Teraz jest sobota, 27 czerwca 2026, 15:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Modernizacja EXPLORERA II
PostNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2005, 18:24 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Na stronie http://www.findmall.com/read.php?22,962 ... #msg-96282 znalazłem dosyć ciekawą modernizację EXPLORERA II.

Można tam również znaleźć szereg obrazków wnętrza E II.

Ciekaw jestem czy ktoś z kolegów zaryzykował by tak radykalną przeróbkę?

Efekt końcowy modernizacji na załaczonym obrazku.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2005, 21:28 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2002, 01:00
Posty: 1098
Lokalizacja: Poznań
Przepraszam, ale do czego sluzy ten wibrator ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 20 czerwca 2005, 21:43 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
No, właśnie ten wibrator to jedyna pozostałość po oryginalnym wysięgniku EXPLORERA II!

Służy dalej jako obudowa zasobnika z bateriami tyle, że baterie nie obciążają wysięgnika, ale można je nosić np. w kieszeni.

Dosyć szczegółowy opis "modernizacji" jest pod wcześniej podanym adresem, ale rozumiem, że "głodnemu" to tylko jedzenie w głowie!


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 01:14 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Zybinek - świetny post! Wydaje mi się że takie rozwiązanie może faktycznie zadziałać i tylko smutne jest że pacany z Minelaba sami na to nie wpadli i teraz ludziska muszą piłować własne wykrywacze za które dali tyle kasy..:666 Oczywiście to post dla tych którzy już Explorery mają i albo ich nie sprzedają bo boją sie stracić na transakcji albo faktycznie polubili już te maszyny.. Cała reszta, kontemplująca nabycie tego sprzętu niech się przyjrzy i uczy do jakiej desperacji zmuszeni są uzytkownicy Minelabów poto tylko żeby ich detektor był taki jak "inne".. A przecież wystarczy kupić coś innego.. ;)

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 11:32 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Robi - Z Explorerem chodziłem około dwóch lat, z tego półtora roku z "jedynką". Nigdy nie było jednak tak że miałem jeden sprzęt więc faktycznie nie chodziłem z nim non-stop co jednak nie zmienia faktu że ciężar i ergonomię tego wykrywacza znam doskonale, podobnie jak jego możliwości. Zgadzam się że do jego fatalnej ergonomii można się przyzwyczaić, ale podobnie można się przyzwyczaić do jazdy maluchem czy rowerem bez przerzutek.. Tylko co z tego skoro są lepsze i lżejsze sprzęty? Explorery są totalnie przereklamowane i choć nie jest to zły wykrywacz to nie jest też w żadnym stopniu specjalny a mówienie o jego "odporności" to raczej nieporozumienie.. Jedynkę reklamowałem trzykrotnie ze wzgledu na mikropęknięcia na kiju podczas normalnego użytkowania.. I nie byłem w tym wcale odosobniony. Z dwójką byłem już dużo ostrożniejszy i nic się nie działo ale może to Minelab poprawił plastik, nie wiem, wolałem nie czekać by się dowiedzieć :666 Na pewno jego "terenowość i odporność" nie umywa się do Whitesa którego używam jako namberłana :1 O jakich "ażurowych zabawkach" Waść mówisz? Bo na myśl przychodzą mi głównie tańsze modele Garretta albo np. C-Scopa.. Większość detektorów za 4 tysiące jest zbudowana jak czołg w porównaniu do Explorera a mówienie że możesz z nim chodzić po rżysku to żadna Ameryka.. Od każdego sprzętu w tym przedziale cenowym oczekujesz takich mozliwości.. Zresztą, opinię co do ergonomii i wytrzymałości Explorera masz w linku zamieszczonym przez Zybinka i na oficjalnym forum Minelaba.. Jest tam mnóstwo głosów negatywnych ale rozumiem że na zachodzie jest łatwiej powiedzieć że coś jest do bani i żądać zmian (bo zawsze mogą coś innego dokupić) niż u nas gdzie po prostu głupio jest trochę powiedzieć że uległo się reklamie i wydało się cztery kafle na coś co nie do końca spełnia nasze oczekiwania :( W końcu każda sójka swój ogon chwali a to że "marka jest popularna"... Hmmm.. Warka Strong też jest popularna :skromny :piwo :n
Zgadzam się jedynie z Tobą w kwestii tej przeróbki że jest niepotrzebna. Lepiej poważnie się zastanowić przed swoim zakupem.

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 12:13 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2004, 20:58
Posty: 234
Lokalizacja: Łódź
Ja uważam że pojemnik na baterie noszony gdzieś indziej niż przy wykrywaczu to zły pomysł . Wiadomo chodząc z wykrywką co jakiś czas trzeba się schylić .W tedy kabelki się ciągną plączą, a przez nieuwagę z przypiętymi bateriami do paska można pociągnąć za sobą wykrywacz;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 12:41 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2004, 17:44
Posty: 55
Van Worden- czemu przy wszystkich postach o Explorerach zawsze piszesz to samo?Zawsze cos nie tak,znamy juz twoje zdanie,wielu chodzi z tym wykrywaczem i jest ok,ty chodzisz z innym i sobie tamten chwalisz.Daj wymienic sie wiadomosciami,moze dodaj cos od siebie jesli tak dobrze znasz Explorera,ale juz przestan namawiac ludzi ze wykrywacz jest taki i lepiej sobie sprawic inny.Ciagla gadka o ergonomi i wadze zaczyna mnie powoli wku....Musialem to napisac ,bo juz nie moge tego czytac.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 13:23 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Panzerule - to nieporozumienie bo wiedząc jak ciężko jest sprzedać drogi sprzęt żeby nie stracić nie namawiam do sprzedaży aktualnych użytkowników Explorera.. Chodzi mi raczej o tych którzy dopiero się nad takim zakupem zastanawiają. Podkreślam wady sprzętu bo go znam i uważam że coś mogę do dyskusji wnieść.. Zauważ że posty nie są czytane tylko przez właścicieli sprzętu ale też przez potencjalnych kupców. Jestem bezstronnym obserwatorem ale w przypaku Minelaba zwalczam ich nachalne i nieprawdziwe reklamy tak jak odzywałbym się np. gdyby ktoś zachwalał Giertycha jako "najlepszego" kandydata na prezydenta :666 To się nazywa "polemika" i nie odbieraj mi proszę prawa głosu. A że się powtarzam i że nie śpiewam hymnów pochwalnych na cześć Minelaba to już takie mam zdanie i tyle.. Sam byłem uzytkownikiem różnych Minelabów i jeśli tylko pojawiłoby się coś od nich co w terenie da mi znaczącą przewagę to możesz być pewien że będę pierwszy w kolejce do sklepu..
Zresztą, proszę o wybaczenie bo jestem zbyt przyzwyczajony do pisania na brytyjskich forach gdzie często ludzie nabijają się z siebie nawzajem, czy ze swoich "wspaniałych" maszyn i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Zapominam że naszej nacji nie najlepiej wychodzi śmianie się z siebie :( :n Mam nadzieję że nikt nie poczuł sie urażony moimi Minelabowymi postami które miały byc traktowane z przymrużeniem oka właśnie.. ;)

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 czerwca 2005, 16:30 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2004, 17:44
Posty: 55
Robi-brawo,wszystko co chcialbym powiedziec
Na marginesie dodam odnosnie wagi,zapominacie o otylych -dwa w jednym dobry wykrywacz i schudniesz!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 22 grudnia 2005, 23:42 
Offline
Zybinek laleczny

Dołączył(a): środa, 19 marca 2003, 01:00
Posty: 601
Lokalizacja: Polska
Latem było o Explorerze Minelaba, to teraz w sezonie ogórkowym przedstawię projekt zabudowy XLT na "pojeździe mechanicznym"!
Cały 55 stronicowy projekt można znaleźć na stronie http://ece.uakron.edu/SDmaterial/spr200 ... 5final.pdf a jako ciekawostkę dodam, że na 35 stronie tego projektu umieszczono schemat XLT.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 grudnia 2005, 02:59 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 23:46
Posty: 1033
Witam wszystkich zainteresowanych wymianą opinii. Zarówno fanów M-laba, jak i malkontentów. Osobiście parę lat temu "przesiadłem" się z XLT na E-1, bez pozbywania się tego pierwszego. Faktycznie, pierwsze wrażenia fizyczne były nieciekawe. Kilkakrotnie na privie miałem przyjemność rekomendować E-1 kilku kolegom z Forum. Nie ukrywając wad kanstrukcyjnych i chwaląc elektronikę.
Powinniśmy sobie zdawać sprawę że E-1 był pierwszym sprzętem wykonanym z użyciem scalaków o wielkiej skali integracji i działający w systemie FBS. Nie należy też zapominać że Minelab jest firmą australijską która konstruowała i produkowała wyłącznie sprzęt dla poszukiwaczy złota. (Bo ileż monet i innych "skarbów" można w Australii znaleźć?) Mając już wiele lat praktyki i niezłych pomysłów, rynek "wymusił" produkcję modelu do łazikowania po plażach (bo tylko tam coś można znaleźć). Stąd delikatna konstrukcja, rzec można "dla amatorów". Żaden z konstruktor w Australii nie pomyślał nawet że ktoś może 14 godzin bujać się po polach i krzalunach. Konstrukcja sztycy (1 złamana), podłokietnika (6 złamanych), gniazda Mały Jack (zmieniane 2 razy) wymusiły przepakowanie E-1 do obudowy E-2. Podłokietnik (czarny) od roku wożę ze sobą "na zapas", lecz zupełnie zbędnie.
I pomimo że wyszły już dwa nowsze modele, wcale nie zamierzam wyzbywać się mojego weterana.
Stary wędkarz na dratew i haczyk ze szpilki czasem więcej złapie, niż biznesmen w niedzielę na wędkę z włókin węglowych.
Zresztą stare powiedzonko myśliwych brzmi:
Więcej jest kiepskich strzelców, niż kiepskich strzelb !.
A co do tak radykalnych przeróbek jestem sceptykiem, chociaż całkiem serio myślałem o przeróbce wykrywki na słuchawki bezprzewodowe-radiowe. Bo wnerwia mnie ciągle majtający się i plączący kabel. Nie zrobiłem przeróbki z prozaicznego powodu: nie mam takich słuchawek w posiadaniu. A kupować tylko po to żeby dowiedzieć się że nadajnik zakłóca wykrywkę, szkoda mi dwóch stówek. (No i potrzeba jeszcze nie pokonała lenistwa!).
Cała zabawa w poszukiwania ma jedną wadę: mając najlepszy sprzęt, im rzadziej wychodzisz w pole, tym mniejsze są szanse na znalezienie czegokolwiek!
Z życzeniami Wesołych Świąt i dodatnich temperatur - Kredek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 grudnia 2005, 15:07 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Zybinek - fajny link :1 W związku z tym mam pytanie - czy jest ktoś kto podjąłby się budowy tego robota? Jaki byłby koszt?
Pytam poważnie.

Kredek - Twoje przemyślenia są ciekawe, ale nie do końca trafne ;) To że Minelab to firma produkująca sprzęt do poszukiwań złota powinno ich podwójnie obligować do wyprodukowania czegoś prawdziwie "hardcorowego" :666
Nie jest tak jak piszesz że Minelab nie miał innego doświadczenia, bo wcześniej były już dużo lepiej wykonane Sovereigny i Excalibury.. Minelab na długo wcześniej zanim wypuścił Explorera, atakował już rynek "uniwersalnych" wykrywaczy i miał wystarczające doświadczenie żeby zrobić coś porządnego. Explorer nie był absolutnie wykrywaczem zaprojektowanym na "łażenie po plażach"! On z samego założenia miał zakasować inne "uniwersalki", tyle że cała para poszła w gwizdek i mamy to co mamy :( Zresztą w pierwszych materiałach reklamowych, zanim się zorientowali jak dali d..y w tym deparatamencie, Minelab zachwalał Explorera jako "the most rugged detector in the world" czyli "najbardziej wytrzymały sprzęt na świecie"(sic!) Projektanci którzy pracowali nad takim "outdoorowym" sprzętem nie mogli sobie wyobrazić kogoś łażącego po krzakach i polach? No coś Ty.. ;) :666
Najgorsze jest to że tak naprawdę Minelab ma gdzieś opinie użytkowników (najwyraźniej nikt tam nawet nie wchodzi na własne fora) bo było mnóstwo uwag po pierwszej serii i można było pójść po rozum do głowy i włożyć, nienajgorszą przecież elektronikę, do lepszego ciała.. Tymczasem uzytkownicy dostali kosmetycznie poprawiony EXII, któremu wciąż trzeba unosić talerz który ciąży w dół (jakby ciężar nie był wystarczającą zmorą)..

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 grudnia 2005, 15:46 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 13 lipca 2003, 00:00
Posty: 993
Lokalizacja: Gdynia
Sporo lat temu wysłałem list do firmy X jako użytkownik z konkretnymi propozycjami uspranień ich wykrywacza. Otrzymałem odpowiedź, że ich produkt jest najwyższej jakości, że najlepsi specjaliści łamali sobie głowę nad rozwiązaniami i, że produkt jest idealny nie wymagający żadnych poprawek.
Minął rok i wyszła nowa wersja tego modelu i jakieś 70% moich propozycji była w nim uwzględniona. Czy był to czysty przypadek?
Niestety większość producentów jest bardzo ale to bardzo odporna na sugestie z zewnątrz, uważając, że opłacani przez nich inżynierowie wiedzą najlepiej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL