|
Witam
Wychodzi na to, że trzeba uważać na pozostawianie wykrywek na długi czas w nagrzanym samochodzie, gdzie podczas upałów powstają niesamowite temperatury.
Co do niskich temperatur. Często zdarza mi się chodzić w okresie jesienno-zimowym i zimowo-wiosennym, gdy temperatury oscylują wokół zera stopni. Wyświetlacz w moim GTI bez problemów to wytrzymuje, choć wraz ze spadkiem temperatury może być nieco wolniejszy - może powstawać wtedy lekki efekt płynności obrazu. W temperaturach niższych niż powiedzmy minus 3 lub minus 4 stopnie nie chodziłem, bo kopać trudno, więc nie potrafię opisać, co się wtedy dzieje.
Nie wiem, czy w laptopach jest ten sam rodzaj wyświetlaczy, ale pracowałem ostatnio przez długi czas na notebooku przy temperaturze - 8 stopni C i spisywał się całkiem dobrze. Miał tylko spowolniony obraz. Myślę, że dobre wykrywacze, czyli m.in. te które wyposażone są w LCD, podobnie jak laptopy, zostały przygotowane przez producentów do pracy także w ujemnych temperaturach.
W końcu te urządzenia powstały z myślą o pracy na zewnątrz. Oczywiście ujemne temperatury nie są dla nich optymalne i myślę, że producenci zwykle odradzają pracę w takich warunkach, ale też wyświetlacz dobrej firmy nie może po prostu zdechnąć na przymrozku. Dlatego warto zachować ostrożność, ale z umiarem.
:pa
Test
|