkodzi też pobłądzić po menu wykrywacza (zawsze potem można wrócić do ustawień fabrycznych) i pouruchamiać co się da - aby sprawdzić, czy ewentualnie nie ma kopniętego oprogramowania czy elektroniki i się nie zawiesza - ale to już bardziej z nieufności do komputerowego sprzętu, bo o takiej usterce w Explorerze nie słyszałem.

I sama ocena czy sprzęt działa - ustawienia fabryczne i sprawdź, czy jest stabilny, tzn. czy dobrze wykrywa, nie daje fałszywych sygnałów i działa dyskryminacja oraz powtarzalne są wskazania dla tego samego przedmiotu. Potem podkręcaj ustawienia fabryczne (czułość, obniżenie dyskryminacji) i zobacz jak się zachowuje - czy nadal daje się szukać.

I w odpowiedzi na Twoje pytanie, czy warto dołożyć tysiaka do nowego sprzętu - wg mnie warto, gdy ten będzie już w miarę zużyty. W tym sprzęcie praktycznie nic nie nawala, a jeśli coś jest nie tak, to wynika to z zużycia (stąd te luzy, wytarcia, pęknięcia etc.), z normalnej eksploatacji. Jeśli sprzęt jest niemal nowy, to taka bonifikata jest ciekawa, ale zwróć też uwagę na opcjonalne gadżety, które dostaniesz od sprzedającego w porównaniu do oferty nowego wykrywacza. Bo słuchawki Koss'a to podstawa, akumulator i ładowarka z dodatkowym zasobnikiem na baterie również, a miło by było mieć jeszcze ładowarkę samochodową czy dodatkową cewkę. Pokrowiec to bzdura (kupisz sobie za 20-50 złotych w hipermarkecie pokrowiec do deski/nart i będziesz miał to samo), osłona cewki również - z mojego doświadczenia lekkie deszcze są niestraszne dla elektroniki i o ile nie położysz sprzętu w kałuży, to będzie działał. Otwory są od spodu i sama z siebie woda się tam nie dostaje.

Autor:  plomber [ wtorek, 20 grudnia 2005, 15:58 ]
Tytuł: 

Kupując sprzęt uzywany z drugiej ręki trzeba zwrócić uwagę na pochodzenie sprzętu, czyli papiery. Polską instrukcję obsługi też trzeba mieć. Ja osobiscie też wole dorzucić tysiąca po to by miec sprzęt nowy, z dodatkami, z gwarancją i koniecznie fakturą VAT.

Autor:  Filip [ wtorek, 20 grudnia 2005, 19:08 ]
Tytuł: 

moja rada:
pogadaj z kims kto ma firme
kup wykrywacz na firme odlicz VAT
jezeli nowe kosztuje okolo 4300 to po odjeciu watu masz 3300 za sprzet nowy i z gwarancja, jezeli sprzedajacy chce niewiele mniej to ja bym na Twoim miejscu pokombinowal z nowym :)
pamietaj ze w razie awarii kazda naprawa elektroniki to przynajmniej 200-300 zl jak nie wiecej, a moze sie okazac ze nawet z 1000 i w tym wypadku na pewno wyszlo wiecej jak za nowy z gwarancja :)
ja powiem tak: kupil bym ten wykrywacz z 2 reki ale w cenie do 2 tys zl , jezeli wiecej kosztuje to po prostu nie warto

Autor:  plomber [ wtorek, 20 grudnia 2005, 21:07 ]
Tytuł: 

Kupienie sprzętu na firmę jest korzystne. Jednak firma na którą kupujemy sprzęt musi spełniać warunek. Rodzaj prowadzonej przez nią działalności musi być ściśle związany z przeznaczeniem sprzętu. Mozna kupić sprzet np. na geodetę wykonującego usługi geodezyjne gdyż wykrywacz metali będzie traktowany jako narzędzie pracy i wtedy otrzymamy zwrot podatku. Wykrywacza nie można kupić na jakąkolwiek firmę dla tego że nie będzie uzasadnienia posiadania takiego sprzętu przez nią i faktura VAT zostanie wtedy zakwestionowana przez Urząd Skarbowy.

Autor:  tyfus [ wtorek, 20 grudnia 2005, 22:13 ]
Tytuł: 

Z geodezja bedzie trudno.. :cry:
Ma ktos pomysla jaka jeszcze specjalizacja wchodzi w gre by w****** Urzad Skarbowy?
A moze ktos z forum ma taka firme i bysmy sie dogadali?
Jak jest ktos chetny to prosze na priva..

Autor:  Filip [ wtorek, 20 grudnia 2005, 22:21 ]
Tytuł: 

jaka kolwiek co ciagnia druty :)
po prostu musisz miec zeby nie przewiercic istniejacej instalacji
ja kiedys slyszalem ze przy kladzeniu sieci w szpitalu ktos pojechal wiertarka po swiatlowodach, naprawda kosztowala kilkadziesiat tys :)
u mnie chlopaki dali rade przewiercic kilkanascie razy zasilanie ( troche iskrzy ) :):) wode CO :) a kiedys dawno, dawno nawet gaz :)
ciezko szlo ale dali rade :)
jak ktos mi powie ze kupno wykrywacza za 4 tys jest nie uzasadnione to bede mu wysylal faktory za naprawde gazu, wody, pradu ...
pozdrawiam
ja sie nie dogadam bo US nie pojmie ze musze miec 2 wykrywacze za 4 tys :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/